The RationalistSkip to content
Harfa Dawidowa z Sieny

This plot has expired

Sections of Forum » Kultura
Date of addingAuthorTitle
05-10-2015 21:06Arminius (25555 points)Harfa Dawidowa z Sieny
Trwają przesłuchania 17 Konkursu Chopinowskiego. Pianiści prezentują swoje umiejętności na fortepianach czterech producentów: Steinway, Yamaha, Kawai i Fazioli. Marki te - wespół z kilkoma innymi (Pleyel, Bechstein, Bosendorfer) - uchodzą za odpowiedniki Stradivariusów, Amatich czy Guarnierich w świecie instrumentów klawiszowych. Jednakże żaden z egzemplarzy tych marek nie może równać się legendzie pianina z Sieny.
Wykonano je z początkiem 19 wieku w Turynie w rodzinie Marchesio zajmującej się zawodowo budową instrumentów muzycznych i przeznaczono na prezent ślubny dla jednej z członkiń rodu. Wraz z nią trafiło no do Sieny, tam po pewnym czasie stało się własnością miasta, które z kolei sprezentowało go jako dar miasta włoskiemu następcy tronu Umbertowi, przekazując instrument do pałacu na Kwirynale. Dalsze losy instrumentu są jeszcze bardziej ekscytujące, tajemnicze i najpewniej trochę okraszone legendą. Podając link do stosownego materiału na temat, skupię się na najważniejszym wątku. Otóż pianoforte z Sieny zwane było Harfą Dawida. A to z tego względu, iż uzdolniony gracz ( Liszt - na przykład - miał szczególną słabość do tego instrumentu) potrafił wydobywać z niego całą gamę przedziwnych, różnorakich, niefortepianowych dzwięków. Właściwość tę przypisywano pudle rezonansowemu ( gustownie przyozdobionemu wyrafinowanymi płaskorzeżbami), które miało jakoby pochodzić z cedrowych kolumn stojących w światyni jerozolimskiej Salomona.
Według legendarnego podania gdy Tytus złupił Jerozlimę w 70 r. n.e., oszczędził kolumny i zabrał je jako łup do Rzymu (jest to możliwe, bo na Łuku Tutusa w Rzymie widać wywożoną z jerozlimskiej światyni wielką menorę). Tutaj umieszczone je w świątyni kultu rzymskiego, która została zrównana z ziemią przez triumfujących chrześcijan. Jednakże kolumny ocalały, a wokół nich - na miejscu pogańskiej - zbudowano światynię chrześcijańską. Kościół ów jednakże został zniszczony przez trzesienie ziemi w drugiej połowie 18 wieku, a kolumny cedrowe zostały na polecenie Sebastino Marchesio - nestora rodziny zajmującej się konstrukcją instrumentów klawiszowych, pocięte na kawałki. Jeden z nich został użyty przy budowie pianina z Sieny - zrobiono z nego pudło rezonansowe. Budowę pianina rozpoczął Sebastiano ale ostatecznie - z powodu wielu trudności finalny produkt miał być dziełem jego prawnuka Nicodemo Ferri.

Czy pianino sieneńskie rzeczywiście emituje nadzwyczajną gamę dźwieków?
Posłuchajny i przekonajmy się. W szczególności polecam sonatę Scarlattiego w wykonaniu Charlsa Rosena. Wachlarz tonów dobywanych wprawną ręką pianisty zadziwia. Z kolei przy grze utworu Debussego momentami ma się wrażenie, że to nie pianino tylko metalofony gamelanu z Bali.

www.musicb(*)-amazing-siena-pianoforte.html


R
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Alderyk Olrzyk (19376 points)
(banned)

Wygląda cudownie, ale brzmi koszmarnie, a więc nazwa "Harfa Dawidowa" jest jak najbardziej na miejscu.
youtu.be/kiA86HI-GLU
Każde lekko rozstrojone pianino brzmi dziwacznie czy też - stosując nieco bardziej talmudyczną retorykę - "interesująco". Nie wiem, czy akurat to pianino jest rozstrojone, ale słychać, że na pewno nie jest strojone standardowo (równomiernie), stąd daje różne zaskakujące "efekty" (zwyczajne dysonanse). Poza tym cechą charakterystyczną wczesnych fortepianów są bogate alikwoty, czasami tak bogate, że w niektórych rejestrach aż zagłuszają ton podstawowy. Wytrawny kabalista zapewne rzekłby, że nie jest to największa ich zaleta, żeby nie powiedzieć, że jest to jedna z ich licznych wad.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
Hodża (11172 points)
>Wygląda cudownie, ale brzmi koszmarnie, a więc nazwa

Honky - tonk

>jest jak najbardziej na miejscu.

Tak.
Ech, nie przypuszczałem, że Arminiusa kręcą te stare, dobre klimaty. Łezka w oku.

www.youtube.com/watch?v=34YLbYnOPZw

BTW
Coś ekstra dla naszego pangermańskiego smakosza wysublimowanej muzycznej strawy. Creme de la creme muzyki amerykańskiego białego człowieka nieskalanego żydowsko-murzyńsko-masońską dekadencją.

www.youtube.com/watch?v=vNVguvNE7qc

Wyluzuj, Arminius! I tak wszyscy wiemy, że tylko zgrywasz takiego sztywniaka a tak naprawdę fajny z Ciebie chłop.

Dixi et salvavi animam meam

Back to the list of plots działu Kultura 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)