 |
Zdeterminowana Wolność,wolna Wola This plot has expired Sections of Forum » Nauka
| Date of adding | Author | Title | | 15-08-2015 11:29 | Marco Rolle (419 points) (banned) | Zdeterminowana Wolność,wolna Wola | Każdy z nas codziennie doświadcza różnych wyborów i do każdego z nas należy końcowa decyzja czy będziemy żyć według takiego czy innego. Wszystko wynika z naszych przekonań opartych na doświadczeniu życiowym,ale i tu jest niuans bo potrafimy dokonać wyboru przeciwnego do tych przekonań,jednym słowem czysta abstrakcja al'a schizofrenia.
Jeśli zdefiniować wolną wolę jako zdolność postąpienia odmiennie, wybór, który impuls zablokować, a który nie, stanowi Wolność zaniechania. Jest to zdolność blokowania niezliczonych impulsów neuronowych starających się nas skłonić, byśmy postąpili w określony sposób,ktoś kto wgłębił się w siebie introspektywny potrafi dostrzec dużo wcześniej niechciane impulsy ,które potocznie nazywamy schizami niżeli osoba która się na tym nie skupia.
Potwierdzenie tej "hipotezy" można znaleźć w opublikowanym w 2007 roku na łamach Journal of Neuroscience studium dwóch neurobiologów, Marcela Brassa i Patricka Haggarda, którzy przeprowadzili eksperyment analogiczny jak u Libeta, lecz badani mogli w nim odstąpić od podjętej decyzji w ostatnim momencie. Badacze odkryli specyficzny obszar mózgu o nazwie "lewa grzbietowa kora czołowo-przyśrodkowa", uaktywniający się podczas świadomego powstrzymania się od jakiegoś działania: "Nasze wyniki wskazują, że sieć połączeń w ludzkim mózgu odpowiadająca za świadome działanie obejmuje strukturę inicjującą celowe zaniechanie". Cały ten układ odznacza się "stopniami swobody".
Wolność subiektywna wewnętrzna zatem to coś bardzo prostego. Wolność to wybory oparte na własnych przekonaniach,ignorujące czasami dziwaczne lub chore impulsy uczucia,odczucia lub myśli które pojawiają się czasami w naszym życiu.
Te badania potwierdzają też to o czym zapominamy na śmierć pisząc wątki o wolnej woli. Jesteśmy mózgami świadomymi i samoświadomymi swoich wyborów . Paranoik czy schizofrenik też wie że jest .
Definicja encyklopedyczna wolnej woli to brednia,nigdy nie mieliśmy takiej wolnej woli. Jestem przekonany i poprzez doświadczenie życiowe i naukę i badania naukowe że nasze mózgi ,my mamy wolną wolę zdeterminowaną całtm naszym życiem i jeszcze czymś więcej bo niesamowitą zdolnością mózgu do kalkulacji czysto hipotetycznych.
Choroba psychiczna też nie ogranicza woli ,człowiek żyje sobie swoim światem,inaczej jest w nerwicowych zaburzeniach psychicznych,tu ze 100% pewnością stwierdzam że wywołane są normami społecznymi. Psychiatrzy i ich bękarty to nie lekarze a naginacze do norm ustalonych przez nich samych- taka forma czarowników ,nadludzi. Te bękarty Freuda są toksyną dzisiejszego społeczeństwa. Jak długo będziemy tej machinie schlebiać? Uwolnić się od religii to również uwolnić się od psychiatrii która jest także religią. Większość tez i norm psychiatrii to normy religijne . | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| Rafał Poniecki (7133 points) | >>Każdy z nas codziennie doświadcza różnych wyborów ....<< Jeśli zacząć obserwować własne myśli, a w szczególności ich przeskakiwanie z tematu na temat, to często nie jesteśmy w stanie powiedzieć, dlaczego przeskoczyliśmy tam, dokąd przeskoczyliśmy. Ale to my zrobiliśmy ten przeskok. Nikt za nas tego zrobić nie może. A mimo wszystko wydaje się on nam zupełnie przypadkowy. Podobnie zresztą jest z wieloma odkryciami. Niemal na pewno żadne jabłko nie spadło na głowę Newtonowi, ale w pewnym momencie nagle uświadomił sobie, że księżyc tak jak jabłko powinien spadać. Każdy z nas miewa podobne "objawienia", tyle że tylko bardzo nieliczni są w stanie przetworzyć to w liczące się odkrycie. Chyba faktycznie jesteśmy "memowymi maszynami", w których zachodzi masa nieświadomych procesów, a my tylko postrzegamy samych siebie oraz innych poprzez te uświadamiane sobie fragmenty naszej aktywności mózgowej. To nasze świadome JA jest tylko interfejsem, za pomocą którego komunikujemy się ze światem zewnętrznym. Nawet jeśli tylko "głośno myślimy", to jest to przetwarzanie naszego wewnętrznego JA na coś, co możemy zaprezentować innym. Jest to ubieranie naszego wewnętrznego JA w formę, która będzie zrozumiała dla innych. Mamy zatem ograniczoną wolność w formułowaniu naszych uswiadamianych sobie myśli. A te są tylko ułamkiem tych nieuświadamianych sobie. No, teraz już swiadomie idę zjeść śniadanie.
|
|
 | Marco Rolle (419 points) (banned) | Cite: Mamy zatem ograniczoną wolność w formułowaniu naszych uswiadamianych sobie myśli. A te są tylko ułamkiem tych nieuświadamianych sobie. >No, teraz już swiadomie idę zjeść śniadanie. >
Ja mówię z pozycji obserwatora ty również. To poukładaj sobie własny świat a będziesz myślał świadomie. Skąd wiesz co ja zauważam,czego ty nie potrafisz? Nie ma dwóch takich samych umysłów. Jeżeli tobą sterują jakieś ukryte ....? Kompletnie nie wiem o czym piszesz? Freud ? Dziecko psychoanalizy i ideologi podejrzeń jesteś. Tu nie ma żadnej zmiany tematu,po prostu nie rozumiesz całości. pozdrawiam
|
|
 | olson (9993 points) (banned) | >Jeśli zacząć obserwować własne myśli, a w szczególności ich przeskakiwanie z tematu na temat, to często nie jesteśmy w stanie powiedzieć, dlaczego przeskoczyliśmy tam, dokąd przeskoczyliśmy. Ale to my zrobiliśmy ten przeskok. Nikt za nas tego zrobić nie może. A mimo wszystko wydaje się on nam zupełnie przypadkowy.
Nie zrobiliśmy przeskoku i nikt nie zrobił go za nas, bo to MECHANIZM, a nie świadoma decyzja. Świadomość dopiero postrzega decyzję jako swoją. Myśli w głowie przesuwają się na zasadzie różnych procesów. Jednym z tych procesów jest wytworzenie się iluzji istnienia jednostki, która podejmuje decyzje, myśli, smaruje bułkę masłem, prowadzi samochód. Tak naprawdę są to po prostu procesy, które się dzieją. Człowiek utożsamiający się z "ja" to człowiek nieświadomy, plebejusz.
Co do wolnej woli to oczywiście może powstać impuls blokujący coś co zachęca nas do zrobienia czegoś, ale to bez sensu. Np mam silną chęć napić się piwka, to nigdy nie mogę mówić o wolnej woli, bo jeśli wypiję to znaczy, że uległem impulsowi i uwarunkowaniom, a jeśli się nie napiję to będzie mi tego brakowało i mimo podjęcia niby słusznej decyzji będzie to decyzja przecząca istnieniu wolnej woli.
|
|
| wsx666 (1067 points) |
>Jestem przekonany i poprzez doświadczenie życiowe i naukę i badania naukowe że nasze mózgi ,my mamy >wolną wolę zdeterminowaną całtm naszym życiem i jeszcze czymś więcej bo niesamowitą zdolnością mózgu >do kalkulacji czysto hipotetycznych.
Jak mam być szczery, to nie rozumiem kompletnie tego zdania. Piszesz, że mamy wolną wolę zdeterminowaną całym naszym życiem. To bez sensu, jedno wyklucza drugie. Wolna wola nie może być niczym zdeterminowana. Innymi słowy, musiał byś umieć pomyśleć o czymś o czym nie wiesz, tak więc sam widzisz, że nie mamy wolnej woli. Nasz jeden z wielu organów, mózg, analizuje dane dostarczane przez bodźce z "zewnątrz" i na tej zasadzie wychodzą wyniki zachowania naszego.
|
|
 | | Spring (1174 points) | > Wolna wola nie może być niczym zdeterminowana. Musi, o ile cokolwiek sensownego oznacza.
|
|
| Rafał Kozłowski (4068 points) | > Każdy z nas codziennie doświadcza różnych wyborów i do każdego z nas należy końcowa decyzja czy> będziemy żyć według takiego czy innego.[...]Przejrzyj tą dyskusję Czym jest wolna wola?. . .
|
|
 | | Andrzej Bogusławski (52464 points) | . > Przejrzyj tą dyskusję Czym jest wolna wola?Ej tam, proszę Pana - niektórzy wiedzą więcej nawet bez czytania. Wychodząc z zasady "popieraj najpierw swoje" - polecam: www.racjonalista.pl/forum.php/s,512490/z,0www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536173www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536178www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536187www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,665367#w666115@@@ .
|
|
|  | | Scorp (5380 points) |
>Wychodząc z zasady "popieraj najpierw swoje"
Niezła, ale znam też: 'wycieraj najpierw własną dupę', co się przekłada na:
- przyjrzyj się najpierw własnym błędom - wyprostuj najpierw własne rozumowanie - skoryguj najpierw własne definicje
i szereg dalszych zaleceń. -
|
|
| |  | | Andrzej Bogusławski (52464 points) | . Czym jest wolna wola? Ej tam, proszę Pana - niektórzy wiedzą więcej nawet bez czytania. Wychodząc z zasady "popieraj najpierw swoje" - polecam: (...) > Niezła, ale znam też: 'wycieraj najpierw własną dupę', co się przekłada na:> - przyjrzyj się najpierw własnym błędom> - wyprostuj najpierw własne rozumowanie> - skoryguj najpierw własne definicje> i szereg dalszych zaleceń.Tak, np. "nikt sam siebie nie przeskoczy", co się przekłada tak na poziom zrozumienia, jak poziom tego co się opowiada. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,512490#w512610www.racjon(*)m.php/s,512490/z,0/d,2#w512629 Zapewne już Pan "wytarł już własną dupę" i "przyjrzał się własnym błędom" a Pańskie "poplątane rozumowanie" pozostało niezmiennym. Napisał Pan: Mózg jest konstrukcją napędzaną energią chemiczną, więc maszyną z silnikiem, wykonuje różne prace (m. in steruje wbijaniem gwoździ), ale kto nim kieruje? Dotykam, jak widzisz, problemu vis intentionalis, ale do tego właśnie sprowadza się ta dyskusja. Kto myśli mózgiem? Przykro mi, ale nie mam zielonego pojęcia, kto kieruje Pańskim mózgiem i kto odpowiada za to co Pan tu wypisuje? Za to co ja tu piszę odpowiada mój mózg, czyli ja sam, gdyż stanowimy jedność. @@@ .
|
|
|  | | Rafał Kozłowski (4068 points) | > Ej tam, proszę Pana - niektórzy wiedzą więcej nawet bez czytania.> Wychodząc z zasady "popieraj najpierw swoje" - polecam:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,512490/z,0> www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536173> www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536178> www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536187> www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,665367#w666115> @@@> .> Tak, wiem. Jest tego trochę na forum. Czytałem na początku roku, moim zdaniem świetną, książkę Michaela Tomasello "Historia naturalna ludzkiego myślenia". Piszę o niej dlatego, że to nowa praca (2014), a w szybko rozwijającej się neurobiologi to ważne. Antonio Damasio, o którym Pan pisał, zakładam że "Błąd Kartezjusza" - również bardzo dobra. Mam taką opinię, że wiele z zagadnień, którymi do tej pory parała się jedynie filozofia - dla przykładu czym jest wolna wola? właśnie, zdecydowanie lepiej tłumaczy neurobiologia, psychologia, psychologia społeczna, odbierając palmę pierwszeństwa filozofii jako właściwej w rozstrzyganiu tych zagadnień. . . .
|
|
| |  | | Andrzej Bogusławski (52464 points) |
>Tak, wiem. Jest tego trochę na forum. >Czytałem na początku roku, moim zdaniem świetną, książkę Michaela Tomasello "Historia naturalna ludzkiego myślenia". Piszę o niej dlatego, że to nowa praca (2014), a w szybko rozwijającej się neurobiologi to ważne. >Antonio Damasio, o którym Pan pisał, zakładam że "Błąd Kartezjusza" - również bardzo dobra.
>Mam taką opinię, że wiele z zagadnień, którymi do tej pory parała się jedynie filozofia - dla przykładu czym jest wolna wola? właśnie, zdecydowanie lepiej tłumaczy neurobiologia, psychologia, psychologia społeczna, odbierając palmę pierwszeństwa filozofii jako właściwej w rozstrzyganiu tych zagadnień. Odpiszę ale dopiero we wrześniu, jeśli Pan poczeka. Do września raczej nie będę miał dostępu do internetu.
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
| | |  | | Rafał Kozłowski (4068 points) |
>Odpiszę ale dopiero we wrześniu, jeśli Pan poczeka. Do września raczej nie będę miał dostępu do internetu. >Pozdrawiam. >@@@ >.
Oczywiście zaczekam.
pozdrawiam . . .
|
|
| maturmi (9 points) |
Wolna wola jest to możliwość dokonywania wyboru między dobrem a złem.
|
|
 | | rogaliczek (669 points) | >Wolna wola jest to możliwość dokonywania wyboru między dobrem a złem.
Dlaczego ktokolwiek świadomie miałby wybierać zło? Ze swojego punktu widzenia każdy postępuje dobrze(w danym momencie). Jeśli ktoś żałuje swojego czynu to dlatego, że w chwili jego popełnienia nie miał obecnej wiedzy. I tyle.
|
|
|  | olson (9993 points) (banned) | Można mieć także pragnienia, które są złe i człowiek staje przed dylematem czy wybrać dobro czyli prawidłowe postępowanie i z tego powodu cierpieć i odczuwać brak sensu w swoim życiu, które jest trybem zadaniowym, czy wybrać zło dające przyjemność jako zaspokojenie pragnienia i z tego powodu cierpieć, bo powstają wyrzuty sumienia, niska samoocena, poczucie braku sensu itd.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|