The RationalistSkip to content
Gdy pianist(k)a gra......ciałem???

This plot has expired

Sections of Forum » Kultura
Date of addingAuthorTitle
21-03-2018 09:07Arminius (25555 points)Gdy pianist(k)a gra......ciałem???
Niestety żyjemy w czasach gdy chodzi się obejrzeć koncert, a nie wysłuchać muzyki. Wszelkie aspekty zdarzenia jak wyżej związane z doznaniami wizualnymi są tak samo ważne - a często odnosi się wrażenie, iż ważniejsze - niż cała audiosfera. Lokalizacja sali w której odbywa się koncert, jej wystrój, zaproszeni goście, toaleta kobiet, kto gdzie siedzi i z kim, aparycja wykonawców, ich strój, wreszcie, last but not least - ich mimika twarzy, gesty, ich "body language". Skoncentruję się na tym ostatnim wątku. Rzecz jasna nie chodzi o to aby wykonawca, np. pianista, siedział sztywno przy instrumencie i z kamienną twarzą wykonywał każdy utwór. Jednakże przesada w drugą stronę jest także absolutnie niewskazana. W niczym bowiem nie należy przesadzać. Także tutaj obowiązuje zasad aurea mediocritas. Pianista przekraczający ową cienką czerwoną linię i zaczynający........nadmiernie grać ciałem - łamie bowiem podstawową zasadę, która mówi, iż gesty i mimika twarzy winne zawsze być podporządkowane wykonywanej muzyce. Jeżeli tak nie jest, to primo, istnieje poważne ryzyko, iż jego występ przeistoczy się w rodzaj groteski - tragifarsy, secundo, iż jego gra ciałem stanowić będzie poważną przeszkodę w należytej percepcji muzyki - jego gry na instrumencie. Albowiem trudno jest się rozsmakowywać i kontemplować słodycz muzyki - w sytuacji gdy pianistą wstrząsają drgawki jakby chory był na pląsawicę bądź też konwulsyjnie zawisa co chwila nad klawiaturą - jakby wstrząsały nim dreszcze czy skurcze trzewi. Podobny problem pojawia się - gdy pianista przesadza w swym rozmarzeniu, uduchowieniu i medytacyjnym kontemplowaniu wykonywanego przez siebie utworu. należy pamiętać, iż od wzniosłości do śmieszności - tylko jeden krok.
Aby zobrazować patologiczny fenomen jak wyżej - podrzucam link do koncertu fortepianowego Griega w wykonaniu Kati Buniatishvili

www.youtube.com/watch?v=e1CMsIXBSss
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Ignacy Kujawiak (5636 points)
(banned)

Nie wiedziałem, że pląsawica to taka niebezpieczna choroba! Można się nią zarazić kropelkowo?

youtu.be/W8R0ZwYvXpg


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 points)w pląsach konwulsyjnych
>Nie wiedziałem, że pląsawica to taka niebezpieczna choroba!

Ależ oczywiście!

>Można się nią zarazić kropelkowo?

Raczej nie.


>youtu.be/W8R0ZwYvXpg

Pan wybaczy - ale to nie jest trafna ilustracja patologicznego fenomenu jak z wątku wiodącego. Co więcej, to nawet nie jest dobry kabaret.

Podrzucam serię dodatkowych przykładów będących ilustracją patologicznego fenomenu jak wyżej:

www.youtube.com/watch?v=ruKHcLka274

Ignacy Kujawiak (5636 points)
(banned)
Odp: w pląsach konwulsyjnych

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Dlatego postanowiłem poszukać czegoś na własną rękę.
youtu.be/NdbP6cSFJXs

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Ignacy Kujawiak (5636 points)
(banned)

Dorzucę jeszcze to, do kompletu:
youtu.be/F5QCs3PnQBc


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Ignacy Kujawiak (5636 points)
(banned)

A żeby było całkiem kompletnie, dorzucę jeszcze i to:
youtu.be/Q0Frja3_q3E

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)Odp: Gdy pianist(k)a gra......ciałem???

Muzykę źle graną ciałem można sobie poprawić nie wsłuchując się w nią oczami.

Cza być oszczędnym.
zagala (368 points)
>wykonaniu Kati Buniatishvili
>www.youtube.com/watch?v=e1CMsIXBSss
Nie widzę nic szokującego w ekspresywności tej pianistki. Ma prawo po swojemu przeżywać wykonywany utwór a jeśli to kogoś drażni to może odwrócić wzrok (lub zamknąć oczy) i rozkoszować się czystą muzyką.

Back to the list of plots działu Kultura 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)