Niesamowita historia, o której mało kto wie ("Życie po życiu").
610 milionów lat temu powstały pierwsze organizmy wielokomórkowe.
Była to tak zwana fauna ediakarańska.
Już dostosowana do obecności tlenu.
Jej powstaniu sprzyjało ocieplenie klimatu, które doprowadziło do topnienia lodowców, z których woda "wymiatała" z lądu składniki odżywcze.
Były to organizmy niezwykle dla nas egzotyczne i naukowcy nie potrafią nawet zdecydować z jakiego królestwa (zwierząt, grzybów, czy protistów).
Nie wytwarzały szkieletów ani muszli tylko tworzyły płachty. Dominowały absolutnie na planecie przez 80 milionów lat.
Nagle, w tajemniczy sposób, zniknęły.
W ich miejsce pojawiły się inne organizmy wielokomórkowe, które wtedy powstały (ponownie ale najpewniej inaczej) z organizmów jednokomórkowych.
Te nowe rozwinęły swoje panowanie w ramach eksplozji kambryjskiej, która zaczęła się 530 milionów lat temu.
"W ten sposób powstaliśmy też i my, jesteśmy więc niejako życiem po życiu"
więcej:
www.msn.co(*)ego-dowodem/ar-BBEvO7Z?ocid=sfJak się patrzy na te lata na załączonym screenie to okazuje się, że życie (jednokomórkowe) powstało stosunkowo bardzo szybko po powstaniu ... Słońca

ale potem nie szło to już szybko - może dlatego nie wyłapalismy jeszcze transmisji od kosmitów (wszędzie pełno życia ale cywilizacje rzadziej).
Wyłapanie transmisji od obcych ośmieszy ostatecznie Biblię
i drastycznie "skasuje" dochody cynicznego (nierzadko zboczonego - pedofilia) kleru.
W doniesieniu jest mowa o energii, którą potrafią generować na swoje potrzeby organizmy.
Duża moc to nie jest banalne osiągnięcie - może dlatego tyle czasu trwało powstanie tak silnych organizmów jak dziś.
Niesamowita mapa z reakcji chemicznych, które zmieniają jedzenie w energię w Twoim ciele.
"A galaxy of molecules"
tabletopwh(*)/16/a-galaxy-of-molecules.html