The RationalistSkip to content
Wizja przestępstwa i przestępcy u Hobbesa i Locke'a

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
20-07-2010 13:45moniq8ue (5 points)Wizja przestępstwa i przestępcy u Hobbesa i Locke'a
Mój problem polega na tym,że o ile wizja Hobbes'a nie sprawia mi większego problemu, to nie do końca potrafię zestawić z nią wizję Locke'a. Hobbes szczegółowo podaje definicję i źródła przestępstwa, dokonując ich skrupulatnej charakterystyki. Tak samo wygląda u niego sytuacja odnośnie kar i ich klasyfikacji. Jedyny wniosek wypływający z lektury Locke'a tyczy się bardzo ograniczonej możliwości zabicia drugiego człowieka, w przypadku jego całkowitego upadku. Nie spostrzegłam aby Locke dokonał klasyfikacji kar ani przestępstw, tak jak uczynił Hobbes. Kwestia ta jest dla mnie nurtująca. W związku z tym proszę o jakieś wskazówki na temat poglądów Locke'a oraz gdzie ewentualnie znajdę odpowiedź na ten temat.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

coreless (16088 points)

Porównanie z Hobbesem przywodzi na myśl dzieło "Dwa traktaty o rządzie" Johna Locka, jako że tematyka tego dzieła jest bardzo podobna do tematyki "Lewiatana" i dzieła te są często zestawiane. W "Dwóch traktatach" jest dość sporo materiału na ten temat, choć tekst Locke'a cechuje się swoistą "organicznością" i trudniej w nim odnaleźć jakieś systematyczne zestawienia.

oregonstat(*)s/locke/locke2/locke2nd-a.html


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
moniq8ue (5 points)
Problem polega na tym, że wnikliwie zapoznałam się z obydwoma dziełami i nadal zagwozdkę stanowi dla mnie pogląd Locke'a we wcześniej wspominanych kwestiach.
Sledziu (1058 points)
Kwestia ta jest dla mnie
>nurtująca. W związku z tym proszę o jakieś wskazówki na temat poglądów Locke'a oraz gdzie
>ewentualnie znajdę odpowiedź na ten temat.

Z lektury "Dwu traktatów..." pamiętam jedynie, że Locke definiuje przestępstwo jako powrót do stanu natury spowodowany pogwałceniem przez przestępcę ustanowionych zasad umowy społecznej. Stąd wynika przyzwolenie Locke'a dla zabicia sprawcy przestępstwa, jeżeli i dopóki stanowi on zagrożenie dla życia i własności ofiary. Zasada ta jest realizowana, o ile tylko ofiara nie może w danym momencie odwołać się do pomocy ze strony państwa, czyli w prawie każdym przypadku. W przeciwnym razie powrót do stanu natury nie następuje i ofierze nie przysługuje prawo do zabójstwa napastnika.

Notabene: niezbyt precyzyjna ta zasada, bo gdybym np. został zaatakowany nożem na ulicy mając do dyspozycji broń palną i mogąc jej użyć, a kilkanaście metrów dalej stałby policjant, to miałbym prawo zastrzelić bandytę, czy nie? Jaka jest granica pomiędzy posiadaniem możliwości odwołania się do interwencji władz, a nieposiadaniem jej?

Pozdrawiam.


Lubię placki.
moniq8ue (5 points)
Co Locke rozumie pod pojęciami: prawo natury i prawo państwowe? Prawo natury to prawa stworzone przez Boga, które rozum ludzki jest w stanie odczytac i zrozumiec.Prawo państwowe jest stanowione przez ludzi. To oczywiste, ale poszukuję głębszych róznic i o ile o prawie natury jestem w stanie wiele wydedukować z lektury Locke'a o tyle o prawie państwowym już nie znajduję tylu informacji.
moniq8ue (5 points)
Intersuje mnie również postać przestepcy u Locke'a, na której temat również mnożna wyłuskać niewiele infomracji.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)