The RationalistSkip to content
Odmawianie seksu za feminizm

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
24-08-2020 17:01VonM (709 points)Odmawianie seksu za feminizm
Jak uważacie, czy tytułowe zjawisko będzie się rozszerzać. Czy mężczyźni będą wpisywali je w katalog budowania własnej wartości?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

msyku (454 points)
>Jak uważacie, czy tytułowe zjawisko będzie się rozszerzać. Czy mężczyźni będą wpisywali je w
>katalog budowania własnej wartości?

Nie bardzo rozumiem. Czy chodzi ci o to, że mężczyźni mają przestać się interesować seksualnie feministkami i w ten sposób w jakiś sposób zwalczać tą ideologię?


Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Czy chodzi ci o to, że mężczyźni mają przestać się interesować seksualnie feministkami i w ten sposób w jakiś sposób zwalczać tą ideologię?<<
Z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że zadeklarowane feministki najczęściej są nieatrakcyjne, czasami wręcz odpychające, więc nie widzę problemu.
msyku (454 points)
>>>Czy chodzi ci o to, że mężczyźni mają przestać się interesować seksualnie feministkami i w ten sposób w jakiś sposób zwalczać tą ideologię?<<
>Z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że zadeklarowane feministki najczęściej są nieatrakcyjne, czasami wręcz odpychające, więc nie widzę problemu.
>

To raczej stereotyp. Prawdą jest jednak, że "walczące" feministki mają na ogół spaczony, negatywny stosunek do facetów. I za punkt honoru stawiają sobie, aby być w pełni od nich niezależnymi. To powoduje, że nie starają się dla facetów, nie zależy im aby się podobać. To naturalnie przekłada się na niechęć do nich.

Dla mnie osobiście jest bardzo ważne aby kobieta się dla mnie starała, aby dbała o siebie, o mnie, dom, dzieci. Kiedy kobieta nie chce tego robić, to nieważne jak jest piękna i seksowna, nie ma we mnie chęci bycia z taką kobietą. Sądzę, że to powszechne postrzeganie u mężczyzn.

Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
VonM (709 points)
> I za punkt honoru stawiają sobie, aby być w pełni od nich niezależnymi.

No właśnie nie tak. Współczesna feministka oczekuje powrotu do kobiecych przywilejów patriarchatu, przy jednoczesnym braku powrotu do męskich.

Mnie się wydaje, że feministki wyhodują coś co będzie można nazwać neoseksizmem, polegającym na traktowaniu kobiety na równi z dzieckiem.
Arminius (25555 points)dwulicowość
>> I za punkt honoru stawiają sobie, aby być w pełni od nich niezależnymi.
>No właśnie nie tak. Współczesna feministka oczekuje powrotu do kobiecych przywilejów patriarchatu, przy jednoczesnym braku powrotu do męskich.
>Mnie się wydaje, że feministki wyhodują coś co będzie można nazwać neoseksizmem, polegającym na traktowaniu kobiety na równi z dzieckiem.

Tak, ma Pan sporo racji, przy czym należy podkreślić, iż nie dotyczy to wszystkich feministek. Polki pod tym względem są beznadziejnie dwulicowe. To znaczy, on(mąż, partner) ma zmieniać pieluchy dziecku ale ona ( żona, partnerka) już nie powinna odśnieżać czy malować chałupy - bo to ciężka praca. Ergo, on ma zrobić jedno i drugie.
Feministki amerykańskie są pod tym względem zdecydowanie uczciwsze.
Arminius (25555 points)mizoginistycznie?
>> I za punkt honoru stawiają sobie, aby być w pełni od nich niezależnymi.
>No właśnie nie tak. Współczesna feministka oczekuje powrotu do kobiecych przywilejów patriarchatu, przy jednoczesnym braku powrotu do męskich.
>Mnie się wydaje, że feministki wyhodują coś co będzie można nazwać neoseksizmem, polegającym na traktowaniu kobiety na równi z dzieckiem.

Nie nazwałbym tego neoseksizmem, tylko raczej specyficzną odmianą mizoginizmu. Ciekawym, czy przyrost nastrojów mizoginistycznych w męskiej populacji zaskutkuje - także - przyrostem postaw aseksualnych i homoseksualnych?
Ciekawym również w tym kontekście jest problem cyberpornografii oraz fenomen fembotów.
Jan Rylew (3965 points)Odp: Odmawianie seksu za feminizm
>>Odmawianie seksu za feminizm
Dodałbym jeszcze:
a także odmawianie seksu za patriarchalizm
>>Jak uważacie, czy tytułowe zjawisko będzie się rozszerzać. Czy mężczyźni będą wpisywali je w katalog budowania własnej wartości?
Niechęć do seksu z powodu feminizmu jest oczywiście możliwa tak samo jak ze strony kobiet gdy mężczyzna przejawia zbytnio swoją dominację i podmiotowość w związku. To może stać się nieznośne w czasach gdy kobiety osiągają coraz bardziej świadomość swojej podmiotowości dzięki feminizmowi m.in.

>Prawdą jest jednak, że "walczące" feministki mają na ogół spaczony, negatywny stosunek do facetów.
Nie wiem czy to prawda, ja bym nie uogólniał. Feminizm jako ideologia u niektórych kobiet (przy niektórych mężczyznach) mógł zaowocować wrogością i niechęcią, być może także w efekcie końcowym nawet powodem związków lesbijskich.

>I za punkt honoru stawiają sobie, aby być w pełni od nich niezależnymi.
Takie tendencje na pewno są faktem, można je chyba zaakceptować, chociaż w związkach trwałych formalnych lub nieformalnych trudno o pełną niezależność. Związek to przeciwieństwo indywidualności i niezależności.

>To powoduje, że nie starają się dla facetów, nie zależy im aby się podobać. To naturalnie przekłada się na niechęć do nich.
Zależność ma powodować żeby kobieta starała się być atrakcyjną seksualnie dla mężczyzny ?
To nie wygląda dobrze dla obu stron.
Mam inne zdanie. Podobno naszymi uczuciami rządzą hormony, one dminują postawy i funkcje, przynajmniej gdy chodzi o seks. Zagubiło się nam tutaj coś takiego jak miłość. Być może to cecha naszych czasów kiedy te dwa pojęcia seks i miłość używa się zamiennie. Ale to już inny temat.
Arminius (25555 points)rezygnowanie z seksu za feminizm
>Jak uważacie, czy tytułowe zjawisko będzie się rozszerzać. Czy mężczyźni będą wpisywali je w
>katalog budowania własnej wartości.

Tak, przy czym to nie będzie "odmawianie" tylko rezygnowanie z seksu za feminizm. To już się dzieje. Temat był już niedawno poruszany - tylko pod innym szyldem.
VonM (709 points)Odp: rezygnowanie z seksu za feminizm
>>Jak uważacie, czy tytułowe zjawisko będzie się rozszerzać. Czy mężczyźni będą wpisywali je w
>>katalog budowania własnej wartości.
>Tak, przy czym to nie będzie "odmawianie" tylko rezygnowanie z seksu za feminizm. To już się dzieje. Temat był już niedawno poruszany - tylko pod innym szyldem.
>
Mogę linka?
Arminius (25555 points)link

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)