 |
This plot has expired Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
| Date of adding | Author | Title | | 18-02-2019 16:26 | Dragan Dargomier (5636 points) (banned) | £owiectwo i zbieractwo | Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce? | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| pawel_wr (4301 points) | >Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce?
Du¿e !
Pogr±¿ony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| okragly (22011 points) | > Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce?w raju ³owiectwo by³o przyjemno¶ci±, dlatego dzisiaj tylko królowie maja do niego dostêp. Zbieractwo równie¿ wielu sprawia przyjemno¶æ, zbieranie grzybów, jagód, malin, ³apanie ryb. Dlatego ¿ycie w raju by³o przyjemne, nie pracowali a je¶li ju¿ sie ruszali to sprawia³o im to przyjemno¶æ jak ³owiectwo, zbieractwo czy bzykanie  dzisiaj z powodu pozbawienia tych przyjemnych aktywno¶ci fizycznej na s³oñcu, cierpimy
szukanie raju, moim celem
|
|
 | | DAKA (100 points) | > >Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce?> w raju ³owiectwo by³o przyjemno¶ci±, dlatego dzisiaj tylko królowie maja do niego dostêp.> Zbieractwo równie¿ wielu sprawia przyjemno¶æ, zbieranie grzybów, jagód, malin, ³apanie ryb. Dlatego ¿ycie w raju by³o przyjemne, nie pracowali a je¶li ju¿ sie ruszali to sprawia³o im to przyjemno¶æ jak ³owiectwo, zbieractwo czy bzykanie  > dzisiaj z powodu pozbawienia tych przyjemnych aktywno¶ci fizycznej na s³oñcu, cierpimy> szukanie raju, moim celemCzy lowiectwo bylo przyjemnoscia w raju ?. W ktorym raju ?. Adam z Ewa nie nalezeli zdaje sie do Polskiego Zwiazku Lowieckiego. Gdzie indziej ta przyjemnosc wygladala bardzo roznie. Neandertalczyk z Neandertalu , ktorego szkielet odkryto w XIX wieku byl kaleka z niedowladem ramienia. Szkielety ludzi z innych rajow wykazuja wiele sladow po kontuzjach i urazach , ktore nie byly raczej skutkiem wypadkow samochodowych ani upadkow po pijaku. Do niedawna Eskimosi zyjacy w dosc chlodnym raju zabijali z premedytacja czesc nowonarodzonych dziewczynek. To robily z reguly same matki. Przyczyna byla prosta. Wypadki z przyjemnosci uprawiania polowania. Jak w kazdej spolecznosci tak i w raju eskimoskim rodzilo sie mniej wiecej tyle samo chlopcow co dziewczynek. Jednak smiertelnosc wsrod mezczyzn zajmujacych sie polowaniem byla tak duza, iz tym spolecznosciom grozila nadwyzka starych panien i mlodych wdow - wolajacych o jedzenie ale nic nie wnoszacych do jego zdobycia. I dlatego profilaktycznie zabijano potencjalne "darmozjadki". Czy w tym kontekscie mozna mowic i pisac o lowiectwie sprawiajacym przyjemnosc ?..............Owszem ludzie z pewnoscia z przyjemnoscia chodzili na polowania, ale placili za te przyjemnosc zajefajnie wysokie koszty. Krolowie nie placili juz takich kosztow - nadwyzek plci zenskiej pozywano sie nieco inaczej - lecz generalizujaca przyjemnosc polowania nie da sie chyba rozciagnac na wszystkie raje. Wydaje mi sie.
|
|
|  | | okragly (22011 points) |
>Czy lowiectwo bylo przyjemnoscia w raju ?. W ktorym raju ?. Adam z Ewa szukanie raju, moim celem, tak mam w stopce. Jeste¶my udomowieni, zniewoleni od 10 000 lat ró¿nica miêdzy nami z raju a dzisiaj jest jak pomiêdzy koniem dzikim a udomowionym Dziki koñ nie pracowa³, chodzi³ gdzie chce, jad³ co chcia³, bzyka³ sie kiedy chcia³ z kim chcia³, zy³ w stadzie przyjació³, by³ zdrowy. udomowiony pracuje w kieracie, je ¶mieciowe jedzenie, jest samotny, choruje, nie mo¿e sobie pobzykaæ, jest zniewolony, choæ o tym nie wie, tak jak i Ty nie wiesz ze¶ niewolnik.
>profilaktycznie zabijano potencjalne "darmozjadki". Czy w tym kontekscie mozna mowic i pisac o lowiectwie sprawiajacym przyjemnosc ?..............Owszem ludzie z pewnoscia z przyjemnoscia chodzili na polowania, ale placili za te przyjemnosc zajefajnie wysokie koszty. jedna foka, dzieñ polowania a jedzenia na 2 miesi±ce. U nas ogrom umiera³o z g³odu (na przednówku), kobiety rodzi³y na potêgê, co rok prorok tak ¿e wychodzi³o 18 dzieci na kobietê, chorób, przepracowania i wojen.
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | | DAKA (100 points) | > >Czy lowiectwo bylo przyjemnoscia w raju ?. W ktorym raju ?. Adam z Ewa> szukanie raju, moim celem, tak mam w stopce. Jeste¶my udomowieni, zniewoleni od 10 000 lat> szukanie raju, moim celemNo tak. Takich poszukujacych takiego raju to ja znam cale kopy. Oczywiscie ma to byc raj jak 10 000 lat temu, ale z WiFi i gabinetem detystycznym - oczywiscie. Jeszcze nigdy nie udalo mi sie znalezc ochotnika, poszukiwacza , ktory bylby gotow - zadeklarowal - udanie sie choc na krotko do namiastki raju, przestrzeni, gdzie panuja jota w jote takie same warunki jak 10 001 lat temu. Czyli do pierwszego lepszego lasku miejskiego , tak jak pan buk tego poszukiwacza stworzyl. By w polowie listopada przez 24 godziny czerpac przyjemnosc z lowiectwa , zbieractwa i Pan buk wie czego jeszcze..............Juz po kilku godzinach 99.99999 "poszukiwaczy" spierd...la jak zmokniete kundle do niewoli, czyli domciu , by dalej w oparach absurdu poszukiwac raju utraconego. Przy klawiaturze kompa oczywiscie. Tak im dopomusz buk.... A ludzie to przeciez doskonale widza.....
|
|
| | |  | | okragly (22011 points) |
> Takich poszukujacych takiego raju to ja znam cale kopy. Jeszcze nigdy nie udalo mi sie znalezc ochotnika, poszukiwacza , ktory bylby gotow udanie sie choc na krotko do namiastki raju, przestrzeni, gdzie panuja jota w jote takie same warunki jak 10 001 lat temu. By w polowie listopada przez 24 godziny czerpac przyjemnosc z lowiectwa , zbieractwa i Pan buk wie czego jeszcze.....  > dzisiaj zainicjowa³em temat www.racjon(*)/z,0/d,0/s,782787/i,90#w782799raj wspó³czesny, noworaj, to nie cofanie sie a zatoczenie ko³a na spirali, jeste¶my o stopieñ wy¿ej, kumasz? A wiêc mamy internet, samolot itp ale dentysta niepotrzebny albowiem bêdziemy zdrowi.
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | | DAKA (100 points) | > >Czy lowiectwo bylo przyjemnoscia w raju ?. W ktorym raju ?. Adam z Ewa> szukanie raju, moim celem, tak mam w stopce. Jeste¶my udomowieni, zniewoleni od 10 000 lat> ró¿nica miêdzy nami z raju a dzisiaj jest jak pomiêdzy koniem dzikim a udomowionym Dziki koñ nie pracowa³, chodzi³ gdzie chce, jad³ co chcia³, bzyka³ sie kiedy chcia³ z kim chcia³, zy³ w stadzie przyjació³, by³ zdrowy.> udomowiony pracuje w kieracie, je ¶mieciowe jedzenie, jest samotny, choruje, nie mo¿e sobie pobzykaæ, jest zniewolony, choæ o tym nie wie, tak jak i Ty nie wiesz ze¶ niewolnik.> szukanie raju, moim celemNo tak Psze Panstwa. Te dzikie konie zap...dalajace po pustyni oraz puszczy i stepie z rozwianymi grzywami, bzykajace wszystkie klacze , ktore pozniej niz 3 sekundy po komendzie "spocznij" nie zdaza sie schronic na drzewach, z konskim zdrowiem i takimiz przyjaciolmi - tabunami pedzace po wirtualnych rozleglach stepach za niezbyt szerokimi czolami..................Taaaaaaa Dzikie konie. Realne dzikie konie natomiast moga mowic o szczesciu jesli uda sie im osiagnac pierwszy rok zycia. Zaraz po urodzeniu czesc wpierd..la wilki, bez wzgledu na ich kondycje , duzo zdechnie od chorob , jeszcze wiecej zamarznie i wykituje od glodu i chlodu juz pierwszej zimy. Jesli polowie - 1/3 dzikich koni udaje sie dozyc drugiej wiosny, to byl zaje...sty sukces i szczescie przede wszystkim. Pobzykac ?....Ale kogo ?, jak klacze zazdrosnie pilnowane sa sa przez stadnego ogiera, ktory zabije kazdego konkurenta - a mlodego w pierwszym rzedzie. Pozostaje wiec tulaczka w gronie "przyjaciol", ktorzy gotowi sa bez litosci przyp...dolic kopytem jesli sie niepoatrznie zblizy do kepy trawy albo kaluzy. Wiekszosc dzikich koni umiera w dziewictwie. Nielicznym tylko udaje sie zostac ogierami stadnymi, ktore po splodzeniu garsci malych konikow szybko zdychaja. Zyjac o polowe krocej niz ich udomowieni i wykastrowani rowiesnicy...........................Dzikie konie gniezdza sie z reguly za czolami ludzi, ktorzy wcale nie wioda zywotu dzikich koni. O nich marzy ksiegowy z nawaga, Zastepca kierownika miejskiej biblioteki....O tak.....  Nieprawdaz ?
|
|
| | |  | | okragly (22011 points) |
> No tak Psze Panstwa. Te dzikie konie zap...dalajace po pustyni oraz puszczyka¿dy zwierz ma swój habitat, miejsce gdzie czuje siê najlepiej, dla ptaków ¶piewaj±cych jest to korona drzew dla dzikich koni step. wtedy s± szczê¶liwe. > bzykajace wszystkie klacze , ktore pozniej po komendzie "spocznij" nie zdaza sie schronic na drzewach, z konskim zdrowiem i takimiz przyjaciolmikoñ szybciej biega od wilków, > dzikie konie moga mowic o szczesciu jesli uda sie im osiagnac pierwszy rok zycia. Zaraz po urodzeniu czesc wpierd..la wilki, duzo zdechnie od chorob , jeszcze wiecej zamarznie i wykituje od glodu i chlodu juz pierwszej zimy.nie choruje a je¶li to leczy sie zio³ami (ch³op daje tylko siano), nie marznie (nie ten habitat), okres g³odu jest korzystny, potrzebuj± go. Nie s±dzê ¿eby zdycha³y z g³odu. > Pobzykac ?....Ale kogo ?, jak klacze zazdrosnie pilnowane sa sa przez stadnego ogiera, ktory zabije kazdego konkurentarozchodzi sie o emocje (u ch³opa koñ ma ciê¿k± prace, czêsto od niej zdychaj± i ¶mierteln± nude) > Wiekszosc dzikich koni umiera w dziewictwie.tak jak i u ch³opa ale dziki ma nadziejê a u ch³opa wykastrowany > Dzikie konie gniezdza sie z reguly za czolami ludzi, nie ma dzikich koni > Nieprawdaz ?prawda¿  dzikie konie nie cierpia³y, taki by³ ich habitat, takie ¿ycie by³o ich stanem naturalnym, miliony lat, w³a¶nie to sprawia³o ¿e by³y szczê¶liwe. Jakby kto¶ zabra³ wilki, ogiera stadnego, zime, okres g³odu, wtedy by cierpia³y, kumasz?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | | DAKA (100 points) | >>No tak Psze Panstwa. Te dzikie konie zap...dalajace po pustyni oraz puszczy >ka¿dy zwierz ma swój habitat, miejsce gdzie czuje siê najlepiej, dla ptaków ¶piewaj±cych jest to korona drzew dla dzikich koni step. wtedy s± szczê¶liwe. >>bzykajace wszystkie klacze , ktore pozniej po komendzie ......
Klasyka. .....piekna kunska klasyka. Problem polega na tym, ze ten kun dziki - szybszy od wilkow - i walach domowy zawsze dziewica , funkcjonuje w istocie wylacznie za czolkiem ogiera zatrudnionego w miejskim domu kultury, albo na analogicznym stanowisku.Ogier miejski nie chcialby by byc wpier...lony za mlodu przez wilki, wiec wmawia kuniom dzikim za swoim czolkiem , ze sa szybsze od wilkow. Ogier miejski z marzeniami kunnymi nie chcialby byc tez wykastrowany, wiec uwaza sytuacje w ktorej znalazl sie walach domowy za jego czolkiem za wysoce nieprzyjemna. ....Kwestia zasadnicza polega na tym, ze realne obiekty - kon dziki i domowy niestety nic nie mowia ani nie pisza na temat tego jak sie czuja.Mamy wiec tutaj do czynienia wylacznie z opinia kuni wirtualnych.Tych ganiajacych za czolkami. Posiadacz tego czolka wierzy jednak gorecej niz Taliban z widokami na 12 do 15 nieuzywanych dziewic ze jego kunie wirtualne sa identyczne z realnymi...Wiara tego rodzaju jest w zasadzie nieszkodliwa. Nie bardziej niz zbioriowe uprawianie seksu w pelnoletnim gronie albo jakiejs religii....Skutki uboczne moga byc ( i sa niekiedy ) jednak tragiczne. Dla koni realnych tez.Mudlmy siem.
|
|
| | | | |  | | okragly (22011 points) |
>Klasyka. .....piekna kunska klasyka. czemu tak siê czepi³e¶ konia? Ty piszesz o koniu do rekreacji ja o pierwotnym znaczeniu tego s³owa, o roboczym, gdzie orz±c bia³a piana mu siê wydziela z kazdego cm skóry, na ³±ce tylko na noc, po robocie a i to chodzi spêtany i na ³añcuchu.
koñ genetycznie, do szczê¶cia potrzebuje stada i walki w nim o samice (to dla nich przyjemno¶æ) wilków (tak jak ty horroru w kinie, szybkiej jazdy motocyklem, k³ótni z dziewczyn±), potrzebuje g³odówki, zimy, po niej wiosny itp. Z tego zosta³ ulepiony
wspó³czesny koñ jest sztuczny (tak jak wszystkie zwierzêta hodowlane), poprzez eliminacje w hodowli zatraci³ swoje pierwotne cechy a ¿e ju¿ nie pracuje, jest wrêcz jak ¶wiêta krowa w Indiach to mu dobrze, puszczenie go wolno by go zabi³o
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | |  | | DAKA (100 points) | > >Klasyka. .....piekna kunska klasyka.> czemu tak siê czepi³e¶ konia? Ty piszesz o koniu do rekreacji ja o pierwotnym znaczeniu tego s³owa, o roboczym, gdzie orz±c bia³a piana mu siê wydziela z kazdego cm skóry, na ³±ce tylko na noc, po robocie a i to chodzi spêtany i na ³añcuchu.> koñ genetycznie, do szczê¶cia potrzebuje stada i walki w nim o samice (to dla nich przyjemno¶æ) wilków (tak jak ty horroru w kinie, szybkiej jazdy motocyklem, k³ótni z dziewczyn±), potrzebuje g³odówki, zimy, po niej wiosny itp. Z tego zosta³ ulepiony> wspó³czesny koñ jest sztuczny (tak jak wszystkie zwierzêta hodowlane), poprzez eliminacje w hodowli zatraci³ swoje pierwotne cechy a ¿e ju¿ nie pracuje, jest wrêcz jak ¶wiêta krowa w Indiach to mu dobrze, puszczenie go wolno by go zabi³o> szukanie raju, moim celemPuszczenie na wolnosc mustangom w AP specjalnie nie zaszkodzilo chyba ?. ( Slynne tarpany z Lasu Bialowieskiego to tez konie wypuszczone - ktore wiesc gminna zamienila w kunie pradzikie ). Generalnie roznica miedzy nami polega na tym, ze ja nie wiem czego "kunie" potrzebuja. Uwazam natomiast, ze trzeba sie strzec przed ludzmi, ktorzy mowia, ze wiedza. Partia na przyklad mowila ze wie czego potrzebuje lud pracujacy. Adolf Hitler tez mowil, ze wie czego potrzuje narod niemiecki, a prezes mowi ze wie czego potrzebuje narod polski. Inni zaczynajo skromnie od wiedzy na temat potrzeb kuni....Dlaczego nie ???. Oznaka ze trzeba sper...lac czempredzej . Bo choc portal sie nazywa "Racjonalista" to zakazu wstepu dla irracjonlistow nie ma. Szczegolnie gdy ci pojawia sie kunno. Przyjemnego dnia.
|
|
| DyktaFon (9281 points) | >Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce?
Ogromne: istniej± ca³e zastêpy ludzi trudni±ce siê zbieractwem. A pomagaj± im co najmniej tak samo liczne rzesze tych, co zajmuj± siê ³owiectwem. Miliony ludzi we wspó³czesnej Polsce z tego ¿yje (w przeciwieñstwie do wcze¶niejszych wieków naszej historii, gdzie zwykle ludzie trudnili siê po prostu prac±. I tylko niewielk± czê¶æ - np. dziesiêcinê - im odbierali najemni zbieracze i ³owcy).
Czy to ¼le, czy dobrze? Ciekaw jestem, jak inni to oceni± w tym w±tku. I to zarówno zbieracze, ³owcy, jak i uci¶nieni... Czekam na dalsze wypowiedzi.
|
|
| DAKA (100 points) | >Jakie jest znaczenie ³owiectwa i zbieractwa we wspó³czesnej polskiej gospodarce?
Hmmmmm......lowiecto i zbieractwo jest a priori uzytkowaniem zasobow przyrodniczych majacym na celu zapokojenie elementarnych biologicznych potrzeb. Zarcia, wrzucenia czegos na grzebiet, zeby nie bylo zimno, wyeliminowania ryzyka . Tak jak zakupy w Biedronce i Lumpexie ............A jakie znaczenie maja te zakupy we wspolczesnej polskiej gospodarce to dosc trudno powiedziec. Wypadaloby pare rzeczy doprecyzowac, chyba ze ktos lubi frazesy.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|