The RationalistSkip to content
Śmierć koptyjskiego papieża

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
20-03-2012 19:26Koraszewski (82901 points)Śmierć koptyjskiego papieża
Żałoba po egipsku. Egipski duchowny Wagdi Ghoneim chwali Allaha za śmierć papieża Szenudy III: "Niechaj Allah wywrze na nim zemstę w ogniu piekielnym"

Wypowiedź duchownego egipskiego Wagdiego
Ghoneima, zamieszczonej w Internecie 18 marca 2012 r.:

Wagdi Ghoneim: Chwała niech będzie Allahowi. Z łaski Allaha głowa niewiary i politeizmu, znany jako Szenuda, zmarł wczoraj, niechaj Allah wywrze na nim zemstę.
Czciciele Boga i drzew, i zwierząt, wszystkim ulżyła jego śmierć. Egiptowi ulżyła jego [śmierć], ponieważ tworzył konflikt sekciarski.
[...]
Ten martwy, przeklęty przestępca, znany jako Szenuda, kiedy powiedziano mu, że Koran mówi w surze Al-Maida: "i [strzeż się dnia], kiedy Allah powie: O Jezusie, Synu Marii, czy powiedziałeś ludziom: weźcie mnie i moją matkę jako bogów obok Allaha?", Szenuda powiedział: "Nie bierzemy Chrystusa i jego matki jako bogów obok Allaha. On jest Bogiem".
Prawdą jest, że był bardzo wyraźny w swojej wrogości do islamu. Kiedy Bractwo Muzułmańskie skandowało swoje hasło: "Koran jest naszą konstytucją", odpowiadał: "Nowy Testament jest nasza konstytucją". Kiedy oni mówili: "Śmierć dla Allaha jest naszym najwyższym dążeniem", on mówił: "Śmierć dla Chrystusa jest naszym najwyższym dążeniem". Mówił, że Egipt jest pod muzułmańską okupacją. Żądał zniesienia
islamskiego szariatu i zamiany Egiptu w państwo koptyjskie. [...] Chciał spowodować starcia wewnętrzne. Chciał podpalić Egipt. [...] Czy mamy wysyłać kondolencje lub smucić się z powodu kogoś takiego? Powinniśmy być szczęśliwi, że umarł. Niech idzie do piekła. Niechaj Allah wywrze na nim zemstę ogniem piekielnym - na nim i na wszystkich tych, którzy idą jego drogą. [...]

Tyle od posłańca religii pokoju. W chwilę później czytałem wywiad z egipskim kandydatem na prezydenta. Mówił między innymi:

"Pierwszy zdemaskowałem koncepcję "umiarkowanego islamu", który jest
używany jako środek do kanonizowania "nie-islamskiego islamu". Nie
wiem, dlaczego nazywają to "umiarkowaniem". To "umiarkowanie" oznacza
pogwałcenie [praw] islamu."
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Huckleberry Finn (431 points)
(banned)
"Egipski duchowny Wagdi Ghoneim".

Wyjątkowo odrażająca persona, ekstremista, którego wydalano nawet z krajów islamskich. Wystarczy obejrzeć poniższy filmik.

www.youtube.com/watch?v=Thr-YN8eHI8

"Egipski kandydat na prezydenta".

Mógłby Pan jednak zadać sobie odrobinę trudu i podać nazwisko tego niezbyt mądrego człowieka. Inaczej można mniemać, że mamy do czynienia z manipulacją, bowiem mógł Pan sobie wybrać w celu wzbudzenia niechęci do Egiptu jakiegoś ekstremistę z poparciem 0,01%. Oczywiście można formułować śmiałe wnioski o współczesnej Polsce na podstawie bredni takiego "polskiego kandydata na prezydenta" jak L. Bubel lub J. Korwin-Mikke. Tylko jaką takie wnioski mają wartość?
Czarnomor (7 points)
No dobra, ale czy powinno nas obchodzić w ogóle egipskie piekiełko? Mamy u siebie w kraju wiele ważniejszych problemów.
Meretseger (61872 points)
>No dobra, ale czy powinno nas obchodzić w ogóle egipskie piekiełko? Mamy u siebie w kraju wiele ważniejszych problemów.
Ale pamiętaj, że potem w razie czego nikogo nie będzie obchodzić "polskie piekiełko".
Koraszewski (82901 points)
Wagdi Ghoneim w wyniku Arabskiej Wiosny (podobnie jak Jusuf Karadhawi) powrócił do Egiptu, gdzie jest fetowany.
Nazwisko kandydata na prezydenta: Bassem Khafagi, wywiad nadany przez Al-Hekma TV 14 marca 2012. Bassem Khafagi, Former Community Relations Director of Council on American-Islamic Relations (CAIR) and A Founder of Islamic Assembly of North America (IANA) - Who In 2003 Was Convicted In U.S. and Deported.
Czarnbomor - Czy powinno nas obchodzić egipskie piekiełko? Nas? To zależy od definicji słowa "nas", nas interesujących się światem tak. Tak samo jak powinno nas obchodzić, że w mieście Homs w Syrii, powstańcy walczący przeciw koszmarnej dyktaturze Assada oczyścili miasto z chrześcijan. Chrześcijańscy mieszkańcy zostali poinformowani, że mają natychmiast opuścić miasto. Zagrożono im, że w razie oporu zostaną zastrzeleni a ich ciała będą sfotografowane i przesłane do al-Dżaziry jako ofiary armii rządowej. Nikt nie miał prawa zabrać niczego z mieszkania. Chrześcijańska własność została potraktowana jako łup wojenny. (araborthod(*)stians-expelled-from-homs.html)
Być może powinno nas obchodzić, że Wielki Mufti Arabii Saudyjskiej powiedział, że "jest rzeczą konieczną zburzenie wszystkich [chrześcijańskich] kościołów w regionie." Szejk Abdul Aziz bin Abdullah przemawiał w Kuwejcie i przez region rozumiał cały Półwysep Arabski. (www.arabia(*)-saudi-grand-mufti-450002.html )
Oczywiście HF natychmiast powie, że to jakiś jemu nieznany typ i nie warto o tym pisać, a kto inny doda, że powinniśmy się zająć pisuarami w Pikutkowie.
Czarnomor (7 points)
Ci chrześcijanie mieszkają tam z własnej woli czy ktoś ich zmuszał?

Gdybym ja był chrześcijaninem w kraju wypełnionym muzułmanami dwoił bym się i troił, żeby wiać jak najdalej.

Jak zostali to ich problem. Nie rozumiem dlaczego mam się przejmować losem jakichś obcych ludzi na drugim końcu świata.

Nie mój cyrk, nie moje małpy.

>a kto inny doda, że powinniśmy się zająć pisuarami w Pikutkowie.

Emerytury, rozdział kościoła od państwa - rozumiem, że z polskiej perspektywy to priury a bajzel w Egipcie to prawdziwie ważka sprawa.
Koraszewski (82901 points)
Kiedy podczas stanu wojennego próbowaliśmy zainteresować świat aresztowaniami wśród polskiej opozycji, jedni odpowiadali nie mój cyrk,nie moje małpy, inni odpowiadali "nas to obchodzi". Bardzo ważne jest dokładne zdefiniowanie słowa "nas". Z niektórymi małpami człowiek nie ma ochoty się kontaktowć.
Kiedy w połowie lat siedemdziesiątych namawiałem polska opozycję na założenie polskiego oddziału Amnesty International dostałem odpowiedzi, żebym się stuknął w czoło, bo co nas obchodzą jacyś więźniowie w ZSRR, Ameryce Łacińskiej czy Afryce jak nam bezpieka po piętach chodzi. Trzeba było lat, żeby zrozumieli, że świat jest jeden.
Huckleberry Finn (431 points)
(banned)
Bardzo pouczający przykład martyrologii. Bezpieka deptała po piętach, no no. Każda epoka ma takich kombatantów, na jakich zasługuje.
Dominik Gajewski (677 points)
>Ci chrześcijanie mieszkają tam z własnej woli czy ktoś ich zmuszał?
>Gdybym ja był chrześcijaninem w kraju wypełnionym muzułmanami dwoił bym się i troił, żeby wiać jak najdalej.
A ty mieszkasz w Polsce. Czy ktoś cię zmusza? To pytanie postawione na głowie bo istnieje tamten kościół na tamtych ziemiach o wiele dłużej niż islam z racji, że powstał przed narodzeniem Mahometa. Czemu nagle mieli by opuszczać swój kraj?

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)