 |
Mariusz Max Kolonko i Jeźdźcy Apokalipsy This plot has expired Sections of Forum » Świat
| Date of adding | Author | Title | | 15-12-2014 19:06 | Hodża (11172 points) | Mariusz Max Kolonko i Jeźdźcy Apokalipsy | MMK jest wprawdzie zaliczany do "kowbojów" prawicy, ale nie można mu odmówić solidnego dziennikarskiego warsztatu - nawet nie zgadzając się z poglądami tego człowieka trzeba przyznać, że niektóre jego produkcje robią wrażenie. To jego nowy reportaż: Armageddonw którym kamera pokazuje miejsca, w których podobno nigdy dotąd nie znalazł się jeszcze żaden reporter. Zachęcam do obejrzenia, gdyż - pomijając naturalne u prawicowca religijne dżingle - wymowa tego naprawdę dobrze zrobionego filmu jest jak najbardziej pacyfistyczna. | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
kulka_na_mole (20108 points) (banned) | Wytrzymałem 12 minut. Guzik (nomen omen) obchodzi mnie co robią amerykańscy żołnierze w amerykańskich budowlach, skrywających amerykańskie rakiety z atomowymi głowicami. Nie oglądam youtubowych filmików pana Kolonko, więc nie wiem czy jawi się w nich jako kowboj prawicy. Mogę natomiast pochwalić go za to, że pozbył się maniery mówienia w stylu Dżoany Krupy.
|
|
 | | Hodża (11172 points) | >Nie oglądam youtubowych filmików pana Kolonko, więc nie wiem czy jawi się w nich jako kowboj prawicy. Mogę natomiast pochwalić go za to, że pozbył się maniery mówienia w stylu Dżoany Krupy.[/color]
Na początku słychać tę jego manierę, która aż się prosi o kabaretową obróbkę. Film mnie zainteresował z początku średnio, ale potem napięcie rośnie, bo Max zapowiada, że naciśnie guzik (atomowy). No i rzeczywiście, finał jest taki, jaki można było przewidzieć, dramaturgia została zbudowana kosztem znanej historii. Nie wiem, czy rzeczywiście chciał zrobić film pacyfistyczny, czasem autorom wychodzi coś wbrew woli. Ale wolę już ten styl niż jakieś łzawe dramaty wojenne.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | > Na początku słychać tę jego manieręFakt, mówi z charasteryczną emfazą, ale już bez durnych "eimęrykanskich" słów.> finał jest taki, jaki można było przewidziećNie dotrwałem do finału z powodów, o których napisałem.> Ale wolę już ten styl niż jakieś łzawe dramaty wojenne.No cóż, ja np. wolę film "The Day After" niż film pana Kolonko.
|
|
| |  | | Hodża (11172 points) | > No cóż, ja np. wolę film "The Day After" niż film pana Kolonko.Przypomniałem go sobie kilka lat temu, a pamiętam też pierwsze oglądanie w telewizji. "Reżimowa" telewizja polska dopuściła ten film w drodze wyjątku, bo zawierał antykomunistyczne treści - właśnie motywując to jego podobno pacyfistycznym przesłaniem. Efekty dziś, po "Terminatorze", zżarły mole, ale rzeczywiście, przyzwoity thriller z dziedziny political fiction. W części, w której słychać głos radiowego lektora, który informuje o narastającym kryzysie, pojawiła się wzmianka o buncie armii NRD - nasz lektor celowo coś zabełkotał, aby ten nieprawowierny przekaz o zdradzie naszych towarzyszy nie dotarł do uszu cnotliwych komunistów  Pod względem artystycznym dużo lepszy i do dziś nic nie tracący ze swej aktualności jest film Doktor Strangelove z Peterem Sellersem w roli głównej. To komedia. Szczerze polecam.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | > Pod względem artystycznym dużo lepszy i do dziś nic nie tracący ze swej aktualności jest film Doktor Strangelove z Peterem Sellersem w roli głównej. To komedia. Szczerze polecam.To już klasyka. A skoro padło nazwisko Petera Sellersa, to ja z kolei polecam film z jego udziałem "Przyjęcie" ("Party"). Film, w którym Sellers prawie w ogóle się nie odzywa, a mimo to widz płacze ze śmiechu.
|
|
| | | |  | | Robson696 (379 points) | Zauważyłem, że jak ktoś pod filmem Pana Kolonki nie napisze czegoś w stylu "wspaniale i to się nazywa rzetelne dziennikarstwo", albo "Panie Maksie, Pan to zawsze mówi jak jest" tylko skrytykuje jego punkt widzenia opierając się na sensownych argumentach lub dowodach to taki komentarz zostaje usuwany, a konto jego autora pozbawiane możliwości publicznego komentowania. W ten sposób to rzeczywiście można mówić jak jest skoro nie dopuszcza się do głosu rzetelnej krytyki.
|
|
| | | |  | | Hodża (11172 points) | > To już klasyka. A skoro padło nazwisko Petera Sellersa, to ja z kolei polecam film z jego udziałem "Przyjęcie" ("Party"). Film, w którym Sellers prawie w ogóle się nie odzywa, a mimo to widz płacze ze śmiechu.  Miło mi, mamy podobne gusty  Rzeczywiście, jeden z filmów wpisujących się w najwybitniejsze osiągnięcia tej dziedziny sztuki, nie tylko filmowej. A skoro już zahaczyliśmy o temat czarnej komedii, polecam filmy duetu Matthau - Lemon, szczególnie "Najlepszy przyjaciel" (o płatnym mordercy, któremu w drogę wchodzi ciamajdowaty samobójca, boki zrywać). Pozdrawiam.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|