The RationalistSkip to content
Wbrew woli

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
09-12-2012 10:12mrSpock (2845 points)Wbrew woli
Nie dawno w mojej miejscowości był pogrzeb. Niby nic wielkiego pomijając fakt, że pani, która umarła nie życzyła sobie księdza mszy i katolickiego pochówku. Jak było faktycznie? Trumnę przenieśli do kościoła odbyła się msza i cały orszak udał się w stronę cmentarza. Widziałem to wszystko z okna( mieszkam nie daleko kościoła)
Typowy przykład na to, jak kościół ma w głębokim poważaniu naszą wolę i wybór.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>Typowy przykład na to, jak kościół ma w głębokim poważaniu naszą wolę i wybór.

Mogła się zabezpieczyć. W testamencie wydziedziczając potomków jeżeli postąpią wbrew jej woli, a pieniądze przeznaczyć na krzewienie racjonalizmu.
Borgïr (736 points)
>>Typowy przykład na to, jak kościół ma w głębokim poważaniu naszą wolę i wybór.
>Mogła się zabezpieczyć. W testamencie wydziedziczając potomków jeżeli postąpią wbrew jej woli, a pieniądze przeznaczyć na krzewienie racjonalizmu.

Tak właśnie należy robić. Dodam tylko, że sporządzenie testamentu u notariusza nie kosztuje wiele, zwykle około 70 zł, i daje dokument którego autentyczności nie sposób podważyć.
Kowalski (2244 points)
Takie zabezpieczenie można wpisać jedynie do scenariusza filmowego, ale nie do testamentu.
Borgïr (736 points)
>Takie zabezpieczenie można wpisać jedynie do scenariusza filmowego, ale nie do testamentu.

Można zawrzeć w testamencie zapis, a zapisobiorcę obarczyć poleceniem, i orzec utratę zapisu w razie niewykonania polecenia.

Z kodeksu cywilnego:

Art. 982. Spadkodawca może w testamencie włożyć na spadkobiercę lub na zapisobiorcę obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem (polecenie).

Art. 975. Zapis może być uczyniony pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu.

Tohver (1287 points)
A co dzieje się w takim przypadku z apostatami? Wydaje mi się, że żadne pieniądze nie przekonają księdza do pochowania apostaty ale mogę się mylić. Ja osobiście zgłosiłem się do programu donacji zwłok Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Daje to szansę na to, że po śmierci jeszcze się komuś przydam (za życia różnie to bywa ) a pogrzebem zajmuje się potem uczelnia więc ryzyko organizowania katolickiej szopki jest dużo mniejsze (organizowany jest wspólny pogrzeb wszystkich zwłok otrzymanych w danym roku więc ksiądz zapewne jest obecny ale unika się wszelakich procesji i opowieści księdza o konkretnych osobach, jest opcja kremacji). Ktoś oczywiście musi o śmierci powiadomić SUM ale może zrobić to ktokolwiek (SUM ma wszystkie dokumenty potrzebne do odebrania zwłok) więc wydaje mi się, że nawet gdyby rodzina się sprzeciwiała to ciężko byłoby im to zablokować.
Krwawy (13 points)
>Nie dawno w mojej miejscowości był pogrzeb. Niby nic wielkiego pomijając fakt, że pani, która
>umarła nie życzyła sobie księdza mszy i katolickiego pochówku. Jak było faktycznie? Trumnę
>przenieśli do kościoła odbyła się msza i cały orszak udał się w stronę cmentarza. Widziałem to
>wszystko z okna( mieszkam nie daleko kościoła)
>Typowy przykład na to, jak kościół ma w głębokim poważaniu naszą wolę i wybór.

Kościół jak kościół, ale sam proboszcz nie może sobie zabrać zwłok od tak. Musiała całą akcję zaplanować i przeprowadzić rodzina. Czyli najbliżsi postąpili wbrew woli swojej krewnej.

Jeśli to co opisujesz jest prawdziwe, dla mnie podpada pod bezczeszczenie zwłok. Co prawda nie ma tutaj intencji okazania braku szacunku, ale skoro robi się coś co jest sprzeczne z wolą osoby, do której ciało należało, przekracza się granicę szacunku dla zmarłych.
Kacperek (2127 points)
>Nie dawno w mojej miejscowości był pogrzeb. Niby nic wielkiego pomijając fakt, że pani, która
>umarła nie życzyła sobie księdza mszy i katolickiego pochówku.

Znam więcej takich przypadków, niektóre nawet z dość bliska. Zawsze jest to albo pomysł najbliższej rodziny, albo presja rodziny dalszej lub lokalnej społeczności na osoby, organizujące pogrzeb.
Jak to nadmienił Krwawy, księdzu nic do tego. On na pewno nie przyjdzie na świecki pogrzeb celem odprawienia swoich guseł, bo przecież istnieje wielce uzasadniona obawa, że nikt mu za to nie zapłaci.
Sobieski20 (1136 points)
(banned)
To dopiero jest brak szacunku dla zmarłych. Ta sekta nie tylko handluje zwłokami swoich "świętych". Oni jeszcze profanują zwłoki ludzi spoza tej sekty. Gdyby takie rzeczy w Polsce robili np. scjentolodzy to już wszystkie media by o tym trąbiły. Ale im wszystko wolno. Tylko jak się przed tym zabezpieczyć? Może by napisać list i poprosić kogoś o otwarcie go i przeczytanie na własnym pogrzebie....
Marudek (208 points)
>Niby nic wielkiego pomijając fakt, że pani, która umarła nie życzyła sobie księdza mszy i katolickiego pochówku. Jak było faktycznie?
>Typowy przykład na to, jak kościół ma w głębokim poważaniu naszą wolę i wybór.

To akurat nie wynika z woli kościoła. Zwyczajnie, ktoś czarnym zapłacił za rytuały, gdyby nie to, nie zainteresowaliby się zmarłą.

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)