The RationalistSkip to content
Jesienna refleksja

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
26-10-2011 17:46michu (73 points)Jesienna refleksja
Dziś wybrałem się na cmentarz. Jesień, opadające liscie, spacr miedzy grobami, wspomniania najbliższych, którzy wnieśli włsciwie grube rozdziały do mojego życia sklaniają mnie do refleksji na temat zarowno mojej przeszłosci i przyszlosci. Zawsze wydawalo mi sie, ze taka zaduma jest bardziej skuteczniejsza niz jakiekolwiek usłyszane kazanie... Patrzac na tysiace grobów uzmysławiam sobie, że życie kazdego czlowieka jest nieslychanie poplątane, na każde życie działały inne siły o innej mocy. Teoretycznie ludzie sa wolni i rowni. Praktycznie równi i wolni się rodzimy i umieramy. Żyjemy ograniczeni swoimi problemami, z ktorych kazdy jest inny, niby na wymiar,ale nigdy nie zostały zamowione. Każdy rodzi się w innej rodzinie, katolickiej, protestanckiej, żydowskiej, patologicznej, ateistycznej, bogatej,biednej, rozsądnej, głupiej, jedzącej i nie jedzącej w piątek mięsa, idącej w sobotę do synagogi albo na rodzinny spacer z psem. Rozwijamy się w takiej rodiznie, przejmujemy nawyki. Zycie miażdży nas nowymi sytuacjami, nowotworem, kredytem, przeprowadzka, rozwodem, zawałem, wypadkiem, paraliżem, bezrobociem, alkoholizmem. Po takiej walce, kiedy nasz organizm mowi NIE. Trudno. Oczy się zamykają iiii....NIC. A może BÓG?
Bóg.....tylko który byłby tym prawdziwym? Który miałby osadzać?Ten nastarszy? Słońce? A może jeszcze coś innego. Zazroszczę czasem ludziom, ktorzy sie nad tym nie zastanawiają. Ale jak można się nad tym nie zastanawiać?! Śmierć, niestety jest integralną częscia spoleczenstwa. Po co nam raj? Czy tam naprawdę jest extra? Fajnie spotkać się np. z babcia,mamą, mężem po wielu latach rozłąki...ale co potem? Tak trochę nudno, nawet gdybym był w 5-gwiazdkowym hotelu. NIC - też troche smutek. Ale należy sie nad tym zastanowić! Przed urodzeniem byłem przecież w nibycie i nie narzekałem. Po drugie - zdaje sie,ze bylbym bardziej spokojny, gdybym wiedzial,ze np. moj dziadek umarł, już się nie męczy niż wizja iż stoi przed Sądem, grozi mu ogień piekielny. Prokuratur zarzuca mu zjedzenie szynki w post, właczenie odkurzacza w niedziele, " O Jezus!", czy też rozwód z kobietą, ktora do konca zycia szanowal.
Chciałem przytoczyc swoj tok rozumowania- wlasciwe go naswietlnic. ZAWSZE dochodze do wniosku : NIE WIEM. Nie wiem, co sie ze mna stanie. Zapalajac znicz najblizszym, wiem jedno - zasługuja na to,zeby o nich pamitac, bo przycznili sie w moje wychowanie, byli czescia mnie. NIE WIEM, czy sie spotkamy.

Przchodzac dalej, zauwazylem, nowy krzyz powieszony nad kaplica. Dodam,ze bylem na cm.komunalnym, a to nie powinno biec miejsca -zdecydowanie. Czy Polacy kiedykolwiek sie naucza, ze trzeba usznowac swiatopoglad danej osoby, mimo,ze jest inny niz nasz. A ten ów nasz - nie musi byc najlepszy! Debata o krzyzu w sejmie, pod pałacem kompletnie niczego nie nauczyła. Nie jestem żadnym przeciwnikiem, czy obronca krzyzy. Przestrzegajmy prawo, bo ma na celu dobro publicze (akurat mowie o tym konkretnym przypadku).

Na zakonczenie, sentencja : " Kazde zycie czlowieka jest tylko podroza do smierci" Seneka
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Szaniu (224 points)
Ano przyjemna refleksja. Miło przeczytać post, w którym autor obył się bez agresji, ironii lub prześmiewania strony 'przeciwnej'.

Serdecznie pozdrawiam.
B.O.

exoplanet-spot.blogspot.com/
diogenes (42754 points)
NIC. A może BÓG?
A może jedno i drugie?
Ciebie definitywnie nie ma,
a bóg dalej zajęty jest
sam sobą.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)