The RationalistSkip to content
Moralność zdrady

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
04-06-2014 21:22Arystyp z Cyreny (6368 points)Moralność zdrady
W jakich sytuacjach dopuszczalna jest zdrada małżeńska? Jeżeli dzieje się to za obopólną zgodą nie można nawet mówić o zdradzie, to oczywiste. Skupić bym się wolał na sytuacji okłamywania partnera czy małżonka.
a) Jeżeli mężczyzna chce dużo rzadziej niż kobieta - i żadne rozmowy ani argumenty nie pomagają - kobieta ma moralne prawo do zdrady?
b) Jeżeli on zapada na długotrwałą chorobę uniemożliwiającą seks - np. paraliż całego ciała, złamanie kręgosłupa - ona ma prawo do zdrady?
c) Jeżeli on nie spełnia jej oczekiwań, nie godzi się na większość jej propozycji, jedyne co akceptuje to pozycja misjonarska, i nie da rady go przekonać - czy ona ma prawo do zdrady?

Zapraszam do dyskusji. Możecie podawać własne przykłady kiedy ona ma to prawo lub go nie ma.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Ulderico (19376 points)
(banned)
>W jakich sytuacjach dopuszczalna jest zdrada małżeńska?
Za każdym razem, gdy nadarza się ku temu okazja.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
romaro (25211 points)
>>W jakich sytuacjach dopuszczalna jest zdrada małżeńska?
>Za każdym razem, gdy nadarza się ku temu okazja.
50% polaków zdradza... to znaczy, że jeśli nie ty, to twoja żona.
Ulderico (19376 points)
(banned)

>50% polaków zdradza... to znaczy, że jeśli nie ty, to twoja żona.

Twoja wypowiedź jest nielogiczna. Skoro nie było wierności, nie może być zdrady! W takim razie zamiast mówić, że 50% Polaków zdradza, trzeba by raczej powiedzieć, że 50% Polaków po prostu nie jest wierna.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
romaro (25211 points)
>Twoja wypowiedź jest nielogiczna.
Potraktowałem temat, tak jak autor, z przymrużeniem oka.
Tak na marginesie, autor wątku mógł chociaż nam wytłumaczyć jaki miał cel w kopiowaniu i umieszczanie tego tematu ponownie.
Iwan Denisowicz (16705 points)
(banned)
>Tak na marginesie, autor wątku mógł chociaż nam wytłumaczyć jaki miał cel w kopiowaniu i umieszczanie tego tematu ponownie.
Autor nie skopiował tematu. Wątek, który założył Jacek Przypadek tyczył się tego co może usprawiedliwić zdradę mężczyzn. Ten zaś jest lekko złośliwą i zabawną nań odpowiedzią, gdzie Arystyp z Cyreny pyta co może usprawiedliwić zdradę kobiet.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
romaro (25211 points)
>Ten zaś jest lekko złośliwą i zabawną nań odpowiedzią, gdzie Arystyp z Cyreny pyta co może usprawiedliwić zdradę kobiet.
Zrozumiałem przytyk autora, tego wątku, dlatego odpowiedziałem trochę złośliwie, trochę ironicznie Tobie - "50% polaków zdradza... to znaczy, że jeśli nie ty, to twoja żona" (nie bierz tego do siebie)
Ja zrozumiałem, natomiast wydaje mi się, że autor poprzedniego wątku nie bardzo go zrozumiał i tu się źle wyraziłem, że @Arystyp z Cyreny NAM powinien wytłumaczyć.
Iwan Denisowicz (16705 points)
(banned)
>Zrozumiałem przytyk autora, tego wątku, dlatego odpowiedziałem trochę złośliwie, trochę ironicznie Tobie - "50% polaków zdradza... to znaczy, że jeśli nie ty, to twoja żona" (nie bierz tego do siebie)
Ta wypowiedź była skierowana do Ulderico, ja przyłączyłem się później.
>Ja zrozumiałem, natomiast wydaje mi się, że autor poprzedniego wątku nie bardzo go zrozumiał i tu się źle wyraziłem, że @Arystyp z Cyreny NAM powinien wytłumaczyć.
No chyba że. Choć powiedziałbym jednak, że jemu też wytłumaczył zamieszczając link do odpowiedniego tematu.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Ulderico (19376 points)
(banned)

Prawda jest taka, że bez logiki nie ma dowcipu, nawet jeśli jest nielogiczny, a może właśnie zwłaszcza wtedy.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Jacek Przypadek (1069 points)
Masz jakąś obsesję.
Arystyp z Cyreny (6368 points)
Ja?


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
romaro (25211 points)
>Masz jakąś obsesję.


Anna Salman (16360 points)
>Zapraszam do dyskusji. ...
No i co się wyzłośliwiasz?
Jacholek (5699 points)
Czy każdy kto zdradza musi zakładać na nowo ten sam wątek szukając usprawiedliwienia ??
Hejtibeats (210 points)
Szukasz usprawiedliwienia?

>a) Jeżeli mężczyzna chce dużo rzadziej niż kobieta - i żadne rozmowy ani argumenty nie pomagają - kobieta ma moralne prawo do zdrady?

Jeżeli nie pomogły żądne szczere rozmowy proszę się rozwieść, a nie okłamywać.

>c) Jeżeli on nie spełnia jej oczekiwań, nie godzi się na większość jej propozycji, jedyne co
>akceptuje to pozycja misjonarska, i nie da rady go przekonać - czy ona ma prawo do zdrady?

Jeżeli nie pomogły żądne szczere rozmowy proszę się rozwieść, a nie okłamywać.

>b) Jeżeli on zapada na długotrwałą chorobę uniemożliwiającą seks - np. paraliż całego ciała,
>złamanie kręgosłupa - ona ma prawo do zdrady?

Doszło do takiej sytuacji ? Czy mąż jest sparaliżowany do tego stopnia, że nie może ruszyć żadną kończyną ?
bohandas (842 points)
Na temat moralności ciężko się obiektywnie wypowiadać, ale jeśli miałbym cokolwiek na forum racjonalisty napisać na temat związany z seksem, to chyba tylko zacytować Philipa Chesterfield'a:
Przyjemność ta jest krótka, pozycja śmieszna, a wydatek absurdalny.
Ulderico (19376 points)
(banned)

>Przyjemność ta jest krótka, pozycja śmieszna, a wydatek absurdalny.

Ten cały Chesterfield to chyba musiał być jakiś tępy gamoń, co to nie widział, jak korzystać z życia. Przyjemność krótka? Toż są przecież metody jej wydłużania.
Pozycja śmieszna? To on znał tylko jedną?
Wydatek absurdalny? A któryż to wydatek jest sensowny?
Ach, ci Anglicy, jak zwykle pokrywają swoją całkowitą ignorancję w niektórych sprawach totalną arogancją. Z drugiej strony - nie ma się czemu dziwić. Czy można sobie w ogóle wyobrazić satysfakcjonującą miłość fizyczną z rodowitą Angielką...

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
bohandas (842 points)
>Pozycja śmieszna? To on znał tylko jedną?

Licenctia poetica - czasem trzeba rzecz uprościć żeby sklecić jakieś zgrabne zdanie.
Odbiorca może się domyślić, że nie chodzi o jakąś konkretną - autor widać uważał, że jaka by nie była, to jest śmieszna.

>Wydatek absurdalny? A któryż to wydatek jest sensowny?

Np. taki, który przynosi dochód...
Ulderico (19376 points)
(banned)

>Np. taki, który przynosi dochód...

To konsumpcja już nie jest sensowna? To już jest źle, jak człowiekowi jest dobrze?



"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Vytautas (4394 points)
>W jakich sytuacjach dopuszczalna jest zdrada małżeńska? Jeżeli dzieje się to za obopólną zgodą nie
>można nawet mówić o zdradzie, to oczywiste. Skupić bym się wolał na sytuacji okłamywania partnera
   Czynem nieetycznym jest kłamstwo, nie owa zdrada, czyli złamanie przyrzeczenia, że partnerzy będą uprawiać seks tylko ze sobą. Ponieważ owo przyrzeczenie jest sprzeczne z naturą, nie powinno było zaistnieć i to właśnie powinni sobie nawzajem wyjaśnić owi partnerzy i dać spokój wzajemnej nienawiści z powodu owych zdrad.
bohandas (842 points)
>   Czynem nieetycznym jest kłamstwo, nie owa zdrada, czyli złamanie przyrzeczenia, że partnerzy będą uprawiać seks tylko ze sobą. Ponieważ owo przyrzeczenie jest sprzeczne z naturą, nie powinno było zaistnieć ...

Pełna zgodność z naturą jest wtedy, gdy przychodzi silniejszy samiec wali słabszego po łbie i kopuluje z samicą.

W ogóle co to za magiczny argument, że coś jest sprzeczne z naturą?
Vytautas (4394 points)
>>   Czynem nieetycznym jest kłamstwo, nie owa zdrada, czyli złamanie przyrzeczenia, że partnerzy będą uprawiać seks tylko ze sobą. Ponieważ owo przyrzeczenie jest sprzeczne z naturą, nie powinno było zaistnieć ...
>Pełna zgodność z naturą jest wtedy, gdy przychodzi silniejszy samiec wali słabszego po łbie i kopuluje z samicą.
   A czyż tak się nie dzieje także zgodnie z kulturą? Przychodzi samiec z większą kasą, lub władzą i kopuluje z samicą, czasem ją odbierając, a może tylko dzieląc się z poprzednim właścicielem samicy.
>W ogóle co to za magiczny argument, że coś jest sprzeczne z naturą?
   Argument faktycznie chybiony. Większość poczynań ludzi cywilizowanych jest sprzecznych z naturą, za to zgodnych z kulturą.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)