The RationalistSkip to content
Jak się żenić, to najlepiej po 25-tce

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
25-01-2014 23:13Hotbit (1772 points)
(banned)
Jak się żenić, to najlepiej po 25-tce
...przynajmniej dla kości.

Mężczyźni, którzy ożenili się po 25 roku życia mają większą gęstość kości niż ci, którzy związali się w młodszym wieku. Wśród mężczyzn, którzy związali się w młodszym wieku (niż 25 lat) badania wykazały istotny spadek siły kości przypadający na każdy rok bycia w związku.
Mężczyźni będący w długotrwałym związku mają większą gęstość tkanki kręgosłupa niż z innych grup: rozwiedzeni lub w separacji, którzy czasowo nie są w związku lub którzy nigdy nie byli w związku.

Przynajmniej takie wyniki uzyskali w swoich badaniach naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. newsroom.u(*)rried-for-the-sake-249881.aspx

Haczyk. Badania nie są wyczerpujące, wskazują na korelację, wyciąganie wniosków o związku przyczynowo-skutkowym byłoby nadużyciem (Choć zapewne tu i ówdzie w mediach właśnie tak zostaną przedstawione!)
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Lengyel (2127 points)
>Mężczyźni będący w długotrwałym związku mają większą gęstość tkanki kręgosłupa niż z innych grup:
>rozwiedzeni lub w separacji, którzy czasowo nie są w związku lub którzy nigdy nie byli w związku.

Postawię sprawę na głowie: mają gęstsze kości, bo muszą więcej dźwigać. Ot, taki fitness
Arsamene (19376 points)
(banned)

>Postawię sprawę na głowie: mają gęstsze kości, bo muszą więcej dźwigać. Ot, taki fitness

Mają gęstsze kości, bo są synami inteligentnych, dobrze zarabiających i zaradnych rodziców, których dzieci wysysają dodatkowe składniki odżywcze już z mlekiem matki. Ci sami rodzice wychowują swoich synów na zdrowych, zaradnych i odpowiedzialnych obywateli, którzy wchodzą w związki małżeńskie w późniejszym wieku, gdy są ku temu odpowiednio dojrzali emocjonalnie i społecznie. Widać, że klasa średnia ma silny kręgosłup nie tylko w przenośni.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Arsamene (19376 points)
(banned)

Nie bądź wapniak! Żeń się przed osiemnastką! (???)
Oczywiście za zgodą sądu i rodziców.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
daddy (2737 points)
(banned)
>...przynajmniej dla kości.
>Mężczyźni, którzy ożenili się po 25 roku życia mają większą gęstość kości niż ci, którzy związali
>się w młodszym wieku. Wśród mężczyzn, którzy związali się w młodszym wieku (niż 25 lat) badania
>wykazały istotny spadek siły kości przypadający na każdy rok bycia w związku.
>Mężczyźni będący w długotrwałym związku mają większą gęstość tkanki kręgosłupa niż z innych grup:
>rozwiedzeni lub w separacji, którzy czasowo nie są w związku lub którzy nigdy nie byli w związku.

Jestem w związku od 27 lat, po ślubie lat 17. Jak liczyć ? Od momentu zawarcia małżeństwa czy od momentu decyzji o byciu parą. No i jak z tym żyć?

Arsamene (19376 points)
(banned)

>Jestem w związku od 27 lat, po ślubie lat 17. Jak liczyć ? Od momentu zawarcia małżeństwa czy od momentu decyzji o byciu parą. No i jak z tym żyć?

Moja propozycja, brzmi:

Cite:
Jeśli powodem małżeństwa była "wpadka" na imprezie, pod wpływem alkoholu i innych substancji, a ojcostwo jest jedynie domniemane (tj. "na oko"), liczyć tak, jak w przypadku ożenionych przed 25 rokiem życia. Jeśli powody ożenku były inne (np. ulga podatkowa, sprawy spadkowe itp.), liczyć tak jak po 25 r. ż.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Lengyel (2127 points)
>Jestem w związku od 27 lat, po ślubie lat 17. Jak liczyć ? Od momentu zawarcia małżeństwa czy od momentu decyzji o byciu parą. No i jak z tym żyć?
>
>
Długo i szczęśliwie, rzecz jasna
Jacholek (5699 points)
>wyciąganie wniosków o związku
>przyczynowo-skutkowym byłoby nadużyciem
Otóż to, korelacje to nie relacje przyczynowo skutkowe. W podanym linku ponadto nie ma wzmianki odnośnie liczby zdiagnozowanych osób więc można nawet powątpiewać czy statystycznie ten wynik jest znaczący. No ale publikować trzeba by nie "zginąć".
atto (627 points)
(banned)
> No ale publikować trzeba by nie "zginąć".

Nie. Jeśli jest się głupkiem z doktoratem, wtedy należy po prostu wrócić do przedszkola... ewentualnie zmienić zawód, np. fach kowalski przeżywa chyba ostatnio kryzys, więc można tu próbować.
Arystyp z Cyreny (6368 points)
Ale to dotyczy tylko małżeństwa, czy pozostawanie w długotrwałym związku przed 25 rokiem życia też się liczy?

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Przynajmniej takie wyniki uzyskali w swoich badaniach naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego.
Badania nie są wyczerpujące, wskazują na korelację, wyciąganie wniosków o związku
>przyczynowo-skutkowym byłoby nadużyciem <<
Kiedyś mawiano, że dobrych uczonych jest wielu, ale najlepsi są tylko jedni. (Ci zza wschodniej granicy.) Teraz jakby wiatry się odwróciły. Albo wyciągając inne stare powiedzenie, że dowodem na kulistość Ziemi jest to, jeśli sramy na wschód, to gówno przylatuje do nas z zachodu. (Kiedyś podobno było odwrotnie).
Oj, czego to się dzisiaj nie podciąga pod szyld nauki?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Kiedyś patrzono na to przez pryzmat prokreacyjny, dziś - geriatryczny. W młodszym wieku lepiej się rozmnażać z uwagi na jakość nasienia i ryzyko zaburzeń genetycznych dziecka. www.newsci(*)es-at-age-35.html#.UuVJM_utaW8

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)