The RationalistSkip to content
Lookin' for my Jah

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
02-05-2010 00:20marcus (876 points)Lookin' for my Jah
   Nie odwiedzam innych forów, a nie chciało mi się tworzyć nigdzie konta tylko żeby o to zapytać, napiszę więc tutaj. Czy ktoś z szanownych forumowiczów może mi polecić jakąś wartą uwagi muzykę reggae(Bob Marley), raggamuffin(?), lub reggae-rock(kilka utworów P.O.D. 1, 2,3)?
   A jak już w tym temacie, to co sądzicie o współczesnej subkulturze (religii?) rastafariańskiej? Czy ten ruch jest według Was zjawiskiem raczej pozytywnym, czy negatywnym?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

diogenes (42754 points)
>co sądzicie o współczesnej subkulturze (religii?) rastafariańskiej? Czy ten ruch jest według Was zjawiskiem raczej pozytywnym, czy negatywnym?

pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_Rastafari

Ideowy bigos, czyli w języku technicznym: synkretyzm. Wszystkie ideologie, które odwołują się do jakkolwiek rozumianej transcendencji (boga, ducha, itp), uważam za zjawiska negatywne i szkodliwe. A zwłaszcza te, które relację człowieka do transcendencji instytucjonalizują i biurokratyzują (kapłani). Trawę można palić w lepszej sprawie niż bóg.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Ojciec Lesiotr (6102 points)
>   A jak już w tym temacie, to co sądzicie o współczesnej subkulturze (religii?)
>rastafariańskiej? Czy ten ruch jest według Was zjawiskiem raczej pozytywnym, czy negatywnym?

Rastafarianizm różni się mocno od religii instytucjonalnych. Według mnie ma znaczenie marginalne, ale bardzo pozytywne. Jego założenia ideowe są równie bezsensowne jak każdej religii, ale nacisk przesunięty jest na radość, muzykę, przyjaźń i wzajemną bezinteresowną pomoc.
Muszę przyznać, że to bardzo dobre ukierunkowanie ludzkiej potrzeby transcendencji - tego pragnienia "czegoś więcej" niż zwykłe życie.

Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
diogenes (42754 points)
>bardzo dobre ukierunkowanie ludzkiej potrzeby transcendencji - tego pragnienia "czegoś więcej" niż zwykłe życie.

Jeśli transcendencję rozumieć jako formę życia po życiu, to taka potrzeba jest czymś z gruntu naiwnym i fantastycznym. A przede wszystkim czymś wtórnym do potrzeb człowieka: nie należy mylić pragnienia życia z pragnieniem życia wiecznego, o którym prawią religie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
szperacz (2861 points)
>A jak już w tym temacie, to co sądzicie o współczesnej subkulturze (religii?)

Jah, to skrócona forma imienia Jahwe. Występuje jako końcówka wielu imion biblijnych: Jeremiasz, Nataniasz, Adoniasz itd. Dziś Jah już nie ma takiego znaczenia. No, może jeszcze dla świadków Jehowy. Dla Jah również grano i spiewano, ale to muzyka bardzo różna od istniejącej współcześnie.
marcus (876 points)
Dzięki za wygooglowanie, ale interesuje mnie raczej Twój osobisty pogląd, niż suche fakty z sieci .


Better to reign in hell than serve in heaven...

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)