The RationalistSkip to content
Sens istnienia organów ustawodawczych

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
26-07-2015 21:07zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
Sens istnienia organów ustawodawczych
Na co dzień nie zastanawiamy się po co nam właściwie sejm, senat i prezydent*.
Wiadomo - posłowie i senatorowie uchwalają ustawy, które zmieniają obowiązujące przepisy prawne.
OK, ale co to właściwie znaczy? Czyżby obowiązujące dotychczas ustawy były bezsensowne, błędne?
Jeśli tak, to przecież zostały uchwalone, przynajmniej w obecnej kadencji, przez tych samych parlamentarzystów, prawda?
A może parlamentarzyści idą za głosem społeczeństwa, zmieniając prawo na jego wniosek? To raczej nie ma miejsca, bo obywatelskie projekty ustaw latami zalegają w sejmowej "zamrażalce".

Po co nam parlament?

* Prezydent może wychodzić z inicjatywą ustawodawczą.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

finerbijk (17282 points)
Prawo trzeba dostosowywać od czasu do czasu do zmieniających się warunków. Ale fakt, że robi się to za często i za gęsto. Sejm mógłby się zbierać co 4 lata, jak za I-szej RP. Zwykły obywatel by nie odczuł różnicy. Ale mamy taki system, że przy prawie trzeba kombinować w każdy dzień roboczy, prawie przez cały rok na okrągło. Nie wiem, jak to racjonalnie wytłumaczyć.
zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
>Ale mamy taki system, że przy prawie trzeba kombinować w każdy dzień roboczy, prawie przez cały rok na okrągło. Nie wiem, jak to racjonalnie wytłumaczyć.
No właśnie, nie da się tego wytłumaczyć. To jest jakiś obłęd, przez który powstaje coraz więcej ustaw, do których potem tworzone są ustawy zmieniające ustawy i tak w nieskończoność.
Może faktycznym wyjaśnieniem są słowa mojego wykładowcy prawa, który powiedział, że jedynym celem tworzenia nowych i zmienianie starych przepisów prawa jest zapewnienie pracy prawnikom?

Ibrahim_Usmam_ibn_Ummanakwe (-4 points)
(banned)
Google translate:

Państwa muzułamańskie kompromis prawo dla przeszczep organów:
"a) transplantacja organów pobieranych z ciała zmarłego człowieka może mieć miejsce za zgodą jego krewnych i pod warunkiem, że: zgon stwierdziło konsylium (o którym była mowa wyżej), a zmarły za życia nie sprzeciwiał się pobraniu jakichkolwiek organów swojego ciała;
b) zakazuje się sprzedawać lub kupować jakikolwiek organ;
c) transplantacji organów dokonuje się w centrach medycznych, oficjalnie uznanych przez ministerstwa zdrowia."

etyka.doktorzy.pl/hamida.htm
Willmaster (423 points)
HAHAH terroryści i moralność, dobre sobie.

Po śmierci jest to co ma być.
Abdullah (1241 points)
W teorii sejm (i senat) maja kontrolowac wydatki rzadowe. I z roku na rok nadzorowac to co robia ministrowie itp. Troche tak jak rada nadzorcza w spolkach. Z tym ze sejm reprezentuje "lud" senat mial reprezentowac "ziemie" - wojewodztwa. Po reformie powiatowej troche sie to rozjechalo.

Prezydent to taki czleczek do ktorego sie dzwoni jak ma sie sprawe do zalatwienia - np prezyent USA nie bedzie dzwonil do kazdego z poslow i senatorow z osobna, zadzwoni do prezydenta RP i na tym poziomie cos ustala - co ratyfikuje sejm i senat za jednym zamachem. Taki CEO - malo moze a za wszystko w leb zbiera.
DyktaFon (9281 points)
Parlament jest po to, aby ktoś miał niezłą posadkę do kolejnego pokolenia włącznie. (Bo po byciu posłem ma się siebie i dzieci ustawione na całe życie )

Obecnie powstaje podobno w Polsce ok. 20 tys. kartek nowych przepisów. Wychodzi ok. 55 stron dziennie! Nikt nie jest w stanie tego nawet przeczytać (i to zarówno stanowiący to "prawo", jak i obywatele), a o stosowaniu się do tego "prawa" nawet nie ma mowy. Więc w jakim celu (innym niż powyższy) mamy sejm?

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)