The RationalistSkip to content
Zostałam przeklęta przez księdza

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
03-05-2011 15:55Rojszczak (14 points)Zostałam przeklęta przez księdza
Wczoraj byłam u spowiedzi i to co zobaczyłam i usłyszałam przeszło moje oczekiwania księża z ambony wzywają do nawrócenia do tego żeby miłować bliźnich i nieprzyjaciół a SAMI W SOBIE MAJĄ NIENAWIŚĆ to hańba dla Kościoła i wiernych.Nie tak sobie wyobrażamy księży.Księża powinni świecić przykładem by ludzie widzieli ich świętość ale jest całkowicie odwrotnie bo doszłam do wniosku że żadnej świetości to oni nie mają.Kościół katolicki schodzi na psy jak zresztą każda organizacja kultu dla Boga wiec doszłam do wniosku że zostanę racjonalistką z wyboru jedynie przez rozum da sie wszystko zrozumiec a nie tam jakieś tajemnice czary mary won z tym.Koniec z szamanizmem i zabobonami.Na tej spowiedzi wczorańszej aż sie popłakalam nie byłam w stanie zostać na mszy bo same łzy ciekły mi do oczu zostałam potraktowana przez księdza jak ściera która nikomu nie jest potrzebna powiedział mi że jestem satanistką co z takimi rzeczami nigdy nic nie miałam wspólnego i bałam sie nawet usłyszeć słowo szatan zostałam przeklęta przez księdza tym słowem jeszcze gdy sie rozchorowałam i pomagałam wcześniej kobiecie która zajmowała sie pomaganiem przy kościele to gdy ksiądz przestał mnie tam widywać powiedział że nie mam słowa że poszłam na manowce i że jestem satanistką jak tak można?! Przestałam wierzyć i w boga że istnieje i w ludzi. Wierzę tylko i włącznie w siły swojego rozumu.Ważne by zbudować swoją hierarchię wartości.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

DEmonizer (4893 points)
I tu możesz rozpocząć szczerą oraz fascynującą nową drogę własnego życia. Własną drogę ...

Powodzenia i trzymam kciuki ...

Pozdrawiam
finerbijk (17282 points)
>Przestałam wierzyć i w boga że istnieje i w ludzi.

Nie wierzysz już też, że istnieją ludzie? To dopiero sceptycyzm cię dopadł.
DEmonizer (4893 points)
>>Przestałam wierzyć i w boga że istnieje i w ludzi.
>Nie wierzysz już też, że istnieją ludzie? To dopiero sceptycyzm cię dopadł.

> Przestałam wierzyć i w boga że istnieje i w ludzi.
Nie ma co się tak czepiać słówek.
Rozpatrzmy:
1.'Przestałam wierzyć w boga, że istnieje.'
To bardzo słuszna decyzja. w tym przypadku sceptycyzm jest krokiem do samodzielnego myślenia.
2.'Przestałam wierzyć w ludzi.'
Może by to interpretować jako brak wiary w pozytywne cechy ludzi?
Dziewczyna się zawiodła na swoim otoczeniu. Dla mnie jej podejście jest naturalne. Przejściowe. Trzeba człowieka spróbować zrozumieć.

Pozdrawiam
finerbijk (17282 points)
>Dziewczyna się zawiodła na swoim otoczeniu. Dla mnie jej podejście jest naturalne. Przejściowe. Trzeba człowieka spróbować zrozumieć.
Nie warto zaraz bić w wielki dzwon, odrobina sceptycyzmu wobec takich satanistycznych rewelacji nie zaszkodzi.
DEmonizer (4893 points)

>Nie warto zaraz bić w wielki dzwon, odrobina sceptycyzmu wobec takich satanistycznych rewelacji nie zaszkodzi.

Dzwon jest mały.

Pozdrawiam
finerbijk (17282 points)
>Dzwon jest mały.
Dzwonek. Dziś u spowiedzi, jutro u racjonalisty.pl
DEmonizer (4893 points)

>Dzwonek. Dziś u spowiedzi, jutro u racjonalisty.pl

Jeśli po spowiedzi zmierza się do Racjonalisty, to faktycznie jakiś dzwonek powinien zaskrzeczeć u irracjonalistów, szczególnie tych spowiadających.

Czy zawiedziona ma chwilowe zniechęcenie, czy może stałe, to i tak na plus kapłanom ten bilans nie wychodzi.

Dzwonek. Jeśli chodzi o to, że Racjonalista się irracjonalizuje, nie sądzę, żeby akurat taki był wektor. Zdarzają się różne "historie", ale to nieznaczące "przygody" poszukujących "przybyszów". Główny nurt pozostaje niezmienny i bardzo dobrze. A "historie" świadczą o tym, że Racjonalista jest dla każdego. Problemem dla większości jest utrzymanie się na niej pośród sceptycyzmu, dla mnie to problemem nie jest. Cenię sobie sceptycyzm.

Ciekawą sprawą jest:
Jeśli ktoś mówi. że odczuwa daną sytuację tak, a tak, to czy dobry jest sceptycyzm względem jego odczuć?
Odczucia są prawdziwe lecz nie muszą mówić o fakcie rzeczywistym.
Czym innym jest istnienie boga, a czym innym wyobrażenie boga.
To są odróżnialne zjawiska.
Pierwsze to bzdura.
Drugie to jednak fakt.

Pozdrawiam
liliac (147342 points)
Staraj się w przyszłości nieco bardziej dbać o pisownię. Interpunkcja naprawdę się przydaje.
KaluCeZet (93 points)
Czyli klątwom się nie przejmujesz

Księża są różni:P

Powodzenia w nowym spokojniejszym i bardziej rozumnym życiu:D

Przestałaś wierzyć w ludzi? W sensie? Ksiądz nie reprezentuje wszystkich... ale do tego dojdziesz już drogom rozumu
slik (20011 points)
>Księża są różni:P
Dokładnie - niektórzy lepiej się kamuflują, a inni gorzej
Pabloss (4221 points)
To dobrze że chcesz zostać racjonalistką, ale racjonalizm nie spada na człowieka jak grom z jasnego nieba - do tego trzeba dojrzeć, a to zajmuje troszkę czasu. Skoro kilka dni temu byłaś u spowiedzi (a więc wierzyłaś w kościelne bajki o grzechach, ich odpuszczaniu itd.) to pełen racjonalizm osiągniesz za kilka lub kilkanaście lat lub w ogóle go nie osiągniesz. Chwilowy bunt może pomóc Ci zracjonalizować pewne poglądy, ale czy uczyni z Ciebie racjonalistę w pełnym tego słowa znaczeniu? - czas pokaże, trzymam kciuki.
Matix (5786 points)
A po co być racjonalistą?
Pabloss (4221 points)
Koleżanka chce zostać racjonalistką (z wyboru) - więc stąd moja odpowiedź
DEmonizer (4893 points)
>Koleżanka chce zostać racjonalistką (z wyboru) - więc stąd moja odpowiedź

Jeśli chce, niechaj zostaje ...
Każdy decyduje o własnej przyszłości.
Niech idzie własną i szczerą drogą, nie wszystko od razu.
A przynajmniej niech ma racjonalistów we własnej myśli nie określanych stereotypowo.
Po pierwsze porzucić życiowy dogmatyzm i schematyczne myślenie. Bez tego racjonalizmu nie ma.

Dobrze dziewczynie życzę. Mniej bata religii - więcej radości w życiu.
Nie wątpię, że i wszyscy jej tutaj życzą dobrze.

Pozdrawiam
zych (542 points)
Błahostka odrzuciła cię od kościoła, to i błahostka cię na jego łono wróci. Racjonalizm, to coś więcej niż negatywne emocje do spowiednika. Mimo wszystko życzę powodzenia.
Piotr Felstau (492 points)
A może ksiądz dobrze prawi i zostałaś opętana przez szatana albo przez inne złe siły.

A tak na poważnie to mi to siark... podpuchą zalatuje.
DEmonizer (4893 points)
>A może ksiądz dobrze prawi i zostałaś opętana przez szatana albo przez inne złe siły.
>A tak na poważnie to mi to siark... podpuchą zalatuje.

Podobno diabeł mieszka w Watykanie ...
Może i belzebuby chcą na Racjonaliście zamieszać ...

Pozdrawiam
prof. Grabowska (8447 points)
(banned)
> Księża powinni świecić przykładem
Dlaczego powinni? To jakaś uzurpacja! Księża to też ludzie. Kto im nadał taki status jak nie głupi wierni obcałowujący ich po brudnych łapach?
> nie byłam w stanie zostać na mszy
Oj, coś mi tu brzydko pachnie opętaniem przez Szatana! Udaj Ty się może lepiej do księdza egzorcysty!
> Przestałam wierzyć i w boga
No nie! To jest na PEWNO opętanie!
Apage Satanas!

Wszystko ma swój początek i koniec.

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)