The RationalistSkip to content
Relacja z debaty o etyce w szkołach

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
11-12-2012 13:37Andrzej Wendrychowicz (6624 points)Relacja z debaty o etyce w szkołach
Tutaj znajdziecie relację Roberta Ostrowskiego z debaty o lekcjach etyki w polskich szkołach, która odbyła się w ramach VII Festiwalu Racjonalistycznego.
ruchks.pl/(*)i-festiwalu-racjonalistycznego
Wszystkich bliżej zainteresowanych etyką w szkołach zapraszam na portal etykawszkole.pl oraz na www.facebook.com/etykawszkole
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

worek kości (2937 points)

Cite:
Laura Koba:

- Osoby dorosłe są zobowiązane zapytać dziecko o zdanie w sprawach, które go dotyczą.


Czemu tylko w kwestii religii? Pytajmy dzieci czy chcą chodzić na matematykę lub polski, czy chcą się np zaszczepić - no bo jeśli boją się zastrzyków, to może nie będą chciały.

Cite:
Andrzej Wendrychowicz przypomniał definicję humanizmu wypracowaną przez Międzynarodową Unię Humanistyczną i Etyczną, na Kongresie w Meksyku w roku 1996:

- Humanizm jest demokratycznym i etycznym światopoglądem. Wedle niego ludzie są wolni w odpowiedzialnym nadawaniu swojemu życiu sensu i kształtu. Humanizm jest za rozwojem przyjaznego ludziom społeczeństwa. Jego podstawą jest nasza zdolność do rozsądnych i etycznych decyzji oraz do wolnych i krytycznych badań. Humanizm nie jest religijny i odrzuca nadprzyrodzone postrzeganie świata realnego.


"Humanizm nie jest religijny i odrzuca nadprzyrodzone postrzeganie świata realnego". Skąd to wiedzą? No chyba nie ustalili tego arbitralnie, pewnie przeprowadzili stosowne badania empiryczne, hmm?

Cite:
Agnieszka Stupkiewicz-Turek reprezentująca Stowarzyszenie Ruch Kapitału Społecznego wyraziła zdecydowanie negatywną opinię co do obecności religii w programie nauczania.
Wskazała na fakt, że wiekszość religii sankcjonuje łamanie praw człowieka.


Mhm, nie powinno być religii katolickiej, bo większość religii (niekatolickich) sprzyja robieniu złych rzeczy. Przecież to prymitywny przypadek ekwiwokacji.

Cite:
Przedstawicielka Ruchu Kapitału Społecznego podniosła kwestię braku progaramów do nauczania etyki:

- Musimy zastanowić się, co powinno być nauczane na lekcjach etyki? Lekcje etyki powinny służyć temu, żeby ludzie potrafili ze sobą rozmawiać. Nie powinny być wykorzystywane, żeby promować religie lub o nich opowiadać. To nie jest przedmiot, który powinien mieć związek z jakąkolwiek religią.


Czemu nie powinien mieć związku z religią, skoro większa część filozofów moralności w ten czy inny sposób formułowała tezy w kontekście jakiejś transcendencji? Będziemy teraz cenzurować historię filozofii?

No i klasyczny przykład indoktrynacji dzieci religią:

www.gazeta(*)lo-na-lekcji-religii,id,t.html

bembergiem w berg
Fafciu (953 points)
>Czemu tylko w kwestii religii? Pytajmy dzieci czy chcą chodzić na matematykę lub polski, czy chcą się np zaszczepić - no bo jeśli boją się zastrzyków, to może nie będą chciały.

Czemu jesteś takim sadystą? Bo za sadystyczną uważam obronę zmuszania przez rodziców do wyznawania jakiegoś światopoglądu.

A te kciuki to od kogo dostajesz, od Bieleckiego?
worek kości (2937 points)
>Czemu jesteś takim sadystą? Bo za sadystyczną uważam obronę zmuszania przez rodziców do wyznawania jakiegoś światopoglądu.

Zmuszania? Czy gdybyś był rodzicem, który uważa, że wiara w Boga jest czymś wspaniałym, zabroniłbyś swojemu dziecku korzystania z tego dobra, kierując się bliżej nieokreślonym wymogiem "zachowania neutralności światopoglądowej"? Przecież to bez sensu. Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej.

bembergiem w berg
lukaszewicz (5674 points)

>Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej.

No,może poza Abrahamem, Lotem i kilku innymi popaprańcami umiłowanymi przez boga.
worek kości (2937 points)
>>Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej.
>No,może poza Abrahamem, Lotem i kilku innymi popaprańcami umiłowanymi przez boga.

Ech, gdybyż w całej historii ludzkości było tylko dwóch niedobrych rodziców...


bembergiem w berg
big_zyd (37858 points)
(banned)
>Ech, gdybyż w całej historii ludzkości było tylko dwóch niedobrych rodziców...

Przecie było tak właśnie. Pierwsze rozdziały Genesis jakoś sobie odpuściłeś?

Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
astrotaurus (12457 points)

>Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej.
A słyszałeś kiedyś coś o niedźwiedziej przysłudze czy o bruku w piekle?
Otumanienie przez nieuka przysposobionego do udawania czarów to marna kwalifikacja do wychowania dziecka.

>Ech, gdybyż w całej historii ludzkości było tylko dwóch niedobrych rodziców...
Ech, gdyby do tego takich , jako rzekł lukaszewicz, popaprańców za wzór nie stawiać, Popaprańca Najwyższego do kompletu im nie dobierając łatwiej byłoby słabym ludziom równowagę psychiczną złapać.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
worek kości (2937 points)
>Ech, gdyby do tego takich , jako rzekł lukaszewicz, popaprańców za wzór nie stawiać, Popaprańca Najwyższego do kompletu im nie dobierając łatwiej byłoby słabym ludziom równowagę psychiczną złapać.

Pierwsze słyszę, żeby Abraham czy Lot byli modelowym wzorem chrześcijańskiej rodziny.

W ogóle przypadek Abrahama i jego słynnej "ofiary z syna", to ciekawa sprawa. W zeszłym roku miałem okazję uczestniczyć na KULu w wykładach Eleonore Stump, która ma dość oryginalną interpretację tej historii.

www.veritas.org/Talks.aspx#!/v/243

bembergiem w berg
astrotaurus (12457 points)

>Pierwsze słyszę, żeby Abraham czy Lot byli modelowym wzorem chrześcijańskiej rodziny.
A słyszałeś gdzieś by ci wybrańcy i ulubieńcy Boga byli uważani przez niego samego czy klechów za gów...nych rodziców? Ścierwa moralne lekceważące własne dzieci dla swoich poronionych wizji posłuszeństwa czy gościnności?

>W ogóle przypadek Abrahama i jego słynnej "ofiary z syna", to ciekawa sprawa. W zeszłym roku miałem okazję uczestniczyć na KULu w wykładach Eleonore Stump, która ma dość oryginalną interpretację tej historii.
Już tyle set lat bełkoczecie na różne sposoby, a nic tam się kupy nie trzyma...

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Ag-nes (2295 points)
>Czemu tylko w kwestii religii? Pytajmy dzieci czy chcą chodzić na matematykę lub polski, czy chcą się np zaszczepić - no bo jeśli boją się zastrzyków, to może nie będą chciały.
Bo to jest tak, uwaga..., będzie trudno:
matematyka: 2+2=4, 3x3=9, itp. - fakt,
religia: dziewica urodziła boga, który sam sobą się zapłodnił a następnie zabił się, składając ofiarę dla samego siebie, w celu zmazana grzechów, które sam wcześniej nałożył...
Ja wiem, że w tym kraju ciężko zauważyć różnicę pomiędzy matematyką a religią, ale można chociaż spróbować.

>"Humanizm nie jest religijny i odrzuca nadprzyrodzone postrzeganie świata realnego". Skąd to wiedzą? No chyba nie ustalili tego arbitralnie, pewnie przeprowadzili stosowne badania empiryczne, hmm?
Humanizm to z definicji postawa intelektualna, wyrażająca się m.in. troską o swobodny rozwój człowieka, a w rozstrzyganiu dylematów etycznych odwołuje się do wartości uniwersalnych. I choćbyś nie wiem jak żarliwie się o to modlił, to religii z humanizmem i tak nie po drodze.
A co do sił nadprzyrodzonych i badań empirycznych nad nimi, ciekawe ile tysięcy razy trzeba będzie jeszcze powtórzyć, że ciężar udowodnienia spoczywa na wysnuwającym tezę.

>Wskazała na fakt, że wiekszość religii sankcjonuje łamanie praw człowieka.
>Mhm, nie powinno być religii katolickiej, bo większość religii (niekatolickich) sprzyja robieniu złych rzeczy. Przecież to prymitywny przypadek ekwiwokacji.
Ależ religia katolicka zalicza się do tej większości promującej "złe rzeczy". A w łamaniu praw człowieka, to się od wieków, wręcz specjalizuje.

>To nie jest przedmiot, który powinien mieć związek z jakąkolwiek religią.
>Czemu nie powinien mieć związku z religią, skoro większa część filozofów moralności w ten czy inny sposób formułowała tezy w kontekście jakiejś transcendencji? Będziemy teraz cenzurować historię filozofii?
Piszesz o filozofach z czasów, w których było się: albo filozofem formułującym tezy pod dyktando religii, albo filozofem na stosie.
Od pewnego czasu możemy jednak korzystać z zasobów świeckiej filozofii, w której moralność nie jest obarczona piętnem dogmatu.
Meretseger (61873 points)

>No i klasyczny przykład indoktrynacji dzieci religią:
>www.gazeta(*)lo-na-lekcji-religii,id,t.html
Co tylko dowodzi, że te lekcje nie są przez młodzież traktowane poważnie. To po co one właściwie są? Żeby była okazja do wygłupów?
worek kości (2937 points)
>Co tylko dowodzi, że te lekcje nie są przez młodzież traktowane poważnie. To po co one właściwie są? Żeby była okazja do wygłupów?

Ta, religie wprowadzili właśnie po to, aby się dzieci mogły wyszumieć. Jak widać na załączonym filmiku - sprawdza się to doskonale.

bembergiem w berg
-jad- (18785 points)
>Ta, religie wprowadzili właśnie po to, aby się dzieci mogły wyszumieć. Jak widać na załączonym filmiku - sprawdza się to doskonale.

No to po co? Religia przecież była już wcześniej, tyle że nie w szkole.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)