 |
This plot has expired Sections of Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Date of adding | Author | Title | | 09-08-2010 01:01 | Leszek Garcarz (291 points) | Klub Ateistów | Warszawa 8.08.2010 r. Koncepcja Klubu Ateistów Spotkania raz w miesiącu z czołowymi ateistami kraju miałyby na celu wytworzyć więzi między ludźmi o światopoglądzie ateistycznym, którzy należą do różnych organizacji, a także tymi niezrzeszonymi. O partii ateistycznej z prawdziwego zdarzenia na razie nie ma co marzyć, ale może uda się stworzyć środowisko, ruch społeczny, który będzie mógł głośno artykułować swe poglądy na temat roli, jaką odgrywa w Polsce kościół katolicki, a zwłaszcza negatywnych zjawisk z tym związanych dla życia społecznego w Polsce. Jako Oddział Warszawski Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów chcemy tym projektem zainteresować: Krytykę Polityczną Apostatów Antyklerykalną Partię Postępu „Racja” Rację Polskiej Lewicy Młodych Wolnomyślicieli Stowarzyszenie Ateistów Towarzystwo Krzewienia Kultury Świeckiej Wolność, Równość, Solidarność Pro Feminę Towarzystwo Humanistyczne Towarzystwo Kultury Świeckiej Polskie Stowarzyszenie Wolnomyślicieli „Fakty i mity” „Bez dogmatu” „Nie” Nie jest to lista zamknięta. Chodziłoby właśnie o to, aby „się policzyć”, aby stwierdzić, jak liczne mogłoby to być środowisko. Należałoby w tym celu dać szansę spotkań ludziom o ateistycznych poglądach. Taką szansą byłby właśnie Klub Ateistów. Okazja jest wyjątkowa, bo ukazała się książka „Niezbędnik Ateisty”, która poruszyła wiele środowisk i wywołała wiele dyskusji. Z autorami wypowiedzi z tej książki można by się spotkać w pierwszej kolejności. Poza tym w grę wchodzą takie postacie jak Joanna Senyszyn, Aleksander Kwaśniewski, może Adam Michnik, Kazimierz Kutz. Z czasem lista nazwisk może się wydłużyć, a właśnie głośne nazwiska są szansą na przyciągnięcie do idei tego ruchu więcej osób, które w swoich środowiskach są izolowane lub nie mają okazji zaprezentować swoich poglądów. W ramach budowy w Polsce społeczeństwa obywatelskiego zwracamy się z prośbą o wsparcie naszej inicjatywy.
Z poważaniem Leszek Garcarz Oddział Warszawski PSR
| Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| lotrek (14275 points) |
> Nie jest to lista zamknięta. Chodziłoby właśnie o to, aby "się policzyć",> aby stwierdzić, jak liczne mogłoby to być środowisko.Może warto by skorzystać z naszej Listy, jest tam wiele znanych nazwisk i ich zaprosić.
"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
|
|
| Roksana Małek (894 points) | Świetna inicjatywa  , warto by pomyśleć o jej rozszerzeniu na inne ośrodki. Mnie osobiście jako Łodziance, doskwiera brak pewnych projektów, które są tylko w Warszawie.
|
|
 | | Leszek Garcarz (291 points) | > Świetna inicjatywa , warto by pomyśleć o jej rozszerzeniu na inne ośrodki. Mnie osobiście jako Łodziance, doskwiera brak pewnych projektów, które są tylko w Warszawie.  Zatem przenieś się do Warszawy!!! Ale wcześniej załóż Klub Ateistów w Łodzi. Może u Was ta koncepcja wypali. 
Jan Ułan
|
|
|  | | Roksana Małek (894 points) | > >Świetna inicjatywa , warto by pomyśleć o jej rozszerzeniu na inne ośrodki. Mnie osobiście jako Łodziance, doskwiera brak pewnych projektów, które są tylko w Warszawie.  > Zatem przenieś się do Warszawy!!! Ale wcześniej załóż Klub Ateistów w Łodzi. Może u Was ta koncepcja wypali.  > Jan UłanTo jest myśl. Pogadam z panią Madzią Kowalczyk, może wpadniemy na coś razem
|
|
| |  | | BartłomiejTomczak (70 points) | |
|
| | |  | | Roksana Małek (894 points) | |
|
| WeekendWarrior (109 points) | Wypatruję z utęsknieniem, jako że od początku października będę z Warszawą mocno związany, a to ze względu na studia.
|
|
| -OzA- (289 points) | Myślę, że zbyt wiele różni wszystkie te środowiska, które pan wymienia. Przecież środowisko Faktów i Mitów i Krytyki Politycznej zupełnie do siebie nie przystają.
|
|
 | | Leszek Garcarz (291 points) | Zgadza się. Ale trzeba próbować patrzeć na to, co ludzi łączy, a nie dzieli. Oni natomiast zdecydują czy i kiedy mogą iść ze sobą razem.
Jan Ułan
|
|
|  | | -OzA- (289 points) | >Zgadza się. Ale trzeba próbować patrzeć na to, co ludzi łączy, a nie dzieli. Oni natomiast zdecydują czy i kiedy mogą iść ze sobą razem. Zgadza się. Trzeba próbować patrzeć na to, co ludzi łączy, a nie dzieli. Ale czy środowisko zgrupowane wokół portalu racjonalista.pl jest gotowe zaakceptować różnice?
|
|
piotreks1 (7 points) (banned) |
tak, tak...do tego towarzystwa zwłaszcza pasuje A. Michnik... polecam L.G. zapoznanie się z moim tekstem z 2-08 o zwyczajach ortodoksyjnych Żydów, w którym to tekście cytuję wypowiedz A.Michnika sprzed dwóch lat... albo degenerat Urban, który kiedyś wydawał pismo dla wszelkiej maści zboczeńców i psychopatów - "ZŁY", żeby cieszyli swoje oczy widokiem makabry z policyjnych kronik...
|
|
 | | placownik (17851 points) |
Dorzucę jeszcze do tego towarzystwa Aleksandra Kwaśniewskiego. Aleksander Kwaśniewski:Wielu moich kolegów z lewicy do dziś nie może mi wybaczyć, że jako polityk dbałem o to, by Kościół w Polsce zachował swą siłę. Owszem. Tak było. Robiłem to z przekonaniem, że nie ma w Polsce innej struktury i autorytetu, która mogłaby zorganizować społeczeństwo w kwestiach moralnych. Czy bycie ateistą wyklucza automatycznie tego typu poglądy na rolę religii w społeczeństwie? Moim zdaniem, nie. Czy jest to także mój pogląd? Nie. Czy chciałbym móc podyskutować z reprezentantem takiego sposobu myślenia na forum projektowanego Klubu Ateisty? Tak. Między innymi dlatego, że świadczyłoby to o tym, że klub nie jest kolejnym towarzystwem wzajemnej adoracji specjalizującym się we wzajemnym poklepywaniu po ramieniu. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| Wolnomyśliciel (7258 points) |
> O partii ateistycznej z prawdziwego zdarzenia na razie nie ma co marzyć, ale może uda się stworzyć środowisko, ruch społeczny, który będzie mógł głośno artykułować swe poglądy na temat roli, jaką odgrywa w Polsce kościół katolicki, a zwłaszcza negatywnych zjawisk z tym związanych dla życia społecznego w Polsce.Brawo, ale dlaczego tak późno?  Pytanie - czy agnostycy/ignostycy także mogą dołączyć? Czy tzw. jednoosobowe sekty, ludzie wierzący "na własny rachunek", krytycznie oceniający rolę Krk, także? Uważam, ze budowanie, choć trudniejsze, ma lepsze perspektywy. Społeczeństwo jest już wystarczająco zantagonizowane. Czy warto pogłębiać podziały i nakręcać negatywne emocje? Jestem za pozytywnym programem, za porozumieniem ponad podziałami, za racjonalnym państwem, w którym dobrze będzie żyło się zarówno ludziom wierzącym jak i niewierzącym. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|