The RationalistSkip to content
Warszawa najtańszym dużym miastem w Europie

This plot has expired

Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
Date of addingAuthorTitle
15-12-2011 18:32kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Warszawa najtańszym dużym miastem w Europie
Cite:
Warszawa jest najtańszym dużym miastem w Europie, a na świecie niższe ceny niż w stolicy Polski są tylko w Bombaju i Bangkoku - wynika z opublikowanego w czwartek w Sztokholmie corocznego raportu firmy Pricerunner. (źródło)
Urzekła mnie ta historia. Przede wszystkim z oczywistego powodu, że porównanie cen bez porównania zarobków nie daje podstaw do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków, ale nie tylko dlatego. Otóż wydaje mi się, że porównanie cen następowało bez fizycznej obecności w sklepach. Bo gdyby ci porównywacze pofatygowali się do sklepów, to by zauważyli, że niektóre produkty mają podane ceny w różnych walutach, przy czym przelicznik z np. € na PLN jest zwykle wyższy lub dużo wyższy niż wynikający z kursu tych walut.

Swoją drogą zastanawiam się o ile wzrosną ceny towarów w Polsce tuż przed rozpoczęciem Euro 2012 i czy po zakończeniu spadną?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

sceptymucha (moderator, 11470 points)
Tak czy inaczej, to bardzo dobra reklama Warszawy.

Pozdrawiam

Server and receiver are both blind.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Aż się boję co to będzie, gdy miliardy obcokrajowców zaczną przyjeżdżać do Warszawy na zakupy, albo żeby w niej zamieszkać na stałe.


Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
Rigoletto (3891 points)
>Aż się boję co to będzie, gdy miliardy obcokrajowców zaczną przyjeżdżać do Warszawy na zakupy, albo żeby w niej zamieszkać na stałe.

To już te tabuny wsioków Ci nie wystarczą?
Miłosz Michałowski (1657 points)
>>Aż się boję co to będzie, gdy miliardy obcokrajowców zaczną przyjeżdżać do Warszawy na zakupy, albo żeby w niej zamieszkać na stałe.
>To już te tabuny wsioków Ci nie wystarczą?

Również uważam tego typu rankingi za nieco zabawne. Trochę tak, jak z cenami benzyny - u nas wciąż chyba jest najtańsza w UE. Tylko, co z tego. Benzyna za niemal 6 zł (lada moment pewnie nas to czeka) przy średniej pensji ok. 3.600 (w stolicy 4600), to wciąż... cholernie drogo.
Odnośnie do samej Warszawy, to mam do niej mieszane uczucia. Choć pracuję w tym mieście a dostałem tam pracę o jakiej w swojej Łodzi niestety nie mógłbym marzyć, to wciąż za tym miastem nie przepadam. W sumie nie wiem do końca dlaczego. Z jednej strony irytują mnie tłumy, pośpiech i chaos, z drugiej strony, mam wrażenie, że to zbiór różnych dzielnic i różnych budynków połączonych ze sobą losowo w jedno miasto. Takie mam odczucia, ale to pewnie głównie kwestia (braku) sentymentu, (jaki odczuwam w stosunku do rodzinnej Łodzi - choć dziadek był warszawiakiem. Poza tym nie chciałbym mieszkać w Wawie, także ze względu na owe ceny - przy nich lepiej już mieszkać w Pruszkowie. Rzut beretem choćby od Ursusa czy Włoch, a ceny łódzkie

Pozdrawiam warszawiaków
sceptymucha (moderator, 11470 points)
>Aż się boję co to będzie, gdy miliardy obcokrajowców zaczną przyjeżdżać do Warszawy na zakupy, albo żeby w niej zamieszkać na stałe.
Chyba tłumów obcokrajowców nie będzie - przynajmniej w celu zamieszkania.

Pozdrawiam

Server and receiver are both blind.

Back to the list of plots działu Gospodarka i ekonomia 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)