The RationalistSkip to content
Ten kraj czeka zagłada. "Nasz czas jest policzony"

This plot has expired

Sections of Forum » Świat
Date of addingAuthorTitle
01-12-2012 02:11kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Ten kraj czeka zagłada. "Nasz czas jest policzony"
Cite:
Prezydent Kiribati: nasz czas jest policzony, zaleje nas morze
Z powodu ocieplania się klimatu archipelag zaleje morze - ocenia przywódca Kiribati
W Kiribati "nie mówimy o wzroście gospodarczym czy poziomie życia. My mówimy o naszym przetrwaniu" - dodał prezydent. (źródło)

Czy ten prezydent Kiribati oszalał? Cóż jest ważniejszego niż wzrost gospodarczy (PKB)?!
Co z niego za przywódca, którego bardziej zajmuje przyszłość jego ludzi niż wzrost gospodarczy?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

big_zyd (37858 points)
(banned)
>Cite:
Prezydent Kiribati: nasz czas jest policzony, zaleje nas morze
>Z powodu ocieplania się klimatu archipelag zaleje morze - ocenia przywódca Kiribati
>W Kiribati "nie mówimy o wzroście gospodarczym czy poziomie życia. My mówimy o naszym przetrwaniu" -
>dodał prezydent.
>(źródło)

>Czy ten prezydent Kiribati oszalał? Cóż jest ważniejszego niż wzrost gospodarczy (PKB)?!
>Co z niego za przywódca, którego bardziej zajmuje przyszłość jego ludzi niż wzrost gospodarczy?

Widzę tylko jeden, ale za to dość oczywisty ratunek: powinni Intronizować Jezusa Chrystusa na Króla Polski.

Musi zadziałać - ta Polska na Wyspie Bożego Narodzenia przecież. A jakie perspektywy Obojga Ewangelizacji! - skoro sąsiaduje z Paris, London i Banana .

Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>Widzę tylko jeden, ale za to dość oczywisty ratunek: powinni Intronizować Jezusa Chrystusa na Króla

Chrystus Król i Serce Jezusa są już po wstępnych rozmowach kwalifikacyjnych na króla Polski, więc są zajęci. Proponuję Nerkę Chrystusową albo inny narząd.
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>W Kiribati "nie mówimy o wzroście gospodarczym czy poziomie życia. My mówimy o naszym przetrwaniu" -

>Co z niego za przywódca, którego bardziej zajmuje przyszłość jego ludzi niż wzrost
>gospodarczy?

Wzrost gospodarczy i przyszłość ludzi są wybitnie skorelowane. Prezydent po prostu dramatyzuje styl wypowiedzi, ale w żaden sposób nie wynika z tego że nie zależy mu na wzroście gospodarczym.

Bez przyszłości nie ma wzrostu, bez wzrostu przyszłości. W dłuższym okresie nie występuje stabilność, jednakowy poziom. Coś musi się rozwijać albo kurczyć. Jak się kurczy, to do zera. Jedynym sposobem na przeżycie jest rozwój. Gatunki, które się nie rozwijały przestały istnieć.
RadRado (1047 points)
Sądząc po tytule byłem niemal pewien, że chodzi o Polskę.
Całe szczęście nasza Zielona Wyspa nie tonie, mało tego rozwija się tak wspaniale, ze potrzeba rąk do pracy! (źródło: biznes.int(*)atuja,1856720#commentsZoneList)
To co, bierzemy ich do siebie?
plodzien (7378 points)
Sprawa jest trudna ale nie niewykonalna. Widzę dwa sposoby uniknięcia klęski.
1. Trzeba obsadzić wyspy koralami genetycznie zmodyfikowanymi , żeby uzyskać szybkość przyrostu lądu większą niż podnoszenie poziomu morza. Później wzrost gospodarczy będzie można uzyskać poprzez handel koralowcem.

2.Jeśli to nie jest możliwe - niech w Nepalu kupią Mont Everest i se zwiozą gruz. Rozsypią na wyspach, dzięki czemu podniosą ich wysokość nad poziom morza.
Drugi etap umożliwiający znośne życie nie na samych kamieniach - to zakupienie gleby u polskich chłopów, którym jest ona niepotrzebna, bo żadna uprawa się im "nie opłoco" a pieniądze dostają z Uni.
I w tym wypadku wzrost gospodarczy byłby niemal pewny. Turystyka - bo polski chłop jest przywiązany do ziemi ojców i lubi ją odwiedzać.
Jacholek (5699 points)
>[cytat]Prezydent Kiribati: nasz czas jest policzony, zaleje nas morze
Nie rozumiem, dlaczego nie mogą wziąć przykładu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ??
bryla.gaze(*)tuczne_wyspy_jak_marzenie.html
Te wyspy są raczej niewysokie a jakoś ich mieszkańcy nie martwią się o globalne ocieplenie. Na zasadzie naczyń połączonych powinien ten problem też ich dopaść.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>Nie rozumiem, dlaczego nie mogą wziąć przykładu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ??
No właśnie. Podobnie ja nie rozumiem dlaczego Polacy kupują Skody zamiast np. Bugatti Veyron.


Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)
Jacholek (5699 points)
>>Nie rozumiem, dlaczego nie mogą wziąć przykładu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Haha, moja wypowiedż była ironiczna, czego widocznie się Pan nie domyślił (?).
Chodziło o kontrast: tu ludzie bawią się budowaniem sztucznych wysp za duże pieniądze a nieco dalej (no sporo dalej) wyspiarze toną i nikt im nie chce przyjść z pomocą.

Back to the list of plots działu Świat 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)