The RationalistSkip to content
Kontrole.

This plot has expired

Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
Date of addingAuthorTitle
18-11-2006 09:40Jarek KubaszewskiKontrole.
W "Rzeczpospolitej" pojawił się taki oto tekst:
"Liczba kontroli przeprowadzanych w firmach jest bardzo duża. Odczuwam to na własnej skórze. Najczęściej pojawiają się u nas kontrolerzy z Inspekcji Sanitarnej, Inspekcji Pracy, Inspekcji Handlowej i kontroli skarbowej. Wiąże się to z przygotowywaniem licznych dokumentacji i ze stratą czasu. Z dużą nadzieją oczekuję nowelizacji przepisów. Niezbędna jest racjonalizacja działań inspektorów. Przedsiębiorcy chcą być traktowani jak partnerzy, a nie jak intruzi."
Czy sądzicie że rzeczywiście państwo wylewa dziecko z kąpielą?
A jeżeli tak naprawdę jest to jak temu zapobiec?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

quasar (219 points)
Przyczyną jest sama istota kontroli i żeby wyeliminować jej skutki należałoby zlikwidować przymusowe kontrole. Wszelkie certyfikaty powinny być zastąpione dobrowolnymi, na zasadzie wieszanego na ścianie papierka, który ktoś respektuje albo nie. Dzięki temu biedne, początkujące firmy nie byłyby dławione na początku wysokimi opłatami koncesyjnymi, kontrolami jakości itp. a odpowiedni certyfikat potrzebny tym klientom, których by to obchodziło wyrobiłyby sobie w prywatnym czy firmowanym przez państwo ośrodku badawczym gdyby im się zachciało. Oczywiście wtedy na rynku pojawiłoby się wiele różnych standardów tych certyfikatów jakości dopasowanych do potrzeb i zasobności portfela. Wszelkie niedopatrzenia, usterki i inne przypadki takie jak ten jaki mamy teraz w przypadku Jelfy powinien być rozpatrywany w przypadku jego zaistnienia przez sąd (ale kary wtedy byłyby bardzo wysokie). Dzięki takiemu podejściu przedsiębiorca mógłby inwestować w rzeczywistą poprawę jakości zamiast płacić łapówek urzędasom, żeby ci się do niczego nie przyczepili. Wyeliminować pasożytnictwo pod pretekstem zapobiegania.
Szkoda tylko, że taki system jako zmniejszający koryto dla świnek ma raczej nikłe szanse na wprowadzenie w naszym kraju
kszan (560 points)
Sądzę, że mnożenie kontroli i instytucji kontrolnych spowodowane jest słabością państwa. Jeżeli coś idzie nie po myśli władzy to trzeba znaleźć winnych. Przykładem są przeróżne kontrole po wszelkiego rodzaju wypadkach, gdzie natychmiast pojawiają się liczne kontrole ze wszystkich możliwych instytucji, wyniki tych kontroli są zawsze "porażające" a nieprawidłowości "liczne". Najczęściej, powedzmy przy katastrofie kolejowej znajduje się liczne zaniedbania w postaci niesprawnej gaśnicy i braku certyfikatu ISO ileśtam na tylne koło lokomotywy, jeżeli np. splajtuje bank, to na pewno znajdą się jakieś kwity na tych co prywatyzowali itd. Jak na kolonii dwójka gówniarzy ukradnie kajak i się utopi to natychmiastowa kontrola z pewnością wykaże brak kursu nurkowania u wychowawcy. Oczywiście dochodzą do tego spektakularne akcje wyprowadznia skutych w liczne kajdanki, prezesów, kierowników, wychowawców czy kasjerów. A sygnał jest wyraźny. Czuwamy. Trzymamy rękę na pulsie. Przez nasze sito kontroli nikt się nie przemknie.
Oless (982 points)
Wiem że w firmach stykających się z żywnością jest nakaz wieszania instrukcji ... mycia rąk.
Wuj, właściciel zakładu stolarskiego, uniknął ledwie kary którą chciano mu wlepić za rozpuszczalniki z etykietami w języku angielskim (jakby człowiek 15 lat w zawodzie nie potrafił zidentyfikować rozpuszczalnika).

Takich przykładów idiotycznych regulacji które potem są wymagane podczas kontroli jest więcej. Biurokracja po europejsku..

Back to the list of plots działu Gospodarka i ekonomia 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)