The RationalistSkip to content
Swoją Drogą

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
04-07-2013 10:26Bombastus (1 points)Swoją Drogą
Swoją Drogą

Przez wód spienionych bezbrzeżne przestrzenie
Mknie ruczaj zwycięstw kaskadą upadków
Czy Bóg to, czy los, czy też przeznaczenie
Osądzi wielkiej rozprawy tej świadków?

By spłacić debet na koncie sumienia
Klęczą zastępy owieczek w kościołach
U skrawka sutanny żebrząc rozgrzeszenia
Wierząc, że Stwórca ocalić ich zdoła

Mierzi mnie owa zbiorowa ułuda
Zawodowy Związek Głów Pochylonych
Popiół we włosach, by po życia trudach
Stanąć w kolejce duszyczek zbawionych

Zastąpić wolę – musem, a rozum – dogmatem
Miłować swych bliźnich, szastać przebaczeniem
Skryć własne słabości pod kleszym chałatem
W morałach z ołtarza widzieć ukojenie

Odpowiedzialność swą rozpuścić we stadzie
Płaszczyć się, prosząc wciąż o ratunek
Ja jednej chcę zawsze być wierny zasadzie
Ze sobą żyć w zgodzie, na własny rachunek

Nie straszcie mnie piekłem, dusz naganiacze
Nie padnę na twarz przed krzyżem, monstrancją
Nie mnie płacić święte, kościelne haracze
Sam sobie jestem najwyższą instancją

Jak ptak zwierzęcym spłoszony jazgotem
Podrywam się, wzlatam i w przestworza wznoszę
Brnę po horyzont, nim spadnę z łoskotem
I z moim własnym połączę się losem

Bombastus
Author can remove replies violating regulations or out of topic.



Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)