The RationalistSkip to content
Nadciąga kolejny kryzys

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
24-04-2020 08:41Arminius (25555 points)Nadciąga kolejny kryzys
Wiosną Biebrza powinna wylewać na okoliczne łąki, tworząc malownicze rozlewiska. W tym roku nie tylko nie wylała. Jej dolinę objął ogromny pożar, którego ostatecznych rozmiarów ciągle jeszcze nie znamy. Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym to memento, to widomy znak ostrej suszy, ocieplenia klimatu, stepowienia i pustynnienia Polski. Susza to nie tylko pożary jak ten w Biebrzańskim Parku Narodowym. To także ograniczenia w dostawie wody, nieurodzaj w rolnictwie ( wyższe ceny żywności), majaczący kryzys energetyczny - bo niski stan wód w polskich rzekach oznacza brak wody do schładzania elektrowni węglowych.
Polska, nieodpowiedzialnym zarządzaniem epidemią koronawirusa, zafundowała sobie kataklizm gospodarczy. Prócz niego czeka nas inny bardzo poważny kryzys - niedobór wody i problemy z nim związane
Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. Polecam go w szczególności negacjonistom klimatycznym, których sporo na tym forum.

"Może nie zabraknie wody w kranach, ale z pewnością nie będzie jej wystarczająco dużo, by podlewać trawniki czy ogródki.A przede wszystkim zabraknie jej do produkcji prądu. Ale jaki związek ma woda z elektrowniami? Otóż olbrzymi. Według raportu Greenpeace energetyka jest najbardziej "wodożerną" gałęzią przemysłu. Chłonie ją jak gąbka.
Polski system energetyczny jest uzależniony od spalania węgla, jeszcze w roku 2016 aż 85 proc. energii elektrycznej w Polsce wytwarzane było w ten sposób.
Problemem są przede wszystkim stare elektrownie, budowane jeszcze w czasach PRL. Pracują one w obiegu otwartym i potrzebują wody z rzek czy jezior do chłodzenia bloków. Zauważmy - większość elektrowni jest położona nad rzekami - tłumaczy Zasuń.
Rafał Zasuń z portalu WysokieNapiecie.pl w rozmowie z WP Finanse mówi, że sytuacja i tak się poprawiła, i obecnie z węgla wytwarzamy 78 proc. energii.Elektrownie węglowe potrzebują ogromnych ilości wody do chłodzenia bloków. Raport Greenpeace ujawnia, że w Polsce zapotrzebowanie przemysłu węglowego na wodę jest szokująco wysokie. Pochłania on aż 70 proc. całkowitego poboru wody w kraju.
Elektrownia działa jak wielki czajnik. Spalany węgiel podgrzewa wodę, ta zamienia się w parę, która z kolei napędza generator - turbinę parową. Tu jednak woda krąży w obiegu zamkniętym. Musi być czysta i spełniać wyśrubowane parametry, by nie zniszczyć turbiny. Olbrzymie ilości wody są za to zużywane do chłodzenia pary, która przeleci przez turbinę. Elektrownia o mocy 500 MW z chłodzeniem w systemie otwartym potrzebuje basenu olimpijskiego wody co... trzy minuty.
- Jeśli poziom wody jest niski, elektrownia musi zmniejszyć moc, bo po prostu nie ma się czym chłodzić. Jeśli wody w rzece czy jeziorze jest za mało, a elektrownia ciągle dolewa ciepłej, to temperatura się podnosi. Z rzeki robi się "zupa", a to może być niebezpieczne dla przyrody. Dlatego elektrownie muszą stale sprawdzać temperaturę wód - mówi nam Rafał Zasuń."

finanse.wp(*)energetyczny-6502976694388865a
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

finerbijk (17282 points)
>Polecam go w szczególności negacjonistom klimatycznym, których sporo na tym forum.
Rozumiem, że negacjonista to nie ten co wierzy w istnienie klimatu i jego zmian, ale nie podoba mu się dojenie biednych na rzecz bogatych pod pretekstem wpływu demonicznego CO2?
A czy entuzjasta klimatyczny wie, że takie susze to skutek naturalnych zmian cyklicznych, powodowanych o zgrozo tym, że Arktyka jest zbyt zamarznięta i nie wypuszcza wystarczająco dużo wody do atmosfery z roztopów?

Może skuteczniej by było zamiast walczyć ze zmianami klimatu na Ziemi, od razu walczyć ze zmianami klimatu na Słońcu? Inna sprawa to brak przygotowania kraju na takie sytuacje, bezmyślne wypuszczanie wody, brak retencji, itd. Może korona spowoduje, że przemysł pozwoli klimatowi odetchnąć, wrócić do normalności i przestać się zmieniać, ale obawiam się, że klimat niestety jak kobieta zmiennym jest i nie poradzisz.
Henryk.K (2250 points)

>Może skuteczniej by było zamiast walczyć ze zmianami klimatu na Ziemi, od razu walczyć ze zmianami klimatu na Słońcu?

Główną przyczyną zmian klimatu jest Słońce. Nie jest to dzieło stworzone przez Boga.
Przy dzisiejszych możliwościach techniki można go unicestwić.
Kiedy go jednak zabraknie, to w ciągu kilku dni Ziemia zmarźnie na kość. To byłby koniec naszego świata.
Ludzkość duchowo, ani intelektualnie nie jest gotowa na takie działania.



Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
Arminius (25555 points)nieboska...komedia?
>>Może skuteczniej by było zamiast walczyć ze zmianami klimatu na Ziemi, od razu walczyć ze zmianami klimatu na Słońcu?
>Główną przyczyną zmian klimatu jest Słońce. Nie jest to dzieło stworzone przez Boga.

A są inne stworzone przez boga? I dlaczego akurat Słońce nie jest?

>Przy dzisiejszych możliwościach techniki można go unicestwić.

Podaj Pan przepis.
Swoją drogą to dziwne, iż nie można unicestwić - na przykład - koronawirusa, a można unicestwić Słońce???

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)