The RationalistSkip to content
matka

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
13-08-2021 16:55okragly (21971 points)matka
Tarantino za młodu przysiągł, że nigdy nie da swojej matce pieniędzy mimo że jego kolejne filmy odnoszą ogromne sukcesy, decyzję podjął w szkole średniej, kiedy na niego nakrzyczała za pisanie scenariuszy w czasie lekcji (mial slabe wyniki w nauce) Postanowił, że jeśli odniesie sukces to jego rodzicielka nigdy nic nie dostanie (znaczy już wtedy wiedział)

jest odwrotnie, dzięki jej tyradzie on się zawziął i osiągnął sukces, matka tak czy inaczej przyczyniła sie, jego pieniądze nie są jej do niczego potrzebne i tak jest dumna a on dupek
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

qwery (2864 points)
>Tarantino za młodu przysiągł, że nigdy nie da swojej matce pieniędzy mimo że jego kolejne filmy
>odnoszą ogromne sukcesy, decyzję podjął w szkole średniej, kiedy na niego nakrzyczała za pisanie
>scenariuszy w czasie lekcji (mial slabe wyniki w nauce) Postanowił, że jeśli odniesie sukces to jego
>rodzicielka nigdy nic nie dostanie (znaczy już wtedy wiedział)
>jest odwrotnie, dzięki jej tyradzie on się zawziął i osiągnął sukces, matka tak czy inaczej
>przyczyniła sie, jego pieniądze nie są jej do niczego potrzebne i tak jest dumna a on dupek
>

Moze i jest dumna i cos probuje sobie przypisywać ale sens by to mialo jedynie wowczas gdyby krzyczac na niego z tylu glowy miala swiadomosć mozliwego efektu odwroconej psychologi. W praktyce robila to co robi wiekszosć rodzicow ktorym zalezy na edukacji swych dzieci bo tak mamy wdrukowane, bez zadnej refleksji. Robila cos jak podrapanoe sie po nosie jak swędzi. Czy to dobry powod do dumy? moze dobry, jak kazdy, ale czy naprawde zasadny?
Rafał Poniecki (7133 points)
>>... matka tak czy inaczej przyczyniła sie, jego pieniądze nie są jej do niczego potrzebne i tak jest dumna a on dupek<<

G...o prawda. Przy podobnym rozumowaniu Polska powinna stawiać pomniki Hitlerowi i Stalinowi.
Arminius (25555 points)zbok
>Tarantino za młodu przysiągł, że nigdy nie da swojej matce pieniędzy mimo że jego kolejne filmy
>odnoszą ogromne sukcesy, decyzję podjął w szkole średniej, kiedy na niego nakrzyczała za pisanie
>scenariuszy w czasie lekcji (mial slabe wyniki w nauce) Postanowił, że jeśli odniesie sukces to jego
>rodzicielka nigdy nic nie dostanie (znaczy już wtedy wiedział)
>jest odwrotnie, dzięki jej tyradzie on się zawziął i osiągnął sukces, matka tak czy inaczej
>przyczyniła sie, jego pieniądze nie są jej do niczego potrzebne i tak jest dumna a on dupek


Tarantino to nie tylko dupek, to kwalifikowany zbok. Jego matka winna się go wstydzić
Berzerac (5672 points)Odp: zbok

>Tarantino to nie tylko dupek, to kwalifikowany zbok. Jego matka winna się go wstydzić
>
Jestem tego samego zdania. Jego filmy emanują mnóstwem niepotrzebnej absurdalnej przemocy i tylko chyba o to w tych filmach chodzi.
Arminius (25555 points)otóż to
>>Tarantino to nie tylko dupek, to kwalifikowany zbok. Jego matka winna się go wstydzić
>>
>Jestem tego samego zdania. Jego filmy emanują mnóstwem niepotrzebnej absurdalnej przemocy i tylko chyba o to w tych filmach chodzi.

Nic dodać nic ująć. A facet ma opinię wyszukanego intelektualisty - celebryty.
hanging_bishop (1112 points)Odp: matka
Ma rację. Nie ma takich obligacji ani moralnych ani żadnych innych. Powinien wspierać swoje dzieci bo to on przyczynił się do ich poczęcia, z własnego egoizmu (tak jak jego matka, która go na dodatek nie wspierała). Dzieci nie przynosi bocian, są skutkiem, chuci rodziców czy też chuci/chęci posiadania dziecka - to przyczyna. Z biologicznego punktu widzenia, to by przedłużyć linię powinien dbać o swoje dzieci, do czasu gdy one będą miały własne dzieci. Mógłby matce pomóc, gdyby uważał, że była dobrą matką (mogłaby pomóc w wychowaniu wnuków). Ale generalnie, starsze osoby są ciężarem. Takie dylematy.
Arminius (25555 points)do kwadratu
>Mógłby matce pomóc, gdyby uważał, że była dobrą matką (mogłaby pomóc w wychowaniu wnuków). Ale >generalnie, starsze osoby są ciężarem. Takie dylematy.

Są ciężarem, to oczywiste - ale czy to jest jakiś argument? Bo jeżeli w jego wydaniu jest - to dupek z niego do kwadratu - i perwert.
hanging_bishop (1112 points)Odp: do kwadratu
Nie wiem czy argument ale powinien przedkładać życie dzieci nad życie żony, matki, ojca, kochanki, księdza i tak dalej. Jest tak bogaty, że nie zrobiłoby to różnicy ale być może nie lubi swojej matki. Nie wiem, dla mnie to asumpt by porozważać tę kwestię ogólnie i bez emocji - na tym polega racjonalne myślenie (moim zdaniem, rzecz jasna).

Perwert nie perwert. Tomasz Mann też był dewiantem, i Oscar Wilde, i chyba każdy pod jakimś względem jest. A co do filmów to myślę, że widz nie oczekuje wjego filmach filozoficznych przemyśleń, niedopowiedzeń, ukazania skomplikowanej machiny spółecznej etc. a absurdu, zabawnych dialogów i krwawej jatki.
Arminius (25555 points)krew dla krwi
>Nie wiem czy argument ale powinien przedkładać życie dzieci nad życie żony, matki, ojca, kochanki, księdza i tak dalej. Jest tak bogaty, że nie zrobiłoby to różnicy ale być może nie lubi swojej matki. Nie wiem, dla mnie to asumpt by porozważać tę kwestię ogólnie i bez emocji - na tym polega racjonalne myślenie (moim zdaniem, rzecz jasna).
>Perwert nie perwert. Tomasz Mann też był dewiantem, i Oscar Wilde, i chyba każdy pod jakimś względem jest.

Tarantino zdecydowanie ich wszystkich - i nas - przebija. To piewca perwersyjnej przemocy, gwałtu i rozlewu krwi - które w jego wydaniu nie potrzebują żadnego kontekstu, są wartością - dla niego - same w sobie.

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)