The RationalistSkip to content
Fizyka i matematyka elementarna

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
05-02-2012 00:58krystkon (459 points)Fizyka i matematyka elementarna
Ostatni wątek o abstrakcji w moim rozumieniu jej – mam nadzieję - i kończę z tym tematem jako, że kwestia istnienia abstraktów nikogo nie interesuje a tym bardziej nie porusza.

Chciałbym zapytać o rzeczy najbardziej podstawowe w świadomości człowieka.

Jaki jest najbardziej podstawowy element rzeczywistości ?

Wg mnie jest to PUNKT. PUNKT rozumiemy, potrafimy go wyrazić w taki sposób, że inne osoby będą rozumiały o który PUNKT chodzi a jednocześnie nie jesteśmy w stanie w świadomości przypisać PUNKTOWI, żadnej cechy ani w żaden sposób go podzielić. Wszystko inne potrafimy dzielić i opisywać cechami.

Jaka jest najbardziej podstawowa relacja w rzeczywistości?

Wg mnie jest to DZIAŁANIE. To właśnie z DZIAŁANIA wynikają zbiory PUNKTÓW – zarówno w fizyce jak i w matematyce.

Jaki jest możliwy stan podstawowego elementu w rzeczywistości?

Wg mnie jest to DZIAŁANIE / BRAK DZIAŁANIA w PUNKCIE. Na poziomie zbioru punktów stan w fizyce jest pewnym rozkładem gęstości energii w zbiorze, w matematyce jest liczbą - co widać wyraźnie w systemie binarnym w zbiorach n-bitowych.

Uzasadnieniem niech będzie to, że:
doznajemy próżni – przestrzeni w której nic nie zachodzi – nic się nie dzieje
wszystko poza próżnią jawi nam się w postaci zbiorów w pewnym działaniu

Pozdrawiam.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

monter (81 points)
Ja nie rozumiem PUNKTU, przyjąłem do wiadomości na pewnym etapie hmm.. edukacji takąż właśnie definicję i muszę z nią żyć.
Wydaje mi się, że podstawową i jedyną relacją jest istnienie. Z tej relacji wynika zbiór punktów które są ( zbiór punktów które nie-są wypełnia oczywiście zbiór pusty). Dalsze klasyfikacje wymagają od punktów dodatkowych cech, których PUNKT nie posiada.
krystkon (459 points)
>Ja nie rozumiem PUNKTU, przyjąłem do wiadomości na pewnym etapie hmm.. edukacji takąż właśnie definicję i muszę z nią żyć.

Rozumiesz. Jeśli ktoś Ci powie spójrz na 10-tą 20 metrów przed siebie - będziesz wiedział o co chodzi choć nic tam nie będzie.

>Wydaje mi się, że podstawową i jedyną relacją jest istnienie. Z tej relacji wynika zbiór punktów które są ( zbiór punktów które nie-są wypełnia oczywiście zbiór pusty).

Doznajesz próżni - przestrzeni i czasu w których nic nie ma i z których nic nie wynika. Widzisz tą pustkę na własne oczy.

>Dalsze klasyfikacje wymagają od punktów dodatkowych cech, których PUNKT nie posiada.
To tak jakby klasyfikacja cokolwiek zmieniała.

Pozdrawiam

Krystian Hamerlik-Konopka
monter (81 points)
Nie doznaję próżni, nie widzę pustki. Doznaję najpierw samego siebie, do swojego istnienia odnoszę rzeczy, które mnie otaczają. Jestem obserwatorem przekształceń,przemieszczeń i oddziaływań, jednocześnie sam im podlegam. Gdybym jakimś zrządzeniem losu pozbawiony został zmysłów, pozostał by czas i jego upływ. Myśli, wspomnienia lub miraże wspomnień pojawiały by się i znikały, do momentu aż rozpadła by się moja świadoma osobowość.
Podobno pustka próżni nie jest statyczna, kipi w niej od cząstek które samoistnie powstają i zanikają (a to dla zachowania jakichś zasad) dowodem jest świecenie czarnych dziur.

Co się zaś tyczy punktu. Z wspomnianej na początku definicji punktu wynika że punkt ma wymiary równe 0. Nie coś dążącego do 0 ale właśnie 0. Im bardziej doszukujemy się się punktu tym bardziej nie można go znaleźć. Łatwo zatem przyjąć że niczego niema bo przestrzeń składa się z niczego. Tak jednak nie jest. Konstytuujemy odcinek, koło, kulę albo odcinek, powierzchnię, objętość, nie badamy relacji między nimi a punktami. Co się może dziać kiedy kiedy przesunę odcinek? Zostaje po nim dziura - miejsce którego punkty zostały usunięte? Twory te istnieją niezależnie od punktów w przestrzeni i też określają przestrzeń. To bardzo przyjemna cecha, bo w zależności jaki problem jest badany, użyjemy punktu, elementarnego odcinka, powierzchni albo objętości.
-jad- (18785 points)
>Ostatni wątek o abstrakcji w moim rozumieniu jej - mam nadzieję - i kończę z tym tematem
>jako, że kwestia istnienia abstraktów

Co nazywasz abstraktem? Bo chyba nie znam wszystkich znaczeń tego słowa.

>nikogo nie interesuje a tym bardziej nie porusza.

Według mnie, podobnie jak ostatnio, to po prostu nie ma sensu.


2 unlimited 2010
Kugo (267 points)
>Jaki jest najbardziej podstawowy element rzeczywistości ?
Według mnie podstawowym elementem rzeczywistości jest przestrzeń.
Punkt jest jedynie zbiorem współrzędnych odkreślających lokalizację elementu przestrzeni.
Wszystko inne można określić już za pomocą zbioru punktów.

>Jaka jest najbardziej podstawowa relacja w rzeczywistości?
Każda rzeczywista relacja jest działaniem.

>Uzasadnieniem niech będzie to, że doznajemy próżni - przestrzeni w której nic nie zachodzi - nic się nie dzieje.
Nie ma w rzeczywistości przestrzeni w której nie zachodzi żadne oddziaływanie.
homopitek (1553 points)
>Chciałbym zapytać o rzeczy najbardziej podstawowe w świadomości człowieka.
>Jaki jest najbardziej podstawowy element rzeczywistości ?
>Wg mnie jest to PUNKT. PUNKT rozumiemy, potrafimy go wyrazić w taki sposób, że
>inne osoby będą rozumiały o który PUNKT chodzi a jednocześnie nie jesteśmy
>w stanie w świadomości przypisać PUNKTOWI, żadnej cechy ani w żaden sposób
>go podzielić. Wszystko inne potrafimy dzielić i opisywać cechami.

Punkt nie jest elementem rzeczywistości. Jest uogólnieniem pojęcia "miejsce", które odnosi się do empirii. Mówiąc dokładniej, jest uogólnionym opisem wszystkich "miejsc". Z tego wynika też jego brak wymiarów - jest dziedziczony po "miejscach" jako wspólna cecha wszystkich empirycznych "miejsc". One też nie mają wymiarów i nie dają się dzielić na mniejsze części.

Nie stosuję emoticonów

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)