The RationalistSkip to content
Kościół da wolną rękę rodzicom

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
22-06-2011 09:20AdamGr (3037 points)Kościół da wolną rękę rodzicom
Czyli jak chcecie byle w KK.
Byle postawić ptaszka a potem ...
Jakaś taka zbieżność z tym chrztem mi się wydała, tez ptaszek, a co potem...

link : fakty.inte(*)da-wolna-reke-rodzicom,1657791

Straszny deficyt wiary i uczestnictwa mają skoro szarpią się na takie zmiany.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

big_zyd (37858 points)
(banned)
Jaki Dobry Kościół...


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
libertyn (3006 points)

>
Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)


Nie słyszałem o takiej chorobie. Co na to artyści?

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
prof. Grabowska (8447 points)
(banned)
>Jaki Dobry Kościół...
Pewnie , że dobry!
Czy nie dostrzegasz postępujących sukcesywnie zmian w Kościele!
Palą na stosach? Nie palą! Krucjaty urządzają? Nie urządzają! Darwinowi przeczą? Nie przeczą!
A teraz jeszcze to! Że dzieci sobie możesz wychowywać w jakiej wierze chcesz.
Doczekamy ,da Bóg, zniesienia celibatu i wprowadzenia kapłaństwa kobiet.
A zrobi to papież Murzyn.
A potem już będzie koniec świata!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
big_zyd (37858 points)
(banned)
>Czy nie dostrzegasz postępujących sukcesywnie zmian w Kościele!
>Palą na stosach? Nie palą! Krucjaty urządzają? Nie urządzają! Darwinowi przeczą? Nie przeczą!
>A teraz jeszcze to! Że dzieci sobie możesz wychowywać w jakiej wierze chcesz.
>Doczekamy ,da Bóg, zniesienia celibatu i wprowadzenia kapłaństwa kobiet.
>A zrobi to papież Murzyn.
>A potem już będzie koniec świata!

Na szczęście nie będzie, póki Tomasz Terlikowski Czuwa i Heretyckie Ekscesy episkopatu Słusznie Piętnuje:

Cite:
Kościół (...) nigdy nie był specjalnie zachwycony możliwością związków mieszanych. Godził się na nie jednak, gdy najpierw obie strony, a później tylko jedna, zobowiązywały się do wychowania dziecka w prawdziwej wierze, jaką jest katolicyzm. Teraz ma się to zmienić, i to rodzice mają decydować, w jakiej wierze wychować dziecko.
Trudno to zrozumieć. Jeśli biskupi wierzą
, że to w Kościele trwa pełnia prawdy (a rozumiem, że tak wierzą), to w imię czego godzą się na to, by odbierać dziecku dostęp do pełni prawdy i środków zbawienia? W imię praw rodziców? (wytłuszczenia moje - big_zyd)


Tak mu dopomóż Bóg .

Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
Domestos z Bidetu (6257 points)
Taki ważny przekaz i NIKT go nie widzi???

Cite:
Kościół (...) nigdy nie był specjalnie zachwycony możliwością związków mieszanych..........


No proszę! Kościół zawsze był za związkami NIE mieszanymi. Czyli - "jednopłciowymi", co dał wyraz w ZAKONACH!

Widział kto zakony mieszane? (wstrząśnięte tak! ale nie mieszane!)

>Trudno to zrozumieć....
Ale da się! Tylko lat musimy umiejętnie nabyć!

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Domestos z Bidetu (6257 points)

>Tak mu dopomóż Bóg

Istotna kwestia kluczowa: odczytać nie napisane, zobaczyć czego nie ma! Wieki studiowania Ksiąg Świętych! Prawdziwy Mistycyzm!

Jak straszne, iż ta wiedza zawsze dociera tak późno...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Meretseger (61873 points)
Ludzkie paniska, a co.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
Gorgiaszek (26 points)
Widzę że Kościół działa wg. zasady "Dum fata sinunt, vivite laeti". Taki ruch to jawny samobój, który poza chwilową euforią wierzących że im łańcuch przedłużoną nie daje większych profitów. A nawet lepiej w przyszłości może mieć katastrofalne skutki, bo przecież wiadomo że dzieciaczki robią się coraz bardziej rozpieszczone. Oj co poczną rodzice teraz, bez argumentu "Bóg nakazał mi wychowywać ciebie w tej wierze", gdy dzieciuch będzie chciał zmienić wiarę ?.
Selanos (12869 points)
Też mi łaska. Zajęło im to 12 lat, są prawie tak samo dobrzy jak nasze sądy. Nie zauważyli, że coraz więcej ludzi chodzi do kościoła przez przyzwyczajenie, albo nie chodzi wcale? Mam nadzieję, że dożyje dni, kiedy KK będzie w Polsce skończone. Chociaż wolałby nie czekać do późnej starości.
CamelOT (915 points)
Wiesz, kościół to zauważył i stara się tak umocnić materialnie i tak osadzić w strukturach państwa polskiego, aby brak wiernych w niczym im mu nie zaszkodził. Dzięki służalstwu władz, sprawa jest na najlepszej drodze. Już teraz wygląda na to, że wierni nie są biskupom do niczego potrzebni.
Jajcenty (82 points)
Władze są służalcze jak długo są wierni. Brak wiernych to brak wpływów.
Selanos (12869 points)
>Władze są służalcze jak długo są wierni. Brak wiernych to brak wpływów.

Jeżeli się bardzo wzbogacą, to z biskupów zamienią się w biznesmenów, a za pieniądze można kupić wpływy. Szantaż, dolar, co za różnica? Byle efekt był ten sam.
Arłukowicz (3161 points)
>Władze są służalcze jak długo są wierni. Brak wiernych to brak wpływów.

No to chyba coraz mniej tych wiernych, gdyż Pan Premier - jako rzekł był - już przed księdzem klękać podobno nie zamierza

Grzegorz (5685 points)
>No to chyba coraz mniej tych wiernych, gdyż Pan Premier - jako rzekł był - już przed księdzem klękać podobno nie zamierza
Cóż, skoro facet do tej pory zrealizował ok. 0% obietnic wyborczych to lepiej w tej sprawie oprzeć się na faktach niż na obietnicach.

A fakty są takie, że jak premier np. poczuł potrzebę ślubu kościelnego to tak się z tym spieszył, że nawet syn nie zdążył przyjechać. Co prawda w mediach nie prezentuje się jako polityk kościelny (pewnie dlatego że PiS-u i tak na tym polu nie pobije), ale też nic nie robi w jakiejkolwiek kwestii która mogłaby być drażliwa dla KRK (od in vitro i związków partnerskich do przekrętów finansowych w stylu Komisji Majątkowej).
Powiedziałbym że Tusk nie zamierza klękać przed księżmi po prostu dlatego że przez długie lata ustawił się w pozycji znacznie dla nich wygodniejszej...
markolis35 (50 points)
Dobry Pan, tylko czy to uzgadniali ze swoim szefem. Kolejny "kłit matetingowy" Mam gdzieś ich łaskę , Czy to przed wyborami ich ruszyło
finerbijk (17283 points)
Jedna sprawa mnie zastanawia. Napisano "aby małżonkowie, a nie odgórnie Kościół, decydowali, w jakiej wierze będą wychowywać swoje pociechy".

A jeśli bez żadnej wiary, to co? Też się kwalifikuje? Niewielka różnica, czy dziecko będą prowadzać do kościoła katolickiego, czy ewangelickiego, bo jak piszą "Pracowali nad nim (dokumentem) reprezentanci Kościoła katolickiego i Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej".
Gorzej nawet do ewangelickiego, bo tam są głębiej wierzący, a nie tak powierzchownie, jak w katolickim.
Gorgiaszek (26 points)
Cite:
Jedna sprawa mnie zastanawia. Napisano "aby małżonkowie, a nie odgórnie Kościół, decydowali, w jakiej wierze będą wychowywać swoje pociechy".

Bo to jest taka podpucha, typu masz wybór ale musisz zostać przy "jedynej słusznej wierze", bo sprawimy że ludzie "będą gadać".

Cite:
A jeśli bez żadnej wiary, to co? Też się kwalifikuje?

Nie. Nie da rady, albo wiara albo wara!

Cite:
Gorzej nawet do ewangelickiego, bo tam są głębiej wierzący, a nie tak powierzchownie, jak w katolickim.

Albo, albo. Jak widać wybór jest taki że można stać się tylko "lepszym" wierzącym.
finerbijk (17283 points)
>Nie. Nie da rady, albo wiara albo wara!

Jeśli tak by miało być (pewności nie mam), to niech sobie tę swoją wolność wyboru wsadzą łaskawie pod sutannę Ugoda między pastuchami o niepodkradaniu owiec to żadna rewelacja.
Domestos z Bidetu (6257 points)
>Czyli jak chcecie byle w KK.
>Byle postawić ptaszka a potem ...
>Jakaś taka zbieżność z tym chrztem mi się wydała, tez ptaszek, a co potem...
>link : fakty.inte(*)da-wolna-reke-rodzicom,1657791

To piękna i szlachetna teoria. A praktyka?
Kościół czyli? Pieronek? Rydzyk? Paetz? Natanek? Dziwisz?

Każda z tych postaci ("ikon"!)teoretycznie zgadza się z całością, wybiórczo stosując sporą część ogólnie przyjętych zasad...

A - parafrazując:

Proboszcz na zagrodzie... równy wojewodzie.


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Arłukowicz (3161 points)

>Proboszcz na zagrodzie... równy wojewodzie.

Ależ deprecjacja !!
Się Bartosia Kolega naczytał.
Równy bogu !!
AdamGr (3037 points)
A tam gadasz, Bóg bimbru nie pije.
Amai (3012 points)

Tiaaa... Wspaniałomyślność taka, że tylko podziwiać i w ramki oprawić.
Nieważne, że jak ktoś chciał wychowywać dzieci po katolicku, to robił to niezależnie od papierka, a jak nie chciał, to i papierek nie pomagał, ale teraz to my wam POZWALAMY decydować. Teraz możecie już wybrać najlepszą katolicką wiarę sami, z własnej nieprzymuszonej woli.

perun (8610 points)

>Byle postawić ptaszka a potem ...
Ale można tak ptaszka postawić bez wspomagania? Qrcze , że też nie wiedziałem wcześniej , że kościół jest taki tolerancyjny . Od dziecka wychowałbym sie na ateiste , a tak to pół zycia zmarnowałem jako katolik
libertyn (3006 points)

U mnie było tak: Żona poszła do księdza umówić się na chrzciny synka. Ksiądz był dociekliwy i pyta: Gdzie ojciec dziecka?
Żona na to, że ojciec jest niewierzący.
Ksiądz na to, że ojciec musi napisać oświadczenie, że będzie wychowywał dziecko w wierze katolickiej i że zgadza się na ochrzczenie dziecka a także na przyjęcie innych sakramentów. Aby nie zaogniać sytuacji w domu napisałem tak: "Ja niżej podpisany ... oświadczam, że nie mam nic przeciwko temu aby mój syn ... został "ochrzczony" w wierze katolickiej i przyjął inne tzw. sakramenty".

Wychowywać będziemy tak jak my z żoną będziemy chcieli, więc klecha nie dostał tego czego chciał.

Żona zaniosła oświadczenie księdzu a jemu (wedle relacji żony) opadła szczęka. Żona wykopała z netu "prawo kanoniczne" wraz z odpowiednimi przepisami i zażądała chrztu w zaistniałej sytuacji. Po zwinięciu kasy pochlapali synka wodą i łachy więcej nie robili. Nie jest to mój sukces ale chyba częściowa porażka Kościoła.


Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
AdamGr (3037 points)
A nie mogliście wygrzebac w prawie czegoś o kasie ?
Trzeba było konsekwentnie do końca
Scarabaeus (2198 points)
>Czyli jak chcecie byle w KK.
>Byle postawić ptaszka a potem ...
>Jakaś taka zbieżność z tym chrztem mi się wydała, tez ptaszek, a co potem...
>link : fakty.inte(*)da-wolna-reke-rodzicom,1657791
>Straszny deficyt wiary i uczestnictwa mają skoro szarpią się na takie zmiany.

takie zmiany wymusiło życie. I jest to właściwie uznanie tego co i tak się działo.

na Śląsku Cieszyńskim małżeństwa mieszane (katolik/ewangelik)są właściwie normą.
Ewangelik może wziąć ślub w kościele katolickim i nie będzie to sprzeczne z jego wiarą. Odwrotna sytuacja jest niemożliwa bo kościół katolicki traktuje ślub jako sakrament i nie uznaje ważności innych ślubów. Praktyką jest więc ślub w kościele katolickim, często również z udziałem księdza ewangelickiego. Jedynym problemem było właśnie to przyrzeczenie, że dzieci będą wychowane w wierze katolickiej.
Praktyka wyglądała tak, że nikt tej przysięgi nie dochowywał, kierując się najczęściej zasadą, że dzieci wychowywane były w wierze matki.
Dziś jednak młodzi najczęściej nie chcą kłamać, więc albo biorą ślub ewangelicki (bo z reguły ta strona jest bardziej religijna), albo piszą pisemka by móc pominąć tą część przysięgi (Choć jest to chyba skomplikowana procedura.)

Upraszczając, kościół katolicki na tym polu wyraźnie przegrywał. Nie mając więc wyjścia zmienił zasady.
AdamGr (3037 points)
Działo na "pograniczach".
Na pograniczach zawsze bywa luźniej.
Ale kiedy przyszło do tego że juz każda sztuka się liczy...
W końcu na wierchuszce siedza doktory i inne magistry i widzą : większosc stanowią babcie i dziadki , co bedzie za 10 lat ?
A pono liczba "powołań kapłańskich" też spadła.
I kurka przyjdzie wynajmowac kościoły i inne domy zebrań na koncerty rockowe
DEMONICON (4893 points)
>Czyli jak chcecie byle w KK.
>Byle postawić ptaszka a potem ...
>Jakaś taka zbieżność z tym chrztem mi się wydała, tez ptaszek, a co potem...
>link : fakty.inte(*)da-wolna-reke-rodzicom,1657791
>Straszny deficyt wiary i uczestnictwa mają skoro szarpią się na takie zmiany.

Zawsze o te ptaszki chodzi ...

Dobry ptaszek, to nasz ptaszek, jeśli to możliwe w klatce, ewentualnie do obróbki, jako model pokazowy coby inni monety rzucali, bądź smakowicie upieczona ptasia góra mięsa.

Zysk pany i panie, zysk ...

Pozdrawiam

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)