The RationalistSkip to content
Dylemat(z przymrużeniem oka)

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
20-04-2012 18:32mrSpock (2845 points)Dylemat(z przymrużeniem oka)
Przypomniała mi się pewna scena. Ksiądz z kropidłem święci
żołnierzy polskich jadących na misje do Iraku. Święci wszystko jak popadnie:
żołnierzy transportery auta czołgi samoloty broń bomby itd.
I taki mam w związku z tym dylemat czy trafiony Talib czy jakikolwiek muzułmanin
taką poświęconą kulą od razu idzie do nieba? A, jeśli tak to do jakiego? Tego chrześcijańskiego
czy tego islamskiego, tzn 72 dziewice i takie tam. A, jeśli idzie do chrześcijańskiego to czy, to
nie jest rodzaj potępienia dla niego?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Kamil1838 (521 points)
Prawdopodobnie muzułmanie stwierdzą, że pójdzie do muzułmańskiego nieba, a katolicy, że do katolickiego. Ale w rzeczywistości nie istnieją żadne nieba i ten człowiek po prostu zginie.
mrSpock (2845 points)
>Prawdopodobnie muzułmanie stwierdzą, że pójdzie do muzułmańskiego nieba, a katolicy, że do katolickiego. Ale w rzeczywistości nie istnieją żadne nieba i ten człowiek po prostu zginie.
>
Co do rzeczywistości to ja wiem.
Kamil1838 (521 points)
>>Prawdopodobnie muzułmanie stwierdzą, że pójdzie do muzułmańskiego nieba, a katolicy, że do katolickiego. Ale w rzeczywistości nie istnieją żadne nieba i ten człowiek po prostu zginie.
>>
>Co do rzeczywistości to ja wiem.
Wiem, ale nie mogłem się powstrzymać, żeby tego nie napisać.
marcin1902 (3439 points)
>I taki mam w związku z tym dylemat czy trafiony Talib czy jakikolwiek muzułmanin
>taką poświęconą kulą od razu idzie do nieba?

Jak dostanie kulkę w czoło to idzie do katolickiego nieba, wtedy poświęcona kula działa jak rodzic chrzestny i chrzci...

"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
Scorp (5381 points)
>Przypomniała mi się pewna scena. Ksiądz z kropidłem święci
>żołnierzy polskich jadących na misje do Iraku. Święci wszystko jak popadnie:
>żołnierzy transportery auta czołgi samoloty broń bomby itd.

Ja nie potrafię z przymrużeniem oka.

Naprawdę tak jest, że ksiądz święci sprzęt do zabijania ludzi? Niesamowite.

Co by powiedział Chrystus, gdyby to widział?
-
Kamil1838 (521 points)
>Naprawdę tak jest, że ksiądz święci sprzęt do zabijania ludzi? Niesamowite.
Co w tym dziwnego? Kościołowi nie przeszkadza zabijanie wyznawców innych wiar i nigdy nie przeszkadzało, a nawet w historii sam powoływał do tego takie organy.
Scorp (5381 points)
>>Naprawdę tak jest, że ksiądz święci sprzęt do zabijania ludzi? Niesamowite.
>Co w tym dziwnego? .... nawet w historii sam powoływał do tego takie organy.

Ale to było dawno! Przed Soborem, przed Wojtyłą, przed II wojną światową. Ale teraz, w XXI wieku?!
-
mrSpock (2845 points)

>Ale to było dawno! Przed Soborem, przed Wojtyłą, przed II wojną światową. Ale teraz, w XXI wieku?!
Dla Ciebie dla mnie jest XXI w Dla kościoła nadal rok 33.
Maddy (12883 points)
(banned)
>>Ale to było dawno! Przed Soborem, przed Wojtyłą, przed II wojną światową. Ale teraz, w XXI wieku?!
>Dla Ciebie dla mnie jest XXI w Dla kościoła nadal rok 33.

Chyba 313


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
mrSpock (2845 points)

>Chyba 313
Pójdzmy trochę dalej zostawmy widywanie krzyży i słyszenie głosów podczas bitew.
Powiedzmy, że dla nich nadal jest 325 r. I czasy pierwszego soboru
Kamil1838 (521 points)
>>>Naprawdę tak jest, że ksiądz święci sprzęt do zabijania ludzi? Niesamowite.
>>Co w tym dziwnego? .... nawet w historii sam powoływał do tego takie organy.
>Ale to było dawno! Przed Soborem, przed Wojtyłą, przed II wojną światową. Ale teraz, w XXI wieku?!
Niestety, jak widać dużo się nie zmieniło.
Maddy (12883 points)
(banned)
>Naprawdę tak jest, że ksiądz święci sprzęt do zabijania ludzi? Niesamowite.
>Co by powiedział Chrystus, gdyby to widział?

"Królestwo moje nie jest z tego świata" aka "mam to wszystko w ciemnym końcu".


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
MarcinK (9200 points)
>A, jeśli idzie do chrześcijańskiego to czy, to
>nie jest rodzaj potępienia dla niego?

To chyba zależy czy mu jednocześnie jaja urwało
Czarny (262 points)
Może nie na temat, ale przypomniało mi się to co często powtarza mój znajomy, który deklaruje, że w boga wierzy, ale z żadnym kościołem się nie utożsamia. Otóż ten znajomy zwraca uwagę fragment Biblii (nie pamiętam już w którym miejscu a nie chce mi się przeczesywać pięcioksięgu w jego poszukiwaniu) mówiący o zakazie tworzenia rzeźb i obrazów w celu oddawania im pokłonu. Potem mówi mniej więcej coś takiego "Człowiek nie ma prawa czynić świętości swoją ręką, bo jest grzeszny! A oni[klechy] teraz wszystko święcą! Poświęci taki radiowóz, a po chwili przejdzie obok pies, naszczy na ten radiowóz i co to za świętość?! Czekam tylko aż kible zaczną święcić!"
sinapis (1725 points)
> Czekam tylko aż kible zaczną święcić!"
>
Tylko zapłać, a doczekasz... nawet pokropka tych kibli zawartości.
Kuba K. (3909 points)
>...czy trafiony Talib czy jakikolwiek muzułmanin
>taką poświęconą kulą od razu idzie do nieba? A, jeśli tak to do jakiego?...

O ile się orientuję w islamskim folklorze, nie jest ważne od jakiego narzędzia zginie wojownik, istotny jest sam fakt uczestnictwa w świętej wojnie przeciw niewiernym. Poległy w takiej wojnie idzie prościutko do raju w wyobrażeniu islamskim, tzn. hurysy (czyli wspomniane 72 dziewice) i inne atrakcje
Czarny (262 points)
>>...czy trafiony Talib czy jakikolwiek muzułmanin
>>taką poświęconą kulą od razu idzie do nieba? A, jeśli tak to do jakiego?...
>O ile się orientuję w islamskim folklorze, nie jest ważne od jakiego narzędzia zginie wojownik, istotny jest sam fakt uczestnictwa w świętej wojnie przeciw niewiernym. Poległy w takiej wojnie idzie prościutko do raju w wyobrażeniu islamskim, tzn. hurysy (czyli wspomniane 72 dziewice) i inne atrakcje

Nawet jakby zginął od kuli, którą ktoś przedtem maczał we krwi lub wnętrznościach zdechłej świni? Bo z tego co mi wiadomo święte książeczki nie tylko zabraniają jeść wieprzowinki, ale również dotykać padliny świnek, a złamanie tego zakazu ma zamknąć drogę do raju i tych słynnych hurys (tak to się odmienia?).
Kuba K. (3909 points)
>...z tego co mi wiadomo święte książeczki nie tylko zabraniają jeść wieprzowinki, ale również dotykać padliny świnek, a złamanie tego zakazu ma zamknąć drogę do raju i tych słynnych hurys (tak to się odmienia?).

Czyżbyśmy wznosili się na wyżyny teoretycznych rozważań
Ale pozostając w konwencji - ni byłbym tego taki pewien - islam dopuszcza nawet pozorne wyparcie się wiary lub pewnych jej elementów, jeśli tylko wymuszają to okoliczności (zagrożenie życia), więc takie skalanie bez winy skalanego, w dodatku walczącego o słuszną sprawę, wydaje się być bez znaczenia. Islam daje wyznawcom możliwości sprytnych wybiegów, takich właśnie jak wspomniane powyżej pozorne wyparcie się wiary (ketman), czy też tej wiary świadome ukrywanie (takijja).
DyktaFon (9281 points)
> wojownik, istotny jest sam fakt uczestnictwa w świętej wojnie przeciw niewiernym. Poległy w takiej wojnie idzie prościutko do raju w wyobrażeniu islamskim, tzn. hurysy (czyli wspomniane 72 dziewice) i inne atrakcje
>
A jak wojownik byłby homo... to też ma.... no co ma w tym niebie?

A ile tych hurys by było, jeśli na jednego poległego przypada 72? Gdzie to się mieści i kto to żywi? No i dlaczego te hurysy muszą się męczyć w tym niebie?

Mam jeszcze kilkaset tak samo inteligentnych pytań, jest jakiś fachowiec, który zechciałby na to odpowiedzieć?
Kuba K. (3909 points)
>A jak wojownik byłby homo... to też ma.... no co ma w tym niebie?

Ciekawe zagadnienie - nie czuję się kompetentny - może jakiś imam powinien się wypowiedzieć?

>A ile tych hurys by było, jeśli na jednego poległego przypada 72? Gdzie to się mieści i kto to żywi? No i dlaczego te hurysy muszą się męczyć w tym niebie?

Ależ to jest RAJ!!! Tam nie obowiązuje nasza ordynarna i prosta fizyka! A czy te hurysy się męczą? Może robią to co robią z umiłowaniem i ochotą?

>Mam jeszcze kilkaset tak samo inteligentnych pytań, jest jakiś fachowiec, który zechciałby na to odpowiedzieć?

Tak, najodpowiedniejszy byłby jakiś imam, ale sugerowałbym abyś w czasie zadawania drażliwych pytań był gotowy do szybkiej ewakuacji. Wyznawcy islamu bywają drażliwi na punkcie swojej religii
Meretseger (61873 points)

>A jak wojownik byłby homo... to też ma.... no co ma w tym niebie?
Ściętą głowę. Taka obraza Allaha do nieba w ogóle nie zostanie wpuszczona.
www.tygodn(*)yout=1&forum_id=6397&page=text

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)