The RationalistSkip to content
Rocznica.

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
16-12-2012 11:14Tomek Fiedorek (5805 points)Rocznica.
Minął rok od śmierci Christophera Hitchensa(pl.wikipedia.org/wiki/Christopher_Hitchens). Nie próbuję rozpocząć rozmowy o nim, ale o miłości bliźniego, tolerancji i zwykłej przyzwoitości. Wielokrotnie ateiści są posądzani o nienawistne komentarze. Zwłaszcza jeśli chodzi o zmarłego "wielkiego" Polaka, ale... . Katolicy mają wiele przykładów "wspaniałej" tolerancji i zrozumienia. Wspomnę choćby Cejrowskiego. Tu przykład od innego intelektualisty pretendującego do miana guru:


Jak to jest z tą tolerancją i szacunkiem? Uczą tego na KULu? Wymagać każdy może, albo jęczeć o prześladowaniu itp., ale...
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Dariusz Jamrozowicz (2363 points)

>Tu przykład od innego intelektualisty pretendującego do miana guru:

On nie pretenduje, on chyba jest guru. Wczoraj spędziłem chwilę na portalu poświęconym i wyszedłem stamtąd przygnębiony. Po wielkim obszarze ludzkiego nieszczęścia, lęku, zagubienia, czy zwykłej niepewności grasuje wielu niedouczonych, ale za to nawiedzonych, ludzi z misją. Nad tym wszystkim czuwa grupa cynicznych "intelektualistów", choć prawdę mówiąc, ich cynizm pomieszany jest z autentyczną chęcią zbawiania. Piorunująca mieszanka. Żyjemy w podzielonym świecie, a ludzie tacy jak Terlikowski te podziały utrwalają.

Przerażająca natomiast w zacytowanym poście jest jego arogancja wynikająca z głębokiego przekonania - ba, wręcz wiedzy - na temat czegoś, o czym w naturalny sposób nie może mieć najmniejszego pojęcia. Cytując (luźno) Harrisa - jeśli czyjeś przekonania nie mają żadnych racjonalnych i logicznych przesłanek, jakich racjonalnych i logicznych argumentów moglibyśmy użyć w rozmowie z taką osobą?
_
Tomek Fiedorek (5805 points)
>Cytując (luźno) Harrisa - jeśli czyjeś przekonania nie mają żadnych racjonalnych i logicznych przesłanek, jakich racjonalnych i logicznych argumentów moglibyśmy użyć w rozmowie z taką osobą?

Powiem, że wszelkich nam dostępnych, ale wynik rozmowy jest i tak z góry przesądzony. Przykłady? Wiele jest tu, na portalu.
Ciekawym zjawiskiem jest to, że ten człowiek i jemu podobni wypowiadają się w kwestiach, w których uważają się za znawców, a nimi nie są. Vide aborcja.
Kreują się na autorytety ważniejsze nawet od ich papieża, a co chyba najgorsze wielu za takich ich uważa.
doppelganger (3218 points)
>Cytując (luźno) Harrisa - jeśli czyjeś przekonania nie mają żadnych racjonalnych i logicznych przesłanek, jakich racjonalnych i logicznych argumentów moglibyśmy użyć w rozmowie z taką osobą?

Nietzsche ujął to jakby zgrabniej - "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?"

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein
Tomek Fiedorek (5805 points)
Można zastosować brzytwę Hitcha: twierdzenie nie poparte dowodami można bez dowodów obalić.
gofia (73 points)
Skąd ja to znam... Nie mogę się pogodzić z tym, że w przestrzeni publicznej wymagane jest poszanowanie przekonań ludzi wierzących, którzy mogą w bardzo ostry i niekulturalny sposób wypowiadać się o ateistach. Jak w ogóle można żądać szacunku od kogoś, kogo samemu się nie szanuje. Czasami jest to wręcz frustrujące, że nawet na delikatny komentarz jakiegoś racjonalisty względem religii podnosi się lament, że tak nie wolno, że to obraza uczuć religijnych itd. A dlaczego osoby wierzące nie szanują moich przekonań, tylko od razu szufladkują mnie jako osobę niemoralną, którą ich miłosierny bóg wtrąci w ogień piekielny? Ponadto wydaje mi się to szczytem hipokryzji, że ludzie, którzy wojują w imieniu Jezusa sami nie stosują się do jego zaleceń, a podobno Jezus kazał kochać każdego bliźniego, szczególnie grzeszników...
17latek (578 points)
Mnie ciekawi jakim trzeba być skurwys...em by coś takiego napisać ( o Cejrowskeigo chodzi)
Tomek Fiedorek (5805 points)
>Mnie ciekawi jakim trzeba być skurwys...em by coś takiego napisać ( o Cejrowskeigo chodzi)
>
Ten skurwy...yn to do mnie???!!!
Ania. (14138 points)
>>Mnie ciekawi jakim trzeba być skurwys...em by coś takiego napisać ( o Cejrowskeigo chodzi)
>>
>Ten skurwy...yn to do mnie???!!!
Chyba nie, to chyba o Cejrowskim...
Mam nadzieję.
Nie lubię go, bo chce strzelać do osób, które znam i lubię.
Artur@R (7115 points)
>Mnie ciekawi jakim trzeba być skurwys...em by coś takiego napisać<
Najlepiej (najłatwiej)...takim katolickim, bo tym Bóg, poprzez kapłana np. takiego Rydzyka wszystko wybaczy, odpuści i jeszcze nagrodę w niebie da.
Wystarczy uklęknąć przy kratce i...po sprawie - sumienie czyściutkie ja klozet po Domestosie. Taaak, tak jest najłatwiej sk...m być.

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Agnieszka Kaleta (307 points)Merry Hitchmas!
Hitch śpiewa piosenkę Toma Lehrera:
www.youtube.com/watch?v=TSOwwfp3Szk
MarcinK (9200 points)Odp: Rocznica.

Jeszcze nie można zapomnieć jego komentarza po ostatnich wyborach parlamentarnych:

Cite:
Ja p*****lę, Palikot trzeci w Polsce. Polacy zwariowali. Pora szykować się na ostrą wojnę światopoglądową. Nie odpuszczę - przynajmniej ja - temu s... i jego poplecznikom. I powiem krótko wstyd mi za tych, którzy zagłosowali na mendę w przebraniu trefnisia


Jak ktoś ma jeszcze ochotę poczytać tej katolickiej słodyczy to więcej jest tu:

pl.wikiquote.org/wiki/Tomasz_Terlikowski
Ania. (14138 points)
Ależ w tym jest głęboka prawda.

Religia podkreśla różnicę między nami - oświeconymi, wybranymi, a nimi - motłochem, niedorajdami, potępionymi.
W imię tej różnicy daje nam prawo do wynaturzeń, paskudnych zachowań.

Przecież pamiętamy prosty eksperyment z oceną moralną postępowania bohaterów tekstu ST. Jeśli dzieci miały oryginał, a utożsamiały się religijnie z bohaterami, typu dzieci judeo-chrześcijańskie z królem Saulem, oceniały wybicie miasta jako poprawne moralnie, dobre. Jeśli utożsamiały się z miastem, to oceniały identyczny tekst ze zmienionymi nazwami własnymi, jako opis ohydnego występku.

Dlatego te same osoby nie widzą nic zdrożnego w komentarzu, że daną grupę społeczną należy wybić, ale jednocześnie, bez żadnej refleksji, oburzają się słysząc czyjś komentarz, np. o potrzebie zdjęcia krzyża z sali senatu.
Jednocześnie ich oburzenie oceniają jako silniejsze, słuszniejsze, prawe.
No bo czy można z tym dyskutować?!

Co więcej - zakładają wiele dyrdymałków. Np. to, że skoro nie wierzę w boga albo życie po śmierci, nie cierpię kiedy stracę kogoś bliskiego. Bo jeśli nie rozumieją smutku po stracie osoby, jaką się ceniło, kochało czy co tam chcecie, to chyba nie biorą pod uwagę możliwości istnienia tych emocji. W końcu niewierni! Bo jak można cierpieć po utracie bliskiego, skoro boga nie ma!

Ulało mi się...
A rocznica... melancholia taka... Hitch, przy całej swojej paskudnej naturze palacza, był wielki. Do samego końca.
Strasznie szkoda, że go nie ma.
Tomek Fiedorek (5805 points)
Trafiłaś w sedno Aniu. Nie potrafią sobie nawet wyobrazić, jak można mieć ludzkie uczucia bez wiary w boga. Pomijam fakt, że uczucie zalu i smutku po stracie kogoś bliskiego nie jest tylko ludzką cechą.

Ja też jestem palaczem, a i od alkoholu nie stronię. Mam nadzieję, że nie jestem zbyt paskudny.
Ania. (14138 points)
>Ja też jestem palaczem, a i od alkoholu nie stronię. Mam nadzieję, że nie jestem zbyt paskudny.
Palacze są paskudni, organoleptycznie!
Jestem jak ogar pod tym kątem, dym wywęszę z dużej odległości. Alkohol nie śmierdzi

Ale taki tytoń wiśniowy w fajce wodnej to i mnie się zdarzał, pewnie jakby się trafiła okazja, to i zdarzy jeszcze - to już pachnie...

Ależ OT.
Hitch, pamiętam z 4 jeźdźców, nawet w czasie dyskusji siedział z papierosem w ręku. Palił dużo.

BTW - mały kieliszek jest wskazany, nawet lekarz Ci to powie. A fajka... paskudne dla Twojego ciała, rzuć lepiej
Tomek Fiedorek (5805 points)
Jednym paskudni innym pociągający. Zdania są podzielone.
Natomiast, z tym że substancja jest trująca i na dobre mi to nie wyjdzie, zgadzam się w zupełności.
Ania. (14138 points)
>Jednym paskudni innym pociągający. Zdania są podzielone.
No tak, palący pewnie tego nie czują.
Anna Salman (16360 points)
>Ja też jestem palaczem, a i od alkoholu nie stronię.
Masz dziecko plus za odwagę i żebyś się nie czuł samotny.

>Mam nadzieję, że nie jestem zbyt paskudny.
W żadnym razie - co najwyżej rozrzutny.
Kacperek (2127 points)
>Trafiłaś w sedno Aniu. Nie potrafią sobie nawet wyobrazić, jak można mieć ludzkie uczucia bez wiary w boga.

A myślisz, że z wiarą je mają? No, chyba że mówimy o specjalnym rodzaju miłości, tzw. miłości własnej.
mrSpock (2845 points)
>Minął rok od śmierci Christophera Hitchensa(pl.wikipedia.org/wiki/Christopher_Hitchens).
>
Zacznę trochę nie na temat. Samo nazywanie Cejrowskiego i Terlikowskiego intelektualistami dla mnie osobiście jest nadużyciem. Rozumie jednak, że tym samym chciałeś pochwalić się swoją tolerancją.
Jeśli chodzi o tzw chrześcijańską tolerancję czy poszanowanie blizniego to i owszem istnieje takie coś, pod warunkiem że jesteś katolikiem chrześcijaninem. A, jeśli już jesteś innowiercą bądz też ( o zgrozo) ateistą to pamiętaj aby mówić, że Jan Paweł ll wielkim polakiem był, ponieważ... No jakoś nic mi do głowy nie przychodzi tylko te kremówki i, że mu kiedyś BB King Lucy (Swoją gitarę) podarował.
Jeśli jednak zaczynasz mówić co Ci na sercu leży i na zadawane przez Ciebie pytania nie satysfakcjonująca jest odp "bo tak" to musisz się przygotować na ataki.
Co Terlikowskiego i Cejrowskiego popatrz tym dwóm w oczy i powiedz czy tam nie mieszka obłęd? Mój kierownik ma podobne spojrzenie psychopaty. Z takimi jak oni nie rozmawia się o tolerancji czy poszanowaniu takich ludzi się LECZY.
Tomek Fiedorek (5805 points)
Fakt, że nie napisałem "intelektualista" w cudzysłowie mógł zmylić małolata, który mnie obraził. Sądziłem, że wynika to z kontekstu, ale często moje mniemanie nie ma nic wspólnego z odbiorcami.
Wracając do meritum, obserwuję wpisy obydwu "intelektualistów" i nie tylko ich na "fejsie". Zaprawdę powiadam Ci nie potrzeba im w oczy zaglądać...
worek kości (2937 points)
>Wymagać każdy może, albo jęczeć o prześladowaniu itp., ale...

Ano:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,395316#w395321

bembergiem w berg
nm123 (423 points)
Tylko my jesteśmy marnymi, biednymi oraz bardzo złymi ateistami i możemy trochę kogoś powyzywać. Wierzący nie mogą sobie na to pozwolić, bo przecież wiedzą, że pójdą za to do zaj tzn bardzo nieprzyjemnego miejsca. Ja bym się na ich miejscu bał ryzykować...
Legion (587 points)
>>Wymagać każdy może, albo jęczeć o prześladowaniu itp., ale...
>Ano:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,395316#w395321
>
bembergiem w berg


Będziesz teraz wrzucał to w każdym temacie?

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)