The RationalistSkip to content
Wewnętrzna sprawa kościoła

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
13-07-2012 20:49darkside (7776 points)
(banned)
Wewnętrzna sprawa kościoła
wiadomosci(*),5188803,region-wiadomosc.html

W szambie cuchnie coraz mocniej. Ksiądz piękny, kuria piękna, doktory piękne, prokuratura piękna i jej biegły też piękny. Piękny, KATOLICKI kraj.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Grzegorz (5685 points)
>W szambie cuchnie coraz mocniej. Ksiądz piękny, kuria piękna, doktory piękne, prokuratura piękna i jej biegły też piękny. Piękny, KATOLICKI kraj.
Ciekawe czy ksiądz wikariusz który pracuje w tej samej firmie, tylko w innym "oddziale" (standart) będzie w swoich kazaniach poruszał tematy związane ze "świętością życia od chwili poczęcia" - czyli np. niemoralne aspekty sztucznej antykoncepcji czy też in vitro.
darkside (7776 points)
(banned)
Pewnie sam będzie niedługo znowu poruszał te tematy. Na razie schowany w klasztorze.
coreless (16088 points)

>W szambie cuchnie coraz mocniej. Ksiądz piękny, kuria piękna, doktory piękne, prokuratura piękna i jej biegły też piękny. Piękny, KATOLICKI kraj.

Cuchnie tak samo, ale odważniej się nad tym pochylamy, to i smród mocniejszy.
Swoją drogą warto się zastanowić, w jakim celu tak naprawdę Kościół m.in. angażuje się w prowadzenie sierocińców, szpitali czy ośrodków opieki społecznej. Czy naprawdę chodzi tu o bezinteresowne "dzieła miłosierdzia"? Co się może dziać z księżowskimi i zakonnymi dziećmi już wiemy... Za zamkniętymi drzwiami lojalnej instytucji może dziać się jeszcze ciekawiej, ale ciszej, sprawniej, bez rozgłosu. Rozmiary rozmaitego procederu, kwitnącego za drzwiami kościelnych instytucji, podobnie jak było w przypadku pedofilii, są zapewne znacznie niedoszacowane.
catseye (1381 points)
>Swoją drogą warto się zastanowić, w jakim celu tak naprawdę Kościół m.in. angażuje się w prowadzenie sierocińców, szpitali czy ośrodków opieki społecznej.
Niewykluczone, że odpowiedź na to pytanie uzyskalibyśmy po przeprowadzeniu rzetelnego audytu finansowego
darkside (7776 points)
(banned)
>Swoją drogą warto się zastanowić, w jakim celu tak naprawdę Kościół m.in. angażuje się w prowadzenie sierocińców, szpitali czy ośrodków opieki społecznej. Czy naprawdę chodzi tu o bezinteresowne "dzieła miłosierdzia"?

Dzisiaj, głównie w propagandowym. Emocjonalnym - dobre samopoczucie ze względu na opanowaną przez siebie przestrzeń. Sierocińce, szkoły, przedszkola to dodatkowo formacja światopoglądowa, jak było zawsze, no i pieniądze. Na bezinteresowne działanie zapaleńców też się miejsce znajdzie, jak w każdej tego typu grupie. Znam takich www.nadzieja.bielsko.pl/kadra-osrodka.php ale "formacja" religijno-moralna musi być, a jakże, chociaż wyznanie bez znaczenia przy przyjęciu.

>Co się może dziać z księżowskimi i zakonnymi dziećmi już wiemy... Za zamkniętymi drzwiami lojalnej instytucji może dziać się jeszcze ciekawiej, ale ciszej, sprawniej, bez rozgłosu. Rozmiary rozmaitego procederu, kwitnącego za drzwiami kościelnych instytucji, podobnie jak było w przypadku pedofilii, są zapewne znacznie niedoszacowane.

Tutaj możemy tylko gdybać, ale niedoszacowanie to oczywista oczywistość.
coreless (16088 points)

>Dzisiaj, głównie w propagandowym.

Człowieku, obudź się! Ja mówię o tym, że prowadzone przez Kościół sierocińce są po to, żeby było gdzie trzymać księżowskie dzieci ( również te pochodzące z gwałtów), a prowadzone przez Kościół szpitale po to, żeby było gdzie po cichu skrobać księżowskie kochanki i zakonnice.
I to nie są pomówienia oparte na plotkach. Są na to dobrze znane przykłady.
darkside (7776 points)
(banned)
Oj no wybacz, że nie czytam w Twoich błyskotliwych myślach, ani między wierszami. Na drugi raz pisz do mnie dużymi literami, bo ja z lekka przygłupi jestem.
coreless (16088 points)

A z czym się tu patyczkować, skoro Kościół sam przyznał, że do tego rodzaju sytuacji dochodziło.
Nie wszędzie na świecie panuje taka wiernopoddańcza poprawność polityczna i usłużna grzeczność wobec księciuniów Kościoła, jak na tym zapadłym nadwiślańskim grajdole.
darkside (7776 points)
(banned)
Nie ma się z czym patyczkować, słusznie prawisz, ale mam wrażenie, że my to się kompletnie nie możemy zrozumieć. Linki były o.k., szkoda tylko, że nie w pierwszym komentarzu. Poza tym pełna zgoda.
coreless (16088 points)

>mam wrażenie, że my to się kompletnie nie możemy zrozumieć...

Prawdziwy dialog zazwyczaj wymaga wysiłku.
darkside (7776 points)
(banned)
Precyzji też. Ale skończmy z tym.
coreless (16088 points)
>Precyzji też. Ale skończmy z tym.

Linki linkami, ale czego można się dowiedzieć przysłuchując się rozmowom prowadzonym w pociągach podmiejskich. Bezcenne!
To oczywiście tylko plotki...

Wyjątkowy sadyzm sióstr zakonnych
darkside (7776 points)
(banned)
Moją przyjaciółkę tatuś wyrzucił z domu, kiedy zaszła w ciążę w wieku 18 lat (20 lat temu). Trafiła gdzieś tam, chyba w Tarnowie, albo blisko, do sióstr. Traktowały ją przez cały ten okres jak ostatnią szmatę. To, co najbardziej utkwiło mi w głowie z opowiadań, to hasło pingwina podczas porodu: "Czego drzesz mordę, dałaś dupy, to teraz cierp". To była jej ostatnia "przygoda" z tą instytucją.

Przepraszam wszystkich, ale muszę przerwać swój udział w dyskusji. Na tydzień opuszczam ten piękny, KATOLICKI k/raj.
coreless (16088 points)

Nie można było tak od razu?
darkside (7776 points)
(banned)
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Bogatsza wersja.<<
"Wyciągnąłem dziecko. Jego serce nie biło, nie żyło. Ochrzciłem je, namaściłem i wezwałem pogotowie. "
I wszystko w porządku. Nie było by w porządku, jeśli wcześniej nałożył by gumową nasadkę na palanta.
Żeby mu tak ten święcony wafel w gardle utknął. Żeby się nim zadławił, podczas gdy inni w międzyczasie słuchali by muzyki.
Madman (7811 points)
>>>Bogatsza wersja.<<
>"Wyciągnąłem dziecko. Jego serce nie biło, nie żyło. Ochrzciłem je, namaściłem i wezwałem pogotowie. "
>I wszystko w porządku.
Ciekawe od kiedy KRK praktykuje chrzty pośmiertne...
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>>>>Bogatsza wersja.<<
>>"Wyciągnąłem dziecko. Jego serce nie biło, nie żyło. Ochrzciłem je, namaściłem i wezwałem pogotowie. "
>>I wszystko w porządku.
>Ciekawe od kiedy KRK praktykuje chrzty pośmiertne...

Mniej więcej od czasu pośmiertnych nawróceń.
julian (1206 points)
(banned)
>wiadomosci(*),5188803,region-wiadomosc.html
>W szambie cuchnie coraz mocniej. Ksiądz piękny, kuria piękna, doktory piękne, prokuratura piękna i
>jej biegły też piękny. Piękny, KATOLICKI kraj.

Dobrze, że ktoś o tym pisze. Dawniej wszystko było sprawą KK nikt nie śmiał to kwestionować. No po za wrogami KK- komunistami itd
kika (1657 points)

>Kuria twierdzi, że jest to wewnętrzna sprawa kościoła,>

Teraz jest to wewnętrzna sprawa kościoła, ale gdy chodzi o wypłatę odszkodowania za pedofilię to jest to osobista sprawa księdza.
Matix (5786 points)
Mam nadzieję, że internet nie pozwoli tej sprawie przejść bez echa.
Grzegorz (5685 points)
>wiadomosci(*),5188803,region-wiadomosc.html
No i to pięknie pokazuje czemu KRK jest inaczej traktowany niż "normalne" firmy w przypadku popełnienia różnego rodzaju przestępstw przez swoich funkcjonariuszy. W normalnej firmie po oskarżeniu np. o pedofilię raczej nie ma co liczyć na to że dyrektor przeniesie oskarżonego do innego oddziału czy też "pomoże" biegłemu zmienić zeznania na jego korzyść. Wręcz przeciwnie, spora szansa że jeszcze zanim sprawa się rozwinie wywali go na zbity pysk aby móc się uchronić przed podobnymi niespodziankami w przyszłości i móc zgodnie z prawdą powiedzieć "ten pan tu od wczoraj nie pracuje, a za swoje wybryki sam odpowiada".

Natomiast KRK stwarzając klimat bezkarności dla tego typu zachowań musi się liczyć z tym że zostanie uznany za współwinnego... na Zachodzie wymiar sprawiedliwości dojrzał już do tego, co prawdopodobnie powoli wymusi jakieś ucywilizowanie KRK w tych sprawach (w końcu uderzenie po kieszeni najbardziej boli), ciekawe kiedy u nas jakiś prokurator dojrzeje do podobnych wniosków.
kika (1657 points)

Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
W Polsce od lat ludzie dziwią się, że ksiądz jest tylko przenoszony na inną parafię, zamiast wyrzucony. Ostatnio wyczytałam, że w USA "wypisanie" księdza kosztowało kościół ponad dwieście tysięcy dolarów tytułem jakiejś rekompensaty, do której są zobowiązani.
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
Ksiądz pewnie odczuł ulgę, że dziecko urodziło się martwe. Wydaje mu się, że w ten sposób zaoszczędził sobie kłopotów na przyszłość i niestety chyba miał rację.

Niektóre działania zwane czasem podświadomymi nakierowują nas na pewien rezultat. Stąd tak ważna w motywacji jest wiara w sukces. Tak ważne u pacjentów jest to, żeby chcieli żyć, być potrzebni i wyzdrowieć.

W tym przypadku ważna okazała się antymotywacja co do życia dziecka. Unikanie badań lekarskich, lekceważenie zdrowia i życia oraz pozostawienie wszystkiego w mocy istoty urojonej doprowadziła do wymarzonego rezultatu czyli śmierci niechcianego dziecka. Ksiądz podświadomie (a zapewne i świadomie) unikał odpowiedzialności unikając wszelkich działań zwiększających prawdopodobieństwo jego życia i wybierał działania je zmniejszające. Wszystko było w zgodzie z jego urojoną moralnością i okraszone religijną ideologią. Niewykluczone, że on nawet nie odczuwa właściwych każdemu normalnemu człowiekowi wyrzutów sumienia, bo całą winę zrzuca na postacie urojone, którym przypisuje kierowanie jego sprawami.
Mortimer (1359 points)

dla księdza za mocną i szczerą wiarę. Cofamy się proszę Państwa do czasów średniowiecza, w którym to sam papież nie pogardził paroma prostytutkami we własnych pałacach. Ba! Po co sam ma czerpać przyjemność? Przecież może zaprosić swoich kolegów; biskupów, kardynałów itp.
Brakowało tego na tej parafii. Zresztą pogratulować również można matce tego dziecka, dziewczynie księdza (jak to fajnie brzmi). Nie zajmować się płodem, bo po co? Ksiądz powiedział, że nie będzie, to i ona również nie musi. Przecież kleryk ma rację! Na pewno modlił się do Boga i został tak poinstruowany.
Widać również, że rekolekcje to ciekawy czas. Nie tylko na rozmowę o Bogu, nie na modlitwę, tylko na oddawaniu się "pracy Wenus" na plebanii, to jest już coś. Ciekawe ile ta dziewczyna miała lat.
Ksiądz powinien dostać dożywocie i gnić w więzieniu, a my nie powinniśmy go opłacać. I nie słuchać kolejnych reportaży na ten temat, tak jak słyszymy o matce Madzi.
darkside (7776 points)
(banned)
Coś się zmieniło w sprawie. wiadomosci(*),5202627,region-wiadomosc.html
Mortimer (1359 points)
>Coś się zmieniło w sprawie. wiadomosci(*),5202627,region-wiadomosc.html

Tylko 3 lata. Jeśli w ogóle dojdzie do tego, że prokuratura uzna tego człowieka, który księdzem nie powinien być, za winnego. Kościół będzie chciał go wysłać do tego klasztoru, gdyż nie będzie mógł znieść myśli o tym, iż jeden z "pośredników między nami a Bogiem" może trafić do więzienia. Jejku, co by pomyśleli wierni?!

Wierni i tak wiedzą już swoje na temat Kościoła w dzisiejszych czasach.

PS.
Ciekawe, czy ksiądz zrobił dziecko tej dziewczynie, bo nie uznawał antykoncepcji?


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)