The RationalistSkip to content
Byt Arystotelesa - metafizyka

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
30-06-2010 21:05fuckyea (1 points)Byt Arystotelesa - metafizyka
Mam krótkie pytanie dotyczące filozofii Arystotelesa, mianowicie:
Czy arystotelesowska metafizyka zajmuje się jedynie 'bytem samym w sobie' tj. substancją czy również innymi przykładami bytu?

W "Mysli Starożytnej" Reale zaznacza, że Arystoteles pojmuje byt przede wszystkim w 4 znaczeniach: byt przypadłościowy, byt jako prawda, byt jako możność i akt oraz substancja. Z kolei Copleston pisze dość wyraźnie, że tymi rodzajami bytu metafizyka się nie zajmuje.

Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, któremu z panów mam wierzyć?
pozdrawiam
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

prof. Grabowska (8447 points)
(banned)
> Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, któremu z panów mam wierzyć?
Najlepiej wierzyć sobie. Myśleć samodzielnie. Niestety Arystoteles żył 2000 lat temu. Albo i więcej. Jego dywagacje mają dzisiaj charakter jedynie historyczny. Szczególnie jeśli chodzi o metafizykę. Bo inne jego dzieła np.Etyka eudemejska czy inne są ciekawe do poczytania.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Sylwek (15472 points)
>> Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, któremu z panów mam wierzyć?
>Najlepiej wierzyć sobie. Myśleć samodzielnie. Niestety Arystoteles żył 2000 lat temu. Albo i więcej. Jego dywagacje mają dzisiaj charakter jedynie historyczny.

Lepiej niech nie ocenia wartości czyichkolwiek dywagacji zwolennik rozrywania dziecięcych wagin i odbytów...
prof. Grabowska (8447 points)
(banned)

>Lepiej niech nie ocenia wartości czyichkolwiek dywagacji zwolennik rozrywania dziecięcych wagin i odbytów...
A fuj! Nie jestem żadną taką zwolenniczką. To już przesadziłeś grubo! To może Ty masz takie tendencje, bo ja nigdy o czymś takim nie pisałam. To Ty pisałeś o masowaniu prostaty itp. Ja zawsze mówię o delikatności i miłości.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Sylwek (15472 points)
Nie. Ty pisałaś o masowaniu prostaty kilkuletnim chłopcom.

Powiedzmy, że jeśli chodzi o mój osobisty gust, nie interesuje mnie masowanie prostaty "chłopcom" młodszym niż 20-25.

Ot, nie gustuję w licealistach.
prof. Grabowska (8447 points)
(banned)
>Nie. Ty pisałaś o masowaniu prostaty kilkuletnim chłopcom.
A właśnie, że Ty o tym pisałeś! A mnie placownik za to zbanował. Powtarzam, że mnie interesuje tylko delikatność i miłość. Kilkuletni chłopcy zapewne nie mają wrażliwej prostaty, ale są podatni na zainteresowanie i uczucia. Jeśli ich oczywiście nie otrzymują w domu rodzinnym.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Kali (195 points)
(banned)
>> Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, któremu z panów mam wierzyć?
>Najlepiej wierzyć sobie. Myśleć samodzielnie. Niestety Arystoteles żył 2000 lat temu.


urodził się 2 384 lata temu
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
A kiedy masz oddać pracę na ten temat?


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
diogenes (42754 points)
>Czy arystotelesowska metafizyka zajmuje się jedynie 'bytem samym w sobie' tj. substancją cz również innymi przykładami bytu?

To problem kategorii ontologicznych, tzn. sposobów bytowania. Arystoteles przyjmował ich dziesięć: substancja, ilość, jakość, relacja, działanie, doznawanie, uwarunkowanie czasowe, umiejscowienie, ułożenie, mienie.(Kotarbiński np. przyjmował tylko jedną kategorię, mianowicie rzecz - stąd reizm.) Ale na dobrą sprawę naczelną kategorią bytowania jest u Stagiryty substancja. Pozostałe są zrozumiałe jedynie i w kontekście substancji. Pojęcie substancji (i istoty) zostały przez naukę (ze względu na empiryzm) odrzucone.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Kali (195 points)
(banned)
>Mam krótkie pytanie dotyczące filozofii Arystotelesa, mianowicie:
>Czy arystotelesowska metafizyka zajmuje się jedynie 'bytem samym w sobie' tj. substancją czy
>również innymi przykładami bytu?
>W "Mysli Starożytnej" Reale zaznacza, że Arystoteles pojmuje byt przede wszystkim w 4 znaczeniach:
>byt przypadłościowy, byt jako prawda, byt jako możność i akt oraz substancja. Z kolei Copleston
>pisze dość wyraźnie, że tymi rodzajami bytu metafizyka się nie zajmuje.
>Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, któremu z panów mam wierzyć?
>pozdrawiam

Warto tutaj pamiętać, że Arystoteles nie używał słowa "meatfizyka", dopiero jego myślowy spadkobierca, Andronikos z Rodos tak nazwał jego pisma. Nie można więc, w świetle tego co pisze ojciec Coplestone, ,mieć do Arystotelesa pretensji. Chłop po prostu nie wiedział, że upraiwa metafizykę:P

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)