The RationalistSkip to content
Z³o i Szatan

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgro³y
Date of addingAuthorTitle
03-04-2013 17:21exby³y (17 points)Z³o i Szatan
Z³o pierwotne powsta³o wraz z jestestwem Boga, stworzeniem ¶wiata, co automatycznie uruchomi³o si³y Konieczno¶ci zawieraj±c w sobie pierwiastek z³a. Z³o jest czym¶ naturalnym, zwi±zanym nie tylko z powstaniem ¶wiata ale co za tym idzie z samym ¿yciem. Jest jak las, w którym najmniejsza ro¶linka walczy o przetrwanie. Z³o podtrzymuje ¿ycie a ¿ycie z³o. Instynkt w³adzy puszcza w ruch ca³± tê machinê. Tylko Bóg unicestwiaj±cy siê w postaci ostatniego w¶ród ludzi móg³by przerwaæ tê spiralê z³a. Diabe³ jest czym¶ tutaj ¶miesznym, bo musi byæ z³y wiêc jest zdeterminowany przez to z³o. Jest niewolnikiem z³a. Dla mnie co¶ w stylu psychopatycznego sadystycznego zboczeñca. 
Oto moja bajka, która mówi czym jest diabe³ wyra¿ony poprzez to czego by nie móg³ uczyniæ:Bobo Nihila-Bo¿e móg³by¶ wyczarowaæ z pewno¶ci± z³ot± karetê, pa³ac z bursztynu, uzdrowiæ s±siada, byæ królem nad królami itd. itp. ale 
Bo¿e je¶li jeste¶ wszechmog±cy czy móg³by¶ staæ siê niewolnikiem Szatana? Uznaæ Szatana za swego w³adcê i modliæ siê do niego, ugi±æ Swój kark i sk³adaæ mu pok³ony? Daæ mu siê zabiæ? 
Bóg odpowiada -Szatan by nie móg³. To jest wbrew jego naturze, a z Natury on pochodzi i w granicach Natury królestwo jego. Czy widzisz horyzont na bezkresnym niebie, a czy widzisz chmury na horyzoncie? 
Cia³o jest tym przez co musi „przej¶æ” cz³owiek. Musi prze¿yæ swoje wiêzienie: wiêzienie rozumu. Za prastary grzech zerwania owocu z drzewa poznania dobra i z³a, który wynika po prostu z najdawniejszego pierwszego grzechu pierworodnego-grzechu stworzenia ¦wiata, grzechu, który pope³ni³ Bóg, a nie Adam. 
Bobo Nihila-a czy Móg³by¶ zamieniæ siê w myszkê, a mnie zmieniæ w kotka? 
Bóg-Nic dodaæ nic uj±æ.

Czym jest z³o ? Czym jest diabe³? Czy z³o i Szatan to jedno i to samo?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

mrSpock (2845 points)
szatan nie istnieje, tak samo jak i Bóg. A dobro i z³o? Punkt widzenia zale¿y od punktu siedzenia. Tak w skrócie.
exby³y (17 points)
>szatan nie istnieje, tak samo jak i Bóg. A dobro i z³o? Punkt widzenia zale¿y od punktu siedzenia. Tak w skrócie.
Czyli wszystko co nie mêczy mnie jest dobre? A co nie dobre to z³e?
Willmaster (423 points)
To nie taka prosta sprawa, ale w Biblii równie¿ nie znajdziesz odpowiedzi, bo nawet tam to co jest z³e uwa¿ane jest za dobro.

Po ¶mierci jest to co ma byæ.
exby³y (17 points)
>To nie taka prosta sprawa, ale w Biblii równie¿ nie znajdziesz odpowiedzi, bo nawet tam to co jest z³e uwa¿ane jest za dobro.
>
Po ¶mierci jest to co ma byæ.

Biesy" Dostojewskiego i Kyri³³ow-,,wszystko jest dobre, nawet najwiêksza, najpodlejsza zbrodnia", wszystko jest spe³nieniem Woli Bo¿ej i Jezus jest najwiêkszym szubrawcem, Barankiem Bo¿ym, który bierze na siebie wszystkie grzechy tego ¦wiata WOLI Bo¿ej-czy tak to t³umaczysz, ¿e "tam to co jest z³e uwa¿ane jest za dobro"?
mrSpock (2845 points)
>>szatan nie istnieje, tak samo jak i Bóg. A dobro i z³o? Punkt widzenia zale¿y od punktu siedzenia. Tak w skrócie.
>Czyli wszystko co nie mêczy mnie jest dobre? A co nie dobre to z³e?
Musisz byæ bardzo smutnym cz³owiekiem skoro, tak du¿o Ciê mêczy.
exby³y (17 points)

>Musisz byæ bardzo smutnym cz³owiekiem skoro, tak du¿o Ciê mêczy.
>
Czarnego humoru nie zabraknie mi w chwili ¶mierci. Humorem szatana smutku siê zabija jak to rzek³ Zaratustra. Sela!
Musisz byæ bardzo leniwym cz³owiekiem.
setarkos (10757 points)
>.. si³y Konieczno¶ci zawieraj±c w sobie pierwiastek z³a (..) Z³o podtrzymuje ¿ycie a ¿ycie z³o (..) Szatan by nie móg³. To jest wbrew jego naturze, a z Natury on pochodzi i w granicach Natury królestwo jego.

Zatem z³o tkwi³oby w tzw. prawie naturalnym a ci, którzy twierdz± o jego wy¿szo¶ci nad prawem stanowionym byliby s³ugami szatana?
exby³y (17 points)

>Zatem z³o tkwi³oby w tzw. prawie naturalnym a ci, którzy twierdz± o jego wy¿szo¶ci nad prawem stanowionym byliby s³ugami szatana?
Jest napisane: Tylko Bóg unicestwiaj±cy siê w postaci ostatniego w¶ród ludzi móg³by przerwaæ tê spiralê z³a. Wiêc Bóg ³amie prawo naturalne (które sam ustali³)w imiê wszechmocy, która jest super moc± i niemoc±.
Znak krzy¿a-znak bezradno¶ci jest znakiem buntu dla takiej kolei losu.
U mnie w tej przypowie¶ci Szatan jest zdeterminowany przez z³o nierozerwalnie zwi±zane z natur±. Natura to pierwiastek z³a + pierwiastek dobra. Szatanem w³ada instynkt w³adzy, cz³owiek natomiast mo¿e dokonywaæ wyboru pomiêdzy dobrem a z³em.
Wiêc s³ugami szatana s± wyznawcy pierwiastka z³a nie mog±cy dokonywaæ takiego wyboru.
Willmaster (423 points)
Bóg chrze¶cijañski nie jest wszechmocny, ani mi³osierny, poczytaj Bibliê i j± analizuj, oprócz tego analizuj rzeczywisto¶æ, a wtedy ujrzysz okrutne oblicze Boga którego czcisz.

Po ¶mierci jest to co ma byæ.
exby³y (17 points)
>Bóg chrze¶cijañski nie jest wszechmocny, ani mi³osierny, poczytaj Bibliê i j± analizuj, oprócz tego analizuj rzeczywisto¶æ, a wtedy ujrzysz okrutne oblicze Boga którego czcisz.
>

Bóg jest jeden i wszechmocny. "Bóg chrze¶cijañski" okre¶lenie to wskazuje raczej na wyznawców-interpretatorów a nie na Jego kondycje.
Czy Bóg jest mi³osierny? By³by wtedy zdeterminowany przez mi³osierdzie i rzeczywi¶cie nie by³by wszechmocny-u mnie jest niepojêty i nie mo¿e byæ przez cokolwiek zdeterminowany.
Okrutne oblicze-to jest ten pierwiastek z³a, instynkt w³adzy, ¿±dza ¿ycia, du¿e ryby zjadaj± mniejsze ryby, du¿e ro¶liny wypieraj± mniejsze ro¶liny. "Prawo d¿ungli". Nie szokujesz mnie.
Willmaster (423 points)
>Okrutne oblicze-to jest ten pierwiastek z³a, instynkt w³adzy, ¿±dza ¿ycia, du¿e ryby zjadaj± mniejsze ryby, du¿e ro¶liny wypieraj± mniejsze ro¶liny.
Kto to stworzy³?

Po ¶mierci jest to co ma byæ.
exby³y (17 points)
>>Okrutne oblicze-to jest ten pierwiastek z³a, instynkt w³adzy, ¿±dza ¿ycia, du¿e ryby zjadaj± mniejsze ryby, du¿e ro¶liny wypieraj± mniejsze ro¶liny.
>Kto to stworzy³?
>

Bóg zwany Zazdrosnym-stworzyciel.
liliac (147342 points)
>>Okrutne oblicze-to jest ten pierwiastek z³a, instynkt w³adzy, ¿±dza ¿ycia, du¿e ryby zjadaj± mniejsze ryby, du¿e ro¶liny wypieraj± mniejsze ro¶liny.
>Kto to stworzy³?

To z rybami? Brueghel



Wielkie ryby jedz± ma³e ryby, ~1557


"...a ¶winiobicie, ³askawa pani, to to samo, jak kiedy ksi±dz odprawia mszê ¶wiêt±, bo zawsze idzie o krew i o miêso, czyli cia³o." (B. Hrabal, "Postrzy¿yny" )
Andrzej Bogus³awski (52464 points)
.
>Diabe³ jest czym¶ tutaj ¶miesznym, bo musi byæ z³y wiêc jest zdeterminowany przez to z³o. Jest niewolnikiem z³a. Dla mnie co¶ w stylu psychopatycznego sadystycznego zboczeñca. 
Nie przesadzajmy diabe³ ma wiele twarzy i wiele jest koncepcji istnienia z³ego. S± to koncepcje mniej lub bardziej powa¿ne, a tak¿e mniej lub bardziej fantastyczne.
Polecam tu rozwa¿ania o najbli¿szym nam szatanie z tradycji judeochrze¶cijañskiej.

Pozdrawiam.

@@@
.
Irracja (4721 points)

    ... je¿eli ju¿ chcesz siê zabawiaæ rozpatrywaniem natury "Boga, Szatana, dobra i z³a" to powiniene¶ zauwa¿yæ, i¿ "dobro i z³o" nie istnieje w wymiarze osobowym, rzeczowym, ani przyczynowym. "Dobro i z³o" istnieje tylko w wymiarze "skutkowym" - to skutki s± "dobre lub z³e". Inaczej zachodzi sprzeczno¶æ.
    ...choæby z teologicznego punktu widzenia. Przyjmijmy, ¿e "dobro i z³o" jest osobow± cech± "Boga". Je¿eli "Bóg" jest "nieograniczony" to znaczy ¿e jest jednocze¶nie i dobry i z³y. Je¿eli jednak jest tylko dobry, to znaczy, ¿e jest "ograniczony", bo nie mo¿e byæ "z³y". Ergo - albo "dobry Bóg" nie istnieje (bo jest i dobry i z³y jednocze¶nie), albo "nieograniczony Bóg" nie istnieje. Sprzeczno¶æ zanika gdy przyjmiemy, ¿e "dobro i z³o" nie s± osobow± cech± "Boga" (¿e to nie "Bóg" jest "dobry lub z³y"), lecz skutki jego dzia³ania s± "dobre lub z³e"...

    ... mi³ego dnia ¿yczê...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdy¿ prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wp³yw "Boga i kleru" na ¿ycie doczesne...
Jan Werbiñski (11380 points)
(banned)
>Z³o pierwotne powsta³o wraz z jestestwem Boga, stworzeniem ¶wiata, co automatycznie uruchomi³o si³y
>Konieczno¶ci zawieraj±c w sobie pierwiastek z³a. Z³o jest czym¶ naturalnym, zwi±zanym nie tylko z

Wiara w urojonego boga robi straszne spustoszenie w umy¶le. Powoduje marnowanie intelektu na ja³owe a nawet szkodliwe rozwa¿ania. Przeszkadza w zrozumieniu rzeczywisto¶ci i uniemo¿liwia lub utrudnia wyci±ganie wniosków, i poprawienie jako¶ci ¿ycia.
Bez urazy, ale jeste¶ tego przyk³adem.
exby³y (17 points)

>Wiara w urojonego boga robi straszne spustoszenie w umy¶le. Powoduje marnowanie intelektu na ja³owe a nawet szkodliwe rozwa¿ania. Przeszkadza w zrozumieniu rzeczywisto¶ci i uniemo¿liwia lub utrudnia wyci±ganie wniosków, i poprawienie jako¶ci ¿ycia.
>Bez urazy, ale jeste¶ tego przyk³adem.
Jeszcze nie wiemy jak powsta³ ¶wiat, nie mamy na to wzoru. Dlaczego nie mo¿na nazywaæ tego Bogiem? Cyfry i litery te¿ s± czym¶ urojonym, s± jeno symbolem.

Back to the list of plots dzia³u Bazgro³y 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)