The RationalistSkip to content
Czy po wciśnięciu gazu samochód CHCE pojechać?

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
17-09-2018 00:37Krystynaback (2980 points)
(banned)
Czy po wciśnięciu gazu samochód CHCE pojechać?
Nie śmiejcie się, bo próbuję wyjaśnić kwestię objawienia emocji w umyśle. Nie pytam czy samochód MUSI przyśpieszyć po wciśnięciu pedału gazu do dechy ani o związek napięcia mięśni piszczela i ciśnieniem w garach motoru lecz o to czy samochód PRAGNIE pojechać po przygazowaniu?

Był raz kiedyś wyemitowany program, w którym pojawiła się wypowiedź, że naukowcy potrafią już wszystko w robot wmontować oprócz jednego – oprócz emocji.

Wiecie już co sądzę?

Maszyna poruszyła swoim ramieniem nie dlatego, że MUSIAŁA lecz dlatego, że CHCIAŁA.
Maszyna zrobiła co chciała, gdy w reakcji na zewnętrzny bodziec nagle zapragnęła poruszyć ramieniem.

Naukowcy nie potrzebują robotom instalować emocji, bo roboty je odczuwają i myślą abstrakcyjnie. Czego nie zauważyliśmy budując pierwszą maszynę parową to to, że tworzymy odczuwającą, potrzebującą i pragnącą istotę.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

tarkos (10757 points)
>Maszyna poruszyła swoim ramieniem nie dlatego, że MUSIAŁA lecz dlatego, że CHCIAŁA.
A jak jej zmienimy ramię albo i wszystkie części, to jej 'chęci' pozostaną 'jej'?
>Maszyna zrobiła co chciała, gdy w reakcji na zewnętrzny bodziec nagle zapragnęła poruszyć ramieniem.
Naczytałeś się Schopenhauera z jego wizją bezrozumnej woli?
Zegary też "pragną" się kręcić w prawo? A może i ruch lewostronny lub prawostronny zależy od kaprysu aut?
Żarty sobie robisz.
>
Krystynaback (2980 points)
(banned)
Wiesz przecież, że wyraz obserwowanej czynności obcego ciała zależy od stanu obserwatora.
Ba, wiesz chyba nawet, że obserwacja jest oddziaływaniem ciała obserwatora z ciałem przedmiotu obserwacji.

Doznane przez Ciebie położenie obcego ciała czy kierunek jego ruchu zależy od tego czy zwiazujesz się z przedmiotem własnej obserwacji czy też rozpadacie się, a może jedno i drugie po części.

Jak już czasto była o tym mowa, wyróżniam dwa sprzeczne działania dwóch ciał na siebie - wiązanie i rozpad. Zdarza się też działania te opisywać jako grawitacje i promieniowanie albo też jako koniunkcje i alternatywę.

Ja uważam, z czym wielu nie potrafi się zgodzić, że masa jest wielkością wektorowa i definiuje przestrzeń, podobnie zresztą jak prędkość, która definiuje czas.

Wyobraź sobie motor, w którego garach darzy się implozja w miejsce eksplozji. Jaki kierunek pracy a silnik w porównaniu z kierunkiem wywolanym przez eksplozje?
Krystynaback (2980 points)
(banned)
Ponadto, ze dwa jednakowe ciała działaja identycznie w podobnych warunkach już wiemy i nie chodzi mi o pracę komputerów ale ludzkie działanie.

Budujesz fałszywe założenie, że dusza czyli czynność ciała jest niepodzielnia. Jest podzielna. Nie tylko ciała mogą wiązać się i dzielić. To samo dotyczy czynnosci, tzw. duszy.

Zresztą kto nie rozumie tego jeszcze, że jeden obiekt może przyjąć postać materii - ciała oraz sprzeczna postać ruchu - czynności?

Mozesz stworzyć kopię każdego ciała a tworząc ją dokonasz podziału/rozpadu duszy/czynności, która w nim panuje i podział czynności nie będzie w zasadzie różny od podziału ciała na 2.
Krystynaback (2980 points)
(banned)
Wyobraź sobie sytuację, w której siadasz na ławce, obok siebie kładziesz podręczną torbę z ważnymi dla Ciebie rzeczami, podchodzi obcy człowiek, chwyta torbę i odchodzi. W reakcji na zachowanie obcego, w twoim umyśle rozwija się gniew, który zmusza Cię do reakcji i reagujesz. Na twoje działanie reagują też inni, w ich umysłach także rozwija się gniew i czują się zmuszeni do działania.
Nie chodzi o to czy uczucie gniewu jest twoim wyborem ani o to czy jednakowy gniew u wszystkich jest podstawą jednakowych decyzji i jednakowego działania ale czy człowiek podejmuje jakąkolwiek decyzję bez żadnej emocji, kiedy niczego nie chce, bo też niczego nie potrzebuje?

Jeśli uczucie jest źródłem każdej decyzji to jaki mamy wybór?

---------------
Rozwój indywidualnych emocji sprzecznych ze swoim społecznym gatunkiem jest osobistym piekłem. Nim ktokolwiek się z tego piekła wydostanie wpierw po tysiąckroć dozna panowania zła jak i ja doznaję.
Ludzie o odmiennym instynkcie, odmienni moralnie to urzeczywistnienie koszmaru. Jestem w piekle. Krystynaback

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)