The RationalistSkip to content
PKB per kapita a zatrudnienie w korporacjach

This plot has expired

Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
Date of addingAuthorTitle
08-03-2019 14:56VonM (709 points)PKB per kapita a zatrudnienie w korporacjach
W Polsce od kilku lat systematycznie rośnie liczba międzynarodowych korporacji, centrów usług wspólnych zwłaszcza. Fakt, że do obsługi klienta z krajów niemieckojęzycznych zatrudnia się np. Polaków świadczy dość dobitnie, że porównanie tytułowych wskaźników mogłoby dostarczyć ciekawych wniosków. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy powinniśmy tu na forum podjąć się zebrania danych?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

Dane są dostępne w GUS, tyle że trzeba się do nich dokopać. Wynika z nich, między innymi, że w ostatnim czasie szybko rośnie liczba pracowników tymczasowych. W korporacjach raczej są zwolnienia. Co to oznacza dla sytuacji społecznej, trudno powiedzieć. Na pewno jest bardziej dynamicznie, czyli - dużo mniej stabilnie niż kiedyś. Nie zapowiada to nic dobrego, co widać po różnych statystykach problemów i patologii społecznych. Ale jaruś się cieszy, a jego świta przyklaskuje mu obrzmiałymi łapkami. Przecież jest dobrze. Naród rozmienia się na drobne i ochoczo zamienia swoje życie i zdrowie na pieniążki, smutki topiąc - tradycyjnie - w morzu alkoholu, którego konsumpcja bije wszelkie rekordy. Ale niektórym kotofilom, jak widać, zbytnio to nie przeszkadza. Wpływy z akcyzy są wyższe. Tylko ciekawe, czy to wystarczy na spłatę tych wszystkich długów.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Ja taki system nazywam socjalizmem korporacyjnym - czyli monopol pod kontrolą państwa.

Można to jeszcze określić jako zmowę kapitalistów z urzędnikami.
Waskird (502 points)
cytat " Naród rozmienia się na drobne i ochoczo zamienia swoje życie i zdrowie na pieniążki, smutki topiąc - tradycyjnie - w morzu alkoholu, którego konsumpcja bije wszelkie rekordy."

Wczoraj z zaskoczeniem oglądałem analizę spożycia alkoholu na przestrzeni minionych lat. Ze smutkiem odebrałem wiadomość o ok 50% wzroście w stosunku do PRL. W tamtych czasach opozycja zarzucała prlowcom celowe rozpijanie Polaków. Mieszkam na osiedlu (obszar 600 m x 600 m) gdzie funkcjonuje 5 "ośrodków" dystrybucyjnych alk. Jak przeanalizowałem, w ciągu roku konsumuję +- 3 piwa, 1/2 but wina, z okazji rodzinnych 1/5 wódki (zaznaczam w ciągu roku). Z statystyki wynika, że ktoś wypija za mnia te 9 litrów spirytusu, te 200 puszek itd itd jestem zdruzgotany ...

Back to the list of plots działu Gospodarka i ekonomia 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)