The RationalistSkip to content
fale De Broglie'a

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
16-04-2016 19:42astrofoton (199 points)
(banned)
fale De Broglie'a
długość fali: l = h/p;

ale jaka jest ogólna wersja tego wzoru - dla cząstek relatywistycznych?

sprawdzam w wikipedii:
en.wikipedia.org/wiki/Matter_wave

czyli proponują taki wzór:


czy to jest aby na pewno poprawne?

Wedle reguł matematyki należy chyba
transformować obie strony tego wzoru, a nie tylko jedną?

Wówczas poprawny wzór wychodzi taki: gamma l = h/p = h/gamma mv
ponieważ długość to dx, więc to także podlega transformacji - nie?

Wówczas otrzymamy wzór: gamma^2 l = h/mv

Można to jakoś zweryfikować, znaczy rozstrzygnąć która wersja jest poprawna?

A. gamma^2 l = h/mv
czy też:
B. gamma l = h/mv
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Jacholek (5699 points)
Wzory są poprawne tylko jak widać bywają problemy z ich interpretacją. Proponuję dodatkową lekturę, np arxiv.org/pdf/1208.0119.pdf Należy odróżniać prędkość fazową i grupową (to jest fizyczną cząstki) a długość fali oblicza się z parametrów kinematycznych nie transformując jej (niezależnie) jak dx.
astrofoton (199 points)
(banned)
Wiadomo co obecnie obowiązuje.

Ale co na to eksperymenty - są pomiary pozwalające
na zweryfikowanie, która wersja jest poprawna?

1. mvl = h sqrt(1-v^2/c^2), czy też może:
2. mvl = h (1-v^2/c^2)

dla małych prędkości pozostaje to samo w obu przypadkach:
mvl = h

Wedle mnie należy to transformować jak każde inne równanie:
każdą zmienną bez wyjątku, a nie tylko jedną jak w tym przypadku: pęd!
Jacholek (5699 points)
>na zweryfikowanie, która wersja jest poprawna?
>1. mvl = h sqrt(1-v^2/c^2), czy też może:
>2. mvl = h (1-v^2/c^2)
Pierwsze równanie jest poprawne, o ile przez m rozumiemy masę spoczynkową oczywiście. W fizyce mamy wielkości pierwotne , które transformujemy, podczas gdy wielkości wtórne wyliczamy ze związków jakie pomiędzy nimi występują. W tym przypadku transformujemy pęd i następnie obliczamy odpowiadającą temu pędowi długość fali de Broglie : en.wikiversity.org/wiki/De_Broglie_wavelength
astrofoton (199 points)
(banned)
Niestety, ale nie jest to poprawne nawet matematycznie,
ponieważ długość na pewno nie jest niezmiennikiem
transformacji Lorentza, podobnie jak i pęd,
który jest tu transformowany i właśnie z tego powodu.
Ebvalaim (2787 points)
Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.
astrofoton (199 points)
(banned)
>Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.

Zatem sprawdź sobie takie coś:

pv/r = k/r^2 - warunek dla okrągłej orbity, np. z atomu wodoru.

i plus warunek dla fali de Broglie:
pr = nh/2pi = n x hbar; n = 1, 2, 3, ...

z pierwszego wyznaczamy łatwo:
r = k/pv, i wstawiamy to do drugiego wzoru:

p k/pv = n hbar; i co tu się dzieje?

Skraca się wszystko - cały ten efekt relatywistyczny znika!

k/v = n hbar; z tego można wyznaczyć prędkość:
v = k/hbar / n = alpha c / n = c/137n

zatem wedle tej logiki żadne efekty relatywistyczne nie mają wpływu na orbity szybkich cząstek!

Przecież to jest niedorzeczne: wystarczy prosty betatron
w którym rozpędzamy elektrony do prędkości rzędu c/10
i już tam te efekty relatywistyczne bardzo wyraźnie wydać!

Nic się tam nie kasuje, a wręcz przeciwnie - potęguje się!

Zatem nadal twierdzę że ta moja wersja da lepszy - poprawny wynik, bo widoczny !
Ebvalaim (2787 points)
>>Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.
>Zatem sprawdź sobie takie coś:
>pv/r = k/r^2 - warunek dla okrągłej orbity, np. z atomu wodoru.
Postawiłeś sobie p = mv, czyli założyłeś brak efektów relatywistycznych, to się nie dziw, że Ci znikają.
astrofoton (199 points)
(banned)
Tam jest cały p w obu relacjach, więc nieważne w jakiej formie
go sobie zapiszesz, zostanie skasowany,
co oznacza kompletny brak jakichkolwiek efektów!

A jednak obserwujemy te efekty relatywistyczne,
a do tego w dość szerokim zakresie zjawisk,
tym samym ten wzór nie może być prawidłowy - jest niezgodny z obserwacjami.

Np. weźmy sobie promieniowanie pod uwagę.
Ono jest proporcjonalnie do gamma^2,
czyli to się nie kasuje jednak - lecz pomnaża, właśnie!
I tak samo jest w mojej propozycji, gdzie też pojawia się gamma^2,
nie jakieś bezsensowne 1 = 1, co wychodzi z obecnej wersji.
Jacholek (5699 points)
> zatem wedle tej logiki żadne efekty relatywistyczne nie mają wpływu na orbity szybkich cząstek!Przecież to jest niedorzeczne:
Nic dziwnego bowiem model atomu Bohra jest z definicji przybliżeniem nierelatywistycznym, wymaga więc (dla większej dokładności) poprawek relatywistycznych. Ponadto w stanach stacjonarnych elektronów nie ma emisji promieniowania synchrotronowego co natomiast zachodzi w betatronie gdzie orbity nie są zdefiniowanymi stanami kwantowymi:
en.wikipedia.org/wiki/Bohr_model#Refinements
astrofoton (199 points)
(banned)
Jeśli błędnie przetransformowano relację de Broglie'a,
no to nic dziwnego, że potem nic nie pasowało w atomach relatywistycznych!

Weź sobie np. uran, czyli ładunek jądra +92, i oblicz ten najniższy orbital;
obstawiam że źle wyjdzie, bo tam prędkość będzie już ponad 0.5c,
zatem ta relacja de Broglie musi być już poprawnie
przetransformowana - do pełnej wersji relatywistycznej.
Fizyk (17635 points)
> Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.

Moim zadaniem nie ma tu żadnej transformacji między układami: jest tu tylko jeden, zadany układ odniesienia, w którym cząstka ma pęd p. Wartość tego pędu wstawiamy do h/p otrzymując długość fali de Broglie'a.
Ebvalaim (2787 points)
>Moim zadaniem nie ma tu żadnej transformacji między układami: jest tu tylko jeden, zadany układ odniesienia, w którym cząstka ma pęd p. Wartość tego pędu wstawiamy do h/p otrzymując długość fali de Broglie'a.
To chyba nawet lepiej pokazuje, dlaczego problem jest bez sensu

Ja próbowałem za autorem rozważyć co się dzieje, gdy popatrzymy na tę samą cząstkę z perspektywy innego układu. Wtedy możemy przetransformować pęd lub uwzględnić skrócenie Lorentza dla długości fali (co sprowadza się - bez niespodzianek - do tego samego), natomiast bez sensu jest próbować robić obie te rzeczy naraz.

Oczywiście jest też całkiem spora szansa, że cały temat to kolejny trolling kombi/Hetmana Twardowskiego/atto/gigatrona/jakmutamjeszczebyło.
astrofoton (199 points)
(banned)
>Ja próbowałem za autorem rozważyć co się dzieje, gdy popatrzymy na tę samą cząstkę z perspektywy innego układu. Wtedy możemy przetransformować pęd lub uwzględnić skrócenie Lorentza dla długości fali (co sprowadza się - bez niespodzianek - do tego samego), natomiast bez sensu jest próbować robić obie te rzeczy naraz.

Głupoty opowiadasz...
według tej logiki wszystko jest niezmiennikiem!

a wówczas musiałbyś tak to transformować:

l / gamma = h/gamm mv => l = h/mv, czyli wzór pozostaje zachowany!

co jest oczywiście kompletnie sprzeczne z eksperymentami -
efekty relatywistyczne są obserwowane!
Ebvalaim (2787 points)
>Głupoty opowiadasz...
>według tej logiki wszystko jest niezmiennikiem!
>a wówczas musiałbyś tak to transformować:
>l / gamma = h/gamm mv => l = h/mv, czyli wzór pozostaje zachowany!
>co jest oczywiście kompletnie sprzeczne z eksperymentami -
>efekty relatywistyczne są obserwowane!
>
Po pierwsze, transformacja będzie trochę bardziej złożona niż samo wymnożenie/podzielenie przez gamma, a po drugie, to bardzo dobrze. Jak zmierzysz długość fali i pęd w jednym układzie, to wyjdzie l = h/p, a jak w innym, to wyjdzie l' = h/p' i tak ma być.
astrofoton (199 points)
(banned)
>Po pierwsze, transformacja będzie trochę bardziej złożona niż samo wymnożenie/podzielenie przez gamma, a po drugie, to bardzo dobrze. Jak zmierzysz długość fali i pęd w jednym układzie, to wyjdzie l = h/p, a jak w innym, to wyjdzie l' = h/p' i tak ma być.

Sam widzisz że należy tu użyć: l' = h/p',
czyli transformujemy obie zmienne a nie tylko jedną.

I zgodnie z transformacją Lorentza otrzymasz tu właśnie gamma^2, a nie 1.

gamma = 1 dotyczy układu spoczynkowego elektronu: v = 0,
a wówczas tam powinno być: l = h/0 -> inf...
Ebvalaim (2787 points)
>Sam widzisz że należy tu użyć: l' = h/p',
>czyli transformujemy obie zmienne a nie tylko jedną.
>I zgodnie z transformacją Lorentza otrzymasz tu właśnie gamma^2, a nie 1.
Głupi nie jesteś, więc pozostaje mi uznać, że trollujesz.

Nie, nie otrzymasz żadnego gamma^2. Transformując obie strony równania wrócisz do l = h/p, jak zresztą zauważyłeś dwa posty wyżej.
astrofoton (199 points)
(banned)
>Nie, nie otrzymasz żadnego gamma^2. Transformując obie strony równania wrócisz do l = h/p, jak zresztą zauważyłeś dwa posty wyżej.

A właśnie że otrzymasz gamma^2!
I nie jest to wcale zaskakujący wynik, bo to jest typowe w relatywistyce!

Najpowszechniejszym przykładem jest chyba promieniowanie szybkich cząstek,
które idzie właśnie zgodnie z gamma^2, nie inaczej!
A zatem wytłumacz teraz dlaczego 'nie inaczej'?
astrofoton (199 points)
(banned)
>> Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.
>Moim zadaniem nie ma tu żadnej transformacji między układami:

Zatem co to jest?

> jest tu tylko jeden, zadany układ odniesienia, w którym cząstka ma pęd p. Wartość tego pędu wstawiamy do h/p otrzymując długość fali de Broglie'a.

Ale taki manewr jest właśnie nieprawidłowy matematycznie!
Nie wolno sobie transformować tylko jednej strony równania, czy też jednej zmiennej, lecz wszystko, całe równanie - wszystkie zmienne bez wyjątku!
Wenancjusz (16441 points)
>>> Sugerujesz transformowanie dwa razy tego samego, co nie ma sensu. Jest dobrze jak jest.
>>Moim zadaniem nie ma tu żadnej transformacji między układami:
>Zatem co to jest?
>> jest tu tylko jeden, zadany układ odniesienia, w którym cząstka ma pęd p. Wartość tego pędu wstawiamy do h/p otrzymując długość fali de Broglie'a.
>Ale taki manewr jest właśnie nieprawidłowy matematycznie!
>Nie wolno sobie transformować tylko jednej strony równania, czy też jednej zmiennej, lecz wszystko, całe równanie - wszystkie zmienne bez wyjątku!

Fizyk! Napisz gościowi, że wszystko w każdym równaniu się transformuje jednocześnie (stronę prawą i lewą równania). Tzn. wykonuje się te same działania obu stron równań jednocześnie (dodaje się i odejmuje, mnoży się i dzieli, pierwiastkuje, logarytmuję, różniczkuje jeśli tak trzeba itd.)
Pozdrawiam.

Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
astrofoton (199 points)
(banned)
Może sobie pisać, ja mam już gotową odpowiedź.

w równaniu de Broglie'a zmieniono tylko jedną stronę,
a potem wyrzucono na śmietnik, jako że otrzymano bzdurę w postaci:
l = hbar/mv * sqrt(1-v^2/c^2);

niezgodną z pomiarami, zwłaszcza dla: v większych od c/137.

A problem który tu poruszam jest zupełnie inny:

czy istnieją obserwacje sprzeczne z moją wersją
równania de Broglie'a dla relatywistycznych cząstek?

l = hbar/mv * (1-v^2/c^2);

i taką wersję proponuję obalić, ale na podstawie znanych już faktów, a nie gadaniem!
Fizyk (17635 points)
> l = hbar/mv * (1-v^2/c^2);
> i taką wersję proponuję obalić

Twoja wersja została obalona zanim jeszcze się urodziłeś: journals.a(*)stract/10.1103/PhysRev.54.1085 .
astrofoton (199 points)
(banned)
>> l = hbar/mv * (1-v^2/c^2);
>> i taką wersję proponuję obalić
>Twoja wersja została obalona zanim jeszcze się urodziłeś: journals.a(*)stract/10.1103/PhysRev.54.1085 .

Lekko przesadzasz.

W latach trzydziestych XXw nie było szans testować tego typu formułek.

Co zresztą tam dobrze widać po energiach:
dla energii elektronu 24-64 keV możesz nadal śmiało stosować:
Ek = 1/2 mv^2;
błąd będzie wtedy na poziomie 1% albo i mniej!

gamma = 2 otrzymasz dopiero dla Ek = 511keV,
zatem dla 64k jest to chyba poniżej 0.1c - przypadek całkowicie klasyczny.

biorąc średnio:
gamma = 1 + 32/512 = 1 + 1/16, zaledwie!
zatem przy takim rozrzucie: od 24 aż do 64,
nie sposób wykryć różnicy pomiędzy:
gamma = 1 + 1/16 i gamma = (1 + 1/16)^2 = 1 + 1/8...

ponieważ dla 64keV: gamma = 1 + 1/8 akurat!

Chodzi mi o przypadki wybitnie relatywistyczne,
np. gamma w okolicach 30 byłoby tu interesującym testem.

O ile pamiętam, w eksperymentach z uranem, w wersji zjonizowanej
do tylko jednego elektronu, czyli taki atom wodoru ale z jądrem aż Z = 92 !

I tam wychodziły dziwne rzeczy, jakieś straszne anomalie,
których nie potrafili wyjaśnić.
Mniemam że przyczyna tkwi właśnie w tym szczególe z warunkiem de Broglie:
jest tam gamma^2, a nie gamma!
Fizyk (17635 points)
> Chodzi mi o przypadki wybitnie relatywistyczne, np. gamma w okolicach 30 byłoby tu interesującym testem.

Biorę udział w doświadczeniach z laserem na swobodnych elektronach (LCLS, Stanford, Kalifornia), gdzie elektrony są przyspieszane do energii 14 GeV, czyli gamma = 14 GeV / 0.5 MeV = 28000. Nie słyszałem aby długość fali de Broglie'a tych elektronów różniła się od h/p.

W transmisyjnych mikroskopach elektronowych typowe prędkości elektronów to około 70% prędkości światła. Ponieważ długość fali de Broglie'a określa rozdzielczość takiego mikroskopu, to nawet niewielkie odchyłki od h/p byłyby zauważone.

en.wikiped(*)action#Wavelength_of_electrons
astrofoton (199 points)
(banned)
Przecież to nie są adekwatne testy dla weryfikacji jakichkolwiek fal de Broglie'a.
Tam nie masz orbit cyklicznych - stacjonarnych, których dotyczy ta relacja.

Jak mówiłem: bierzemy jądro uranu, może być inne np. ołowiu,
i wrzucamy tam elektron - tylko jeden!

Wtedy byłoby łatwo sprawdzić, która wersja jest poprawna.

Znam znacznie lepsze testy, ale celowo nie mówię o nich.
Fizyk (17635 points)
>> W transmisyjnych mikroskopach elektronowych typowe prędkości elektronów to około 70% prędkości światła. Ponieważ długość fali de Broglie'a określa rozdzielczość takiego mikroskopu, to nawet niewielkie odchyłki od h/p byłyby zauważone.
> Przecież to nie są adekwatne testy dla weryfikacji jakichkolwiek fal de Broglie'a.

Dziękuję za treściwe opisanie swej ignorancji.
astrofoton (199 points)
(banned)
I vice versa.

Skoro taki z ciebie oblatany fizyk,
no to dawaj tu wyniki testów z atomami, czy raczej jonami, uranu: U92+ + e.

pv/r = kZe^2/r^2; Z = 92, itd.
sales (11 points)
Ciekawe czy ma to jakiś związek z kosmosem? Zastanawiam się ponieważ przeglądałem dzisiajszą ramówkę kanału Da Vinci i widzę, że będzie emitowany taki program "Historia matematyki - język wszechświata". Lubię takie programy, dlatego czesto zaglądam na ten kanał, tam dużo tego leci.

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)