The RationalistSkip to content
Pansomatyzm

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
01-07-2010 16:56LadyTilly (613 points)Pansomatyzm
„[…] oprócz ciał i próżni nie można zostawić w liczbie rzeczy żadnej trzeciej samoistnej natury, ani która by kiedykolwiek podpadła pod nasze zmysły, ani którą by mógł ktoś rozumowaniem uchwycić” (Titus Lucretius Carus Carus, De rerum natura natura). Wydaje mi się, ze to trochę nawiązuje do filozofii Kotarbińskiego:
Pansomatyzm
= wszelki przedmiot jest ciałem
• „Wszelka dusza jest ciałem
– oto teza somatyzmu somatyzmu”
• „Dusza jest tożsama z jakimś fragmentem osobnika
fizycznego. Który to jest fragment: całość układu
nerwowego czy wielki mózg, czy jego określony wycinek,
czy jakiś inny fragment organizmu, czy organizm
wreszcie w całości – tego somatyzm jako taki nie
przesądza”.
• (Tadeusz Kotarbiński,
Myśli pansomatyzmu pansomatyzmu)
Czy taki pogląd filozoficzny jest Wam bliski?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Kali (195 points)
(banned)
>"[...] oprócz ciał i próżni nie można zostawić w liczbie rzeczy żadnej trzeciej
>samoistnej natury, ani która by kiedykolwiek podpadła pod nasze zmysły, ani którą by mógł ktoś
>rozumowaniem uchwycić" (Titus Lucretius Carus Carus, De rerum natura natura). Wydaje mi się,
>ze to trochę nawiązuje do filozofii Kotarbińskiego:
>Pansomatyzm
>= wszelki przedmiot jest ciałem
>• "Wszelka dusza jest ciałem
>- oto teza somatyzmu somatyzmu"
>• "Dusza jest tożsama z jakimś fragmentem osobnika
>fizycznego. Który to jest fragment: całość układu
>nerwowego czy wielki mózg, czy jego określony wycinek,
>czy jakiś inny fragment organizmu, czy organizm
>wreszcie w całości - tego somatyzm jako taki nie
>przesądza".
>• (Tadeusz Kotarbiński,
>Myśli pansomatyzmu pansomatyzmu)
>Czy taki pogląd filozoficzny jest Wam bliski?

Bardzo bliski. Wszystko jest materią, moje odczuwanie, moje myślenie. Tylko czy jest tutaj miejsce na wolną wolę?
Wierzę, że tak, ale jeśli kazda myśl pojawia się pod wpływem materialnych czynników...
Autografka (10637 points)

>Bardzo bliski. Wszystko jest materią, moje odczuwanie, moje myślenie. Tylko czy jest tutaj miejsce na wolną wolę?
>Wierzę, że tak, ale jeśli kazda myśl pojawia się pod wpływem materialnych czynników...

Ale na pewno jest miejsce na to, żebyś w to wierzył.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
Jacek Tabisz (30006 points)
Nie istnieje coś takiego jak dusza, więc nie jest ani ciałem ani nie. Czy każdy przedmiot jest ciałem? To już zależy od definicji. Mnie ciało kojarzy się z istototą biologiczną, u której wykształciły się zmysły na drodze ewolucji.

Od biedy świadomość można uznać za to, co dawniej uważano za duszę. Lecz nie widzę powodu, aby w rozważaniach filozoficznych używać mylącego terminu "dusza". Świadomość to "zmysł myślenia" występujący u niektórych gatunków zwierząt (form ewolucji pozaziemskich nie znamy, choć możliwe że istnieją), wśród których Homo sapiens ma ten zmysł najmocniej rozwinięty. Zdecydowana mniejszość zwierząt taki zmysł posiada i jest on nakładką na inne, bardziej powszechne funkcje mózgów.

Jak mówi nam współczesna fizyka, materia jest energią występującą w określonej formie i vice versa. Zatem należałoby mówić o "energiomaterii". Nie da też się raczej oderwać "energiomaterii" od "czasoprzestrzenii". Jedna wpływa na drugą, być moze mają wspólny mianownik. Tak więc pojęcie "przedmiotu" może się niekiedy okazać rodem ze średniowiecza. A o co chodzi z ciałem Kotarbińskiemu? Każdy przedmiot jest ciałem - zagadkowe twierdzenie.
diogenes (42754 points)
>pojęcie "przedmiotu" może się niekiedy okazać rodem ze średniowiecza.

Nie może, tylko jest. Rzecz (res) to jedno z transcendentaliów filozofii średniowiecznej (i współczesnego tomizmu), obok jedności, odrębności, prawdy, dobra i piękna (tzn. jeśli coś jest bytem, to przysługują mu w sposób konieczny owe transcendentalia). Rzecz to również kategoria języka potocznego i tzw. zdrowego rozsądku, który jednak specjalnie nie medytuje na jej temat.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
placownik (17851 points)

>Rzecz to również kategoria języka potocznego i tzw. zdrowego rozsądku, który jednak specjalnie nie medytuje na jej temat.

   Również wśród "naukowych" rozsądków trudno o taki temat medytacji. Za to większość z nich bez wahania (i wstydu) przyzna, że metafizyką się brzydzi.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
diogenes (42754 points)
>Również wśród "naukowych" rozsądków trudno o taki temat medytacji.

Ci, którzy najbardziej kategorycznie odrzucili arystotelesowską metafizykę (niektórzy nazywają ją onto teologią) - np. M.Schlick, R. Carnap - dużo uwagi poświęcili konstrukcji pojęcia rzeczy. To, że w niczym nie przypomina ono klasycznego - to inna sprawa.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
placownik (17851 points)
>>Również wśród "naukowych" rozsądków trudno o taki temat medytacji.
>Ci, którzy najbardziej kategorycznie odrzucili arystotelesowską metafizykę (niektórzy nazywają ją onto teologią) - np. M.Schlick, R. Carnap - dużo uwagi poświęcili konstrukcji pojęcia rzeczy.

   Czy tylko arystotelesowską, czy metafizykę jako taką? A poza tym oni bardzo chcieli być "naukowi". Wyłącznie naukowi. I polegli... A niechęć do grzebania "w tych rzeczach" - pozostała.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
diogenes (42754 points)
>oni bardzo chcieli być "naukowi". Wyłącznie naukowi. I polegli...

Schlicka zastrzelił nawet jakiś katolicki oszołom. Polegli w takim sensie, w jakim poległ każdy naukowiec, którego teorię zastąpiono inną.

>A niechęć do grzebania "w tych rzeczach" - pozostała.

Określając przedmiot badania naukowego zawsze potykamy się o te sprawy. Teoria nauki (czasem zwana filozofią nauki) nie cofa się przed tymi problemami. Zmiana paradygmatów nauki to właśnie zmiana "tych rzeczy".( Nie dotyczy wyrobników nauki.)

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
placownik (17851 points)
>>oni bardzo chcieli być "naukowi". Wyłącznie naukowi. I polegli...
>Schlicka zastrzelił nawet jakiś katolicki oszołom. Polegli w takim sensie, w jakim poległ każdy naukowiec, którego teorię zastąpiono inną.

   Chyba trudno w tym wypadku mówić o zmianie teorii. Poległ ich program, kiedy stało się oczywiste, że jego cele nie mogą być zrealizowane.

>>A niechęć do grzebania "w tych rzeczach" - pozostała.
>Zmiana paradygmatów nauki to właśnie zmiana "tych rzeczy".

   No pięknie, tylko że zmiana paradygmatu nie odbywa się codziennie. A w okresach nauki normalnej większość wierzy w to, że wie (tak- wierzy, że wie), że kroczy po "naukowo" utwardzonym twardym gruncie. Patrz wątek Co wiemy

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
diogenes (42754 points)
>to trochę nawiązuje do filozofii Kotarbińskiego:

Jeśli, to odwrotnie.

>Czy taki pogląd filozoficzny jest Wam bliski?

Nie. Monizmy są zbyt piękne, aby były prawdziwe.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
setarkos (10757 points)
> Oprócz ciał i próżni nie można zostawić w liczbie rzeczy żadnej trzeciej samoistnej natury, ani która by kiedykolwiek podpadła pod nasze zmysły, ani którą by mógł ktoś rozumowaniem uchwycić ..
To chyba jakiś archaizm - 'same' ciała nie podpadają pod nasze zmysły, co najwyżej o tyle, o ile rozróżniamy to co emitują, czyli to co poza 'nimi'. Druga rzecz: próżnia wcale zmysłami postrzegana nie jest - jako element podstawowy zdaje się zbędnym (czczym) wymysłem.

> .. Dusza jest tożsama z jakimś fragmentem osobnika fizycznego.
To już zakrawa na bzdurę (chyba, że mowa o duszy żelazka) - czym innym są obiekty (osobniki) a czym innym relacje między nimi. W szczególności ludzkie "dusze" uwidaczniają się gdy są uzewnętrzniane - zamknięte pozostają w sferach mniemań.

> wreszcie w całości
O którą całość idzie - obiektową, relacyjną czy jeszcze inną?
Fizyk (17635 points)
> "[...] oprócz ciał i próżni nie można zostawić w liczbie rzeczy żadnej trzeciej samoistnej natury, ani która by kiedykolwiek podpadła pod nasze zmysły, ani którą by mógł ktoś rozumowaniem uchwycić" (Titus Lucretius Carus)
> Czy taki pogląd filozoficzny jest Wam bliski?

Daleki. Co np. z polem elektromagnetycznym? Ani to ciało ani próżnia. Dziś wiemy dużo więcej niż Titus potrafił sobie wyobrazić.
Scorp (5380 points)
>Czy taki pogląd filozoficzny jest Wam bliski?

Ani trochę. Dusza to 'obiekt' teologiczny, wyraz ten poza teologią błąka się i niczego nie oznacza.

Ale tak na marginesie: zadałaś pytanie ale sama się nie wypowiadasz ani nie odpowiadasz tym, którzy Ci odpowiedzieli. To dość lekceważące. A może to tylko taka mini - ankieta dla rozrywki?
-

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)