The RationalistSkip to content
Spostrzegawczość

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
23-10-2015 01:02nic_a_nic (2 points)Spostrzegawczość
Na początku chcę zaznaczyć, że moje pytanie nie jest żadną przechwałką, gloryfikowaniem swoich cech etc. Dodając je na tym forum liczyłam na odzew inteligentnych czytelników Racjonalisty, którzy miewają podobne odczucie.

Spostrzegawczość zwykło się traktować jednoznacznie jako zaletę, w praktyce jak widać może ona być kłopotliwa w wielu sytuacjach.
Uważam się za osobę spostrzegawczą. A ściślej mówiąc bardzo spostrzegawczą. Nie jest to jedynie subiektywna opinia - wszyscy moi znajomi/rodzina mogą to potwierdzić.
Moim problemem jest ogromny natłok "danych" który dociera do mnie w każdej jednostce czasu. Przykładowa sytuacja, aby zwizualizować problem:
Idąc ulicą przyglądam się kombinacji aut, zauważam nietypowe rejestracje, ludzi którzy mają dwie różne skarpetki, rozwiązane sznurówki. Po przejściu ulicą jestem w stanie podać mnóstwo detali - nie robię tego celowo, nie jest to wymuszone w żaden sposób.
Rozmawiając z kimś jestem mimowolnie skupiona na wszelkich gestach, ruchach oczu, zwracam uwagę na prawo/leworęczność, nawyki. Konfrontując swoje opinie ze znajomymi zawsze jestem w stanie podać najwięcej szczegółów. Jednakże czuję, ze mój umysł jest w jakiś sposób zaśmiecony tymi danymi i często czuję się tym zmęczona.
Chwilami udaje mi się "wybić" z tego stanu i rozmowa wydaje się wówczas dużo przyjemniejsza.

Wracając do meritum: "Spostrzegawczość zwykło się traktować jednoznacznie jako zaletę". Jestem ciekawa jakie są wasze wrażenia i opinie na ten temat. Proszę nie 'hejtować' temtu - choć wiem, że pytanie może wydawać się trywialnie.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

ZbyszekzWarszawy (299 points)

>Uważam się za osobę spostrzegawczą. A ściślej mówiąc bardzo spostrzegawczą.
>... liczyłam ...
>...jestem mimowolnie skupiona
>...czuję się tym zmęczona.
>Jestem ciekawa jakie są wasze wrażenia i opinie na ten temat. pytanie może wydawać się trywialnie.

Mam dla ciebie dobrą wiadomość : jesteś mało spostrzegawczym mężczyzną. Być może masz jakiś problem ale on nie leży tam gdzie go upatrujesz.

Pozdrawiam
(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Mam dla ciebie dobrą wiadomość : jesteś mało spostrzegawczym mężczyzną.
He he, faktycznie ciekawe, że się nic_a_nic nie spostrzegł/a.

Może osoba cierpi na łagodną postać sawantyzmu?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
pawel_wr (4301 points)
Wypij zieloną herbatę. To przynosi ulgę.....

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
Zielony Tygrys (4780 points)
(banned)
>Idąc ulicą przyglądam się kombinacji aut, zauważam nietypowe rejestracje, ludzi którzy mają dwie
>różne skarpetki, rozwiązane sznurówki. Po przejściu ulicą jestem w stanie podać mnóstwo detali - nie
>robię tego celowo, nie jest to wymuszone w żaden sposób.
>Rozmawiając z kimś jestem mimowolnie skupiona na wszelkich gestach, ruchach oczu, zwracam uwagę na
>prawo/leworęczność, nawyki.

Sherlock Holmes

>Chwilami udaje mi się "wybić" z tego stanu i rozmowa wydaje się wówczas dużo przyjemniejsza.
>Wracając do meritum: "Spostrzegawczość zwykło się traktować jednoznacznie jako zaletę". Jestem
>ciekawa jakie są wasze wrażenia i opinie na ten temat.

Chyba trzeba ci współczuć. Nadmiar odbieranych bodźców pewnie jest męczący, zresztą o autyzmie mówi się, że jest to stan, w ktorym osoba odbiera tak dużo bodźców z otoczenia, że wyłącza się bo to jest nie do zniesienia.
A może zrobisz z tego swój atut i rzeczywiście staniesz się kimś w rodzaju Sherlocka? Kariara w biurze prywatnego detektywa? Albo śledczy w policji?
Drobner (19539 points)
>... ktorym ... Kariara...

Zapewne nic_a_nic nie uroniło nic a nic.
Ładnie to tak zamulać osobie umysł zbędnościami?

Drobner, all_in_all
Zielony Tygrys (4780 points)
(banned)
>>... ktorym ... Kariara...
>Zapewne nic_a_nic nie uroniło nic a nic.
>Ładnie to tak zamulać osobie umysł zbędnościami?
>Drobner, all_in_all

He he nigdy nie wspominałam, że zauważam szczegóły bo jest dokładnie odwrotnie. Wątpię, czy z zamkniętymi oczami byłabym w stanie wymienić szczegóły pokoju, w którym siedzę. A literówki to moja specjalność.
Niestety, już nie mogę edytować.
diogenes (42754 points)
>Moim problemem jest ogromny natłok "danych" który dociera do mnie w każdej jednostce czasu...czuję, ze mój umysł jest w jakiś sposób zaśmiecony tymi danymi i często czuję się tym zmęczona.

Ja w taki trans wprowadzam się świadomie, kiedy wyruszam w plener - fotografuję. Nie dość, że staram się dostrzec wszystko, to jeszcze badam relacje między obiektami - bo akurat uchwycenie ciekawej relacji nadaje obrazowi specyficzne znaczenie. Po plenerze czuję się również zmęczony, ale obróbka zdjęć uspokaja. Myślę, że taką zdolność trzeba spróbować celowo wykorzystać - niekoniecznie we fotografii.

Ta cecha systemu sensorycznego bywa elementem różnego rodzaju zaburzeń, np. zespołu Aspargera. Warto zerknąć do bogatej literatury na temat integracji sensorycznej czy też nadwrażliwości sensorycznej i (ewentualnie) jej terapii (Jean Ayres).

www.neurop(*)ische_Integrations_lang_01.pdf


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)