The RationalistSkip to content
Kolejny absurd - etyk biznesu oznajmia:

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
27-10-2010 13:39spellbinder (8575 points)Kolejny absurd - etyk biznesu oznajmia:
Pewna firma handlująca bronią skorzystała z okazji, że ktoś nam morduje polityków, i wysłała reklamę do posłów ze swoją ofertą broni nie wymagających licencji. Oczywiście zapanowało oburzenie, między innymi Zbigniew Nęcki wypowiedział się o tej sprawie takimi słowy: "A czym to się różni od łowców skór?"

I aż mnie ścięło, o mało nie spadłem z krzesła. Etyk biznesu a nie widzi, że większość reklam bazuje na jakimś rodzaju potrzeby wywołanej brakiem czegoś. Padłeś, powstań. I dają przykład przy pomocy czego można powstać. Głodny? I to w dodatku tylko trochę głodny? No to taki serek można kupić, odgania głód. Boisz się? Być może zostałeś okradziony - zamów firmę ochroniarską. A dla posła - giwera. Czym to się różni?

Absolutnie niczym. Kolejny powód na to, aby etyków nie traktować poważnie.

Author can remove replies violating regulations or out of topic.

PiotrB (2937 points)
>I aż mnie ścięło, o mało nie spadłem z krzesła. Etyk biznesu a nie widzi, że większość reklam bazuje na jakimś rodzaju potrzeby wywołanej brakiem czegoś.

Z punktu widzenia ekonomii, to zapewne niedorzeczność protestować przeciwko popytowi, który miałby napędzać podaż. Natomiast z punktu widzenia moralności żerowanie na czyimś strachu, aby opchnąć swój produkt, nie jest chyba w porządku. Myślę, że w przypadku etyka biznesu górę bierze etyka, a nie biznes.
spellbinder (8575 points)

>Z punktu widzenia ekonomii, to zapewne niedorzeczność protestować przeciwko popytowi, który miałby napędzać podaż. Natomiast z punktu widzenia moralności żerowanie na czyimś strachu, aby opchnąć swój produkt, nie jest chyba w porządku. Myślę, że w przypadku etyka biznesu górę bierze etyka, a nie biznes.

Jednak każdy produkt jest reklamowany w podobny sposób. Wzbudza rozmaite emocje, działa w sposób nieświadomy, wykorzystuje przerwy w blokadzie psychicznej odbiorcy. Reklama z natury jest nieetyczna

Ale w momencie, w którym jest jawna? To się niczym nie różni od standardowej reklamy. Stąd moje zdziwienie oburzeniem pana etyka. Co innego gdyby zajął się viralem wypuszczonym przez firmę Hi-Tec, o grupie gości, którzy biegają po wodzie. To reklama butów, rozpowszechniona w sposób poniżej wszelkiej krytyki - nie wiadomo, że to reklama. Jednak miliony ludzi na całym świecie uwierzyły w ten "fenomen". Podobnie to wygląda w przypadku reklam I-phone'a, choć zdaje się, że nikt ich za rękę nie złapał - że laski robiące sobie same zdjęcia w negliżu, używają szajsowatej kamerki bez żadnej praktycznie optyki, 2 megowych, a zdjęcia są bardzo wyraźne. I laski jakieś takie zachęcające.

sztejkat (4743 points)
Zgodzę się z Piotrem. Oczywiście produkty są reklamowane w oparciu o emocje. I oczywiście odpowiadają one na konkretne potrzeby. Zazwyczaj jednak są to emocje sztucznie wytwarzane w ramach kampanii reklamowej oraz dość, nazwijmy to, mikrego kalibru.

W tym wypadku można powiedzieć, że mamy do czynienia z wykorzystaniem strachu o własne życie. Choć w zasadzie tylko teoretycznie - bo trudno mi uwierzyć by ktokolwiek z posłów poczuł się rzeczywiście zagrożony. Jednak teoria teorią, praktyka praktyką, a etyka swoje. Patrząc w ten sposób wykorzystuje się tu strach przed śmiercią w obliczu subiektywnie realnego zagrożenia życia.

A to moim zdaniem do etycznej puli zachowań nie należy.

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka
spellbinder (8575 points)

>A to moim zdaniem do etycznej puli zachowań nie należy.
>Pozdrawiam,

No jasne, że nie. Niemniej nie jest to bardziej nieetyczne od jakiejkolwiek innej reklamy. Nieetyczne jest dobieranie muzyczki w supermarkecie, wypachnianie świeżym pieczywem, zmienianie co jakiś czas ustawienia półek. Nieetyczne jest twierdzenie, że 9 na 10 pań zauważyło różnicę, mimo iż żadnej różnicy nie było.

Dziwi mnie, że etyk biznesu nie zauważył jednej rzeczy - reklama jest nieetyczna z natury
MUZGOJAD (276 points)
Forum chyba nie to. Ciężko tu o czymkolwiek filozofować.
diogenes (42754 points)
>Ciężko tu o czymkolwiek filozofować.

Tam, gdzie się łatwo filozofuje, zwykle się bredzi.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
MUZGOJAD (276 points)
>Tam, gdzie się łatwo filozofuje, zwykle się bredzi.

Łał. Jestem pod wrażeniem.
Matix (5786 points)
Hmm... to polityk nie jest w stanie sobie wyrobić zezwolenia na normalną porządną broń? Takie pukawki przecież może każdy kupić.
Kuba Śruba (3185 points)
>Kolejny powód na to, aby etyków nie traktować poważnie.

No pewnie. Bez sensu się oburzać - broń normalny towar. Co innego, gdyby dostali ofertę trumien w promocji...


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
spellbinder (8575 points)
>>Kolejny powód na to, aby etyków nie traktować poważnie.
>No pewnie. Bez sensu się oburzać - broń normalny towar. Co innego, gdyby dostali ofertę trumien w promocji...

Reklama trumny też nie byłaby niczym złym, zwłaszcza jeśli nie zginął nikt im bliski.
Jarosław Ziółkowski (972 points)
(banned)
>potrzeby wywołanej brakiem czegoś
   Czy wśród ludzi zdrowych istnieje popyt na raka?

Ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
spellbinder (8575 points)
>>potrzeby wywołanej brakiem czegoś
>   Czy wśród ludzi zdrowych istnieje popyt na raka?

Są ludzie, którzy chcą mieć HIV - myślę, że w przypadku raka również tak może być. Niemniej nie widzę absolutnie żadnego związku z popytem na raka a czymś co napisałem.
sirBuk_PanBuk (6257 points)
>>potrzeby wywołanej brakiem czegoś
>   Czy wśród ludzi zdrowych istnieje popyt na raka?

opierając się na swoim doświadczeniu, i będąc oczywiście niesprawiedliwym wobec sporej części społeczeństwa odpowiem : tak.
Wśród części onkologów. Pytanie czy Ci "oni" są zdrowi? Bo pragnienie zysku za wszelką cenę to też chyba choroba?

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)