The RationalistSkip to content
Co zabijało Ateńczyków?

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
22-06-2019 21:58Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
Co zabijało Ateńczyków?
   Na kartach Wojny peloponeskiej Tukidydes daje szczegółowy opis zarazy, jaka dotknęła Ateny w czasie konfliktu ze Spartą w czasie tzw. wielkiej wojny peloponeskiej (V w. p.n.e.). Wybuchła ona latem drugiego roku wojny i zbiegła się w czasie z inwazją Spartan i ich sojuszników. Krążyły pogłoski, że zaraza była skutkiem celowego zatrucia przez najeźdźców i ich wywiadowców zbiorników wody w portowym Pireusie, gdzie pojawiła się najpierw. Tukidydes nie podziela jednak do końca tych podejrzeń i przyznaje, że pochodzenie zarazy nie było dokładnie znane. Być może została zawleczona do Aten przez Pireus z Afryki, gdzie wybuchła najpierw w Etiopii, by następnie rozprzestrzenić się na Egipt i Libię? Wobec tych wątpliwości, Tukidydes koncentruje się na jak najdokładniejszym opisie zarazy, jej rozwoju, przebiegu i symptomów. Dzięki temu można, opierając się na jego relacji, stawiać hipotezy co do jej przyczyn.

   Jeżeli przyjąć opis Tukidydesa za wiarygodny, to zaraza pojawiła się nagle w wielu miejscach , a jej symptomy różniły się wyraźnie od innych, znanych wcześniej chorób. Zapadalność i śmiertelność były bardzo wysokie, podobnie – zaraźliwość. Szybko zabrakło lekarzy, którzy zarażali się nią od chorych i umierali. Opustoszały nawet świątynie, gdzie wznoszono modły i składano ofiary w intencji odwrócenia zarazy. Symptomy na początku choroby obejmowały: gorączkę, przekrwienie i zapalenie oczu, zaczerwienienie języka i cuchnący oddech, a po nich następowały: katar, chrypka, ból w klatce piersiowej i ciężki kaszel. Choroba atakowała też żołądek, powodując wymioty i skurcze. Wskutek postępów choroby skóra czerwieniała, pokrywała się krostami i wrzodami. Chorzy nie mogli odpocząć ani wyspać się, z powodu poczucia gorąca mieli silne pragnienie, pozbywali się najdelikatniejszych szat i najchętniej zanurzali się w zimnej wodzie; jeżeli przeżyli powyżej siódmego – ósmego dnia, to ostatecznie zabijało ich osłabienie, owrzodzenie wnętrzności i silna biegunka. Ci, którzy przeżywali, tracili palce u rąk i nóg, a niektórzy całkowicie tracili pamięć.

   Co to mogło być?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

The Bear Jew (2544 points)
(banned)
Myślę, że dur brzuszny.
pl.wikipedia.org/wiki/Dur_brzuszny
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

   Dawniej sądzono, że cholera.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
quick (7540 points)
Ebola? Jeśli tak, to który szczep?
archiwum.wiz.pl/1996/96111000.asp

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
The Bear Jew (2544 points)
(banned)
>Ebola? Jeśli tak, to który szczep?
>archiwum.wiz.pl/1996/96111000.asp

Pierwsze słyszę, jeżeli chodzi o tę zarazę. Mówiło się o dżumie. Ebola? Nie sądzę - ktoś chciał być bardzo oryginalnym.
quick (7540 points)
>Ebola? Nie sądzę...

A dlaczego?
Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
The Bear Jew (2544 points)
(banned)
>A dlaczego?

Po prostu nie pasuje mi opis choroby wywoływanej przez wirus Ebola do tego przypadku, nie pasuje zakres występowania etc. Zobacz na opis duru brzusznego i wyobraź sobie, że sprowadzono do Aten ludzi z całej Attyki. Jakie musiały być tam warunki higieniczne? Opis choroby pasuje do tego, co przekazał w swojej "Wojnie peloponeskiej" Tukidydes, lecz to tylko hipoteza. Ludzie w starożytności mieli dosyć małe pojęcie o higienie... Co by się stało gdyby była to dżuma, ebola - rozlałoby się to po całej Grecji, choć zagęszczenie ludności nie było tak duże, to na pewno nie mniejsze, niż w np. średniowiecznej Francji. Tukidydes mógł mieć wątpliwości co do zatrucia wody, ale nie mógł wiedzieć o bakteriach - więc myślę, że skażona woda do dobry trop. Woda mogła zostać skażona nieczystościami, a w tej rozpleniły się bakterie.
quick (7540 points)
>>A dlaczego?
>Po prostu nie pasuje mi opis choroby wywoływanej przez wirus Ebola do tego przypadku...

Dur brzuszny;
www.medone(*)-brzuszny,artykul,1579497.html
W ciągu 4-6 dni objawy te stosunkowo szybko przybierają na sile. Gorączka ustala się na stałym poziomie 39°-40°C - rozpoczyna się okres pełnego rozwoju choroby, trwający ok. 2-3 tygodni.

A to;
1. Zapadalność i śmiertelność były bardzo wysokie, podobnie - zaraźliwość.
2. Szybko zabrakło lekarzy, którzy zarażali się nią od chorych i umierali.
3. Symptomy na początku choroby obejmowały: gorączkę, przekrwienie i zapalenie oczu, zaczerwienienie języka i cuchnący oddech, a po nich następowały: katar, chrypka, ból w klatce piersiowej i ciężki kaszel.
4. Choroba atakowała też żołądek, powodując wymioty i skurcze. Wskutek postępów choroby skóra czerwieniała, pokrywała się krostami i wrzodami.
5. Chorzy nie mogli odpocząć ani wyspać się, z powodu poczucia gorąca mieli silne pragnienie, pozbywali się najdelikatniejszych szat i najchętniej zanurzali się w zimnej wodzie; jeżeli przeżyli powyżej siódmego - ósmego dnia, to ostatecznie zabijało ich osłabienie, owrzodzenie wnętrzności i silna biegunka.
6. Ci, którzy przeżywali, tracili palce u rąk i nóg, a niektórzy całkowicie tracili pamięć.

Jak dla mnie, ebola.

pl.wikiped(*)toczna_Ebola#Objawy_i_przebieg
Pierwsze objawy gorączki krwotocznej przypominają objawy grypy - wysoka temperatura, bóle mięśni, biegunka. W miarę postępu choroby pojawiają się wymioty, bóle brzucha, klatki piersiowej oraz głowy, a także wysypka. W szczytowej fazie choroby może dojść do obfitych krwawień z jam ciała oraz krwotoków wewnętrznych. Niejednokrotnie chory może nawet w tym czasie tracić przytomność i kontakt z otoczeniem, a nawet doznawać zaburzeń psychicznych.

>...nie pasuje zakres występowania etc.

Afryka źródłem. Tu mamy do czynienia z rozprzestrzenieniem się w rejonie basenu Morza Śródziemnego.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
   Wśród przyczyn zarazy wymieniania jest też czasami ospa prawdziwa.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Bartosz Waskird (502 points)
>Symptomy na początku choroby obejmowały: gorączkę, przekrwienie i
>zapalenie oczu, zaczerwienienie języka i cuchnący oddech, a po nich następowały: katar, chrypka, ból
>w klatce piersiowej i ciężki kaszel. Choroba atakowała też żołądek, powodując wymioty i skurcze.
>Wskutek postępów choroby skóra czerwieniała, pokrywała się krostami i wrzodami. Chorzy nie mogli
>odpocząć ani wyspać się, z powodu poczucia gorąca mieli silne pragnienie,

to są objawy reakcji układu odpornościowego i jeśli nie radził sobie to:
>zabijało ich osłabienie, owrzodzenie wnętrzności i >silna biegunka.
>
Bartosz Waskird (502 points)
>>Symptomy na początku choroby obejmowały: gorączkę, przekrwienie i
>>zapalenie oczu, zaczerwienienie języka i cuchnący oddech, a po nich następowały: katar, chrypka, ból
>>w klatce piersiowej i ciężki kaszel. Choroba atakowała też żołądek, powodując wymioty i skurcze.
>>Wskutek postępów choroby skóra czerwieniała, pokrywała się krostami i wrzodami. Chorzy nie mogli
>>odpocząć ani wyspać się, z powodu poczucia gorąca mieli silne pragnienie,
to są objawy reakcji układu odpornościowego i jeśli nie radził sobie to:
>>zabijało ich osłabienie, owrzodzenie wnętrzności i >silna biegunka.
>>
biegunka to obrona przez usunięcie toksyn
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

   Mimo że Tukidydes opisał objawy choroby w sposób bardzo szczegółowy jak na warunki epoki, w której żył i tworzył, to jej przyczyny nie mogą być dziś jednoznacznie zidentyfikowane tylko na podstawie relacji historycznych.
   Jak się wydaje, nie bez znaczenia jest też kontekst społeczny, w jakim działał Tukidydes.
   Zaraza miała u Greków konotacje religijne i moralne.
   Poza tym nie można wykluczyć, że Tukidydes, mimo reputacji wiarygodnego i racjonalnego sprawozdawcy, jako rodowity Ateńczyk mógł wyolbrzymić kwestię zarazy po to, by - z jednej strony - pomniejszyć wagę porażki Aten, a z drugiej - pomniejszyć wagę spartańskich sukcesów. Inwazja Spartan, którzy działając z zaskoczenia na obcym terytorium, byli w stanie terroryzować całą Attykę, domagała się propagandowego usprawiedliwienia. Zrzucenie winy za stan rzeczy na czynnik zewnętrzny - zarazę, było tu dogodnym chwytem literackim, a zarazem - politycznym. Ateńczycy niepotrzebnie chełpili się swoimi bogactwami i wyrafinowaniem, aż rozgromili ich pozbawieni ogłady pariasi, łasi na ich schedę.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)