The RationalistSkip to content
Czy już daliście datek na ateistyczną akcję billboardową?

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
03-10-2013 00:30Jacek Tabisz (30006 points)Czy już daliście datek na ateistyczną akcję billboardową?
O ateistycznej akcji billboardowej w Wyborczej. Pamiętajcie, że każdy grosik się liczy! No i jest jeszcze wiele pięknych miejsc w Polsce, które aż się proszą o ateistyczny billboard! Ja też się wypowiedziałem w poniższym tekście.

wyborcza.p(*)tm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Maddy (12883 points)
(banned)
>O ateistycznej akcji billboardowej w Wyborczej. Pamiętajcie, że każdy grosik się liczy!

Panie Jacku kochany, a jakby tak link do informacji komu i gdzie płacić?


"We live in times of smart phones and stupid people"
Jacek Tabisz (30006 points)
Wpisujemy w googla Fundacja Wolność od Religii www.wolnoscodreligii.pl/
Morvoren (311 points)
>O ateistycznej akcji billboardowej w Wyborczej. Pamiętajcie, że każdy grosik się liczy! No i jest
>jeszcze wiele pięknych miejsc w Polsce, które aż się proszą o ateistyczny billboard!

Billboardy są piękne ale czy skuteczne? Szczególnie gdy po kilku dniach od ich powieszenia pojawiają się na nich katofaszystowskie napisy itp. sporządzone np. przez członków NOP. Było już kilka takich przypadków...
Jednak fajnie, że ktoś wpadł na pomysł z billboardami; kapliczki i krzyże są wszędzie, więc czemu ateiści nie mogą się "pokazać" w społeczeństwie?
diogenes (42754 points)
>jest jeszcze wiele pięknych miejsc w Polsce, które aż się proszą o ateistyczny billboard!

Mam nadzieję, że nie chodzi o parki narodowe.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Tomasz Wydrzykowski (32 points)
Panie Jacku a ja mam takie pytanie: ile ogółem będzie kosztować ta akcja, jeśli Pan posiada o tym informacje oczywiście, bo rozważam czy wesprzeć ten projekt ale nie wiem jeszcze jaką kwotą to uczynić. W sumie pan napisał że każdy grosz się liczy ale należy pamiętać o tym że na przykład w przypadku uiszczenia na przykład grosza, koszta samego transferu tych pieniędzy mogą być wyższe i w ten sposób przekazany pieniądz jest kilkakrotnie "zeżarty" przez rozdęty aparat biurokratyczno-administracyjny. A powstała różnica łatana z pieniędzy podatnika. O czym wszyscy wiemy... a przecież chyba jako Racjonaliści nie chcemy zrównywać się z katolickimi fanatykami (mnożącymi niemiłosiernie różne energożerne akcje społeczne) i wspierać nieuczciwych lub też błędnych lub też po prostu niewydolnych mechanizmów finansowych...

My musimy się temu z całą mocą przeciwstawić! Precz z rozdętym powstrzymującym rozwój cywilizacyjny aparatem admistracyjno-urzędniczym i przekazywaniem mu naszych pieniędzy! Precz z okradaniem podatnika!

Przez takie rzeczy nie starcza pieniędzy na edukację społeczeństwa a nie oszukujmy się... plakat nie ma takiej mocy oddziaływania jak rozsądnie zaplanowany, konsekwentnie i systematycznie wdrażany system edukacyjny na podbudowie szkolnictwa i instytucji kulturalno-oświatowych.

Niech Pan zobaczy Panie Jacku: Jehowici nie rozwieszają plakatów na wynajmowanych bilboardach i nie marnotrawią środków na wspieranie biurokracji. Mają swój wewnętrzny system edukacyjny (pomijam że strasznie piorą ludziom mózgi ) i niech Pan zobaczy: dyscyplina, zorganizowanie i lojalność jest tam wzorowa! "Odstępców" niewielu...

Pozdrawiam,

Ps. Cieszę się że Pan Panie Jacku lubi muzykę... ja też ją strasznie lubię i zainspirowany Pana osobą właśnie kupiłem sobie tanią gitarę elektroakustyczną i wzmacniacz za 300 zł razem
astrotaurus (12457 points)
>Panie Jacku a ja mam takie pytanie: ile ogółem będzie kosztować ta akcja,
Jak mawiał ś.p. Aleksander Małachowski szefując PCK: "Takie mamy śledzie jakie nam przywieźli". Tako i ta akcja kosztować będzie tyle ile będzie na nią kasy mimo poczynionych przez zarząd Fundacji założeń.

>rozważam czy wesprzeć ten projekt ale nie wiem jeszcze jaką kwotą to uczynić.
A ile billboardów w ilu miastach chciałbyś za swoja kasę zobaczyć? Zaoferuj środki z rozmachem, to zapewne wspomniane założenia dadzą radę się rozrosnąć.

>W sumie pan napisał że każdy grosz się liczy ale należy pamiętać o tym że na przykład w przypadku uiszczenia na przykład grosza, koszta samego transferu tych pieniędzy mogą być wyższe
W sumie wiele banków nie bierze opłat za przelewy, bo koszty wędrówki dodatkowego grosza są żadne - system transferowy i tak działa na okrągło; nie wiem ile pojedynczych groszy musiałoby ruszyć w rejs by ten ruch zaszkodził systemowi. A chętnych do wysłania dosłownie grosza chyba nie znajdziesz zbyt wielu.

>Przez takie rzeczy nie starcza pieniędzy na edukację społeczeństwa
To znaczy przez jakie rzeczy konkretnie, bo w Twoim wystąpieniu wiecowym jakoś mało odniesienia do realiów.

>plakat nie ma takiej mocy oddziaływania jak rozsądnie zaplanowany, konsekwentnie i systematycznie wdrażany system edukacyjny na podbudowie szkolnictwa i instytucji kulturalno-oświatowych.
Coś bredzisz. Plakat jest, więc działa, a ogólnikowo i górnolotnie określonego przez Ciebie systemu nie ma, więc nie działa. Przynajmniej jeśli chodzi o treści objęte akcją.

>Mają swój wewnętrzny system edukacyjny (pomijam że strasznie piorą ludziom mózgi
Tak działają wszystkie religie, a chodzi o to by trochę ludziom mózgi "odprać". Kiedy coraz więcej ludzi zauważa, że coś jest na rzeczy to już zysk.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Frank Holman (5897 points)
>O ateistycznej akcji billboardowej w Wyborczej. Pamiętajcie, że każdy grosik się liczy!

W mainstreamie pojawiły się głosy, że tylko czekać, a zaraz ateiści będą zbierać na ateistyczną tacę.
Organizatorzy oficjalnie odpowiedzieli, że akcja jest finansowana z pieniędzy tych co je maja na zbyci i czuję wolę opłacenia plakatu, nie jakiś "ateistyczny obowiązek"...
No ale cóż.
Koń jaki jest każdy widzi.
Nie mnie to oceniać.
diogenes (42754 points)
>O ateistycznej akcji billboardowej w Wyborczej.

OK. A czy Naczelny jest ateistą?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Kiełczewski (439 points)
>O ateistycznej akcji billboardowej
Szanowny Panie Jacku proszę o nr. Konta,dzięki.
Peruniec (298 points)
Ja nie bardzo rozumiem sens tej całej akcji, czemu ma ona służyć ?

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)