The RationalistSkip to content
Turul z połamanymi skrzydłami - czyli Morawiecki na Węgrzech

This plot has expired

Sections of Forum » Świat
Date of addingAuthorTitle
03-09-2018 09:32Arminius (25555 points)Turul z połamanymi skrzydłami - czyli Morawiecki na Węgrzech
Na Węgrzech, nowa polityka historyczna premiera Orbana, przybrała formę postulatów rewizjonistycznych, ukrywanych - dosyć niezdarnie, a może celowo niezbyt starannie - pod przykrywką czczenia zbliżającej się 100 rocznicy "traumy trianionskiej".
W lipcu tego roku miałem okazję pojeździć trochę rowerem - między innymi - po Węgrzech i wniosek jak wyżej jest konkluzją poczynioną na bazie osobistych - naocznych obserwacji. Na Węgrzech funkcjonuje muzeum poświęcone traumie jak wyżej, kalwaria ukazująca "męczeństwo" nacji węgierskiej w konsekwencji podpisania układu w Trianion 4 czerwca 1920 roku, odbywa się tam multum różnorakich imprez artystycznych poświęconych temu zdarzeniu, w każdej zaś praktycznie miejscowości jest coś w rodzaju miejsca pamięci "traumy z Trianion" z nieodzownym elementem - czyli mapą wielkich "przetrianionskich" Węgier oraz napisem "Wegry - Chrystusem narodów", któremu często towarzyszy rzeźba turula ( ptak, który przywiódł Madziarów z azjatyckich stepów na Nizinę Panońską) z połamanymi lub związanymi skrzydłami. Pierwotnie myślałem, iż ów cytat to polski akcent - jednakże okazało się, iż nie jest on zaczerpnięty z twórczości polskiego wieszcza lecz węgierskiego pisarza Sandora Maraia. Znalazłem jednakże - przypadkowo - akcent wybitnie polski. Otóż przy jednym z takich kącików pamięci ustawiono wystawę fotograficzną obrazującą dokonania rządu Orbana. Na jednym ze zdjęć pokazano Orbana i..... Morawieckiego - wpatrujących się w wielką mapę przedtrianionskich Węgier, na której widnieje napis "państwo węgierskie". Wystawę oglądałem z siodełka roweru. Gdy zobaczyłem zdjęcie jak wyżej - natychmiast z niego zsiadłem. Zdjęcie jak wyżej zostało zrobione podczas oficjalnej wizyty premiera Polski na Węgry - data nie została podana.
Kwestionowanie - nawet w najbardziej zawoalowanej formie - granic wszystkich sąsiadów Węgier - to głupia i niebezpieczna gra prowadzona przez rząd Orbana. Głupia, bo przecież wszystkie te państwa zjednoczone przeciw Węgrom - dosłownie mogłyby nakryć je czapkami. Niebezpieczna - bo kwestionowania ustalonych układami międzynarodowymi granic w Europie Środkowo - Wschodniej - grozi nieobliczalnymi konsekwencjami dla wszystkich państw tego regionu. Nie rozumiem więc dlaczego polski premier bierze udział w zdarzeniach, czy też daje się umieszczać w kontekście poczynań rewizjonistycznych Węgrów jak wyżej? Czy wynika to z jego ignorancji, naiwności czy też jest snuciem snów o potędze? Czy premier Morawiecki widząc na mapie wielkich, przedtrianionskich Węgier Koszyce ( Kassa) nie był przypadkiem myślami we Lwowie lub Wilnie??? Tak czy owak zachowanie Jego należy ocenić jednoznacznie krytycznie - ponieważ w świat poszedł przekaz, iż polski premier życzliwie odnosi się do rewizjonistycznej polityki Węgier jak wyżej. Bo nie ma drugiego takiego państwa w regionie jak Polska - które powinno stanowczo tępić wszelkie przejawy rewizji granic w Europie Środkowo - Wschodniej. W przeciwnym bowiem wypadku niech się Premier Morawiecki nie zdziwi - gdy kanclerz Niemiec - taki czy inny - pokaże polskiemu premierowi - takiemu czy innemu - mapę z napisem "państwo niemieckie" - z ukazaniem Niemiec w granicach z lata 1939 roku.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.



Back to the list of plots działu Świat 
To write in this plot, you have to sign in


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)