The RationalistSkip to content
Listek figowy.

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
03-12-2014 16:06Chacarron Macaron (937 points)
(banned)
Listek figowy.
Zna ktoś jakieś teorie na temat tego, jak to się stało, że ludzie prawie zawsze zasłaniają genitalia?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Alderyk Olrzyk (19376 points)
(banned)

Z tym "prawie zawsze" to gruba przesada.

www.discovery.com/tv-shows/naked-and-afraid/


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
i. o. (1269 points)
Podejrzewam, że pierwotnie miało to jakieś praktyczne zastosowanie. Może łatwiej się w majtach biega po buszu i wspina po drzewach? Albo chociaż w spódniczce z bananów. Na pewno zmniejsza się prawdopodobieństwo obrażeń. W końcu to dość wrażliwe części ciała.
Christos (2696 points)

>Może łatwiej się w majtach biega po buszu i wspina po drzewach?

Jak słusznie zauważasz, w Afryce tamtejsze rozmiary stanowią istotne utrudnienie w poruszaniu się po chaszczach. Natomiast po wystawieniu klejnotów na zimno Europy, Ameryki Pn. czy Azji Pn. - no cóż ... nie ma się czym chwalić.


No gods, no masters...I am who I am.
i. o. (1269 points)
Ja mam na to jeszcze jedno wyjaśnienie, takie mniej poprawne politycznie. Ludzie jak tylko się nauczyli produkować jakieś odzienia, choćby najprostsze, zaczynali maskować swoje niedoskonałości. Tak żeby wyglądać jak najatrakcyjniej w oczach potencjalnych partnerów seksualnych. Do dzisiaj tak jest. Zasłania się głównie te części ciała, które najszybciej czas i różne przeciwności losu dotykają. Być może te genitalia były głównym wskaźnikiem zdrowia, młodości i sił witalnych.
Christos (2696 points)
>Ludzie jak tylko się nauczyli produkować jakieś odzienia, choćby najprostsze, zaczynali maskować swoje niedoskonałości.
Lub przy pomocy przyodziewku eksponować jak plemiona lasów deszczowych. Nawet w chłodnej Europie bielizna osłaniająca genitalia pojawiła się dość późno bo pod koniec średniowiecza, ale np. na polskiej wsi majtek nie zakładano jeszcze w drugiej połowie XX-go wieku. Purytanizm w eksponowaniu przyrodzenia wiąże się bardziej z kulturą miejską, konserwatywnym Kk upatrującym źródeł grzechu w ciele i jego fizjologii niż z będącą bliżej natury wsią.
Zresztą nawet w historii Europy nagość nie zawsze wiązała się z seksualnością, by wspomnieć choćby "stroje" starożytnych olimpijczyków, zwyczaje bitewne szkockich górali albo zapoczątkowane na długo przed II Wojną ruchy naturystyczne.



No gods, no masters...I am who I am.
Šemū' el Lönneberg (1919 points)
(banned)
>>Ludzie jak tylko się nauczyli produkować jakieś odzienia, choćby najprostsze, zaczynali maskować swoje niedoskonałości.
>Lub przy pomocy przyodziewku eksponować jak plemiona lasów deszczowych. Nawet w chłodnej Europie bielizna osłaniająca genitalia pojawiła się dość późno bo pod koniec średniowiecza,
ale kolorowa jak tęcza jest dopiero od wczoraj.
>No gods, no masters...I am who I am.
Yes you are.
Šemū' el Lönneberg (1919 points)
(banned)
>Ja mam na to jeszcze jedno wyjaśnienie, takie mniej poprawne politycznie. Ludzie jak tylko się nauczyli produkować jakieś odzienia, choćby najprostsze, zaczynali maskować swoje niedoskonałości. Tak żeby wyglądać jak najatrakcyjniej w oczach potencjalnych partnerów seksualnych. Do dzisiaj tak jest. Zasłania się głównie te części ciała, które najszybciej czas i różne przeciwności losu dotykają. Być może te genitalia były głównym wskaźnikiem zdrowia, młodości i sił witalnych.
Podzielam twój feministyczny pogląd. Uważam, że jak spojrzę na waginę, to zaraz pojmuję, że to kiła i rzeżączka przyjaźni niewarta.
Dziwne jednak, że wspomniane wyżej kalesony (męska bielizna wynaleziona pod koniec średniowiecza a noszona chętnie do dziś przez Ferdynanda Kiepskiego), zasłaniała o wiele więcej i o wiele lepiej chroniła przed zimnem w czasie jesiennych prac w polu niż damskie pantalony. Poza tym wydaje mi się, że seksowna damska bielizna w jakiś sposób chroniła renesansowe madonny przed zanieczyszczeniami dróg rodnych.
Christos (2696 points)

>Dziwne jednak, że wspomniane wyżej kalesony (męska bielizna wynaleziona pod koniec średniowiecza a noszona chętnie do dziś przez Ferdynanda Kiepskiego),

Otóż drobny niuansik stricte techniczny, są to polskie dresy wojskowe wz. 502/MON.

>Poza tym wydaje mi się, że seksowna damska bielizna w jakiś sposób chroniła renesansowe madonny przed zanieczyszczeniami dróg rodnych.

Jednakoż damy żywiły niechęć do przywdziewania wspomnianej przez Ciebie bielizny. W takiej np. Francji sam król zmuszony był wesprzeć swoim majestatem obowiązek noszenia pantalonów (Ludwik XV).

No gods, no masters...I am who I am.
Šemū' el Lönneberg (1919 points)
(banned)
> Albo chociaż w spódniczce z bananów. Na pewno zmniejsza się prawdopodobieństwo obrażeń. W końcu to dość wrażliwe części ciała.
Spódniczka z bananów to strój świąteczny a nie codzienny.
Šemū' el Lönneberg (1919 points)
(banned)
>Zna ktoś jakieś teorie na temat tego, jak to się stało, że ludzie prawie zawsze zasłaniają
>genitalia?
Znam jakąś teorię na temat tego, jak to się stało, że artyści prawie zawsze zasłaniają genitalia. Ludzie mnie nie interesują.
Christos (2696 points)

>Znam jakąś teorię na temat tego, jak to się stało, że artyści prawie zawsze zasłaniają genitalia.

Jak zdefiniujesz tych, którzy tego nie robią? www.youtube.com/watch?v=_-HxgQ2-oR4


No gods, no masters...I am who I am.
Šemū' el Lönneberg (1919 points)
(banned)
>>Znam jakąś teorię na temat tego, jak to się stało, że artyści prawie zawsze zasłaniają genitalia.
>Jak zdefiniujesz tych, którzy tego nie robią? www.youtube.com/watch?v=_-HxgQ2-oR4

Ekshibicjoniści Wiedeńscy? Lunatycy?
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Zna ktoś jakieś teorie na temat tego, jak to się stało, że ludzie prawie zawsze zasłaniają
genitalia?<<
Jeśli wziąć pod uwagę kulturę europejską, to jest ona do cna skażona chrześcijaństwem, a w konsekwencji judaizmem.
Proszę zajrzeć do Starego Testamentu, ile tam patologicznego zainteresowania stroną seksualną. A co do gaci, to chyba w Ksiedze Kapłanskiej jest "przepis" na tę część garderoby. Szło o to, żeby kapłanowi wstępującemu po stopniach ołtarza nie bylo widać wisiorów. Z tego też by wynikało, że te długie do ziemi szaty, przedstawiane na obrazach, to wymysł nowszej daty.
self (105 points)
>Zna ktoś jakieś teorie na temat tego, jak to się stało, że ludzie prawie zawsze zasłaniają
>genitalia?

Na pewno jest to suma wielu czynników i ich wzajemnych reakcji na przestrzeni czasu. Kolejną sprawą jest to, że dzisiaj powody mogą być zgoła odmienne niż kiedyś.
Dodając kolejną teorie do puli:
Pieniądze też pewnie maja swoja rolę, szeroko pojęta ludzka cielesność, seks i pożądanie, to wszystko sprzedaje się bardzo dobrze, a zakazany owoc smakuje i przyciąga bardziej. Skala może być naprawdę szeroka od sprzedaży stringów, po pieniądze z systemu więziennictwa (już wyjaśniam: ile osób jest napastowanych seksualnie gdy pokaże swoje nagie dłonie? ale inne części ciała mają już inne właściwości- w tym kontekście poruszam kwestie uwarunkowań społecznych)
Niemniej powodów są setki, artysta ma swój, Buszmen swój, a piłkarz stojący w murze podczas wolnego też swoje ma
bartoszzz (11 points)
Podejrzewam, że efektywność rozrodcza ludzi malała, gdy genitalia były wystawione na czynniki zewnętrzne jak temperatura, chaszcze itp. Przez co więcej, potomków mieli ludzie chowający niż reszta. Mogło to skutkować wyewoluowaniem jakiegoś psychologicznego przymusu zasłaniania genitaliów.

O spadku efektywności rozrodczej po wystawieniu genitaliów na zewnątrz może świadczyć wyewoluowanie włosów łonowych.

naukafizyki.pl

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)