The RationalistSkip to content
Pod nagrobkiem z dywanu

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
27-09-2013 12:22diogenes (42754 points)Pod nagrobkiem z dywanu
"Polski misjonarz z Ekwadoru ojciec Mirosław Karczewski (45 l.) nie zginął z rak brutalnych rabusiów. Gardło poderżnięto mu podczas homoseksualnej orgii a Kościół zataił prawdę o przyczynach śmierci."

media.wp.p(*)7,wiadomosc.html?ticaid=11161b

Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów. Ale czas tzw. "zamiatania pod dywan" odchodzi do przeszłości. Bezpowrotnie. Kilka kliknięć i wszsyscy w "wiosce" wiedzą - jeśli nie wszystko, to tyle, ile trzeba: nie pomoże zdrowaśka, nie pomoże różaniec, nie pomoże ekskomunika. Prawda ma dwa końce: nie tylko wyzwala, ale tego, kto z nią igra, dobija. Internet obnaża ulubioną praktykę kościoła - wspomniane "zamiatanie pod dywan". Ciekaw jestem, kiedy sieć - mimo wszystko - ex cathedra przypisana zostanie diabłu. Bo to, że wychodzi kościołowi bokiem, jest oczywiste.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Morvoren (311 points)
> Prawda ma dwa
>końce: nie tylko wyzwala, ale tego, kto z nią igra, dobija. Internet obnaża ulubioną praktykę
>kościoła - wspomniane "zamiatanie pod dywan".
Pozwolę sobie opisać Kościół jednym zdaniem:
Z nieprawdy powstał, dzięki nieprawdzie trwa, nieprawdą się żywi.

Wszystkie "afery" i "zamiatania pod dywan" jak i sam fakt istnienia krk można wywnioskować właśnie z tego zdania.

A tak na marginesie mówiąc, ciekawe jak Bergolio załatwi sprawę pedofilii w krk. Powinna przyjść pora na "ostateczne rozwiązanie kwestii pedofilskiej" (przepraszam za ew. skojarzenia -ostatecznego rozwiązania- ale żadne inne wyrażenie lepiej by nie pasowało do określenia tego całego zamieszania )
worek kości (2937 points)
>Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów.

Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.

bembergiem w berg
diogenes (42754 points)
>Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.

Być może.

Obraz misyjnego kościoła w indoktrynacji wiernych jest po prostu ideałem:

"Być misjonarzami znaczy pochylić się jak dobry Samarytanin nad potrzebami wszystkich, zwłaszcza najuboższych i najbardziej potrzebujących, ponieważ kto kocha sercem Chrystusa, nie zabiega o własną korzyść, ale jedynie o chwałę Ojca i dobro bliźniego. W tym tkwi tajemnica apostolskiej owocnej działalności misyjnej, przekraczającej granice, obejmującej kultury, narody i docierającej do najdalszych zakątków świata... - Benedykt XVI"

kosciol.wiara.pl/doc/491915.Kosciol-misyjny

A tu masz babo placek! Coraz częściej dochodzą nas informacje o rzeczywistych motywach misjonarzy, które z ideałem kreślonym przez Benedykta nie mają nic wspólnego. Ta nadęta retoryka ma się do prawdy o misjach jak pięść do nosa. Już wiemy, że być misjonarzem może znaczyć coś zupełnie innego, np. zaspokajanie swoich "apostolskich" potrzeb na kryminalną modłę. Nie chodzi tu bynajmniej o zatajanie prawdy z myślą o czyjejś tragedii: chodzi raczej o "niepokalany" wizerunek kościoła wobec światowej opinii publicznej, o interes zwany "misją". Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty? Czy taki kościół jest apostolski? W obliczu ostatnich doniesień (wkrótce kolejne, bo internet nie śpi) ludzie potrafią sobie odpowiedzieć na takie proste pytania.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
worek kości (2937 points)
>Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty?

Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

bembergiem w berg
sinapis (1725 points)
>>Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty?
>Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

Oj, chyba chcący... To ta organizacja przecież, gdy członek zanadto poswawoli, chowa go pod sukienkę, żeby ktoś czasem nie uciął.
diogenes (42754 points)
>Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

No jak to, członek kościoła powinien być relikwią, jak napletek, paznokieć czy kciuk świętego.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
sinapis (1725 points)
>>Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów.
>Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.
Wszystkie homofoby są przecież gorliwymi katolikami, jakżeby mogły w jakikolwiek sposób krytykować Kościół Święty?
Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
Lodowy (1486 points)
>Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
Zanim coś napiszesz w temacie, poczytaj kto to jest pedofil a kto homoseksualista.
sinapis (1725 points)
>>Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
>Zanim coś napiszesz w temacie, poczytaj kto to jest pedofil a kto homoseksualista.

Mosz recht, przyznaję z pokora, ze pomyliłem wątki
Lodowy (1486 points)
>Mosz recht, przyznaję z pokora, ze pomyliłem wątki
>
Pieronie, niy wierza, żeby hanysowi sie tak pomotlało.
i.czaplicka (5782 points)
Jest juz sprostowanie
Cite:

6. Jedną z przyjmowanych wersji jest ta, mówiąca o zainscenizowaniu przez zabójców towarzyskiego spotkania w klasztorze w Santo Domingo już po śmierci o. Mirosława, by zmylić trop i dać mediom łatwy kąsek.

Cite:

Myśl, najbardziej zbliżona do prawdy jaka się rodzi jest ta, że zabójcy przygotowali i zrealizowali w sposób złośliwy i podstępny okoliczności zbrodni, w taki sposób, żeby wyglądało na coś, co uderza w moralność zakonnika. Widać, że główną przyczyną zbrodni mogła być zemsta za wymagania ewangeliczne, które stawiał dobry pasterz swej owczarni.


www.fronda(*)-szafowaniu-wyrokow,30931.html

Oczyma wyobrazni zobaczylam zabojcow zostawiajacych slady spermy, by oczernic biednego misjonarza...

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)