The RationalistSkip to content
Manipulowanie wypowiedziami

This plot has expired

Sections of Forum » Sprawy portalu
Date of addingAuthorTitle
13-12-2017 21:45finerbijk (17282 points)Manipulowanie wypowiedziami
Piszesz wypowiedź, starasz się zachować składną formę i treść, czyli wkładasz jakąś pracę, a potem pstryk i twojej wypowiedzi nie ma, chociaż nikogo nie obrażała i nie zawierała nawet słowa "dupa". To jest trochę irytujące. Rozumiem, że jakaś moderacja i auto-moderacja być musi. Ale zamykanie gęby wg własnego "widzi mi się", przeszkadza w dyskusji, wręcz ją zamyka, proponuję ograniczenie praw właścicieli wątków do ingerowania w swobodę wypowiedzi, powiedzmy czasowe - nie można wszystkiego usuwać przez jakiś czas. Jak się wypowiadają w jakimś swoim wątku, to powinni brać na siebie ryzyko wypowiedzi nieprzychylnych albo nie po ich myśli. Nie zawsze czuje się chęć i potrzebę zakładać własny, konkurujący wątek.
Wiem, przedtem głosiłem, że właściciel wątku powinien mieć szerokie prawa, ale zmieniłem zdanie. Chyba można?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Arminius (25555 points)Ryzyko wkalkulowane
>Jak się wypowiadają w jakimś swoim wątku, to powinni brać na siebie ryzyko wypowiedzi >nieprzychylnych albo nie po ich myśli. Nie zawsze czuje się chęć i potrzebę zakładać >własny, konkurujący wątek.

Święta racja! Też już ten problem kiedyś podnosiłem.

Zawsze w takiej sytuacji przypomina mi się prawo obowiązujące w stanie Nowy Jork. jak ktoś się decyduje na zarobkowy wynajem mieszkania - nie może potem stwierdzić, że danemu delikwntowi go nie wynajmie - bo mu się na przykład nie podoba fakt, iż delikwent jest Murzynem czy Polakiem
wwnf (2790 points)
(banned)
Odp: Manipulowanie wypowiedziami
Co do zasady - zgoda, ale wycinacze dzięki temu pokazują, kim są. Więc ma to
swoje walory - jeśli ktoś zbiera "szafy" czy "teczki".
-jad- (18785 points)
>Wiem, przedtem głosiłem, że właściciel wątku powinien mieć szerokie prawa, ale zmieniłem zdanie.
>Chyba można?

Można. Już mówiłem i powtórzę (chyba można), uważam że powinniśmy zostać pozbawieni uprawnień moderatora, bo żadnego pożytku to nie przynosi.

lp.2o@1daj
wwnf (2790 points)
(banned)
>>Wiem, przedtem głosiłem, że właściciel wątku powinien mieć szerokie prawa, ale zmieniłem zdanie.
>>Chyba można?
>Można. Już mówiłem i powtórzę (chyba można), uważam że powinniśmy zostać pozbawieni uprawnień moderatora, bo żadnego pożytku to nie przynosi.

Nam nie. Moderatorowi - być może w zamyśle miało przynosić przynajmniej jedną.
chętnie racjonalistka (28998 points)

>zamykanie gęby wg własnego "widzi mi się", przeszkadza w dyskusji, wręcz ją zamyka
Nie podoba Ci się postępowanie jakiegoś forumowicza w jego wątkach, to w nich nie pisz, masz potrzebę dyskutowania na określony temat, a nie widzisz odpowiedniego po temu wątku - załóż własny, no ale jeśli ktoś torpeduje WŁASNY wątek to nic nikomu do tego.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Załóżmy, że forumowicz X zakłada wątek, w którym kłamie na temat sprawy Z. Forumowicz Y pisze sprostowanie, w którym obala wypociny forumowicza X, ale ten kasuje niewygodną odpowiedź.

Z punktu widzenia sprawy Z taka sytuacja jest zła, a to właśnie ten punkt widzenia jest najważniejszy na forum, a nie prywatne wypociny poszczególnych userów.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Z punktu widzenia sprawy
Nie ma czegoś takiego jak "punkt widzenia sprawy".

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Gdyby nie było to jakiekolwiek dyskusje byłyby bezcelowe, bo dotyczyłyby jedynie punktów widzenia jakichś osób, a to bez znaczenia co kto uważa jeśli nie ma racji. No chyba, że ma rację, ale wtedy właśnie mówimy o punkcie widzenia sprawy/zagadnienia, a nie konkretnej osoby.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Gdyby nie było to jakiekolwiek dyskusje byłyby bezcelowe, bo dotyczyłyby jedynie punktów widzenia jakichś osób
Celem dyskusji jest ustalenie faktów.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Czyli właśnie punktu widzenia sprawy, której owe fakty dotyczą.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Czyli właśnie punktu widzenia sprawy, której owe fakty dotyczą.
Z uwagi na definicję punktu widzenia wyrażenie "punkt widzenia sprawy" ma tautologiczny charakter, więc nie masz racji jako niczego sensownego nie stwierdzający.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Nic podobnego.

Tautologia to właśnie zdanie, które jest zawsze prawdziwe, a w tym kontekście użyłem go jak trzeba.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Tautologia to właśnie zdanie, które jest zawsze prawdziwe
Ale dzieje się to kosztem, którego nie zamierzam ponosić.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Ale zaprzeczanie tautologii wiąże się z jeszcze większym kosztem - autokompromitacją To tak jakbyś powiedziała, że masło nie jest masłem, bo ktoś użył sformułowania "masło maślane". Na takie coś złapał się szarley w przypadku dyskusji o dobrej dyktaturze

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Ale zaprzeczanie tautologii wiąże się...
Nie mój problem z czym się to wiąże.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
>>Ale zaprzeczanie tautologii wiąże się...
>Nie mój problem z czym się to wiąże.

\"chętnie racjonalistka\":
Nie ma czegoś takiego jak "punkt widzenia sprawy".


"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>>>Ale zaprzeczanie tautologii wiąże się...
>>Nie mój problem z czym się to wiąże.
> \"chętnie racjonalistka\":
Nie ma czegoś takiego jak "punkt widzenia sprawy".

A jest? Sprawa może się sama rozpatrywać?

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Jest, a sprawa się sama nie rozpatruje, tylko jest jaka jest, a człowiek może jedynie to rozumieć lub nie. Już prędzej nie ma czegoś takiego jak punkt widzenia jakiegoś człowieka - jest zgodność poszczególnych ludzi z faktami oraz procent niezgodności czyli niezrozumienia punktu widzenia sprawy

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>sprawa się sama nie rozpatruje, tylko jest
Właśnie, sprawa żadnego punktu widzenia nie obiera, bo jest zespołem okoliczności, czyli faktów, a te są doskonale na czyjekolwiek o nich zdanie, w tym własne - obojętne.

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
>>sprawa się sama nie rozpatruje, tylko jest
>Właśnie, sprawa żadnego punktu widzenia nie obiera, bo jest zespołem okoliczności

A ktoś mówi "już lecę", to interpretujesz to tak, że będzie leciał np samolotem albo na lotni?

>czyli faktów, a te są doskonale na czyjekolwiek o nich zdanie, w tym własne - obojętne.

I o tym właśnie pisałem. Dlatego liczy się punkt widzenia sprawy, a nie jakiegoś człowieka, bo punkt widzenia sprawy to to samo co fakty.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>punkt widzenia sprawy to to samo co fakty
Czyli tutaj chodziło Ci po prostu o to, że "dla faktów Z [taka] sytuacja jest zła"?

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
No dla faktów to źle gdy ktoś je przeinacza i manipuluje wprowadzając w błąd.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>No dla faktów to źle gdy ktoś je przeinacza i manipuluje wprowadzając w błąd.
Ojej, jakie biedne te przeinaczone, zmanipulowane i wprowadzone w błąd fakty!

Cza być oszczędnym.
olson (9993 points)
(banned)
Bardzo zabawne

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Bardzo zabawne
Zasłużyłeś na takie.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 points)
>Nie podoba Ci się postępowanie jakiegoś forumowicza w jego wątkach, to w nich nie pisz, masz potrzebę dyskutowania na określony temat, a nie widzisz odpowiedniego po temu wątku - załóż własny, no ale jeśli ktoś torpeduje WŁASNY wątek to nic nikomu do tego.
Przecież właśnie piszę i postuluję, żeby nie zawsze była potrzeba zakładania osobnego wątku, aby się nie zgodzić z jednym czy kilkoma zdaniami autora wątku.
tarkos (10757 points)
> żeby nie zawsze była potrzeba zakładania osobnego wątku, aby się nie zgodzić z jednym czy kilkoma zdaniami autora wątku.
Jeśli autor wątku nie znosi krytyki i kasuje wypowiedzi oponentów, to zawsze można zignorować jego wypowiedzi. Nie ma konieczności uczestniczenia w dialogu, który sami oceniamy negatywnie.

[Zdaje się, że pozostawienie jakichś uprawnień autorów do utrzymywania porządku w prowadzonych przez nich wątkach powinno zostać utrzymane - jak nikt nie zadba, to wyjdzie tylko wszędobylski bałagan.
Jeśli się ktoś nie zgadza z czyimiś porządkami, to ma tu dość przestrzeni, by udać się do innego ogródka (i nawet zabrać swoje zabawki, o ile je profilaktycznie skopiuje).]
>
olson (9993 points)
(banned)
>> żeby nie zawsze była potrzeba zakładania osobnego wątku, aby się nie zgodzić z jednym czy kilkoma zdaniami autora wątku.
>Jeśli autor wątku nie znosi krytyki i kasuje wypowiedzi oponentów, to zawsze można zignorować jego wypowiedzi. Nie ma konieczności uczestniczenia w dialogu, który sami oceniamy negatywnie.

To po co pisać i dbać np o prostowanie bzdur, skoro pozostawia się bez odpowiedzi inne podobne bzdury?

>[Zdaje się, że pozostawienie jakichś uprawnień autorów do utrzymywania porządku w prowadzonych przez nich wątkach powinno zostać utrzymane - jak nikt nie zadba, to wyjdzie tylko wszędobylski bałagan.

Racja, ale przydałby się jeszcze jeden moderator, który to ogarnia i chce mu się czytać posty.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Przecież właśnie piszę i postuluję, żeby nie zawsze była potrzeba zakładania osobnego wątku, aby się nie zgodzić z jednym czy kilkoma zdaniami autora wątku.
Ale odebranie autorom wątków prawa usuwania wypowiedzi za jednym zamachem uniemożliwi im obronę przed niepożądaną off topicową dyskusją, na co już oni żadnej rady mieć nie będą.

Cza być oszczędnym.

Back to the list of plots działu Sprawy portalu 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)