The RationalistSkip to content
Krótka zagadka matematyczna

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
26-03-2012 20:35sceptymucha (moderator, 11470 points)Krótka zagadka matematyczna
Witam!
Krótka zagadka:
w, u, a, - wszystkie należą do liczb naturalnych,
Czy można znaleźć takie w, u, a, by spełniały równanie:
3 * w^2 * a + 3 * w^3 = 3 * u^2 * a + u^3 ?

Powinno pójść dość szybko,

Pozdrawiam
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

adamzwawy (969 points)
HA! Przeczytałem i owszem , szybko...
schlawiner (400 points)
u 9, w 18, a - 23.
Prócz trywialnego u 0, w 0.
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
Inna zagadka.

Znaleźć taką liczbę x, która spełni jednocześnie dwa równania:

x+2=x
x*2=x
Arystyp z Cyreny (6368 points)
a + bi + 2 = a + bi
2a + 2bi = a + bi

2 = 0 => sprzeczność
a+bi = 0

Układ równań nie ma rozwiązania w zbiorze liczb zespolonych.

Podejrzewam, że to ma być podchwytliwe bo jak ktoś sobie napisze

1) x+2=x
2) 2x=x

I chce np. podstawić do 1) x z 2) to robi to "intuicyjnie" niepoprawnie jako x+2=2x zamiast prawidłowo 2x+2=2x.

Zadanie można też rozwiązać z aksjomatu:

A) 0 jest neutralnym elementem dodawania.

Ponieważ 2 nie jest neutralnym elementem dodawania równanie 1) jest sprzeczne. Ponieważ układ równań jest koniunkcją z przesłanki pierwszej mamy sprzeczny układ równań.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Przemek J. (3008 points)
>I chce np. podstawić do 1) x z 2) to robi to "intuicyjnie" niepoprawnie jako x+2=2x zamiast prawidłowo 2x+2=2x.

Nie bardzo rozumiem dlaczego niepoprawnym, możesz wytłumaczyć? Przecież to żadne rozwiązanie intuicyjne, tylko proste podstawienie. Rozwiązaniem "niepoprawnego" równania jest poprawny wynik -2? Możemy też sobie równania sumować stronami i dostaniemy 3x+2=2x, co znów da wynik x=2.


Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
Arystyp z Cyreny (6368 points)
>>I chce np. podstawić do 1) x z 2) to robi to "intuicyjnie" niepoprawnie jako x+2=2x zamiast prawidłowo 2x+2=2x.
>Nie bardzo rozumiem dlaczego niepoprawnym, możesz wytłumaczyć? Przecież to żadne rozwiązanie intuicyjne, tylko proste podstawienie.

Jeśli bierzesz z pierwszego równania, że x to 2x to musisz w każdym miejscu, w którym podstawiasz wpisać 2x dlatego prawidłowe podstawienie daje nam 2x+2=2x, a nie x+2=2x. Po prostu z drugiego równania wynika, że x to 2x, więc nie możemy tego traktować wybiórczo i za jednego x w pierwszym równaniu to podstawiać, a w drugim nie.

Jest to mało intuicyjne, ponieważ przyzwyczajeni jesteśmy do układów równań z dwiema zmiennymi np.

y+2=y
2x=y

Tu nie mamy problemu z podstawieniem y z drugiego równania poprawnie. Natomiast też podstawienie y+2=2x jest błędne.

Natomiast metoda rozwiązywania układów równań poprzez sumowanie, czy odejmowanie stronami działa tylko dla układów mających rozwiązania. Wystarczy prosty dowód, że nie zawsze ma to sens. Weźmy taki układ równań:

0=7
8=8

8+0=8+7

8=7

Jeśli co najmniej jedno równanie w naszym układzie jest sprzeczne to cały układ jest sprzeczny. Metodą sumowania/odejmowania też można to wykazać. Jeśli jesteśmy pewni naszych obliczeń i po podstawieniu wyników do zmiennych wychodzą sprzeczne rzeczy to wiemy, że układ był sprzeczny i to kończy nam zadanie. Jeśli podstawisz Twój wynik dwa otrzymujesz:

2+2=2
4=2

Czyli widać że układ nie ma rozwiązania

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Przemek J. (3008 points)
No tak 2x=x czyli 2=1 - sprzeczność. Dałem się nabrać jak dziecko.

Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
Ojciec Ateusz (9201 points)
> Znaleźć taką liczbę x, która spełni jednocześnie dwa równania:
> x+2=x
> x*2=x

Rozwiązaniem jest chrześcijański bóg, z tym że pierwsze równanie rozwiązujemy na gruncie teologicznym:

1 + 2 = 3, czyli x=1=3 (Bóg w Trójcy Jedyny)

...a drugie na gruncie ateistycznym:

0 * 2 = 0
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>Inna zagadka.
>Znaleźć taką liczbę x, która spełni jednocześnie dwa równania:
>x+2=x
>x*2=x

Rozwiązanie.
x = nieskończoność
Ojciec Ateusz (9201 points)
>> Znaleźć taką liczbę x
> x = nieskończoność

Nie miałem pojęcia, że "nieskończoność" to liczba...
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>>> Znaleźć taką liczbę x
>> x = nieskończoność
>Nie miałem pojęcia, że "nieskończoność" to liczba...

Zagadka jest zgodnie z tematem MATEMATYCZNA?

"In mathematics, "infinity" is often treated as if it were a number"
en.wikipedia.org/wiki/Infinity
Arystyp z Cyreny (6368 points)
Słusznie, nieskończoność nie jest liczbą

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>Słusznie, nieskończoność nie jest liczbą

Niech Wam będzie. Dla pełnej poprawności powinienem w zagadce użyć słowa wartość lub wyrażenie a nie liczba.
Człowiek się uczy całe życie.
Orvudo (214 points)
Zależy jaką liczbą.
Arystyp z Cyreny (6368 points)
>Zależy jaką liczbą.

Żadną.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Arystyp z Cyreny (6368 points)
>Znaleźć taką liczbę x, która spełni jednocześnie dwa równania:

Nieskończoność nie jest liczbą.

Choć czasami traktuje się ją jak liczbę, to niestety nią nie jest.
>"In mathematics, "infinity" is often treated as if it were a number"

Poprawnie sformułowane pytanie powinno brzmieć: "znajdź byt matematyczny x, dla którego prawdziwe są:"

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Ojciec Ateusz (9201 points)
> a - 23.

Naturalne miały być...

Takie znalazłem: (a,u,w) = (4,63,45); (17,84,63); (25,72,56); (8,126,90); (67,135,108); (16,252,180)
Wystarczy?
sceptymucha (moderator, 11470 points)
Super.
A robiłeś "siłowo", czy jakimś sposobem?

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
Ojciec Ateusz (9201 points)
> A robiłeś "siłowo", czy jakimś sposobem?

Strzelałem losowo w punkt startowy i szukałem minimum po gradiencie.
Bonus: (53,66,55).
schlawiner (400 points)
>Strzelałem losowo w punkt startowy i szukałem minimum po gradiencie.
>Bonus: (53,66,55).
Żart. Obadałeś jakimś programem pewne równanie kwadratowe na naturalność pierwiastków. Dlatego rozwiązania czwarte i szóste, będące wielokrotnościami pierwszego, nic nowego nie wnoszą.
Ojciec Ateusz (9201 points)
> Żart. Obadałeś jakimś programem (...)

Nie, serio - tylko Excela miałem pod ręką.

Z przedziału (1-10) przeszukałem "brutalnie" (bez rezultatu), a potem napisałem proste makro minimalizujące moduł różnicy między prawą a lewą stroną równania. Punkt startowy losowo, potem sprawdzenie, jaka zmiana parametrów jest najbardziej rokująca - i krok w tym kierunku.

> Dlatego rozwiązania czwarte i szóste, będące wielokrotnościami pierwszego, nic nowego nie wnoszą.

Gdybym to zauważył (zanim pokazałeś mi palcem), to bym ich głupio nie wypisywał...
sceptymucha (moderator, 11470 points)
Ponieważ poszło bardzo szybko, kolejna zagadka:
mamy x, y, z, gdzie wszystkie trzy na raz nie dzielą się przez tę samą liczbę;
x, y, z, d, są liczbami naturalnymi,
z < x+y < 2*z,
czy istnieje takie x,y,z, że
x * y = z * d ?

Tu się siłowo nie da

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
Przemek J. (3008 points)
1< ( x+y )/z<2

Dla par d=z, y=d gdy y<x mamy nieskończenie wiele rozwiązań, np.z=x=33, d=y=20.
sceptymucha (moderator, 11470 points)
Racja.
Potrzeba jeszcze warunku:
x < z, y < z,
Spróbuj teraz.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
Ojciec Ateusz (9201 points)
A dlaczego miałoby nie dać się siłowo?

(x,y,z,d) = (4,3,6,2); (8,7,14,4); (8,9,12,6)
sceptymucha (moderator, 11470 points)
>A dlaczego miałoby nie dać się siłowo?
>(x,y,z,d) = (4,3,6,2); (8,7,14,4); (8,9,12,6)
Uważałem, że będą problemy z zaprogramowaniem.

Chyba chwilowo wyczerpałeś mi limit zagadek . Wymyślę jakąś specjalnie dla Ciebie, której by nie uciągnął Excel.

Pozdrawiam

BlackLife (121 points)
3 * w^2 * a + 3 * w^3 = 3 * u^2 * a + u^3
3 * (w^2 * a + w^3) = 3 * u^2 + a +u^3 | :3
w^2 * a + w^3 = u^2 + a + u^3
a * w^2 + w^3 = a + u^2 + u^3 |-w^3
a * w^2 = a + u^2 + u^3 - w^3
a = (a + u^2 + u^3 - w^3) : w^2
a = (a + u^2 + u^3) : w^2 - (w * w * w) : (w * w)
a = a + u^2 + u^3 - w | -a
0 = u^2 + u^3 - w | +w
w = u^2 + u^3

Hmm... Nie, to bez sensu
Matematyka ewidentnie nie jest moją mocną stroną

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)