The RationalistSkip to content
Księżyc, beta+ and all that...

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
01-02-2018 15:19wwnf (2790 points)
(banned)
Księżyc, beta+ and all that...
Powodowany wymianą zdań i ciosów z osobnikiem pt. Jolanta Komorowska, zeznaję co
następuje:

1. Jak twierdzi wiedza powszechna (jeśli się jest wytrwałym w czytaniu),
lot z Ziemi na Księżyc odbywał się oszczędniej z pktu widzenia zużycia
paliwa niż przez wywalenie rakiety na orbitę "ucieczkową" z Ziemi - tylko
przez wejście na orbitę okołoziemską (kołową, czyli nieco ponad I prędkość
kosmiczna) oraz jej - we właściwej chwili, żeby zahaczyć o Księżyc! -
deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,
II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.

Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
czas podróży.

Sugeruję poczytać o prawach Keplera i orbitach w problemie dwóch mas,
oczywiście przybliżonym, bo mas jest tu więcej.

2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
Neutron - nie.

Zabiegi "algebraiczne" wokół zapisu reakcji, np.

n strzałka w prawo p + e + antyneutrino elektronowe

polegające na "przenoszeniu wyrazów" są błędne. Vide" "pożar minus dziecko
= zapałki". Po prostu "strzałka w prawo" to nie równość. Należy to czytać
"daje w wyniku", "prowadzi do". I jeśli spontanicznie, to zwykle w jedną
stronę...

3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.
Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".

Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
z Internatu.


PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę, za nawalanie w
nią jak w pusty bęben przepraszam, a fakt, że minusował owo nawalanie
Duch Prawdy - obiecuję zachować dla siebie. napisał w meldunku Stirlitz
i zastanowił się, czy nie napisał za dużo
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Pan Kapeć (433 points)
(banned)
Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.
wwnf (2790 points)
(banned)
>Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.

Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy) - a i wypowiadać się naumisz.
Drobner (19539 points)
>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...

Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Drobner, coraz bardziej zdegustowany tym 'czatem'...
wwnf (2790 points)
(banned)
>>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...
>Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Choroba - miałem się za dusiciela!

>Drobner, coraz bardziej zdegustowany tym 'czatem'...

Na czatach to tygrys w krzoku!
Pan Kapeć (433 points)
(banned)
>>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...
>Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Ewidentnie widać że w świecie gdzie ludzie zdobywają wiedzę poprzez Google i wikipedie myślenie jest czynnością która nie istnieje. Więc nadzieja o myśleniu w tym świecie jest bardzo zyczeniowa.
wwnf (2790 points)
(banned)
Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
i natychmiastowym dostępem do wiedzy - tj. faktów. I nie wiem, czy ma szansę
nadążyć.
Pan Kapeć (433 points)
(banned)
>Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
>i natychmiastowym dostępem do wiedzy.

generalnie edukacja ma zadanie nie tylko cię uczyć. ale także ma drugie zadanie uczynić cię obywatelem czyt. pożytecznym idiotą. jeszcze wracając do edukacji co z tego że w pierwszych klasach uczy się gry w szachy (genialny pomysł) skoro robi się to źle.
wracając do tego pożytecznego idioty to przecież cały twój świat jaki znasz opiera się na edukacyjnym "google". ciekawe czy wyciągniesz kiedyś batyskaf i zobaczysz jak naprawdę wygląda świat.
wwnf (2790 points)
(banned)
>>Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
>>i natychmiastowym dostępem do wiedzy.
>generalnie edukacja ma zadanie nie tylko cię uczyć. ale także ma drugie zadanie uczynić cię obywatelem czyt. pożytecznym idiotą.

Jeśli na tym kończy się dla ciebie obywatelstwo - nie mamy co
na ten temat rozmawiać.

> jeszcze wracając do edukacji co z tego że w pierwszych klasach uczy się gry w szachy (genialny pomysł) skoro robi się to źle.

Za mało wiem o szachach, żeby rozumieć, co to znaczy "źle" - niezgodnie
z regułami? Czy przy braku tłoczenia "standardów" do głów? Akurat temu
drugiemu bym przyklasnął - bo to schematy...

>wracając do tego pożytecznego idioty to przecież cały twój świat jaki znasz opiera się na edukacyjnym "google". ciekawe czy wyciągniesz kiedyś batyskaf i zobaczysz jak naprawdę wygląda świat.

Za mało o mnie wiesz, żeby w ten sposób pogrywać, synu.
Wera (1540 points)
>Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.

Teoretycznie mamy teraz dostęp do informacji, ale i tak potem przychodzi taki osobnik pt WF i zaczyna tłumaczyć coś o "mnożeniu literek" i o jakże oczywistym "1/4583".

Przypomina mi się lekcja matematyki: "tu mamy kreseczkę, a tutaj deszczyk pada..."
wwnf (2790 points)
(banned)
Teoretycznie mamy teraz dostęp do informacji, ale i tak potem przychodzi taki osobnik pt WF i zaczyna tłumaczyć coś o "mnożeniu literek" i o jakże oczywistym "1/4583".

Ale co ci przeszkadza w mnożeniu literek? Masz formalne zasady dot. mnożenia
i dodawania, np. w ciele liczb rzeczywistych i zgodnie z nimi postępujesz.
Łączność, przemienność, rozdzielność jednego względem drugiego, elementy
neutralne, przeciwne, itp.

>Przypomina mi się lekcja matematyki: "tu mamy kreseczkę, a tutaj deszczyk pada..."

To ja na takiej nie byłem... Może na szczęście.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>Powodowany wymianą zdań i ciosów z osobnikiem pt. Jolanta Komorowska, zeznaję co
>następuje:
>1. Jak twierdzi wiedza powszechna (jeśli się jest wytrwałym w czytaniu),
>lot z Ziemi na Księżyc odbywał się oszczędniej z pktu widzenia zużycia
>paliwa niż przez wywalenie rakiety na orbitę "ucieczkową" z Ziemi - tylko
>przez wejście na orbitę okołoziemską (kołową, czyli nieco ponad I prędkość
>kosmiczna) oraz jej - we właściwej chwili, żeby zahaczyć o Księżyc! -
>deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,

>II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
>zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.

Tu proponuję obejrzenie tabelki z misji Apollo 8, oczywiście w Wikipedia.

Hamowanie w okolicy Księżyca przedstawia
"Profil misji Apollo...
Poruszający się z II prędkością kosmiczną [!!!] zestaw składający się...W czasie lotu bezwładnościowego [!!!] w kierunku Księżyca bywała przeprowadzana transmisja telewizji kolorowej z pokładu Apollo (nie podczas każdej misji).... Wprowadzenie na orbitę okołoksiężycową następowało po trzech dniach [!!!] i było osiągane poprzez obrót statku kosmicznego o 180° i włączenie silnika głównego modułu CSM przez 357 sekund w celu zmniejszenia prędkości.... Powrót na Ziemię rozpoczynał się 2½ minutową pracą głównego silnika CSM, co zwiększało prędkość CSM do 8800 km/godz."

Czy tu nie widać hamowania w okolicach Księżyca?
Oczywiście widać. I to hamowanie z II V kosm. do V mniejszej niż 8800km/h.

>Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
>niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
>czas podróży.

Czy inf. "po trzech dniach" nie mówi o tym, że jeszcze na orbicie księżycowej nie są?
A trzy dni to 72 godziny.

>Sugeruję poczytać o prawach Keplera i orbitach w problemie dwóch mas,
>oczywiście przybliżonym, bo mas jest tu więcej.

.....

>2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
>neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
>w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
>jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
>Neutron - nie.

A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.

>Zabiegi "algebraiczne" wokół zapisu reakcji, np.
> n strzałka w prawo p + e + antyneutrino elektronowe
>polegające na "przenoszeniu wyrazów" są błędne. Vide" "pożar minus dziecko
> = zapałki". Po prostu "strzałka w prawo" to nie równość. Należy to czytać
>"daje w wyniku", "prowadzi do". I jeśli spontanicznie, to zwykle w jedną
>stronę...

.....

>3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
>4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
>literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
>potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.

W matematyce/fizyce poza mnożeniem liczb stosuje się mnożenie' czy też raczej wyeliminowanie mian. Nie mnoży się kg x kg, czy też km/s x km/s.
Dlatego też wzory Newtona -> prawo powszechnego ciążenia i Einsteina E=m x c x c
uznaję za błąd logiczny.

>Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
>Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".
>Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
>z Internatu.

>PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę,

I bardzo dobrze. Mógłbyś się uczyć ode mnie przecież.

> za nawalanie w
>nią jak w pusty bęben przepraszam, a fakt, że minusował owo nawalanie
>Duch Prawdy - obiecuję zachować dla siebie. napisał w meldunku Stirlitz
>i zastanowił się, czy nie napisał za dużo

wwnf (2790 points)
(banned)
>>deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,
>>II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
>>zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.
>Tu proponuję obejrzenie tabelki z misji Apollo 8, oczywiście w Wikipedia.
>Hamowanie w okolicy Księżyca przedstawia
>"Profil misji Apollo...
>Poruszający się z II prędkością kosmiczną [!!!]

Zgłoś to do wikipedii - jako bzdurę. Albo przyjmij właściwie mój
sceptycyzm wobec tej instytucji. Nie oglądałem tabelek, czytałem
tekst. Akurat o Apollo 11, ale w tej kwestii różnic raczej nie ma.

>zestaw składający się...W czasie lotu bezwładnościowego [!!!]

W grawitacji cokolwiek sobą nienapędzane spada z definicji
swobodnie. Czy też w układzie "intercjalnym". Jeśli włącza się
silniki, opuszcza się ten układ.

>>Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
>>niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
>>czas podróży.
>Czy inf. "po trzech dniach" nie mówi o tym, że jeszcze na orbicie księżycowej nie są?
>A trzy dni to 72 godziny.

To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
nie chcę.

en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary

>>2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
>>neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
>>w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
>>jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
>>Neutron - nie.
>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.

Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.

Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.

Słowem - stuknij się w łeb. Albo zakarbuj, że uud to nie udd.

>>3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
>>4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
>>literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
>>potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.
>W matematyce/fizyce poza mnożeniem liczb stosuje się mnożenie' czy też raczej wyeliminowanie mian. Nie mnoży się kg x kg, czy też km/s x km/s.

Bzdura piramidalna.

>Dlatego też wzory Newtona -> prawo powszechnego ciążenia i Einsteina E=m x c x c
>uznaję za błąd logiczny.

Jesteś (być może wtórnie - od głupiego nauczyciela) głupia. Nic nie
pomogę.

Albo wpuszczasz mnie w krzaki - co winno być poddane karze administracyjnej.

>>Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
>>Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".
>>Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
>>z Internatu.
>>PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę,
>I bardzo dobrze. Mógłbyś się uczyć ode mnie przecież.

Czyli nie dość, że głupia, to nieskromna.

Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
weń jak w p. Jolantę Komorowską.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>>A trzy dni to 72 godziny.
>To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
>nie chcę.
>en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary

Zgadza się czas i ilość orbit 10.

>>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.
>Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
>(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.
>Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
>i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
>bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.
>Słowem - stuknij się w łeb.

Stuknij, producencie surówki.

>Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
>weń jak w p. Jolantę Komorowską.

Lepiej zajmuj się marchewką. Szybciej dojdziesz do masy wielbłąda.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>>>A trzy dni to 72 godziny.
>>To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
>>nie chcę.
>>en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary
>Zgadza się czas i ilość orbit 10.
>>>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.
>>Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
>>(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.
>>Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
>>i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
>>bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.
>>Słowem - stuknij się w łeb.
>Stuknij, producencie surówki.

Ale... przy takich odpowiedziach staję się podobna do Cb i to mi przeszkadza.
Nie chcę być taka jak Ty.

>>Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
>>weń jak w p. Jolantę Komorowską.
>Lepiej zajmuj się marchewką. Szybciej dojdziesz do masy wielbłąda.
>
wwnf (2790 points)
(banned)
Zakończyłoś konserwację.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>Zakończyłoś konserwację.

I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
wwnf (2790 points)
(banned)
>>Zakończyłoś konserwację.
>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.

Niestety, nie jestem specjalistą w zakresie edukacji specjalnej. Może
kto inny podejmie się wyzwania - póki co zajmuj się rojeniem o błędach
logicznych w nauce - może ktoś się zechce zaśmiać.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>>>Zakończyłoś konserwację.
>>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
>Niestety, nie jestem specjalistą w zakresie edukacji specjalnej. Może
>kto inny podejmie się wyzwania - póki co zajmuj się rojeniem o błędach
>logicznych w nauce - może ktoś się zechce zaśmiać

A czy błędem logicznym w nauce nie jest przypadkiem zajmowanie się rozpadem beta+ czyli rozpadem protonu wg. przyjętych bezpodstawnie wzorów?
wwnf (2790 points)
(banned)
Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.

Nie potrafisz odpowiadać na pytania.
wwnf (2790 points)
(banned)
>>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
>Nie potrafisz odpowiadać na pytania.

Odpowiedziałem na twoje rojenia zbyt wiele razy, żeby nie pamiętać.

A że nic nie pojęłaś albo udajesz - trudno. Bo jesteś odkorowana
albo wiarygodnie taką grasz. Która wersja jest prawdziwa - absolutnie
mnie nie interesuje.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>>>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
>>Nie potrafisz odpowiadać na pytania.
>Odpowiedziałem na twoje rojenia zbyt wiele razy, żeby nie pamiętać.
>A że nic nie pojęłaś albo udajesz - trudno. Bo jesteś odkorowana
>albo wiarygodnie taką grasz. Która wersja jest prawdziwa - absolutnie
>mnie nie interesuje.

Nie udzieliłeś ani jeden raz konkretnej odpowiedzi jakbyś nie potrafił mieć własnego zdania czy też predyspozycji do zastanowienia się.
Pan Kapeć (433 points)
(banned)
>>Zakończyłoś konserwację.
>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.

wniosek końcowy jest taki że nie ma sensu kłócić się o ziarnko piasku na pustyni.
Jolanta Komorowska (1321 points)
(banned)
>>>Zakończyłoś konserwację.
>>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
>wniosek końcowy jest taki że nie ma sensu kłócić się o ziarnko piasku na pustyni.

O nie, zjawisko otrzymywania pierwiastków metodą rozpadu protonu jest za bardzo niewyjaśnione czy też zupełnie nie ma zastosowania. To się nie może udać.

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)