The RationalistSkip to content
Parę złotych myśli

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
06-03-2010 22:17tomashes (54 points)Parę złotych myśli
Kilka moich zlotych mysli, ktore ulozylem myslac o bogu:

Bezinteresownosc nie ma miejsca wsrod istot myslacych. Pomagajac komus na pozor bezinteresownie, mamy nadzieje, ze w razie potrzeby, ktos kto widzial nasza "bezinteresownosc" pomoze nam w uznaniu zaslug.

Potepienie wiary w przerozne plotki, przez wierzacych w boga jest hipokryzja. Istnienie boga tez jest w gruncie rzeczy plotka, nie ma na to dowodow.

Dopiero przechodzac na ateizm zrozumialem jak petezny jest ludzki umysl.

Czemu czesciej, nawet wsrod wierzacych w boga, ateistow okresla sie mianem myslicieli, a wierzacych fanatykami, a nie na odwrot?

Ksieza sa niezwykle dobroduszni. Potepiajac prezerwatywy chca przyspieszyc wspaniale spotkanie czlowieka z bogiem.

Hipokryzja wierzacych w boga tkwi rowniez w tym, ze po smierci bliskiej osoby placza, bo im brakuje i potrzebuja jej oraz pytaja boga czemu tak sie stalo, bedac rownoczesnie gleboko przekonanym, ze ten czlowiek jest w innym, lepszym swiecie, coz za egoizm.

Czlowiek naprawde wierzacy w boga powinien sie nauczyc latac zeby nie plamic jego wspanialego dziela jakim jest ziemia.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

-jad- (18785 points)Odp: Pare zlotych mysli
Wszystko się zgadza ale Ameryki nie odkrywasz
Stosuj polską czcionkę. Taki tu chwalebny zwyczaj panuje.
Pozdrawiam.


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
apud (4399 points)

>Stosuj polską czcionkę. Taki tu chwalebny zwyczaj panuje.

Jak juz wlazłeś miedzy wrony musisz itd.

Stosowanie polskiej czcionki wcale nie gwarantuje ze ciebie wszyscy zrozumieją. Ten smutny fakt nazywają tu obyczajem.

Ale przynajmniej dyskutanci nie będą przyczepiać sie do braku Ogonków i paląc Świętym oburzeniem. I cytować regulamin...czyli co jest grzechem a co nie jest. bez podawania przyczyn, jak w katechizmie.

PS
Zawsze możesz stosować funkcje podgląd, która z uczciwym spelczekerem ma malo wspólnego.
Ale za to jest narodowo-katolicka bo wszystkie religijnie zabarwione słowa poprawia na "duza litere" a często poprawia na cos zupełnie nieoczekiwanego. Tak jakoś ...oryginalnie rozumuje.

Poza tym, jako "katolicki podgląd", zaczyna wysiadać zupełnie, kiedy ilosc twojego poprawionego juz textu zbliza sie do 1000 znakow. Wrodzone ograniczenie czy jak?
-jad- (18785 points)
>Stosowanie polskiej czcionki wcale nie gwarantuje ze ciebie wszyscy zrozumieją.

Nic tego nie gwarantuje ale niektóre starania to ułatwiają.

>Poza tym, jako "katolicki podgląd", zaczyna wysiadać zupełnie, kiedy ilosc twojego poprawionego juz textu zbliza sie do 1000 znakow. Wrodzone ograniczenie czy jak?

Nie doceniasz Podglądu. On w ten subtelny sposób sugeruje, by się streszczać Węzłowatość wypowiedzi działa na jej korzyść niczym polska czcionka czy wielka litera albo znak interpunkcyjny w odpowiednim miejscu.

Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
apud (4399 points)

>Nie doceniasz Podglądu. On w ten subtelny sposób sugeruje, by się streszczać Węzłowatość wypowiedzi działa na jej korzyść niczym polska czcionka czy wielka litera albo znak interpunkcyjny w odpowiednim miejscu.

Cholera, ten podgląd ma kompleks nacjonalistyczny i zapomina o równości!
Sami swoi to mogą na 6000 znaków a reszta tylko na 100.
setarkos (10757 points)
>paląc
czy pałać?
apud (4399 points)
>>paląc
>czy pałać?

hehehehe, to drugie, jak ta dzięcielina co pala.

Podglad tak tłumaczy...sam spróbuj.
setarkos (10757 points)
> .. jak ta dzięcielina co pala.

Kto by tam dziś koniczynę od świerzopu odróżnił..
Palą co popadnie
apud (4399 points)
>> .. jak ta dzięcielina co pala.
>Kto by tam dziś koniczynę od świerzopu odróżnił..
>Palą co popadnie

A potem wypisują co popadnie.
Nie jak ta marycha z konopi co Rotę napisała.
Marcinlet (1935 points)
>Wszystko się zgadza ale Ameryki nie odkrywasz
>Stosuj polską czcionkę.

To są polskie znaki diakrytyczne, nie "polska czcionka".
-jad- (18785 points)
>To są polskie znaki diakrytyczne, nie "polska czcionka".

A może polskie litery pisane za pomocą znaków diakrytycznych

Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
i.czaplicka (5782 points)
Kørwå
apud (4399 points)
>Kørwå
>
wlasnie, sami nie wiedza jak sie "to" nazywa czego sie domagają.
Typowe.
Nie powiem dla kogo...
spray (5875 points)
>>Kørwå
>>
>wlasnie, sami nie wiedza jak sie "to" nazywa czego sie domagają.
>Typowe.
>Nie powiem dla kogo...
>
To kwestia ornamentu.
A ten jest przyjęty, albo nie , w określonym kręgu kluturowym. Może więc być oficjalnym, dominującym, lub marginalnym , tępionym.
Co się do tego przyczepi ... kwestia inwencji przyczepiających...
Adamiak (36436 points)
>Dopiero przechodzac na ateizm zrozumialem jak petezny jest ludzki umysl.

   Ja w drodze do myśli rozwichrzonych zauważyłem ateistów stojących na żółtym świetle.

>Czemu czesciej, nawet wsrod wierzacych w boga, ateistow okresla sie mianem myslicieli, a wierzacych fanatykami, a nie na odwrot?

   Bo jedni i drudzy myślą, że myślą po swojemu.

>Ksieza sa niezwykle dobroduszni. Potepiajac prezerwatywy chca przyspieszyc wspaniale spotkanie czlowieka z bogiem.

   Są bardziej dobroduszni niźli przypuszczasz, bo sami pełnią rolę tych prezerwatyw - na ch*j oni potrzebni.
setarkos (10757 points)
> .. zauważyłem ateistów stojących na żółtym świetle.

Ciekawsza jest jazda na 'późnym' zielonym (wyjątkowo na 'wczesnym'))
Adamiak (36436 points)
>> .. zauważyłem ateistów stojących na żółtym świetle.
>Ciekawsza jest jazda na 'późnym' zielonym (wyjątkowo na 'wczesnym'))

   No to wyobraź sobie jazdę z małą dbałością o kolor światełek, tudzież innych, kolorowych gadżetów.
setarkos (10757 points)

>   No to wyobraź sobie jazdę z małą dbałością o kolor światełek, tudzież innych, kolorowych gadżetów.

Cholera, zmuszasz mnie Waść do rezygnacji, niespodziewanie brak mi wyobraźni (czego sam bym nie dostrzegł - dzięki).
diogenes (42754 points)Odp: Parę złotych myśli
>Dopiero przechodzac na ateizm zrozumialem jak petezny jest ludzki umysl.

Ten sam umysł roi o bogu i jego nieistnieniu: ateizm to kruchta teizmu. Umysł (podobnie jak mózg) nie ma kości (to argument buddyjskiego sceptycyzmu): tak to nie. Dopiero praktyka, zwykłe życie, nadaje umysłowi (wyobraźni) grunt pod nogami i rękami. Racjonalizm bez praktyki (w nauce nazywamy ją eksperymentem) jest równie śmieszny jak teologia.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
setarkos (10757 points)

> .. latać żeby nie plamić wspaniałego dzieła, jakim jest ziemia.

Taka szczytna idea wymagałaby jednak nieco dodatkowego zachodu, by nie upodobnić się do ptaków, które swój stosunek do Ziemi wyrażają .. podogoniem
Marcinlet (1935 points)
Do Leca sporo Tobie brakuje.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)