The RationalistSkip to content
Polacy zburzyli francuski pałac

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
03-12-2012 10:40Hodża (11172 points)Polacy zburzyli francuski pałac
Cite:
XVIII-wieczna perełka architektury była ozdobą francuskiego miasteczka Yvrac pod Bordeaux. Pałac był własnością rosyjskiego biznesmena Dimitrija Stroskina, który uzyskał od lokalnych władz zgodę na renowację budynku. Jednak polska ekipa budowlana zrównała pałac z ziemią.


Francuzi są oczywiście oburzeni. Przepraszam, a kto im kazał budować zabytki, które nie wyglądają jak kościół? Poza tym, ta osiemnastowieczna architektura jest w ogóle porąbana, posiada takie dziwne te nad wejściem, jakieś takie fiubździu nad oknami i denerwujące zawijasy na murze. Jakby właściciele chcieli udowodnić, że są bogaci. No i pewnie wokół było pełno starych drzew. Polscy budowlańcy lubią porządek, nie można mieć do nich pretensji, że uprzątnęli ten śmietnik.

A na poważnie, to chyba ślad Wandalów, którzy ponoć kiedyś zasiedlali górne dorzecze Wisły.


Dziwaczne kształty pałacyku w Yvrac

deser.pl/d(*)abytkowy_francuski_palac_.html
www.rmf24.(*)mia-zabytkowy-zamek,nId,718590
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
Słyszałem kiedyś historię, o Polakach w Norwegii. Mieli odmalować dom, ale z powodu problemów językowych i przyzwyczajenia do pracy przy rozbiórkach nie zrozumieli i po prostu go rozebrali ku utrapieniu właściciela. Zostali wyrzuceni z pracy.
Jak widać znowu znaleźli zatrudnienie.
Być może biznesmenowi chodziło o pracowników z takimi rekomendacjami?
Legion (587 points)
Może to ten biznesmen chciał by Polacy wyburzyli pałac, bo nowy opłaca się bardziej niż odbudowa starego. Tak to jest jak niektórym obcokrajowcom odsprzedaje się dorobek kultury. Małpa z tego biznesmena i tyle.
Hodża (11172 points)
>Może to ten biznesmen chciał by Polacy wyburzyli pałac, bo nowy opłaca się bardziej niż odbudowa starego. Tak to jest jak niektórym obcokrajowcom odsprzedaje się dorobek kultury. Małpa z tego biznesmena i tyle.

Też tak podejrzewam. Kiedy zrobiła się afera, udaje głupiego. Z drugiej jednak strony i ci nasi budowlańcy z bożej łaski też na pewno wiedzieli, że to, co burzą to nie stodoła.

Tak czy inaczej, klasyczny (czy raczej klasycystyczny) przykład barbarzyństwa w obszarze kultury. Z drugiej strony, chyba nie należy się spodziewać po prostych, niewykształconych ludziach jakiejkolwiek refleksji estetycznej. Jednak radziłbym, by nasi rodzimi konserwatorzy zabytków bardzo baczyli na to, kogo będą zatrudniać do renowacji np. Wawelu. Wprawdzie to brzmi może śmiesznie, ale generalny "remont" w stylu Yvrac jest całkiem prawdopodobny, biorąc pod uwagę to, że mamy w kraju kilka milionów "fachowców", którzy zrobią dowolną demolkę za odpowiednie wynagrodzenie.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>estetycznej. Jednak radziłbym, by nasi rodzimi konserwatorzy zabytków bardzo baczyli na to, kogo będą zatrudniać do renowacji np. Wawelu. Wprawdzie to brzmi może śmiesznie, ale generalny "remont" w stylu Yvrac jest całkiem prawdopodobny, biorąc pod uwagę to, że mamy w kraju kilka milionów "fachowców", którzy zrobią dowolną demolkę za odpowiednie wynagrodzenie.

Nie mogę się doczekać remontu rozgłośni w Toruniu i bazyliki w Licheniu...
Irracja (4721 points)
>>estetycznej. Jednak radziłbym, by nasi rodzimi konserwatorzy zabytków bardzo baczyli na to, kogo będą zatrudniać do renowacji np. Wawelu. Wprawdzie to brzmi może śmiesznie, ale generalny "remont" w stylu Yvrac jest całkiem prawdopodobny, biorąc pod uwagę to, że mamy w kraju kilka milionów "fachowców", którzy zrobią dowolną demolkę za odpowiednie wynagrodzenie.
>Nie mogę się doczekać remontu rozgłośni w Toruniu i bazyliki w Licheniu...
>

... na te remonty bym nie liczył. Tam to mogą się cuda dziać. W mojej miejscowości zakwalifikowali stary budynek szkoły do rozbiórki, po prostu groził zawaleniem. A jednak parafia go odkupiła, odnowiła tylko fasadę i budynek przestał grozić zawałką... Istny "cud"...



... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
Meretseger (61872 points)
Ja nie mogę takich rzeczy czytać. Ciemno mi się robi przed oczami.
Hodża (11172 points)
>Ja nie mogę takich rzeczy czytać. Ciemno mi się robi przed oczami.

Tego rodzaju budynki są elementem "krajobrazu kulturowego". To coś, co sprawia, że różne obszary Europy mają swój charakterystyczny, rozpoznawalny nastrój itd. U nas takim rodzimym akcentem swego czasu były dworki szlacheckie. Teraz niewiele już z tego zostało.

Wydaje mi się, że są dwa rodzaje architektury - indywidualna i taśmowa. Tej indywidualnej, posiadającej ambicje podkreślenia własnej jedyności, osobowości właściciela, ba, nawet pyszniącej się bogactwem, jest coraz mniej, może nawet w ogóle. W dobie wszechobecnych AutoCad-ów, katalogów projektowych i standardów budowlanych, masowej wytwórczości znormalizowanych materiałów budowlanych, każda nowa budowla jest już tylko produktem handlowym. Z pewnością jest to architektura, tylko taka, która nie jest już sztuką.
Ten biznesmen zapewne miał na względzie to, że można obecnie zaprojektować "coś lepszego"

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)