The RationalistSkip to content
Jezus jako nowy bóg Europy

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
25-02-2021 23:11MaxGolonko3 (3459 points)Jezus jako nowy bóg Europy
Kluczem do wszystkiego co się dzieje dziś w Polsce i USA i Meksyku jest operacja polityczna cesarza Konstantyna około roku 320 n.e.

Wiadomo że

cesarstwo potrzebowało czegoś spajającego a zarazem bezkonfliktowego.

Cesarz jako bóg (wtedy) nikogo już nie przekonywał.

Kazał wybrać jednego z dawnych cudotwórców i ostatecznie z dwóch znanych postawił na Jezusa (był o tym poważny film na Discovery bodajże).

Kazał opracować spójne teksty wyrzucając nie pasujące do reszty.

Po jego śmierci inny kolejny cesarz próbował reaktywwoać dawną wiarę co oznacza, że za życia cesarza Konstantyna ŻADNE przekonujące cuda się nie pojawiły.

Wiara w Jezusa była wyborem politycznym, a nie spadła z nieba z hukiem cudów.

Miłego wieczoru
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Arminius (25555 points)nihil novi sub sole!

>Wiara w Jezusa była wyborem politycznym, a nie spadła z nieba z hukiem cudów.

Pan zaś z wielkim hukiem ogłasza banalne prawdy, sądząc, że odkrywa Amerykę. Na tym forum, pogląd jak wyżej był już wyrażany multum razy. Napisz pan coś nowego na temat - na przykład - Konstantyna Wielkiego (np. analizę krytyczną konceptu "in hoc signo vinces"), bądź też dokonaj oryginalnej /nowej interpretacji znanych faktów.

DyktaFon (9281 points)Odp: nihil novi sub sole!
>>Wiara w Jezusa była wyborem politycznym, a nie spadła z nieba z hukiem cudów.
>Pan zaś z wielkim hukiem ogłasza banalne prawdy, sądząc, że odkrywa Amerykę. Na tym forum, pogląd jak wyżej był już wyrażany multum razy. Napisz pan coś nowego na temat - na przykład - Konstantyna Wielkiego (np. analizę krytyczną konceptu "in hoc signo vinces"), bądź też dokonaj oryginalnej /nowej interpretacji znanych faktów.
>
Nie wiem, czy jest to z hukiem, czy jest to prawda, czy jest to banalne. Ale do niektórych i tak nie dotrze, nawet powtarzana 100 razy. Umrą wielbiąc Jezusa i jego świtę. Więc dobrze jest co najmniej tyle samo razy to powtarzać, co księża powtarzają różne gusła i domniemane cuda. Żeby choć równowaga ilościowa była
Arminius (25555 points)poziom plebański?
>Więc dobrze jest co najmniej tyle samo razy to powtarzać, co księża powtarzają różne gusła i >domniemane cuda. Żeby choć równowaga ilościowa była.

Ale to jest właśnie to dołowanie, schodzenie do poziomu plebana z prowincjonalnej parafii - tylko a rebours
DyktaFon (9281 points)Odp: poziom plebański?
>>Więc dobrze jest co najmniej tyle samo razy to powtarzać, co księża powtarzają różne gusła i >domniemane cuda. Żeby choć równowaga ilościowa była.
>Ale to jest właśnie to dołowanie, schodzenie do poziomu plebana z prowincjonalnej parafii - tylko a rebours

Pamiętam siebie z czasu, gdy byłem wierzącym (a raczej zostałem nim przez urodzenie w takim środowisku). Największym problemem było, że jeśli wszyscy wkoło są wierzący, to chyba to musi być prawda? Dlatego pokazywanie jakie to bzdury powinno być jak najczęstsze, żeby młodzież widziała, że nie wszyscy spieszą co niedzielę na mszę świętą...
Henryk.K (2250 points)Odp: Jezus jako nowy bóg Europy
>Kluczem do wszystkiego co się dzieje dziś w Polsce i USA i Meksyku jest operacja polityczna cesarza
>Konstantyna około roku 320 n.e.
>Wiadomo że
>cesarstwo potrzebowało czegoś spajającego a zarazem bezkonfliktowego.
>Cesarz jako bóg (wtedy) nikogo już nie przekonywał.
>Kazał wybrać jednego z dawnych cudotwórców i ostatecznie z dwóch znanych postawił na Jezusa (był o
>tym poważny film na Discovery bodajże).
>Kazał opracować spójne teksty wyrzucając nie pasujące do reszty.

A masoni wymyślili naukę jako spoiwo ateizmu.
Coraz bardziej otwierają mi się oczy na ogrom cudów, które w niej działają.
Większość praw nauki odkrytych po okresie średniowiecza są to nadzwyczajne cuda naukowe.
Według nich nic nie działa w rzeczywistości, czyż to nie są cuda nad cudami?

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Arminius (25555 points)wymyślający...na naukę?
>A masoni wymyślili naukę jako spoiwo ateizmu.

Nauka już przecież była przed masonami - nawet jeżeli założyć, iż masoni mają swój początek w Średniowieczu, w okresie konstrukcji katedr. Pan wie ile lat ma mechanizm z Antykithiry???
Paweł_P (417 points)Odp: Jezus jako nowy bóg Europy

> A masoni wymyślili naukę jako spoiwo ateizmu.

WTF ?!?!

>Coraz bardziej otwierają mi się oczy na ogrom cudów, które w niej działają.
>Większość praw nauki odkrytych po okresie średniowiecza są to nadzwyczajne cuda naukowe.

Dla kogoś , kto nie ma wykształcenia prawa nauki są rzeczywiście cudami.

>Według nich nic nie działa w rzeczywistości, czyż to nie są cuda nad cudami?

Cudami nad cudami są Twoje poglądy i twój sposób argumentacji.
Henryk.K (2250 points)
>> A masoni wymyślili naukę jako spoiwo ateizmu.
>WTF ?!?!
>>Coraz bardziej otwierają mi się oczy na ogrom cudów, które w niej działają.
>>Większość praw nauki odkrytych po okresie średniowiecza są to nadzwyczajne cuda naukowe.
>Dla kogoś , kto nie ma wykształcenia prawa nauki są rzeczywiście cudami.
>>Według nich nic nie działa w rzeczywistości, czyż to nie są cuda nad cudami?
>Cudami nad cudami są Twoje poglądy i twój sposób argumentacji.
>

Albert Einstein spostrzegł, że w nauce znacznie ważniejsza od wiedzy jest wyobraźnia.
Zdobyta wiedza jest statusem, który z biegiem czasu staje się dogmatem nauki.
Nikt nie ma wówczas ochoty go podważać.
Czyli wiara naukowa, również posiada swoje dogmaty i niepodważalne autorytety.
Dlatego drepce w miejscu.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Duch Prawdy (14833 points)
>Dlatego drepce w miejscu.
Perseverance łazikuje, brzydki, wymknął się, ale twoja wiara jest wielka, tylko pomyśl, a podskoczy i wróci na miejsce.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
haish (2935 points)Odp: Jezus jako przykrywka działań w Europie.

>Wiara w Jezusa była wyborem politycznym, a nie spadła z nieba z hukiem cudów.

To co "dał" światu i cywilizacji Jezus to alfabet - za sprawą łaciny i greki(cyrlica, grażdanka...) zdecydowana większość narodów posiada dziś własne alfabety i pismo.
Drugim darem Jezusa jest - alkoholizm jako powszechne zjawisko w kulturze chrześcijańskiej na przestrzeni 2000 lat. Nie ulega najmniejszej wątpliwości iż ideologia
ta była też narzędziem politycznym.

Podobnie jak Jezus za alfabetyzację i piśmiennictwo odpowiada postać Mahometa i Islam.
W Islamie alkohol jest zakazany.

Nawiązując do polityki Polska jest krajem budowanym niejako przez Chrześcijaństwo. Chrzecijaństwo ogólnie dzieli się na łaciniackie i greckie. Polska przez stulecia była
państwem, gdzie ścierały się oba nurty, taka sytuacja miała miejsce do 1939r.
W wyniku porozumienia między III Rzeszą Niemiecką, a ZSRR dokonano aneksji i podziału
terytorium Polski. W trakcie II WŚ odbyła się konferencja zwana jałtańską, gdzie dokonano wyznaczenia nowych granic w powojennej Europie. Polska w nowych granicach stała się państwem katolickim. Na terenach wschodnich PRL działały organizacje ukraińskie (odwołujące się do prawosławia), miała miejsce akcja Wisła.
W efekcie tych działań organizacją, która zyskała najbardziej na w/w zawirowaniach
była instytucja kk. Pikantnym szczegółem, wisienką na torcie było podpisanie konkordatu
po przemianach ustrojowych (1989 r) przez 'komunistyczny' rząd.

Pytanie brzmi kto w tej polityce pociągał za sznurki? - urzędnicy Jezusa? dyplomaci Vatykanu ?
Rozwiązano też problem Żydów w Polsce i Europie - w 1948 powstało państwo Izrael.
Andrzej.51 (15863 points)Odp: Jezus jako nowy bóg Europy
>Kazał wybrać jednego z dawnych cudotwórców i ostatecznie z dwóch znanych postawił na Jezusa (był o tym poważny film na Discovery bodajże).
>Kazał opracować spójne teksty wyrzucając nie pasujące do reszty.

Kilka razy już wypisywałeś te bzdury na forum powołując się na jakiś "poważny naukowy film na Discovery bodajże", ale nie podałeś odpowiedniego linku, by można było go obejrzeć .
Co najmniej dwukrotnie już prosiłem Cię, byś podał źródło (-a) tych rewelacji. Nie doczekałem się.
W ostatniej z podlinkowanych powyżej Twoich wypowiedzi powołałeś się wprawdzie na wersję polską Wikipedii o soborze nicejskim i przygotowaniach, jednak nie było tam ani słowa na temat tych bredni, które tu wypisujesz.

Zatem po raz kolejny ponawiam pytania:
(1) Napisz, kim był ten drugi cudotwórca i jakich cudów dokonał. Podaj wiarygodne źródła tej informacji.
(2) Skoro ostatecznego wyboru Konstantyn dokonał spośród dwóch cudotwórców, zatem napisz, jacy jeszcze cudotwórcy byli brani pod uwagę oraz jakich dokonali cudów. Podaj wiarygodne źródła tej informacji.
(3) Napisz, kiedy i komu Konstantyn kazał opracować te spójne teksty oraz jakie kazał wyrzucić. Podaj wiarygodne źródła tej informacji.
Odpiszesz, czy jak zwykle uciekniesz?


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)