The RationalistSkip to content
Memetyka na Frondzie

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
29-04-2013 18:12Stech (106 points)Memetyka na Frondzie
Ostatni na Frondzie pojawił się artykuł na temat memetyki.
www.fronda(*)u-w-sluzbie-ateizmu,27813.html
W artykule próbuje się ośmieszyć memetykę jako kolejne narzędzie do zwalczania religii.
W tekście napisane jest że ateiści mylą się w kwestii Boga jako mem gdyż nie nawiązują z nim głębokich więzi.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Marek Matejewski (3695 points)
Cite:
Pisma memetyków pełne są nieweryfikowalnych dywagacji.

Nie to co "pisma" doktorów kościoła.

Cite:
Jak widać, zmieniają się mody, nie mija tylko moda na ateizm.

Po prostu ręce opadają od czytania takiego bełkotu.

Cite:
Próby "poprawiania Stwórcy" według różnych pseudonauk nie skończyły się dobrze. Wszyscy wiemy, do czego doprowadziły materializm dialektyczny Stalina czy teoria ras Hitlera.

No tu się uśmiałem. Przystępując do czytania tych wypocin, pomyślałem sobie, kiedy wreszcie coś o Stalinie i Hitlerze będzie. Już miałem kończyć po wymęczeniu 2/3 tego wymądrzania, aż nagle mówię sobie "Panie autorze: You saved my day!".
Szerzej omawiać tego nie warto, bo autor komentowanego bełkotu absolutnie nie dąży do jakiejkolwiek polemiki, jak zresztą na portal, gdzie opublikował swoje wypociny przystało. Żal tylko okropnie tych wszystkich co to czytają, a którzy nie mają świadomości jakie pranie mózgu właśnie ktoś im zaserwował.
finerbijk (17282 points)
>Ostatni na Frondzie pojawił się artykuł na temat memetyki.
Na frondzie nic ostatnio nie czytam, bo się na starość nerwowy robię, ale jeśli chodzi o memy, to naszła mnie myśl, że chyba większość teraz za memy uważa internetowe obrazki z podpisami (albo bez), a nie całkiem to co autor miał na myśli.
Dobry przykład w jak krótkim czasie idee potrafią się wypaczać (a raczej wypaczają je inni) i pierwotne, zamierzone znaczenia zmieniają treść.
diogenes (42754 points)
>...idee potrafią się wypaczać...

Może chodzi o deski, nie o idee?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
finerbijk (17282 points)
>Może chodzi o deski, nie o idee?

Deski - tak, wypaczenia - nie.
Hodża (11172 points)
>Dobry przykład w jak krótkim czasie idee potrafią się wypaczać (a raczej wypaczają je inni) i pierwotne, zamierzone znaczenia zmieniają treść.

Najlepszy przykład tego procesu to przymiotnik "spolegliwy". W zamyśle T. Kotarbińskiego, słowo to odnosiło się w pełni do np. Zawiszy Czarnego z Garbowa. Dziś, w rozumieniu posłów, którzy mówią więcej niż myślą, odnosi się do Roberta Biedronia w alkowie.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Tomek Fiedorek (5805 points)
Autor artykułu nie wspomniał o tym, że memy są często gęsto wykorzystywane przez wierzących w "walce" z ateistami. Miło, że nie zapomniał kto jest ojcem tego terminu. Myślę jednak, że większość z nich nie wie, albo nie chce wiedzieć. Dobrze więc czasami im przypomnieć.

Xion (501 points)
(banned)
Szkoda tylko, że Dawkins tworząc termin "mem" zapewne nie miał na myśli kota co paczy i tym podobnych obrazków
Arystyp z Cyreny (6368 points)
Najlepsza są przypisy przy tym "artykule". Najlepszy wygląda tak:

Cite:
[12] Na dane te powołują się sami ateiści m.in. na swojej stronie internetowej, przytaczam je więc na ich odpowiedzialność.


Na jakiej stronie oczywiście nie jest podane

Na marginesie, po co ktoś czyta Frondę?

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Iwan Denisowicz (16705 points)
(banned)
>Najlepsza są przypisy przy tym "artykule". Najlepszy wygląda tak:
>Cite:
[12] Na dane te powołują się sami ateiści m.in. na swojej stronie internetowej, przytaczam je więc na ich odpowiedzialność.

>Na jakiej stronie oczywiście nie jest podane
Bo to wielka tajemnica wiary
>Na marginesie, po co ktoś czyta Frondę?
Może żeby się rozerwać? Albo zobaczyć co "wróg" knuje?
wozieee (274 points)
Odrobinka myśli samobójczych co jakiś czas działa na mnie kojąco. A po czytaniu frondy zawsze poważnie się zastanawiam czy może jednak nie pomyliłem planet. Może czeka na mnie ten inny świat, w którym ludzie nie są takimi skonczonymi kretynami.
psychodeliczny dziwak (30 points)
>Planuje się zresztą, aby ich usypiać, jak zwierzęta.

Mógłby ktoś tę kwestię wytłumaczyć? Nigdy nie spotkałam się z planami usypiania starszych ludzi...

>Kiedy ateiści mówią o "partactwie" stwórcy, należy się ich bać.

Przyznam - nieźle mnie to rozbawiło.
diogenes (42754 points)
>>Kiedy ateiści mówią o "partactwie" stwórcy, należy się ich bać.
>Przyznam - nieźle mnie to rozbawiło.

Tak, to zabawne. Teistom bóg wydaje się doskonałym, zaś ateistom - wielkim partaczem.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Irracja (4721 points)
>>W tekście napisane jest że ateiści mylą się w kwestii Boga jako mem gdyż nie nawiązują z nim głębokich więzi.

    ... ateiści (poganie, innowiercy i inne nacje) nie nawiązują "głębokich więzi" - bo ktoś musi ciągnąć ten "wózek" zwany światem. Tylko raz, w ciągu historii świata ludzie żywili się za darmo, ale to skończyło się wygnaniem ludzi - tak byli wdzięczni za "nieróbstwo"...
    ... acha, podobno był jeszcze jeden przypadek -gdzieś na pustyni, ale to nie było tak całkiem "darmowe". No i nigdy nie zdarzyło się w świątyni...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)