The RationalistSkip to content
Dylemat

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
13-01-2019 20:28Zetetyk (552 points)Dylemat
Ryszard Kukliński nie uważa, się za zdrajcę, czy szpiega , ale za patriotę. Cieszy się uznaniem ówczesnego ministra obrony W. Jaruzelskiego. Ściśle współpracuje z naczelnym dowództwem Układu Warszawskiego. Złożył woskową przysięgę, ale Polskę uważa za kraj zniewolony. Podjął współpracę z amerykańskim wywiadem. Przez całe lata prowadzi podwójne życie ; wiernego członka partii i pracownika Sztabu Generalnego , a zarazem agenta amerykańskiego wywiadu i przekazuje ( niezwykle ) cenne wiadomości o strategii wojsk Układu Warszawskiego. W tym także planu interwencji w Polsce przygotowywane przez Moskwę w 1980 r. Jeszcze przed ogłoszeniem stanu wojennego Kukliński dzięki pomocy Amerykanów wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. W Polsce zostaje uznany przez ówczesne władze za zdrajcę i skazany na karę śmierci. W roku 1995 pierwszy prezes Sądu najwyższego wniósł rewizje nadzwyczajną na korzyść Kuklińskiego.


Wskaż i uzasadnij , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?

To zależy od poglądów sędziego, od jego systemu moralnego.
Dla jednego będzie zdrajcą dla drugiego bohaterem.
Czy powszechnie zostanie uznany za zdrajcę, czy za bohatera zależy od tego jaki akurat pogląd w społeczeństwie stanie się dominujący.

Teraz w Polsce zapanował zachodni "kapitalizm" więc Kukliński chwilowo jest bohaterem. Kiedy zachodni "kapitalizm" zawiedzie znowu wróci do roli zdrajcy.

Pamiętajmy, że
zdradzić wroga, to nie zdrada
okłamać wroga, to nie kłamstwo
zabić wroga, to nie zabójstwo
przyczynić się do zniszczenia sprzecznych poglądów, to nie zło lecz dobro

Przeciętny Amerykaniec uzna Kuklińskiego za bohatera, wyzwoliciela. którego należy wynagrodzić, bo pomógł wprowadzić amerykański system społeczny na polskie ziemie.
Przeciętny Rusek uzna Kuklińskiego za zdrajcę, zniewoliciela, którego należy zabić, bo wspomógł wyparcie ruskiego systemu społecznego z polskich ziem.

To jest element wojny kultur a u podstaw walki memów o panowanie nad umysłami.

>czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?

To pytanie można przeformułować na takie:

Co czuję i kim jestem?
Zetetyk (552 points)
>>czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?
>To zależy od poglądów sędziego, od jego systemu moralnego.
>Dla jednego będzie zdrajcą dla drugiego bohaterem.
>Czy powszechnie zostanie uznany za zdrajcę, czy za bohatera zależy od tego jaki akurat pogląd w społeczeństwie stanie się dominujący.
>To pytanie można przeformułować na takie:
>Co czuję i kim jestem?

Teraz Ciebie zaskoczę. Wszystko to już zostało przynajmniej zasugerowane w wątku głównym:

1 W Polsce zostaje uznany przez ówczesne władze za zdrajcę i skazany na karę śmierci. W roku 1995 pierwszy prezes Sądu najwyższego wniósł rewizje nadzwyczajną na korzyść Kuklińskiego. ( wskazanie różnicy percepcji ustrojów )

2 czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem
( różnice percepcji indywidualnych osób )

3 System moralny, czy system prywatnych poglądów ( sędziego ) nie może decydować obiektywnie o karze, ponieważ różnice postrzeżeń znane już były u Demokryta.
( Już V i IV wiek przed Mesjaszem dla chrześcijan, którego oczekiwali- zdaje się 4000 lat )

Oczywiście , że można sprowadzić pytanie do dziedziny pozamerytorycznej i zadać je inaczej np :
Ile bąków puszczę po zjedzeniu kaszy manny z jagodami i co wtedy czuje?

Znów nie rozumiem, po co schodzić do poziomu abstrakcji i ignorancji?
Innymi słowy jaki ona ma związek z przedstawianymi racjami w kwestii omówienia argumentów , jak w temacie.
Wszyscy zapewne są świadomi tego, że jest on różnie postrzegany, przez indywidualne jednostki, jak i odmiennie postrzegany przez ustroje ( nawet w tym samym państwie). Chodzi jednak o to, które stanowisko jest słuszne ,a które należy odrzucić. Jeżeli takie stanowisko jest nierozstrzygalne, to również wypadałoby to uzasadnić. Na tym polega problem tego dylematu.
Jedno można stwierdzić , ponad wszelka wątpliwość pytanie "co czuje" zawiera w sobie przesłankę ignorancji. Taka fałszywa przesłanka na nic się zda, ponieważ nie zawiera wiedzy w omawianym temacie. Będzie zatem bezużyteczna.
( Bezużyteczna jak mesjasz, którego ateiści nie chcą uznać....za Pana i Króla)
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>3 System moralny, czy system prywatnych poglądów ( sędziego ) nie może decydować obiektywnie o karze,

Obiektywny to zaledwie powszechny w danej chwili.
Dziś komuniści jutro kapitalisci. Moralność zmienną jest.

Obiektywna przesłanka jest to, że większość tego chce a jak chce to to zrobi.

>Chodzi jednak o to, które stanowisko jest słuszne

Dziś to jutro przeciwne.

>Jedno można stwierdzić , ponad wszelka wątpliwość pytanie "co czuje" zawiera w sobie przesłankę ignorancji. Taka fałszywa przesłanka na nic się zda, ponieważ nie zawiera wiedzy w omawianym temacie. Będzie zatem bezużyteczna.

Niczego ponad własne emocje nie znamy.
To co czujemy jest jedyną dostępną nam prawdą.
Zetetyk (552 points)
>Obiektywny to zaledwie powszechny w danej chwili.
>Dziś komuniści jutro kapitalisci. Moralność zmienną jest.

Tak. Ale filozofia moralna potrzebna jest ludziom, ponieważ społeczeństwa muszą mieć jakieś zasady postępowania. ( Te czy inne). Teraz chodzi o to, aby były obiektywne. Chyba nie uważasz, że moralność powinna być zmienna?
To Twoje zadanie.

>Obiektywna przesłanka jest to, że większość tego chce a jak chce to to zrobi.
>>Chodzi jednak o to, które stanowisko jest słuszne
>Dziś to jutro przeciwne.

Przesłanka musi być prawdziwa. Natomiast to , czego chce większość to demokracja, nawet jak się znajdziesz w większości , nie oznacza to , że masz słuszność. Oznacza jedynie że jesteś w uprzywilejowanej grupie.

>Niczego ponad własne emocje nie znamy.
>To co czujemy jest jedyną dostępną nam prawdą.
Skąd. Nie jest prawdą , ale co najwyżej miarą prawdy, subiektywną miara prawdy.
Jednak jak pisałem w interesującym nas temacie; nie mają zastosowania, bo nie o nasze chciejstwo , czy pogląd, czy uczucie, czy emocje chodzi ale o fakty,wydarzenia, które miały miejsce i które trzeba udowodnić, aby zasądzić o winie , karze. Emocje, nie maja tu - jeszcze raz pisze- żadnego zastosowania. Gdyby emocje miały decydującą rolę, wtedy prawo nie miałoby sensu. Emocje wysubtelniłyby prawo, a jest inaczej, podlegają prawom społecznym.
- Wróćmy do tematu o naszym agencie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>Niczego ponad własne emocje nie znamy.
>>To co czujemy jest jedyną dostępną nam prawdą.
>Skąd. Nie jest prawdą , ale co najwyżej miarą prawdy, subiektywną miara prawdy.

Prawda i fałsz sa funkcją umysłu. Jednostkowy umysl definiuje indywidualną prawdę i indywidualny falsz, ugruntowane w potrzebach jednostki.
Zetetyk (552 points)

>Prawda i fałsz sa funkcją umysłu. Jednostkowy umysl definiuje indywidualną prawdę i indywidualny falsz, ugruntowane w potrzebach jednostki.

Nonsens. Funkcjami umysłu są myślenie i postrzeganie. Prawda i fałsz podlegają pod oceny i opinie, a te nie muszą wynikać z umysłu , tak samo jak nie muszą wynikać z faktów. Jak to zdanie, które poddałem krytyce , bo na pewno nie jest ono sądem faktualnym i nie ma związku z odpowiedzią na temat. Jest jedynie fikcją, którą tworzysz. Twierdzisz coś, dużo twierdzisz, a twierdzenia te są jedynie fikcjami, które można obalać na różne sposoby. ( Choć nie mam na to ochoty). Dlatego nie możesz nic uzasadnić i czegoś dowodzić. Ale możesz przynajmniej próbować - jedynie wtedy będziesz miał szanse obronić swoje stanowisko. A na razie:
chciałbym się dowiedzieć, czy Kukliński był bohaterem czy zdrajcą?
Arminius (25555 points)dylemat jest

>Wskaż i uzasadnij , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?

Jest zdrajcą, przy czym nalezy potraktować go ulgowo ze wzgledu na obiektywne okoliczności, o ktorych częściowo Pan wspomniał - i uwzglednić owe okoliczności przy "wymiarze kary". Proszę pamiętać o jednym. Otóż Informacje przekazywane przez Kuklińskiego drugiej stronie przyczyniały się do tego, iż na wypadek konfliktu - w tym nuklearnego - strona komunistyczna, w tym Polska będąca jej cześcią, zostałby tym skuteczniej unicestwiona. Nie mogę darzyć sympatią człowieka, którego działalnośc bez względu na to jak szlachetne były jej przesłanki) prowadzi do tego, iż bomby atomowe przeciwnika celniej uderzą w kraj w którym mieszkam.

Proszę też sobie poczytać o tzw. "aferze Bergu" - w kontekście podniesionego problemu. To bardzo ciekawa i pouczająca lektura.

"Jeden z takich ośrodków, gdzie uchodźcy, wyzwoleni z oflagów oficerowie i uciekinierzy żyli w zawieszeniu, nie mogąc zdecydować, czy zostać na Zachodzie, czy wracać do nowej Polski - w Quackenbruck - już w kwietniu 1948 r. został rozpracowany przez MBP. Komunistyczna bezpieka przejęła pełny wykaz uchodźców przechodzących przez ośrodki w Regensburgu i Quackenbruck, włącznie z podaniem adresów rodzin w kraju oraz raportami z pobytu w Polsce. To była kopalnia informacji pozwalająca kontrolować potencjalne kanały przerzutu uciekinierów i tego, co w n wej, zimnowojennej rzeczywistości stawało się najcenniejsze - danych potrzebnych wywiadowi i kontrwywiadowi.

Współpraca Rady Politycznej z amerykańskim wywiadem nie miała podłoża stricte ideowego. Przeszła ona na utrzymanie CIA w 1950 r., tuż po otworzeniu jej przedstawicielstwa w USA przez Korbońskiego i nawiązaniu porozumienia z amerykańskim wywiadem. W imieniu Rady z oficerem posługującym się stopniem pułkownika i pseudonimem Davis spotykał się Edward Sojka, szef Wydziału Krajowego Rady Politycznej. W kolejnym roku -1951 - współpracę nawiązano też z wywiadem brytyjskim.
Pomoc w organizowaniu struktur wywiadowczych w Polsce, przesłuchiwaniu uciekinierów na Zachód nie miała być świadczona za darmo. Do końca 1952 r. Rada Polityczna otrzymała od Amerykanów około 840 tys. dol., a samo stronnictwo polityczne około 170 tys. Rzecz cała jednak szybko stała się tajemnicą poliszynela, a branie pieniędzy od obcych służb nie było wcale oceniane jednoznacznie jako chwalebne i moralne. Walczyć z komunistami należało, ale być zależnym finansowo od obcych wywiadów? Działać na ich zlecenie jak agentura, a nie prawdziwi żołnierze?"

naszahisto(*)-oszukali-cia-i-sis/ar/9262938
Zetetyk (552 points)Odp: dylemat jest
>>Wskaż i uzasadnij , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?
>Jest zdrajcą, przy czym nalezy potraktować go ulgowo ze wzgledu na obiektywne okoliczności, o ktorych częściowo Pan wspomniał - i uwzglednić owe okoliczności przy "wymiarze kary". Proszę pamiętać o jednym. Otóż Informacje przekazywane przez Kuklińskiego drugiej stronie przyczyniały się do tego, iż na wypadek konfliktu - w tym nuklearnego - strona komunistyczna, w tym Polska będąca jej cześcią, zostałby tym skuteczniej unicestwiona. Nie mogę darzyć sympatią człowieka, którego działalnośc bez względu na to jak szlachetne były jej przesłanki) prowadzi do tego, iż bomby atomowe przeciwnika celniej uderzą w kraj w którym mieszkam.

Przyznam, że jestem pod pozytywnym wrażeniem pierwszych dwóch odpowiedzi.
Zacytowany komentarz wydaje się zasadny, jeśli chodzi o punkt widzenia, iż jest zdrajcą. Tak jak wspomniałem , Kukliński Polskę uważa za kraj zniewolony. W miarę rozwoju wypadków np; inwazja sił sprzymierzonych na Czechosłowację 1968 potem , rozkaz strzelania do stoczniowców z Gdańska, Gdyni i Szczecina 1970 r - traci on wszelkie złudzenia do do prawości i suwerenności komunistycznych władz. To są te argumenty. ( Prowokują one kolejne pytania )
Z drugiej strony , jest to nie oszukujmy się- wyłącznie hipotezą,
"co by było gdyby" wówczas, gdy wydarzenia o których teraz pisze to bezsprzeczne fakty. Ze tak nieśmiało skontrastuje.
pawel_wr (4301 points)Odp: Dylemat

>Wskaż i uzasadnij , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?

Nie jest zdrajcą, ani bohaterem. Jest sprzedajnym agentem.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
Drobner (19539 points)
>Wskaż i uzasadnij , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem?

Cite:
Graliśmy uczciwie.
Ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem.

Wygrał lepszy...

"Wielki Szu", reż. S. Chęciński, scen. J. Purzycki


Drobner, bez cytatów Tacyta...

Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Już kiedyś bylo o tym, że zwycięzca nadaje stadu zasady.
Gdyby był w grupie przegranych byłby zdrajcą ale że był w grupie zwycięzców jest bohaterem.
Drobner (19539 points)
>Już kiedyś bylo o tym, że zwycięzca nadaje stadu zasady.
>Gdyby był w grupie przegranych byłby zdrajcą

Zdrajcą jest dla tych, których zdradził: przedstawicieli okupacyjnego ustroju, członków kolaboranckiej władzy, funkcjonariuszy 'piątokolumnowej' kadry wojska, beneficjentów 'gangu' partyjnego...

Nawet gdyby 'przegrał', ocena 'zdrajca' nie jest ani taka automatyczna ani jednoznaczna...
Raczej przeciwnie.

> ale że był w grupie zwycięzców jest bohaterem.

Nie.
Ale, że ogromnie wiele mu zawdzięczamy: kraj, naród, Ty, ja...
Pośrednio - to i nawet wielki kawał świata!
Nawet nie wiemy jak ogromnie wiele.

Wiem, to subiektywne kryteria, post factum...

Ale 'mam ciary' na samą myśl: co?, gdyby nie...

Drobner, zatroskany niezaistniałą alternatywą..


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>Ale, że ogromnie wiele mu zawdzięczamy: kraj, naród, Ty, ja...
>Pośrednio - to i nawet wielki kawał świata!
>Nawet nie wiemy jak ogromnie wiele.
>Wiem, to subiektywne kryteria, post factum...
>Ale 'mam ciary' na samą myśl: co?, gdyby nie...
>Drobner, zatroskany niezaistniałą alternatywą..

Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.
Dzięki temu kłamali i manipulowali komuniści, kłamią i manipulują kapitalisci.

A przecież nie tego nauczał nas Jezus Chrystus najważniejszy w naszej kulturze i nie o to chodzi w demokracji.

Kukliński mógł sprzeciwić się i wyrazić wprost co sądzi nie byłoby z tego dolarów i być może zostałby uwięziony ale nie zdradzilby ludzi, którzy go urodzili i wykarmili.

Pytanie nawiązujące do tradycji islamskich fundamentalistow. Skoro dobrze jest przeciwnika oszukać czy dobrze też jest przeciwnika zabić?

--------
Spójrz na mnie, ja otwarcie sprzeciwiam się wybranym normom społecznym i otwarcie wyrażam co sądzę. Spotyka mnie za to pogarda, poniżenie i ostracyzm ale w żadnym razie docenienie czy wynagrodzenie. Staje na wprost przeciwnika, który rozumie kim dla niego jestem, co jest w moim pojęciu uszanowaniem przeciwnika nawet wtedy, kiedy budzimy w sobie najgorsze emocje. Sądzisz, że jestem frajerem, bo mógłbym przeciwnika spróbować oszukać tak, żeby wyszło na moje?
Drobner (19539 points)
>Kukliński mógł sprzeciwić się i wyrazić wprost co sądzi nie byłoby z tego dolarów i być może zostałby uwięziony

Powązkowska "łączka" jest pełna szczątków takich ludzi.
Wobec bandytów ta opcja jest przeciwskuteczna.

> ale nie zdradzilby ludzi, którzy go urodzili i wykarmili.

Tych akurat nie zdradził.
Przeciwnie - uwolnił.

>Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.

Ujawnianie zbrodniczych zamiarów i działania prewencyjne nie są kłamstwem ani manipulacją

>Dzięki temu kłamali i manipulowali komuniści, kłamią i manipulują kapitalisci.

Jak to w polityce bywa...

>Pytanie nawiązujące do tradycji islamskich fundamentalistow. Skoro dobrze jest przeciwnika oszukać czy dobrze też jest przeciwnika zabić?

Jak to na wojnie bywa...

>--------
>Spójrz na mnie, ja otwarcie sprzeciwiam się wybranym normom społecznym i otwarcie wyrażam co sądzę. Spotyka mnie za to pogarda, poniżenie i ostracyzm ale w żadnym razie docenienie czy wynagrodzenie. Staje na wprost przeciwnika, który rozumie kim dla niego jestem, co jest w moim pojęciu uszanowaniem przeciwnika nawet wtedy, kiedy budzimy w sobie najgorsze emocje. Sądzisz, że jestem frajerem, bo mógłbym przeciwnika spróbować oszukać tak, żeby wyszło na moje?

#1
Nie kpij o swoim 'bohaterstwie' z fotela przed komputerem.
Jedź np. do 'Wołomina' i tam się sprzeciwiaj i otwarcie wyrażaj...

#2
A i do tej wolności słowa (choćby w internecie) walnie przyczynił się właśnie Kukliński.
Padł ustrój, zabijający za słowa.

>A przecież nie tego nauczał nas Jezus Chrystus najważniejszy w naszej kulturze i nie o to chodzi w demokracji.

Nie Ty pierwszy dostrzegasz, że religia to część polityki.
I m.in. dlatego ten Wasz 'najważniejszy guru' mnie nie interesuje...

Drobner, dziś już też 'odważny'...


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>Kukliński mógł sprzeciwić się i wyrazić wprost co sądzi nie byłoby z tego dolarów i być może zostałby uwięziony
>Powązkowska "łączka" jest pełna szczątków takich ludzi.
>Wobec bandytów ta opcja jest przeciwskuteczna.

W gruncie rzeczy bandytą staje się każdy, którego potrzeby różnią się od twoich, bandytą w twoim pojęciu.

>> ale nie zdradzilby ludzi, którzy go urodzili i wykarmili.
>Tych akurat nie zdradził.
>Przeciwnie - uwolnił.

Co uwolnił?

>>Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.
>Ujawnianie zbrodniczych zamiarów i działania prewencyjne nie są kłamstwem ani manipulacją

Czyli odebrać władzę innym ludziom, żeby ją posiąść?

>>Dzięki temu kłamali i manipulowali komuniści, kłamią i manipulują kapitalisci.
>Jak to w polityce bywa...
>>Pytanie nawiązujące do tradycji islamskich fundamentalistow. Skoro dobrze jest przeciwnika oszukać czy dobrze też jest przeciwnika zabić?
>Jak to na wojnie bywa...

Zatem wciąż panuje prawo dżungli. Zasady stanowi ten, który szybciej biega i ma bardziej naostrzone zęby.
szarley (55051 points)
>W gruncie rzeczy bandytą staje się każdy, którego potrzeby różnią się od twoich, bandytą w twoim pojęciu.

Ty to jednak ciężki debil jesteś

Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a potrzebuję nowego komputera

Wg twojej polszczy zny mój sąsiad jest bandytą

Czy tu mógłbyś w końcu skończyć ćpać?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>W gruncie rzeczy bandytą staje się każdy, którego potrzeby różnią się od twoich, bandytą w twoim pojęciu.
>Ty to jednak ciężki debil jesteś
>Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a potrzebuję nowego komputera
>Wg twojej polszczy zny mój sąsiad jest bandytą
>Czy tu mógłbyś w końcu skończyć ćpać?

Różna w znaczeniu sprzeczna prowokatorze.

Ty chciałbyś, załóżmy, dobrać sie do żony sąsiada a on chciałby, załóżmy, zeby nikt do jego żony się nie dobral.
Ta różnica potrzeb czyni Was przeciwnikami, czyni Was rywalami, czyni Was wrogami, i Ty w tym założeniu stałbys się bandytą w pojęciu twojego sąsiada, a być może on również byłby bandytą w twoim pojęciu, gdybyś tylko uznał, że on swojej żony nie kocha a Ty jego żonę kochasz.
szarley (55051 points)
>Różna w znaczeniu sprzeczna prowokatorze.
Gówno w znaczeniu miód

Napisałeś RÓŻNA nie napisałeś SPRZECZNA
Albo znów się najarałeś mocarza, albo nachlałeś wódy, albo jesteś tak ciężkim psyhholem, że nie rozumiesz sam siebie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>Różna w znaczeniu sprzeczna prowokatorze.
>Gówno w znaczeniu miód
>Napisałeś RÓŻNA nie napisałeś SPRZECZNA
>Albo znów się najarałeś mocarza, albo nachlałeś wódy, albo jesteś tak ciężkim psyhholem, że nie rozumiesz sam siebie

Muszę Ci to tak wyjaśnić, bo w swoim stanie umysłowym nie pojmiesz, że źródło sprzeczności jest w każdej różnicy.
szarley (55051 points)
>Muszę Ci to tak wyjaśnić, bo w swoim stanie umysłowym nie pojmiesz, że źródło sprzeczności jest w każdej różnicy.

Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a potrzebuję nowego komputera

Znajdź tu sprzeczność.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>Muszę Ci to tak wyjaśnić, bo w swoim stanie umysłowym nie pojmiesz, że źródło sprzeczności jest w każdej różnicy.
>Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a potrzebuję nowego komputera
>Znajdź tu sprzeczność.

Jeśli do zaspokojenia waszych potrzeb konieczna jest współpraca, a jest, to albo budujecie komputer albo organizujecie kuracje. Dwóch wykluczajacych sie czynności w jednym czasie nie poradzisz wykonać.

Tak właśnie robole zostają zaangażowani w budowę drapaczy chmur zamiast sadzenie dla siebie marchwi.
szarley (55051 points)
Skończ brnąć w debilizmy swojej polszczyzny

Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a ja potrzebuję nowego komputera

Znajdź tu sprzeczność.

Nie ma w tym sprzeczności. Po prostu

>Jeśli do zaspokojenia waszych potrzeb konieczna jest współpraca,....

Nie jest konieczna, po prostu Hamerlik wymyślił kolejny złoty pierd i nie poradzi go udowodnić, błądzi, kluczy, zmienia temat, na koniec ucieknie kłamstwa i konfabulacje o głodnych dzieciach

Skończ jarać to gówno, walnij się pyrlikiem w czoło, zażyj seksu, zrób cokolwiek tylko skończ pyerdolić swoje mundrości w języku, który sam wymyśliłeś.
Zwolenniku pedofilii, oszustw, zabójstw, złodziejstwa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Drobner (19539 points)
>Skończ brnąć w debilizmy swojej polszczyzny
>Mój sąsiad potrzebuje kuracji w Dusznikach bo ma problem z płucami a ja potrzebuję nowego komputera
>Znajdź tu sprzeczność.
>Nie ma w tym sprzeczności. Po prostu

Nie ma sprzeczności.

Ba! Jest nawet SYNERGIA!

Sąsiad przed wyjazdem do Dusznik przekazuje Ci swój nowy komputer...

A gdy w 'dusznikach' go na płuca 'zaduszą', to i efekt darowizny będzie trwały...

Drobner, barterowy


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Drobner (19539 points)
>>>Kukliński mógł sprzeciwić się i wyrazić wprost co sądzi nie byłoby z tego dolarów i być może zostałby uwięziony
>>Powązkowska "łączka" jest pełna szczątków takich ludzi.
>>Wobec bandytów ta opcja jest przeciwskuteczna.
>W gruncie rzeczy bandytą staje się każdy, którego potrzeby różnią się od twoich, bandytą w twoim pojęciu.

#1 Nie imputuj mi swojej zdeformowanej wizji świata ani 'pokracznej' percepcji najnormalniejszych słów

#2 Kup sobie słownik polsko-polski, będziesz rozumiał polskie słowa.

>>> ale nie zdradzilby ludzi, którzy go urodzili i wykarmili.
>>Tych akurat nie zdradził.
>>Przeciwnie - uwolnił.
>Co uwolnił?

Warto umieć odnaleźć podmiot w zdaniu.

>>>Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.
>>Ujawnianie zbrodniczych zamiarów i działania prewencyjne nie są kłamstwem ani manipulacją
>Czyli odebrać władzę innym ludziom, żeby ją posiąść?

Kukliński został królem? cesarzem? papieżem?

Warto pobyć czasami w 'realu'... Choćby dla orientacji..

>>>Dzięki temu kłamali i manipulowali komuniści, kłamią i manipulują kapitalisci.
>>Jak to w polityce bywa...
>>>Pytanie nawiązujące do tradycji islamskich fundamentalistow. Skoro dobrze jest przeciwnika oszukać czy dobrze też jest przeciwnika zabić?
>>Jak to na wojnie bywa...
>Zatem wciąż panuje prawo dżungli. Zasady stanowi ten, który szybciej biega i ma bardziej naostrzone zęby.

Jedź Iranu, Azrebejdżanu, 'Wołomina' i tam filozofuj.
Aha!, nie wolno ci zabrać nawet finki...

Drobner, EOT


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Żeby zdobyć zaufanie i być ma samym szczycie komitetu sekretarzy musiał kłamać jak z nut a żeby kłamać jak z nut musiał doskonale rozumieć motywy tych ludzi, znaczy rozumowal ich myślami.

Jeśli Cię kiedyś zdradzi żona albo nie da Ci tego co chcesz, czy wbijesz jej nóż w plecy?

Wykorzystać Polaków to nie znaczy pomoc im. P9lakow należało zmienić a nie oszukać, bez względu na to jacy byliśmy.
Drobner (19539 points)
Porozmawiamy, gdy umysłowo osiągniesz wiek 15 lat....


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Duch Prawdy (14824 points)
>Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.
Masz prawo okłamać kłamcę, nie ty jesteś winny tego kłamstwa, lecz on! Ty działasz w dobrej wierze, twoje kłamstwo de facto jest jego kłamstwem.
>A przecież nie tego nauczał nas Jezus Chrystus najważniejszy w naszej kulturze
Ewangeliczny Jezus Chrystus jest niedopracowaną ideą, ja jestem najważniejszy w naszej kulturze, chociaż niewielu dzisiaj jeszcze o tym wie.
>Kukliński mógł sprzeciwić się i wyrazić wprost co sądzi nie byłoby z tego dolarów i być może zostałby uwięziony ale nie zdradzilby ludzi, którzy go urodzili i wykarmili.
Nie zdradził ludzi, walczył z kłamcami i manipulantami dla dobra ludzi.
>Pytanie nawiązujące do tradycji islamskich fundamentalistow. Skoro dobrze jest przeciwnika oszukać czy dobrze też jest przeciwnika zabić?
Tak, jeśli nie masz innej możliwości powstrzymania mordercy, musisz go zabić i nie ty jesteś winny tej śmierci, lecz on sam wydał wyrok na siebie i się zabił. Jezusowe nadstawianie drugiego policzka to głupota, to pozwolenie złu na rządzenie światem. Miłość bezwarunkowa to głupota, Miłość bezinteresowna jest mądrością.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>>Zawdzięczamy światopogląd, iż kłamstwo i manipulacja poplacaja.
>Masz prawo okłamać kłamcę

Kto wowczas rozpocznie kulture prawdy, Duchu Prawdy?
Duch Prawdy (14824 points)
>>Masz prawo okłamać kłamcę
>Kto wowczas rozpocznie kulture prawdy, Duchu Prawdy?
Nie czekaj na zbawcę świata, zapytaj siebie czy żyjesz w prawdzie? Kultura prawdy rozpoczęła się, gdy Sokrates wybrał wypicie trucizny...

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Zetetyk (552 points)

>Zdrajcą jest dla tych, których zdradził: przedstawicieli okupacyjnego ustroju, członków kolaboranckiej władzy, funkcjonariuszy 'piątokolumnowej' kadry wojska, beneficjentów 'gangu' partyjnego...

Zapewne. Ale jak odseparować zdradę kraju , od zdrady władz państwowych ?
Czy można bez popadania w sprzeczność twierdzić, że zdradził rząd - który uznał za zniewolony- podobnie jak i naród- a ratował kraj?

Przeciętny Kowalski uważa go za zdrajcę, ponieważ spełnił wszystkie wymagania zdrajcy.
A skąd wiesz, że zdradził rząd ? Może go w ogóle nie uznawał? Jeżeli nie uznawał jego praworządności, to jak mógł zdradzić?
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
>jak odseparować zdradę kraju , od zdrady władz państwowych ?

Wystarczy zidentyfikować własne przekonania potem ustalić czy Kukliński działał zgodnie z nimi czy w sprzeczności z nimi i już masz odpowiedź czy Kukliński zdradzi Ciebie.

Dalej wystarczy już zbudować wniosek, że Polska to Ty i tobie podobni i już wiesz czy zdradził Polskę.
Zetetyk (552 points)
>>jak odseparować zdradę kraju , od zdrady władz państwowych ?
>Wystarczy zidentyfikować własne przekonania potem ustalić czy Kukliński działał zgodnie z nimi czy w sprzeczności z nimi i już masz odpowiedź czy Kukliński zdradzi Ciebie.
>Dalej wystarczy już zbudować wniosek, że Polska to Ty i tobie podobni i już wiesz czy zdradził Polskę.

Ale jaki to ma związek z rozróżnieniem zdrady kraju od zdrady władz państwowych?

Jeżeli zdradził tajemnice państwowe , rządowe - to czy nie zdradził także państwa?
Jeżeli NIE ujawniał planów w których udział miało państwo lub w których czynny udział brało państwo, to czy mógł zdradzić kraj?

Z drugiej strony, gdyby taką identyfikację zastosował każdy indywidualnie ,to myślę, że byłoby trudno ustalić , czy Kukliński jest zdrajcą , czy bohaterem. Wynik 30 mln osób mógłby być 50 % vs 50%. Nie wspominając już o ignorowaniu istotnych faktów lub brać za istotne to, co w tej sprawie nie jest istotne i innych tego typu czynnikach.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Nie ma rozróżnienia państwa i rządu, chyba że przez nowopanstwowcow chcących ustanowic nowe rządy pod starą marką państwa.

Polska Polsce nierówna.
Nie po to określa sie Polska 1.0, 2.0, 3.0, 4.0 zeby one były takie same.

Zdrada Polski 3.0 nie oznacza zdrady Polski 4.0
Drobner (19539 points)
>>Zdrajcą jest dla tych, których zdradził: przedstawicieli okupacyjnego ustroju, członków kolaboranckiej władzy, funkcjonariuszy 'piątokolumnowej' kadry wojska, beneficjentów 'gangu' partyjnego...
>Zapewne. Ale jak odseparować zdradę kraju , od zdrady władz państwowych ?
>Czy można bez popadania w sprzeczność twierdzić, że zdradził rząd - który uznał za zniewolony- podobnie jak i naród- a ratował kraj?
>Przeciętny Kowalski uważa go za zdrajcę, ponieważ spełnił wszystkie wymagania zdrajcy.
>A skąd wiesz, że zdradził rząd ? Może go w ogóle nie uznawał? Jeżeli nie uznawał jego praworządności, to jak mógł zdradzić?

Unikając śmiesznych ekwiwokacji słowa 'zdrada', informuję, iż Kukliński zdradził Amerykanom plany wojenne imperialno-komunistycznej partii ZSRR i okupowanych państw UW.

Nie ma tu miejsca na ujawnienie 'tajemnic kraju', 'tajemnic rządu', 'tajemnic władz państwowych' czy 'tajemnic Kowalskich', zwłaszcza, gdyby to miało odnosić się czy to do PRL, czy Polski w ogóle.

Ktokolwiek chce, może się czuć zdradzony.

Drobner, procol harum...


Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Zetetyk (552 points)
>Nie ma tu miejsca na ujawnienie 'tajemnic kraju', 'tajemnic rządu', 'tajemnic władz państwowych' czy 'tajemnic Kowalskich', zwłaszcza, gdyby to miało odnosić się czy to do PRL, czy Polski w ogóle.
>Ktokolwiek chce, może się czuć zdradzony.

To kwestia polemiczna , ponieważ spójrzmy na fakty:
1 współpracuje z naczelnym dowództwem Układu Warszawskiego
2 złożył wojskowa przysięgę
3 podjął współpracę z amerykańskim wywiadem
4 przez całe lata prowadził podwójne życie , wiernego członka partii i pracownika Sztabu Generalnego oraz agenta amerykańskiego
5 przekazywał niezwykle cenne informacje o strategii Układu Warszawskiego
6 jeżeli nie zdradził kraju, to za co został uznany za zdrajcę i za co dostał karę śmierci w Polsce ?
7 zapewne nie ujawnił tajemnic prywatnej tajemnicy Kowalskiego, np; że ma kochankę, dlatego , ponieważ agenci tym się nie zajmują, raczej prywatni detektywi.

Ktokolwiek chce iść do sklepu na zapiekankę może przecież iść. Teraz chodzi
o to , czy słuszne jest , aby Polak czuł się zdradzony przez Kuklińskiego?

Kwestią nie jest to, czy zdradził Polskę ( to jest raczej oczywiste ) kwestią jest pytanie ; czy to że działał w dobrej wierze , czy to wystarczy?

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)